AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

WiadomościCategory Archives

Kolejna konferencja spółdzielcza!

Klub Poselski Kukiz’15 zaprasza wszystkich spółdzielców, którzy przegrali postępowania prokuratorskie lub  procesy sądowe  w sprawach przeciwko spółdzielni lub z powództwa spółdzielni.

28 maja br. o godz.  11-tej w Sali Kolumnowej Sejmu odbędzie się Konferencja poświęcona problemowi cichego sojuszu organów powołanych do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości z organami spółdzielni mieszkaniowych.

Celem Konferencji jest pokazanie skali tego zjawiska.

Prosimy zatem wszystkich zniesławionych werdyktami wydanymi przez funkcjonariuszy sądów i prokuratur o udział w Konferencji i złożenie na niej kopii orzeczeń w sprawach udaremnionych przez organy powołane do ochrony prawa. Do każdego orzeczenia należy dołączyć zwięzły opis sprawy. Opis powinien być podpisany przez osobę/osoby,  której dotyczą składane dokumenty.

Deklarację udziału w Konferencji zgłosić należy w terminie  do dnia 24 maja br. Zgłoszenia prosimy kierować na adres:

 konferencja.spoldzielnie@gmail.com

Nasza witryna wręcz ugina się od  licznych publikacji dotyczących postępowań udaremnionych przez prokuratury i sądy (w tym przez organy najwyższej władzy sądowniczej). Przypominamy tylko niektóre z nich:

Postępowania prokuratorskie:

http://temidacontrasm.info/paralizatory-oslanialy-sadowy-werdykt/

http://temidacontrasm.info/adwokaci-diabla-1/

http://temidacontrasm.info/adwokaci-diabla-2/

http://temidacontrasm.info/pokretna-logika-prokuratora/

 http://temidacontrasm.info/na-mis-ia/

Postępowania sądowe:

http://temidacontrasm.info/mroczny-kraj/

http://temidacontrasm.info/arogancja-wladzy-4/

http://temidacontrasm.info/sedziowie-tez-niehigieniczni/

http://temidacontrasm.info/najwyzszy-znow-oskubal-spoldzielcow/

http://temidacontrasm.info/przeterminowany-interes-prawny/

 

W ogonku po nasze.

Z zaprzyjaźnionej strony.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Westminsterund1FCUnion02-768x429

piłka nożna

2015_013_Playoff-BRVolleys-Netzhoppers_Saison20142015-768x512

koszykówka

20150502_EishockeyWM_Prag_Spielerehrung-768x541

hokej

bild6_gross

wyścigi konne

bild2_gross

skoki

bild1_gross-1

zaprzęgi konne

bild1_gross

opera

IMG_0061

10

11

Źródło:

http://osiedlezaciszewaw.pl/

Podsumowanie Konferencji w Sosnowcu.

Konferencja

W imieniu organizatorów:

Stowarzyszenia „KONTRA” Mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Sielec w Sosnowcu, Sosnowieckiego Stowarzyszenia Świadomy Lokator i Sosnowieckiego Stowarzyszenia Sprawiedliwości Społecznej serdecznie dziękujemy za udział w konferencji.

Podczas konferencji głos zabrało kilku przedstawicieli parlamentarzystów, w tym Pan Poseł  Jarosław Sachajko oraz przedstawiciele Stowarzyszeń z prawie całego kraju.

Dziękujemy osobom, które  szczególnie przyczyniły się do organizacji konferencji:

Panu Senatorowi Arkadiuszowi Grabowskiemu, Panu Senatorowi Michałowi Potocznemu, Pani Poseł Annie Nemś, Panu Posłowi Dariuszowi Starzyckiemu i Panu Posłowi Robertowi Warwasowi.

Specjalne podziękowania kierujemy na ręce Prezydenta Sosnowca Pana Arkadiusza Chęcińskiego, który udostępnił nam piękną salę koncertową Szkoły Muzycznej.

Odwiedzili nas reprezentanci ruchów obywatelskich z Chełmna, Bielska, Gliwic, Jaworzna, Krakowa, Olsztyna, Torunia, Warszawy i innych miast

W tym roku w konferencji udział wzięło około 135 osób, to wzrost o ponad 50% w stosunku do roku ubiegłego. To pokazuje, że rośnie zainteresowanie tego typu spotkaniami i są one potrzebne.

Krótki reportaż z naszego spotkania wyemitowała TVP Katowice, a informacja o naszym spotkaniu pojawiła się na prawe wszystkich stronach wiodących portali internetowych Onet, wp ,czy gazeta.pl.

Grupa Parlamentarzystów podczas swoich wystąpień oferowała pełną akceptację nowelizacji ustawy złożonej przez Pana Posła Jarosława Sachajkę i wskazywała na konieczność zmian w ustawie o s.m.

Wśród występujących osób spore zamieszanie wywołała wypowiedź Pani Poseł Ewy Malik (PiS), która poinformowała zgromadzonych o nowym projekcie poselskim sygnowanym przez Panią Poseł Gabrielę Masłowską. Dużym zaskoczeniem była też informacja, że w/w projekt jest ukończony, ale nie może być udostępniony zebranym osobom.

Zostały również szeroko przedstawione główne założenia zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, której sygnatariuszami są posłowie Kukiz’15.

Wystąpienia przedstawicieli stowarzyszeń i pozostałych osób możemy podzielić na dwie grupy:

Pierwsza z nich wskazywała na nieprawidłowości w swoich spółdzielniach mieszkaniowych:

– szkalowanie i pobicia członków spółdzielni

– olbrzymie zadłużenia

– patologiczne zachowania zarządów s.m.

Druga grupa osób wskazywała konkretne rozwiązania problemów, które są obecne w prawie wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych.

Wiele osób wskazywało na konieczność konsolidacji stowarzyszeń zajmujących się problematyką spółdzielni.

My również uważamy, że tylko wspólnymi siłami możemy walczyć z obecną patologią. To jedyna droga, aby wywierać jakąkolwiek presję na osoby tworzące prawo w naszym kraju. Obecna forma pojedynczych stowarzyszeń nie ma siły przebicia w walce o prawa członków spółdzielni mieszkaniowych.

Wszyscy obecni podpisali przesłanie do Rządu, przygotowane przez organizatorów. Przesłanie to zostanie wysłane Panu Posłowi Jarosławowi Sachajko, aby mógł osobiście je wręczyć przedstawicielowi naszego Rządu.

Jednocześnie kierujemy do Państwa apel.

Odbywajcie spotkania z lokalnymi przedstawicielami Sejmu, czy Senatu. Przekonujcie do popierania nowelizacji sygnowanej przez Posłów Kukiz’15, a stworzonej przez członków spółdzielni. Przedstawiajcie problemy swoich spółdzielni nie tylko w Internecie, ale w rozmowach z Parlamentarzystami. Osoby tworzące prawo w naszym kraju najczęściej nie mają wiedzy o patologiach w spółdzielniach. 

Do zobaczenia na III Konferencji.

Robert Sobieraj

Sosnowieckie Stