AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

WiadomościCategory Archives

„Bakszysz” w natarciu

(„Bakszysz” – tak w krajach muzułmańskich nazywana jest polska „łapówka”)

Każdy DOBRY GOSPODARZ wie: niezbędne w „gospodarstwie” prace można wykonać albo „systemem gospodarczym”, albo zlecając wykonanie komuś. Jednocześnie wie, że te prace zlecone są co najmniej o 1/3-ą droższe. Czasem jednak, gdy takie prace wymagają specjalistycznego, lub specjalistycznych uprawnień, „nie ma wyjścia” tylko trzeba zlecić. DOBRY GOSPODARZ  unika jednak takich zleceń jak tylko może.

Ale tak robi DOBRY GOSPODARZ!

Fakt, że prace zlecone są droższe wynika z kilku powodów:

– koszty materiałowe są zwiększone o koszty pośrednictwa tego wykonawcy;

– wykonawca musi zapłacić VAT, który oczywiście wliczy w ceną wykonanej pracy;

– wykonawca nie jest instytucją charytatywną i w związku z tym musi uzyskać ZYSK (czasem wcale nie taki mały);

– do ceny wykonanej usługi, wykonawca dolicza też koszty uzyskania zlecenia, czyli „BAKSZYSZ” !!!

Bakszysz 1Prezesi zarządów polskich SM-ów mają te zasady doskonale opanowane i wyćwiczone. Czy są jednak „dobrymi gospodarzami” oceńcie sami:

Sosnowiec, SM „Hutnik”

” Szykują się zwolnienia

Zarząd SM Hutnik pracuje nad przekazaniem wykonywania prac administracyjnych, remontowych i usług sprzątania firmom zewnętrznym. Spółdzielnia podzielona jest na cztery części, rejony administracyjne. Każda z nich organizuje remonty, wykonuje drobne naprawy mieszkańcom, sprząta tereny położone w obszarze administracji, korytarzy wewnątrz budynków, przyjmuje uwagi i wnioski od mieszkańców z danej administracji. Obecnie prace te wykonują pracownicy spółdzielni. Jedynie w niektórych częściach spółdzielni sprzątaniem zajmują się firmy zewnętrzne.

 Sytuacja w najbliższej przyszłości ma ulec zmianie i całością spraw administracyjnych zajmą się firmy zewnętrzne, pewnie jak zwykle wybrane w „przetargu” organizowanym przez Zarząd.

Przypomnijmy, że regulamin przetargu dopuszcza negocjacje z wybraną firmą, więc w sumie trudno to nazwać przetargiem. Osoby, które do tej pory zajmowały się pracami w administracji zostaną zwolnione.

 Maciej Adamiec objął stanowisko prezesa poprzez stanowczą deklarację, że nie będzie przekazane sprzątanie terenu spółdzielni firmom zewnętrznym (pracownicy nie będą zwalniani z pracy).

W związku z tą obietnicą zyskał poparcie pracowników spółdzielni.

Po kilku latach sprawowania niepodzielnej, absolutnej  władzy w spółdzielni, doszedł do takiej pewności siebie i wiary w nietykalność, że zmienia zdanie i postanawia zwolnić pracowników wykonujących te czynności.

Oczywiście umowy zawarte z firmami zostaną jak zwykle utajnione, a dostęp do nich będzie niemożliwy. Przynajmniej tak do tej pory było. Hutnik utajnia wszystko. Sytuacja pracowników spółdzielni jest nie do pozazdroszczenia.

Wszystkie kluczowe stanowiska obejmują osoby, które cieszą się pełnym zaufaniem Prezesa i które pełnią różne funkcje w Jego „partyjnym” ugrupowaniu.Właściciele kilku firm, to również bliscy znajomi Prezesa, którzy wspierają swojego mocodawcę poprzez np. udział w walnym. Otóż okazuje się , że przynajmniej kilku z nich prowadzi firmy współpracujące ze Spółdzielnią Hutnik.To niesamowity zbieg okoliczności , że akurat nowi członkowie wykonują prace dla Hutnika .

Fakty są następujące : Firma Pana Grzegorza M. Komputering otrzymała tytułem wykonanych usług wynagrodzenie w kwocie 31 tyś. Złotych.Firma Pana Jacek P. IT Silesia otrzymała 23 tyś. złotych – nawiasem mówiąc osoba ta była dwukrotnie przyjmowana (przed Walnymi) na członka Spółdzielni. Firma Pana Tomasz S. TSPLAN otrzymała 159 tyś. złotych i 169 tyś. złotych. Wyżej wymienione osoby (właściciele firm) zostali przyjęci w poczet nowych członków Spółdzielni Hutnik przed Walnymi Zgromadzeniami Członków Spółdzielni. Dodajmy, że również Prezes założył swoją firmę, firmę posiada także wice-prezes, jak również pełnomocnik Zarządu SM Hutnik. Najprawdopodobniej te osoby (a przynajmniej jedna z tych osób) wystawia faktury za swoje usługi świadczone dla Spółdzielni, w której przecież pracuje.

imagesCoraz częściej pojawiają się także plotki, że Zarząd otrzymuje wynagrodzenie nie tylko za sprawowaną funkcję, ale również poprzez łańcuszek powiązanych firm otrzymuje dodatkowy dochód za organizowanie szkoleń.  Na koniec dodajmy, że Pan Paweł Kaczmarczyk (w-ce prezes) ukończył bardzo kosztowny kurs syndyka, za który zapłacili mieszkańcy.

Czyżby uważał, że licencja syndyka będzie niebawem potrzebna, aby poprawnie przeprowadzić upadłość SM „Hutnik” ?”

Źródło: http://lokator.manifo.com/

 

Nasza „droga” Komisja

Aktualizacja:

 Dzisiaj, czyli 23 lipca, „Wielce Szanowna Komisja” nie uzyskała quorum, w związku z czym posiedzenie się nie odbyło.

100_4945Zastanowiło nas ile też kosztowały podatników dotychczasowe „osiągnięcia tfórcze” sławetnej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego (zastanawiające jest , że nie „nowelizacji”, czy „zmian”, a tylko „rozpatrzenia projektów”). Zadaliśmy więc to pytanie w ramach uprawnień wynikających z przepisów „Ustawy o dostępie do informacji publicznej” urzędnikom Kancelarii Sejmu. Oto odpowiedź:

„Warszawa, 22 lipca 2015 r.

Kancelaria Sejmu
Biuro Korespondencji i Informacji
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa

BKI-141-10724/15

Szanowny Panie,
w związku z Pana wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej z dnia 8 lipca 2015 r., Biuro Korespondencji i Informacji Kancelarii Sejmu uprzejmie wyjaśnia, co następuje.
Komisja Nadzwyczajna do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego (NPS) działająca od dnia 21 stycznia 2013 r. we wrześniu 2013 r. powołała jednego stałego doradcę. Koszty związane z wynagrodzeniem stałego doradcy wyniosły:
– 1. 126,71 zł (2013 r.);
– 14. 300 zł (2014 r.);
– 14. 845,14 zł (2015 r.).
Razem: 30. 271,85 zł.
Na rzecz NPS troje ekspertów świadczy usługi konsultacji, a wynagrodzenie wyniosło:
– 6. 141,42 zł (34 h – 2013 r.);
– 20. 638,86 zł (114 h – 2014 r.);
– 12. 221,92 zł (66,5 h – 2015 r.).
Razem: 39. 002,20 zł.
Koszty dojazdu ekspertów na posiedzenia Komisji NPS w roku 2013 wyniosły 1. 163,24 zł, w 2014 – 4. 637,94 zł i w 2015 – 3. 780,53 zł. Razem: 9. 581,71 zł.
Łączne koszty obsługi eksperckiej na rzecz Komisji NPS wynoszą: 78. 855,76 zł.
Jednocześnie informujemy, że zgodnie z art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora (t. j. Dz.U. z 2011 r., Nr 7, poz. 29, z póź. zm.), posłom i senatorom w okresie sprawowania mandatu, licząc od pierwszego posiedzenia Sejmu lub Senatu, przysługuje uposażenie poselskie lub senatorskie, wypłacane miesięcznie, także za niepełne miesiące sprawowania mandatu. Uposażenie odpowiada wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat (art. 25 ust. 2 ustawy). Zgodnie zaś z art. 26 ustawy do uposażenia przysługują posłom dodatki: 20% uposażenia dla posłów pełniących funkcję przewodniczącego komisji, 15% zastępcy przewodniczącego, 10% przewodniczących stałych podkomisji. Uposażenie poselskie wynosi obecnie 9892,30 zł brutto.
W pozostałym zakresie Kancelaria Sejmu nie jest w stanie udzielić Panu odpowiedzi na postawione pytania. Koszty te ponoszone są bowiem w ramach budżetu Kancelarii Sejmu.

Z poważaniem

/-/Jakub Majewski
specjalista”

*******************************************************************

100_4943

Komentowanie pozostawiamy Wam

TAJNE / POUFNE

( przed przeczytaniem spalić)

KODEKS POSTĘPOWANIA CYWILNEGO: ” Rozdział 42
Jawność rozprawy głównej
Art. 355.
Rozprawa odbywa się jawnie. Ograniczenia jawności określa ustawa.”

Jak się okazuje – nie zawsze i nie wszędzie PRAWO ZNACZY PRAWO!!

WSZYSTKO ZALEŻY OD „WIDZIMISIĘ” SĘDZIEGO!

Do rzeczy: Grodzisk Mazowiecki; Grodziska SM i Sąd w Grodzisku

Screenshot_1Screenshot_2

„ZAĆMA W GRODZISKIM SĄDZIE

Wielkimi krokami zbliżła się data kolejnej rozprawy sądowej związanej ze sprawami GSM. Sprawa dotyczy kradzieży pieniędzy jaka miała miejsce w 2004r w związku z napadem na kasjerkę. Strata ponad 100 tys. zł .

Sprawa, o której mowa, dotyczy kradzieży pieniędzy w związku z napadem na kasjerkę oraz wyjaśnieniami najemnych pracowników Zarządu GSM, którzy przez szereg lat twierdzili, że skradzioną kwotę oddał ubezpieczyciel. W toku procesu UBEZPIECZYCIEL potwierdził, że nie wypłacił żadnego odszkodowania, zaś obwinieni, próbują utrzymać linię obrony, że INNY UBEZPIECZYCIEL pokrył powstałą stratę. Zazwyczaj serdecznie zapraszaliśmy Państwa, byście jak najliczniej uczestniczyli w tych rozprawach w charakterze publiczności. Wiemy, że uczestnictwo w sprawach GSM ukazuje, jak bronić się przed Sądem za nieprawnie naliczane opłat. Uczestnictwo w sprawach GSM uczy także praktycznego zastosowania teorii prawa spółdzielni mieszkaniowych, czyli Ustawy prawo spółdzielcze i Ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Właśnie dlatego wielokrotnie namawialiśmy Państwa do uczestniczenia w tych sprawach i namawialibyśmy i dziś, tym bardziej, że sprawa dotyczy nieprawdziwych informacji przekazywanych przez najemnych pracowników Zarządu GSM . Za to jak działają najemni pracownicy, czyli  Zarząd GSM – za Nasze pieniądze, odpowiednie kary są przewidziane na mocy art. 267D § 1 Ustawy prawo spółdzielcze.

100_5201

Nie możemy jednak tym razem zaprosić Państwa do uczestnictwa w tej rozprawie.

Dlaczego, a jednak może zapraszamy ?

Otóż… rozprawa ta została przez Sąd Grodziski… utajniona.

Jako powód utajnienia, Sędzia podał art. 360 § 1 punkt 1 kodeksu postępowania karnego. a ten artykuł stanowi:”…. Art. 360.
§ 1. Sąd wyłącza jawność rozprawy w całości albo w części, jeżeli jawność mogła-by:
1) wywołać zakłócenie spokoju publicznego,
2) obrażać dobre obyczaje,
3) ujawnić okoliczności, które ze względu na ważny interes państwa powinny być zachowane w tajemnicy,
4) naruszyć ważny interes prywatny…..”

Ślepa Temida

Postanowiliśmy to nagłośnić.

Na czym zakłócenie spokoju publicznego ma polegać ? – w tym temacie wiedzę pełną zapewne posiada sam Sędzia wydający postanowienie o utajnieniu rozprawy . Czyżby sam fakt zaboru czy braku zwrotu przez UBEZPIECZYCIELA stał się dla samych poszkodowanych mieszkańców TAJNĄ sprawą ? Może tajne mają być dotychczasowe działania samych obwinionych ? Co w tej sprawie ma do powiedzenia Prokurator, który wniósł do Sądu wniosek o ukaranie osób winnych na mocy art. 267D § 1 Ustawy prawo spółdzielcze ?  Czy też zgadza się z postanowieniem Sądu ?

Dlaczego dla zawiadamiających o próbie popełnienia przestępstwa sprawa też stała się niejawna ?

Mieliśmy nie zapraszać na utajnioną rozprawę – jednak zapraszamy – bo może w dniu 21-07-2015 zapadnie długo oczekiwany wyrok w tej sprawie.

SAMO OGŁOSZENIE WYROKU PRZECIEŻ JEST JAWNE ! 

Nie dajmy się, przecież obwinieni CHYBA nie mogą pozostawać poza kontrolą samych poszkodowanych ?

Zespół „Halo Spółdzielnia” ”

Od Witryny: Jako ciekawostkę poza artykułem podajemy, że  zawiadamiający o przestępstwie przebywali na korytarzu sądu pod obstawą ochroniarzy sądowych.

BANO SIĘ ICH JAKO TERRORYSTÓW???

Miało być ogłoszenie wyroku, ale SSR P. Sierakowski odroczył rozprawę do 8-go października.

Źródło: http://www.tugrodzisk.pl/aktualnosci/zacma-w-grodziskim-sadzie/

(Na wokandzie jest pomyłka – powinna być literka „d” a nie „b”)

Bardzo „owocna” współpraca !

Ważna aktualizacja

Dzięki swojemu zaangażowaniu, konsekwencji i uporowi w wyegzekwowaniu prawa, a także przy naszej skromnej pomocy (merytorycznej, nagłośnieniu na witrynie oraz naciskowi bezpośredniemu), Mieszkance RSM „Praga” udało się odzyskać od notariusza większą część niesłusznie pobranej przez niego kwoty. Zresztą czytajcie sami:

„Dzień Dobry.
Dopiero o tej godz mam siły aby napisać o spotkaniu u pana notariusza Dariusza Sałajczyk, który zaprosił mnie telefonicznie, aby zwrócić niewłaściwie pobraną zapłatę za sporządzenie aktu.
Pokazałam sporządzony akt ostatnia str 12 gdzie jest napisane Paragraf 12 pobrano w gotówce wynagrodzenie 437,00 zł,podatek VAT 100,51zł,opłata sądowa 360,00zł i rzekłam,że to się należy.
Pokazałam fakturę nr 402/2015 na kwotę 1,502,67zł aby została anulowana i wystawiona druga z właściwą kwotą zgodną z przepisami .Zaskoczenie i nowy problem dla p.notariusza. Odpowiedź, że to będzie niekorzystne dla niego i wyłożył zł 500 abym to przyjęła. Gdy spytałam czy mam złożyć pokwitowanie odpowiedz,że nie trzeba.Moje rozeznanie w sprawie:gdy byłam dnia 20.07 br aby otrzymać tę kwotę 500zl nie było żadnej innej osoby. P.notariusz odmówił więc złożyłam pismo, które zostało odebrane i pokwitowane.Była decyzja notariusza, że odpowie swoim pismem ale w zamian zatelefonował usprawiedliwiając się i zaprosił mnie na przybycie. Dziś 24.07 br w kancelarii był tylko pan Sałajczyk -odbieram to,że nie chciał ujawnić swojego nadużycia finansowego w swoich dokumentach, a mogą być jeszcze inne niekorzystne skutki, więc w cwaniacki sposób ukrywanie.Powiedziałam o znanych mi przestępstwach które czynią osoby znające prawo,pokazałam tytuł z gazety Fakty i Mity „Jak oszukują prezesi spółdzielni” i wyszłam z tej kancelarii, bo miałam obawę abym nie doznała fizycznej przemocy.”
” Temido –  celowo piszę następny list w innym nastroju aby zapytać o podziękowanie.Mam taką propozycję,żeby przekazać na Wasze konto chociaż małą kwotę gdy podasz mi konto.Ta odzyskana kwota jest Twoją zasługą.Mimo,że jestem seniorką o b.cienkiej emeryturze to umiem się dzielić z innymi gdyż posługuję się zasadą,że trzeba być uczciwym gdy się dostaje to trzeba też dać.”

Jednym słowem – Warto walczyć o swoje. Wszyscy „oszwabieni” przez notariuszy możecie wziąć z tej Pani przykład i odzyskać niesłusznie pobrane od Was pieniądze!

Nie muszę chyba dodawać, że Nasza witryna nie przyjmuje żadnych datków, ani gratyfikacji.

My pomagamy całkiem pro publico bono.

************************************************************

W wypowiedziach Pani Profesor E. Łętowskiej, wśród wielu wątków pojawia się też wątek notariuszy, a właściwie etyczności ich postępowań. Poniżej przykład takich nieetycznych (bardzo delikatnie mówiąc) postępowań z strony jednej z warszawskich kancelarii notarialnych:

Warszawa, „reprezentacyjna” wg KRS  spółdzielnia mieszkaniowa – RSM Praga”.

Dlatego „reprezentacyjna”, że właśnie prezes zarządu tej SM, niejaki Półrolniczak Andrzej Julian, został wytypowany przez „lobby prezesowskie” do stanięcia w „szranki telewizyjne” z naszą Koleżanką Temidą.

Lonia-i-PółrolniczakMieszkanka tej RSM podjęła starania o wyodrębnienie własności swojego mieszkania, a nie jest to sprawa prosta w tej SM. Mieszkanka i jednocześnie członek tej RSM była jednak uparta i trochę przy naszej pomocy doprowadziła do tego, że RSM „Praga” była zmuszona taka umowę z nią podpisać.

Screenshot_1To tutaj, w tych blokach jest mieszkanie tej Pani

Za ten Jej upór ukarano ją finansowo !

I tu w głównej roli wystąpiło właśnie biuro notarialne. Zresztą poczytajcie co pisze nam ta Pani:

„Przesyłam r-k i dopowiem,że gdy w rozmowie prosiłam o niższe koszty,że jestem emerytką pokazując decyzję ZUS dochód 1051zl to bezczelnie skomentował,że mogę zrezygnować,prosiłam,że chcę dokonać ksero aby było taniej i doręczę osobiście do wskazanych urzędów.Dodałam jeszcze,że znam r-k tej kancelarii gdy 2 m-ce wcześniej był wykonany akt z tej samej RSM i treść,ilość stron takim samym wydaniu bo osoba jest z tego samego bloku a nawet mieszka w tej samej klatce i r-k był 1350 zł.Zostałam ja potraktowana negatywnie komentarzem,że dokonuję transakcji o dużej wartości a upominam się o niższe koszty a pan notariusz studiował i teraz przepisy wskazują na ubogie wynagrodzenie za jego za jego pracę.Wspomnę jeszcze,że kancelaria jest w bloku mieszkalnym,który jest zasobach RSM Praga.Ja nie rozumiem poz.2 za co to jest 59,04 i wiem,że poz.1 i 4 u mnie policzono 6zł a u wyżej opisanej sąsiadki był 5zł. Dziękuje za tę pomoc.”

faktura„Poz 4 to mi wyjaśniono,że to koszt ksero i znaczek pocztowy,natomiast poz1 i 2 to nie wiem za co te kwoty.Otrzymałam tylko wypis aktu jako repertorium A nr 3035/2015.
Wspomnę jeszcze teraz,że zemścili się na mnie ,że domagałam się projektu aktu przed podpisaniem,który otrzymałam elektronicznie dzień wcześniej przed wyznaczoną datą pierwszego spotkania i było napisane,że na prośbę SM przesyłają i tego dnia złożyłam pismo w SM aby zmienić datę wizyty u notariusza bo chcę zapoznać się z projektem aktu.Teraz kojarzę,że naliczyli sobie za to te kwoty.W SM powiedziano mi,że notariusz nie chce udostępniać projektu aktu przed podpisaniem,bo klienci po zapoznaniu rezygnują i korzystają z innych kancelarii i SM ma trudności współpracy bo wielu klientów składa uwagi na tę kancelarię,że nie udostępniają projektów aktu.”

Screenshot_1Siedziba tej kancelarii
Poczytajmy więc co mówi Ustawa o SM:

Art. 17/14.

2. Wynagrodzenie notariusza za ogół czynności notarialnych dokonanych przy zawieraniu umowy, o której mowa w ust. 1, oraz koszty sądowe w postępowaniu wieczystoksięgowym obciążają osobę, na rzecz której spółdzielnia dokonuje przeniesienia własności lokalu.
3. Wynagrodzenie notariusza za ogół czynności notarialnych dokonanych przy zawieraniu umowy, o której mowa w ust. 1, wynosi 1/4 minimalnego wynagrodzenia za pracę, o którym mowa w ustawie z dnia 10 października 2002 r.o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.

Wyraźnie widać, że uzasadnienie prawne ma tylko pozycja 3  z tej faktury i pozycja „koszty sadowe” (czyli ustanowienie KW dla mieszkania i dokonanie wpisu). Pozostałe pozycje to w najczystszej postaci „krojenie frajera” (przepraszam tą Panią za takie ostre sformułowanie, ale tego co zrobił ten notariusz inaczej określić się nie da) i „hucpa”. Dobrze, ze wzorem kelnerów z PRL nie dopisał jeszcze daty urodzenia! (sic!)

I jeszcze jedno.

Jakoś nie mamy wątpliwości DLACZEGO  musi to być ta kancelaria notarialna i kto jeszcze partycypuje w tym „interesie”.

I pomyśleć, że notariusz KIEDYŚ,

to był ZAWÓD ZAUFANIA PUBLICZNEGO !!!

A TERAZ ???

Wiecej … »

Immunitet dla prezesów

Każdy, kto miał do czynienia z próbą „ukrócenia” przekrętów w polskich SM-ach, w sposób czynny, a nie deklaratoryjny, wie doskonale, jaka jest to „droga przez mękę”. I wcale nie dlatego, aby polskie prawo było całkiem złe. Nie, ono aż takie złe nie jest. Tą „drogę przez mękę” tworzy „parasol ochronny”, jakim  prezesów zarządów SM ochraniają i prokuratury i sądy. Piszą już o tym i otwarcie mówią TUZY  polskiej myśli prawniczej.

Prezes SMOstatnie takie przykłady, to: sprawa termomodernizacji w Hajnówce;  bezprawne posługiwanie się pieczątkami i drukami firmowymi przez byłą prezes zarządu ŚSM w Warszawie; sprawy działania notariuszy i adwokatów, sprawa wydania PO DWÓCH LATACH wyroku w sprawie uchylenia uchwały w MSM „Energetyka” w Warszawie; „zamiatanie pod dywan” sprawy SM „PAX”; już prawie dwuletnie dochodzenie w sprawie przekrętów w SM „Śródmieście” w Łodzi;  etc, etc. Wymieniać tak można praktycznie w nieskończoność.

Cieknacy kranOkazuje się jednak, że dla tej ZORGANIZOWANEJ GRUPY PRZESTĘPCZEJ (tą nazwę używa jeden z tych „tuzów”, o których piszę wyżej), dla tej „mafii spółdzielczej”, to dalej wszystko za mało. Oto wnioski i postulaty przedstawione Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego, przez  oficjalnych reprezentantów tych „gremiów”:

KRS do NPS ws nowych zapisów_1KRS do NPS ws nowych zapisów_2Panie Domagalski! Panie Jankowski!

Co tak skromnie? Nie prościej by było napisać, że prezes zarządu SM jest objęty immunitetem, na uchylenie którego jest potrzebna zgoda, już nawet nie Sejmu, a całego Zgromadzenia Narodowego?

SM- y na „cenzurowanym” w Sejmie

Strach przed gniewem elektoratu (NASZYM GNIEWEM), zaglądnął „wybrańcom” z Wiejskiej w oczy. Tak wielki strach, że zaczęli o patologiach w polskich SM-ach „mówić ludzkim głosem”. Oto przykład z:

Screenshot_11Fragmenty wystąpień Pani Profesor I. Lipowicz – RPO, oraz niektórych posłów:

Warszawa 26.06.2013 Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz wreczyla odznake honorowa  Za zaslugi dla Ochrony Praw Czlowieka profesorowi Wladyslawowi Bartoszewskiemu  n/z rzecznik praw obywatelskich  Irena Lipowicz  fot. Jacek Herok/NEWSPIX.PL --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl  mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland RPO prof. I LipowiczScreenshot_2Screenshot_3Screenshot_4Screenshot_5****************

Screenshot_6*******************

I fragmenty wystąpienia niezłomnej obrończyni praw spółdzielców, Pani Poseł L. Staroń:

StarońPani Poseł Lidia Staroń

Screenshot_7Screenshot_8********************************************

Wiecej … »

Prezes & wspólnicy – OSKARŻENI !!

SOSNOWIEC – SM „SOKOLNIA”

SokolniaProkuratura w Katowicach skierowała do Sądu Okręgowego w Katowicach akt oskarżenia przeciwko 4 osobom, związany z oszustwami w SM „Sokolnia”. Wśród oskarżonych są: była prezes zarządu spółdzielni SM „Sokolnia” w Sosnowcu Anna Cz., członkowie zarządu oraz nowy właściciel sprzedanych budynków, Ryszard Sz.

– Była prezes Anna Cz. oskarżona została o popełnienie 9 przestępstw. Zarzucono jej wyłudzenie na szkodę lokatorów i najemców 151 tys. złotych. Oskarżona również została o niegospodarność na szkodę zarządzanej przez nią spółdzielni, gdzie szkoda oszacowana została na kwotę 3 873 420 złotych, oraz o prowadzenie ksiąg rachunkowych spółdzielni wbrew przepisom ustawy.

-Jeden z wiceprezesów spółdzielni oskarżony został o fałszowanie jej uchwał, które następnie przedkładane zostały notariuszowi.

-Ryszard Sz.  kupował nielegalnie mieszkania od spółdzielni. Oskarżony został o popełnienie 6 przestępstw: działanie na szkodę spółdzielni – jako pełnomocnik, wyrządzenia jej szkody w kwocie 1 800 000 złotych oraz oszustwa na szkodę osoby, która była jego kontrahentem.

Ponadto śledczy skierowali do sądu rejonowego w Sosnowcu trzy pozwy o zapłatę na kwotę ponad 70 tys. zł. To pieniądze, które wpłacili lokatorzy trzech mieszkań, kiedy starali się o ich wykup na własność.

Screenshot_1-Spółdzielnia przyjmowała od nich wpłaty, mimo że budynki zostały wcześniej sprzedane. Prokurator uznał, iż w tym przypadku doszło po stronie spółdzielni do bezpodstawnego wzbogacenia, w związku z czym żąda zwrotu na rzecz najemców nienależnych świadczeń tłumaczy Marta Zawada-Dybek z  Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Lokatorzy, kiedy dowiedzieli się, że ich mieszkania już nie są w zarządzie spółdzielni, lecz prywatnego właściciela, byli w szoku. – Nikt nam nie powiedział, że bloki zostały sprzedane. Nowy właściciel zaczął wprowadzać nowe porządki. Sprowadzały się do tego, że podwyższał czynsze, a nie dawał nic w zamian. Dlatego założyliśmy stowarzyszenie, a sprawę skierowaliśmy do prokuratury mówi Irmina Dobrowolska (59 l.), szefowa Sosnowieckiego Stowarzyszenia Sprawiedliwości Społecznej, lokatorka z Sosnowca.

635321189539835525NIEPOKORNI” z „Sokolni”

Zarzuty przedstawione OSKARŻONYM,  związane są przede wszystkim z:

– z dokonywaniem wypłat na rzecz Ryszarda Sz. z tytułu rzekomo wykonywanych usług remontowo-budowlanych na rzecz spółdzielni. Z zarzutu aktu oskarżenia wynika, iż dokonywane przez Spółdzielnie wypłaty stanowiły podstawę  do rozliczeń z Ryszardem Sz. dokonywanych  w związku z zakupem przez niego od spółdzielni nieruchomości,

– z dokonywaniem wypłat na rzecz Ryszarda Sz. w sytuacji gdy wartość usług remontowo- budowlanych wskazanych w fakturach nie odpowiadała rzeczywistej wartości wykonanych prac,

– ze zbyciem nieodpłatnie 8  mieszkań  osobom (w tym Ryszardowi Sz), które nie miały uprawnień do nabycia mieszkań nieodpłatnie.

Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Grozi im kara pozbawienia wolności do lat 10.

SądWcześniej Sąd Okręgowy w Katowicach unieważnił sprzedaż mieszkań przez sosnowiecką Spółdzielnię Mieszkaniową „Sokolnia”. Chodzi o budynki wraz z działkami o wartości 1.495.000 złotych położone w Sosnowcu przy ul. Zagłębiowskiej, Przyjaciół Żołnierza, Wojska Polskiego, Mikołajczyka, Stoczniowców, 1 Maja, Kopalnianej i Mostowej.

Przy okazji wyszedł na jaw fortel, który ułatwił Romanowi Sz. przejęcie części mieszkań przy ulicy Mikołajczyka. Lokatorzy wykupili je od SM „Sokolnia”, ale w umowach notarialnych nie było jednak żadnej wzmianki o gruncie, na którym stoją.

635321264412585509Ryszard Sz. – kupił 100 mieszkań za 600 tys. zł. Zapłacił fakturami na usługi, których nie wykonał.

Okazało się, że spółdzielnia sprzedała grunty osobno… właśnie Romanowi Sz.

****************************************************************************************

Od zespołu witryny:

Powyższy przykład, a właściwie brak jakiejkolwiek wzmianki o nim w ogólnie już dostępnym w sieci piśmie Prokuratora Generalnego RP, do v-Marszałek Sejmu W. Nowickiej, dotyczącym działań polskich prokuratur ( http://exc.esy.es/pliki/seremet-rugi.pdf ) , poprzez skupienie się w nim tylko na działaniach prokuratur apelacyjnych, jest ewidentnym przykładem jak manipuluje się poprzez selektywne podawanie informacji, wiadomościami o patologiach w polskich SM. Nie ma w nim także informacji o sprawach karnych m.in. w SM „Komunalnik” w Wrocławiu, SM „Hutnik” w Ostrowcu, SM „Górnik” w Katowicach”, etc., etc. Zaś o prowadzonych postępowaniach w prokuraturach rejonowych, a dotyczących „przekrętów” w wielu innych SM, pan Prokurator Generalny „nawet się nie zająknął”. Świadomie, bo po prostu mu wstyd, jak prokuratury wręcz współdziałają z tymi zorganizowanymi grupami przestępczymi?

ZASTOSOWAŁ WIĘC KLASYCZNE „ZAMIATANIE POD DYWAN” !!

Środulanie

Spółdzielcy się budzą!

oto nowa strona :http://www.srodulanie.pl/

baner1

Quo vadis spółdzielnio?

1336515984_by_caferacer1_500

SM Górczewska w Warszawie, to duża spółdzielnia na Bemowie położona w kwadracie ulic Powstańców Śląskich, Lazurowa i Człuchowska, Górczewska. Ponad 8000 członków, ponad 20 tys. mieszkańców. Nie można jej nazwać biedną. Ma dużo terenów inwestycyjnych, chociażby wzdłuż ulicy Górczewskiej, od ulicy Powstańców Śląskich aż po Lazurową czyli w dobrym punkcie. Posiada własną telewizję kablową i sieć internetową a także własny, lokalny program TV. Oprócz tego ma lokale użytkowe dające możliwość prowadzenia dochodowej działalności gospodarczej. Tu można by napisać, że mieszka… Continue reading »

Powtórka z warszawskiej ŚSM w GDAŃSKU

„Sztandarowa” inwestycja duetu R&M, rządzacego do grudnia 2014r warszawską ŚSM, czyli

„SZKIELETOR”

SzkieletorTo dzięki niej osławiony duet „wpędził” tą ŚSM w tak kolosalne kłopoty finansowe, że musiała zostać ogłoszona jej upadłość. Długi, które jak do tej pory podliczono, już liczone są w dziesiątkach milionów złotych (doliczono się na razie 58 mln), a nie jest to jeszcze koniec ich liczenia. Długi, które powstały w wyniku „wyprowadzenia” majątku członków SM „na zewnątrz”. Mechanizm tego działania opisała doskonale Pani Profesor Łętowska, a ponieważ daleko nam do Jej wiedzy i „pióra”, nie będziemy się silili na powielanie tych Jej słów, tylko możecie je wprost przeczytać tutaj: http://temidacontrasm.info/western-z-prl-u/  ; http://temidacontrasm.info/w-spoldzielcy-w-dlugu/ . To tam przeczytacie o tzw. „blankietowych uchwałach”, „blankietowych zgodach”. To przykład takiej uchwały:

Screenshot_1Identyczną strategię wyprowadzania pieniędzy spółdzielczych przy pomocy spacyfikowanej RN i z identycznym efektem stosował prezes zarządu SM „Śródmieście” w Łodzi.

Te przykłady NICZEGO CZŁONKÓW SM NIE NAUCZYŁY !!

Natomiast prezesi zarządów innych SM nauczyli się na nich jak „kroić”  spółdzielców, no bo „hulaj dusza – piekła nie ma”, a i tak w zasadzie „nic nam nie grozi i nikt nam nic nie zrobi”.

Oto najświeższy „kwiatek z tej łączki”:

Gdańsk; Lokatorsko-Własnościowa SM „Morena”

MorenaW sobotę 20.06.2015r, w późnych godzinach wieczornych WZCz tej SM, w liczbie 74 osoby (na 6,5 tys członków LWSM, czyli 1,14%), podjęło taką uchwałę:

Uchwała LWSMGwoli wyjaśnienia:

-Inwestycja ma być prowadzona na terenie LWSM, przez zewnętrznego dewelopera;

– ma polegać na wybudowaniu 1000 mieszkań i 200 lokali uzytkowych;

 Nic, dosłownie nic więcej nie przedstawiono na piśmie członkom LWSM „Morena”, aby tą uchwałę podjąć.

Ani biznesplanu; 

ani analizy finansowo-prawnej skutków podjęcia tych działań;

ani źródeł finansowania; 

ani  założeń rozwiązań prawnych związanych z własnością nieruchomości na której ma być prowadzona inwestycja;

ani projektu umów (umowy) z deweloperem mającym prowadzić tą inwestycję.
Dołączono tylko do projektu uchwały mapkę obrazującą usytuowanie inwestycji.

Pomijając już wszystko inne, aby nie zaciemniać przekazu, czyli np. nie najlepszą kondycję finansową LWSM na dzień podejmowania uchwały, należy dodać, że

do 30.06.2017r, (czyli za dwa lata) musi ona oddać bankowi ok. 14mln zł kredytu (z 17-tu jakie zaciągnęła w 2013r), wraz z odsetkami.

Jak łatwo zauważyć, ta uchwała Walnego LWSM ma jeszcze bardziej „blankietową” formę niż ta z ŚSM. Po prostu całkowita „carte blanche” w najbardziej możliwie „czystej” formie, pozbawiająca członków LWSM „Morena” jakiejkolwiek kontroli i nadzoru na wydawaniem ich pieniędzy i dysponowaniem ich majątkiem.

Dodajmy jeszcze, że i w Warszawie i w Łodzi toczy się w sumie kilkadziesiąt postępowań prokuratorskich, dotyczących działania na szkodę tych SM przez ich zarządy. SM jednak upadły.

Gdańsk czeka to samo?

30 mln długu

Aktualizacja    – Z ostatniej chwili  (08.07.2015r – 10.00):

Stu lokatorów bez ciepłej wody.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019409,title,Stu-lokatorow-bez-cieplej-wody-Wszystko-przez-dlugi-Katowickiej-Spoldzielni-Mieszkaniowej,wid,17686886,wiadomosc.html?ticaid=1152f2

*****************************************************

Katowicka Spółdzielnia Mieszkaniowa w tarapatach.

Tauron Ciepło żąda spłaty 25 mln długu

KSM 1 KatowiceW kilkunastu tysiącach mieszkań i lokali w Katowicach może zabraknąć w wakacje ciepłej wody. Tauron Ciepło zażądał od Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej natychmiastowej spłaty zadłużenia, które wynosi już ponad 30 milionów złotych.

Według Tauronu, należności KSM to prawie 25 mln zł oraz 6,7 mln zł odsetek. Spółdzielnia twierdzi, że nie ma tego długów. Sprawa trafiła do sądu. Zgodnie z przepisami dotyczącymi rozliczeń za centralne ogrzewanie i ciepłą wodę, mieszkańcy wnoszą opłaty na rachunek zarządcy, a ten przekazuje je na konto dostawcy. Choć najemcy KSM regularnie wpłacali na konto spółdzielni pieniądze za wykorzystane media, zarząd spółdzielni od marca 2012 do marca 2014 r. kilkanaście razy nie przelał tych środków na konto Tauron Ciepło – podała spółka, która wysłała KSM kilkanaście oficjalnych próśb o uregulowanie należności.

Wiecej … »

„Nieśmiertelny” – GO HOME !!

Mieszkańcy ursynowskiego osiedla odwołali
„nieśmiertelnego” prezesa spółdzielni.

Sławomir ŻukByły prezes zarządu SBM „Stokłosy”

„Wygrali zwykli ludzie”

„Wbrew temu, co wydawało się władzom spółdzielni, mieszkańcy wciąż potrafią sami zdecydować, co jest dla nich dobre. Mieszkańcy Ursynowa związani ze Spółdzielnią Budowlano-Mieszkaniową „Stokłosy” odwołali urzędującego 24 lata  prezesa. Oburzyły ich plany wybudowania na terenie spółdzielni 31 nowych bloków.

17 czerwca odbyło się Walne Zgromadzenie spółdzielców. Miało to być zwykłe spotkanie, na którym z reguły bywa niewiele osób. Jednak tuż przed nim, na klatkach schodowych ktoś rozwiesił mapkę, na której zaznaczono rzekome plany spółdzielni. Według nich, w różnych miejscach osiedla miało stanąć ponad trzydzieści nowych bloków. Głównie w miejscach, gdzie rośnie zieleń lub są wyznaczone parkingi. Oburzyło to mieszkańców, którzy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Screenshot_1Na początek spotkali się z burmistrzem dzielnicy, Robertem Kempą. Zapytali go o plany spółdzielni oraz mapę. Kempa poinformował mieszkańców, że rzeczywiście jest to projekt wniosku spółdzielni do powstającego właśnie planu miejscowego. Dodał też, że sporządzono go na zlecenie Zarządu spółdzielni mieszkaniowej. Równocześnie toczyła się dyskusja na portalu społecznościowym.

– Nie wyobrażam sobie dodatkowo dostawienia 31 bloków na naszym osiedlu. A co z pozostałą infrastrukturą? Gdzie będzie miejsce na żłobki, przedszkola? Dojdą tysiące mieszkańców a nie będzie nigdzie miejsca żeby wyjść z dzieckiem albo odpocząć w parku. Czy plan plan był konsultowany przez zarząd z mieszkańcami spółdzielni? Co na to prezes spółdzielni? – pisała jedna z mieszkanek Stokłosów

– Co z parkingami? Jeśli zburzą kilka dużych parkingów i przybędzie mieszkańców, gdzie będziemy parkować? Kupimy od developera miejsca w podziemnych parkingach po 50.000 zł? Kogo na to stać? – pytał inny mieszkaniec.

544448c83894125e585be937365885c2„Pospolite ruszenie”

Ostatecznie ustalono, że należy licznie przyjść na Walne Zgromadzenie i… odwołać Zarząd.

– Jeśli pójdziemy dużą grupą i zagłosujemy przeciwko udzieleniu absolutorium dla zarządu to powinno się udać. Po absolutorium powinno być dodatkowe glosowanie o odwołanie Zarządu. Potem Rada Nadzorcza ogłosi konkurs na nowy Zarząd i po sprawie – stwierdził jeden z mieszkańców Ursynowa.

Tak się też stało. Na zebraniu stawiło się blisko 400 osób. Nie tylko Zarząd nie otrzymał absolutorium, dodatkowo zgłoszono wniosek o głosowanie nad odwołaniem prezesa. Prezes Sławomir Żuk przegrał głosowanie stosunkiem głosów 110 do 50. Przestał zajmować tę funkcję po 24 latach!

Samo głosowanie odbyło się w atmosferze kłótni i skandalu. Zarząd pytano m.in. o wysokość zarobków czy brak miejsc postojowych. Jednocześnie sam prezes bronił się jak mógł. Np. tak ustalono porządek obrad, by odbyło się już po północy. Z blisko 400 osób do godz. 18.00 (do głosowania nad absolutorium dla Zarządu) wytrwało tylko 160, a do głosowania nad odwołaniem prezesa tylko 110. Jednak to wystarczyło, by odwołać nieprzychylne mieszkańcom władze spółdzielni. Co ciekawe, przy tych proporcjach (potrzebne było 66 proc. ważnych głosów) głosowanie oznaczało, że o odwołaniu prezesa zdecydowało zaledwie kilku ludzi
– W tej sprawie wygrali zwykli ludzie. Wbrew temu, co wydawało się władzom spółdzielni, mieszkańcy wciąż potrafią sami zdecydować, co jest dla nich dobre – powiedziała po spotkaniu jedna z uczestniczek. – Prezes Żuk, jak każdy prezes, jest odwoływalny, cokolwiek sam by na ten temat nie myślał – mówił inny. Jeden z mieszkańców osiedla Stokłosy podsumował to jeszcze inaczej. – To niesamowite doświadczenie w temacie demokracji.”

Źródło:

http://wawalove.pl/Mieszkancy-ursynowskiego-osiedla-odwolali-niesmiertelnego-prezesa-spoldzielni-Wygrali-zwykli-ludzie-a18931

„WRZODY” warszawskich SM

Wszystkie stolice państw oddziałują na całościowo pojęte życie danego kraju. Niektórych to oddziaływanie jest nawet szersze, bo należy go postrzegać w skali całego globu ziemskiego. Warszawa jako stolica Polski nie jest wyjątkiem i też „promieniuje” tym co się w niej dzieje na cały kraj.

Syrenka warszawska Zobaczmy więc czym „promieniuje”, gdy zawęzimy obszar obserwacji do tego co się dzieje w warszawskich Spółdzielniach Mieszkaniowych:

1) ŚSM – SM w upadłości likwidacyjnej,

Kasa, kasa.a tu najnowsze informacje jej dotyczące :
http://temidacontrasm.info/rugi-czyli-o-grabiezy-sm/
http://temidacontrasm.info/ssm-w-warszawie-w-upadlosci/
http://srodmiejska.waw.pl/?p=365
……

2) SM „PAX”

SM w której od 2007 roku nie odbyło się ani jedno Walne umocowane prawnie do podejmowania uchwał; w której od 2011r nie ma organu nadzorczego jakim w stosunku do zarządu jest RN; z której „wyprowadzono” dziesiątki milionów złotych; KTÓRA OD 2012r WINNA BYĆ JAKO BANKRUT W STANIE UPADŁOŚCI LIKWIDACYJNEJ, ale ponieważ przerwało by to proces „dojenia” jej, nie opłaca się to „wierzycielom”; SM w której niebagatelną rolę odgrywają byli oficerowie WSI i TW służb; etc, etc.

33e2c7a4f18f997a0fbcf33ef09e1b42_M
http://temidacontrasm.info/skok-wolomin-art-b-i-sm-pax/
http://temidacontrasm.info/sm-pax-decydujace-starcie/
…..

3) MSM „Energetyka”

50-cio tysięczne „miasto w mieście”. Nawet HGW „Bufetowa” nie ma w nim nic do „gadania”. Rządzone przez „łaskawego pona”, który tylko z skromności nie każe się nazywać „księciem”, a mógłby.

Imperator 1
http://temidacontrasm.info/przykladowe-gospodarstwo-prezia/
http://temidacontrasm.info/nasze-sprawy-w-naszych-rekach/
http://temidacontrasm.info/spoldzielcze-bezprawie/

4) SM „Górczewska”

db4fc567ca6f38f6ec00bf19dfb7c044_M„Udzielna satrapia” byłego pułkownika WSI. I właśnie tak „po wojskowemu” zarządzana. Tak bardzo „po wojskowemu”, że porównać to można tylko do „karnej kompanii” w wojsku sowieckim., a członek tej SM ma tyle do powiedzenia ile sołdat w tej kompanii. Finanse tej SM są w takim samym stanie jak finanse takiej kompani karnej;

http://jhb.blog.pl/

5) SM „Modzelewskiego”

Skarbonka prezesów„Elitarna” SM. Bardzo elitarna. Tak bardzo, że aby zostać jej członkiem należy „wyłożyć’ ponad 8 (osiem) tysięcy złotych. Że to wbrew prawu? Takie drobiazgi nie interesują zarządu tej SM. Jak zresztą i wiele innych przepisów prawa.

6) SM „Stokrotka” na Pradze

images13 lat w upadłości. Syndyk jest właścicielem firmy zarządzającej nieruchomościami i właśnie tej firmie powierzyła zarządzanie majątkiem tej SM:
http://temidacontrasm.info/13-lat-w-upadlosci/

7) SBM „Zachód” i SM „Mokotów”

oddaj kaseSM-y zarządzane zgodnie z zasadą „jak się nie podoba, to fora ze dwora” (czyli z członkostwa). W tych SM-ach panuje ogólne uzasadnione przekonanie, że ich członek ma tyle do gadania, „co Żyd w czasie okupacji”. A przekonanie to wspierają sądy warszawskie swoimi wyrokami.
http://temidacontrasm.info/upokarzanie-niepokornych/
http://temidacontrasm.info/sm-mokotow/
http://temidacontrasm.info/secesja-w-smmokotow/
http://temidacontrasm.info/znacie-tego-faryzeusza/
http://temidacontrasm.info/mur-mocniejszy-od-berlinskiego/
http://temidacontrasm.info/status-pokrzywdzonego-wkrotce-na-wokandzie/

8) RSM „Praga” –

indeks„Reprezentacyjna” warszawska SM. SM w której jej członkowie, a także właściciele spółdzielczych własnościowych praw do lokalu, od lat nie mogą się doprosić tego, aby mogli wyodrębnić własność tych swoich mieszkań;

9) SM „Zacisze” –

Bardzo przebojowa pani Prezes zarządu (spoza Warszawy), unikająca jednak obowiązków związanych z tym zarządem. Czy odpowiedzialności też uda się jej uniknąć, to się dopiero okaże.

Strong-business-woman-2-1024x639

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=1993
http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=2014
http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=2249

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=2251

****************************************************************************************************

WARSZAWA !   STOLICA !

I czym Warszawo „promieniujesz”, gdy patrzy się na powyższe przykłady (jedne z najbardziej spektakularnych, ale nie jedyne)?

Czym?

Jest taka choroba, która objawia się chorobowymi zmianami, nazywanymi WRZODAMI

( czasem się mówi „CZYRAKI”).

TE POWYŻSZE PRZYKŁADY TO WŁAŚNIE TAKIE „WRZODY” NA TKANCE WARSZAWSKIEJ SPÓŁDZIELCZOŚCI MIESZKANIOWEJ!

To jest choroba zakaźna i to nią właśnie Warszawo „promieniujesz” na cały kraj!

WARSZAWA! STOLICA!

Miejsce gdzie:

– jest stanowione prawo;
– jest stanowiona wykładnia prawa;
– są umiejscowione centralne organy władzy państwowej;
– jest siedziba najwyższego organu samorządu spółdzielczego, jakim jest zgodnie z ustawą Krajowa Rada Spółdzielcza.
I to właśnie tam, w Warszawie, „pod okiem” tych w/w władz i organów

PRAWO JEST TYLKO ŚWISTKIEM PAPIERU!

To tym PROMIENIUJESZ WARSZAWO

i zarażasz cały kraj !!

Screenshot_1

Spółdzielcze bezprawie

MSM „Energetyka” od 2 lat bez Zarządu!

Olbrzymia warszawska spółdzielnia, mająca wielki, około miliardowy, majątek trwały. 18 tysięcy Członków, 50 ty­sięcy miesz­kańców – to jak spore powiatowe miasto.

DUŻE, POWIATOWE MIASTO.

Oto wielkość tego miasta:

„Stegny Południe” – 5.440 mieszkań.
„Sadyba” – 5.064 mieszkań,
„Sielce” – 3.119 mieszkań,
„Stegny Północ” – 2.900 mieszkań,
„Idzikowskiego” – 874 mieszkań,
„Stegny Rożek” – 838 mieszkań,
„Bernardyńska” – 607 mieszkań.

Niestety, gospodarczo spółdzielnia jest praktycznie wy­jęta spod nadzoru prawa. A zarządza tym jako jedyny „możnowładca”, prezes zarządu tej MSM:

Prezes_PIOTR KŁODZIŃSKIPiotr Kłodziński, prezes zarządu

Nie kontroluje jej NIK, często nie potrafią lub nie chcą w sprawach jej Członków angażować się warszawskie prokuratury. Sądowe rozstrzyganie o nieprawidłowo­ściach jest dla Członka dochodzącego swych praw spółdzielczych ograniczone i bardzo kosztow­ne. Sądy nie chcą rozpatrywać spraw innych niż wyliczone w ustawie o spółdzielczości, a w swych orzecze­niach nieraz błądzą. Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP, jak również krajowa Rada Spółdzielcza, nie potra­fi albo nie chce wnikliwie działań zarządu i Rady kontrolować.

Tylko sami Członkowie spółdziel­ni mogą w tych warunkach dbać o spółdzielczą praworządność. I czasem jednak udaje się o tą praworządność zadbać. Oto przykład z tej MSM:

„Kilkanaście dni temu, 27 maja 2015 r., Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem uchylił uchwałę o zamknięciu obrad poddaną pod głosowanie przez przewodniczącego Walnego, P. Janusza Gajdę.

Screenshot_1Przypomnijmy, że po próbie zerwania obrad w dniu 29 czerwca 2013 r. i opuszczeniu sali przez Zarząd i część członków spółdzielni, prawie setka spółdzielców pozostała na sali i kontynuowała realizację uchwalonego porządku obrad przez Walne Zgromadzenie.

Rozpatrzyła również zgłoszony ok. godziny 14 tego samego dnia wniosek o reasumpcję głosowania w sprawie absolutorium dla Zarządu i:

-tego absolutorium nie udzieliła,

-odwołała zarząd z pełnionych funkcji,

-oraz zobowiązała Radę Nadzorczą do rozwiązania stosunków pracy (lub innego) pomiędzy spółdzielnią a członkami Zarządu.

Screenshot_3Przypomnijmy, że wnioskodawca reasumpcji głosowania absolutorium dla Zarządu, uchwałę o zamknięciu obrad zaskarżył, jako niezgodną z prawem i sąd okręgowy przyznał mu rację w dniu 29 maja 2014 r. Sąd orzekł, iż „Uchyla uchwałę MSM „Energetyka” w Warszawie z dnia 29 czerwca 2013 r. w sprawie zamknięcia Walnego Zgromadzenia Spółdzielni.”

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że: „Zdaniem Sądu zaskarżona uchwała w przedmiocie zakończenia porządku obrad prowadzi w istocie do zerwania obrad na czas nieokreślony, co skutkuje brakiem realizacji przyjętego porządku obrad”. Spółdzielnia opłacając prawników z  środków członków MSM, uchwałę zaskarżyła do Sądu Apelacyjnego. Na próżno.

27 maja 2015 – Sąd Apelacyjny, prawomocnym wyrokiem, podtrzymał uchylenie przedmiotowej uchwały przez Sąd Okręgowy, jako niezgodnej z prawem i tym samym usankcjonował obrady 29 czerwca 2013 po godz. 15:30, jako uprawnione. Skoro bowiem nie były zamknięte, to trwały nadal, do wyczerpania uchwalonego porządku obrad zgodnie ze Statutem, który nie przewiduje innej możliwości.

 Wyrok jest prawomocny.

 Opinie specjalistów ds. Krajowego Rejestru Sądowego są jednoznaczne: „MSM Energetyka od 2 lat funkcjonuje bez Zarządu, a WZCz 2015 zostało zwołane przez osoby do tego nieuprawnione!” ”

Źródło: https://msmenergetyka.wordpress.com/2015/06/09/zerwania-obrad-w-2013-roku-nie-bylo-msm-energetyka-od-2-lat-bez-zarzadu/

Uwagi od redakcji witryny:

1)  Popatrzmy na daty:

– Walne  – 29 czerwca 2013r;

– I-szy wyrok SO   – 29 maj 2014r;

– wyrok SA  –  27 maj 2015r.

Jednym słowem sprawiedliwość „po warszawsku”, czyli „rosa oczy wyje”, zanim sprawiedliwości stanie się „za dość”

2) Jakim prawem, po wyroku z 29.05.2014r Zarząd podejmował jakiekolwiek decyzje?

3) Dlaczego decyzji o zwołaniu tegorocznego Walnego nie podjęła RN tej MSM?

4) Jakim „cudem” lustrator (?) ZR SMRP  (Aniela WIENCEK,  nr. uprawnienia lustracyjnego wydanego przez KRS – 3288/97) , dokonujący lustracji tej MSM w grudniu 2014r NIE ZAUWAŻYŁ TYCH WSZYSTKICH NIEPRAWIDŁOWOŚCI????? Jak można było nie zauważyć, że w związku z wyrokiem SO z 29. 05. 2014, w MSM NIE MA UMOCOWANEGO PRAWNIE ZARZĄDU DO PODEJMOWANIA DECYZJI????

SM „PAX” – decydujące starcie

Kurator dla SM PAX

11 czerwca 2015 r. o godz. 12 sala 138 w Sądzie przy ul. Czerniakowskiej 100 odbędzie się rozprawa o ustanowienie kuratora w SM „PAX” (Sygn. akt XXIII Ga 144/15)

Sprawa ma BARDZO ważne znaczenie dla funkcjonowania spółdzielni. Pierwszorzędnym zadaniem Kuratora ma być zorganizowanie Walnego Zgromadzenia SM PAX w jednej części z jednym punktem – wybory rady nadzorczej. Pragnących dobrych zmian w tej SM spółdzielni prosimy o liczną obecność na rozprawie.

prezes PAX- A . ŚlęzakA, Ślęzak wieloletni prezes zarządu tej SM i niezmiernie dla jej degrengolady zasłużony

„Każdy, kto mieszka w Spółdzielni PAX nie może być obojętnym na to, co dzieje się w naszej spółdzielni. A dzieje się bardzo źle. Gołym okiem widać, że nasza Spółdzielnia bankrutuje. Nasze mieszkania są zagrożone.”

„Propozycje członków SM „PAX” projektów uchwał na to Walne zorganizowane przez kuratora:

Wolą członków Walnego Zgromadzenia jest aby SM PAX zwróciła się do prokuratury w celu rozstrzygnięcia (wyjaśnienia):

1.Czy należy się zwrot do SM PAX diet wypłacanych  członkom nieistniejącej po 30 czerwca 2011 r.RN ?

2.Czy należy się zwrot zarobków wypłacanych sobie w spółkach zależnych od SM PAX bez zgody wyższych organów przez członków Zarządu SM PAX ?

3.Czy należy się ponoszenie przez członków dotychczasowego zarządu, kosztów ponownego sporządzenia aktów własności, w wyniku doprowadzenia przez nich do nieważnych uchwał przewłaszczeniowych od 2009 r.?

4.Czy jest możliwe przeniesienie hipoteki niemal 20 mln zł nałożonej na nieruchomości SM PAX na mienie członków zarządu Andrzeja Ślązaka i Stanisława Tarnowskiego, którzy doprowadzili do jej ustanowienia?

5.Czy należy się zwrot przez Andrzeja Ślązaka Prezesa SM PAX wynagrodzenia w CEE Property, ponieważ jest to działalność
konkurencyjna wobec SM PAX finansowana ze środków SM PAX?

Zobowiązuje się Zarząd do powiadamiania o bieżącej realizacji uchwały podpisanych pod żądaniem głosowania uchwały.

——————————————————————————–

Wolą członków Walnego Zgromadzenia jest, aby opłaty czynszowe były  wpłacane do SM PAX zgodnie z prawem spółdzielczym, a nie do prywatnej spółki prawa handlowego.

————————————————————————————-

Walne Zgromadzenie zobowiązuje Zarząd do przywrócenia członkostwa członkom SM PAX wykluczonym bezpodstawnie na podstawie uchwały nieistniejącej Rady Nadzorczej za przeciwstawianie się złemu zarządzaniu oraz zgłoszenie tego w sprawach sądowych dotyczących unieważnienia tychuchwał.

——————————————————————————————-

Walne Zgromadzenie zobowiązuje Zarząd do zaprzestania pozywania do sąduw imieniu spółdzielni za ulotki Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedli Paksowskich przeciwstawiające się złemu zarządzaniu SM PAX i odwołaniejuż złożonych pozwów.
————————————————————————————————-
Wolą członków Walnego Zgromadzenia jest natychmiastowe usunięcie z Zarządu Andrzeja Szklarskiego za nie wykonanie restrukturyzacji SM PAX przez 12 lat działania, nierzetelne rozliczanie się i wprowadzanie dodatkowych nieuzasadnionych opłat czynszowych, osiąganie nieuzasadnionych dochodów kosztem SM PAX.

————————————————————————————————–

Wolą członków Walnego Zgromadzenia jest natychmiastowe usunięcie z Zarządu Andrzeja Ślązaka za nie wykonanie restrukturyzacji SM PAX przez12 lat działania, nierzetelne rozliczanie się i wprowadzanie dodatkowych nieuzasadnionych opłat czynszowych, osiąganie nieuzasadnionych dochodów kosztem SM PAX, prowadzenie działalności konkurencyjnej wobec SM PAX, doprowadzenie do nałożenia hipoteki na nieruchomości spółdzielni.
————————————————————————————————–

Wolą członków Walnego Zgromadzenia jest natychmiastowe usunięcie z Zarządu Stanisława Tarnowskiego za nierzetelne rozliczanie się i wprowadzanie dodatkowych nieuzasadnionych opłat czynszowych, osiąganie nieuzasadnionych dochodów kosztem SM PAX, doprowadzenie do nałożenia hipoteki na nieruchomości spółdzielni.

————————————————————————————————–”

Syrenka warszawskaOd witryny:

Członkowie SM „PAX” głęboko się mylą! Ich spółdzielnia nie bankrutuje!!

ONA JUŻ DAWNO ZBANKRUTOWAŁA,

ALE OGŁOSZENIE JEJ BANKRUCTWA  BYŁO BY „nie na rękę” TYM WSZYSTKIM, KTÓRZY Z TEGO TYTUŁU CZERPIĄ WRĘCZ NIEWYOBRAŻALNE KORZYŚCI I FINANSOWE I MATERIALNE!!

Problemem członków tej SM jest to, że chociaż mieszka w niej wielu celebrytów i tuzów tak polityki jak i innych sfer życia publicznego, umiejętne „dbanie” o nich z strony obecnego zarządu powoduje, że raczej nie ma szansy pojawić się tam „druga prof. Łętowska”, a tym samym los tych zwykłych członków SM „PAX” JEST WSZYSTKIM DOSKONALE OBOJĘTNY!

MÓWIĄC KOLOKWIALNIE – „WISI IM”!

Nasze wpisy o tej SM:

http://temidacontrasm.info/jest-taka-sm/

http://temidacontrasm.info/wp-admin/post.php?post=8752&action=edit

http://temidacontrasm.info/skok-wolomin-art-b-i-sm-pax/

*****************************************

Wniosek o wyłączenie sędziego: 20150611 sygn.akt XXIII Ga 144_15 wniosek SM PAX o wyłączenie sędziego

Wszczęcie śledztwa: DSC_0006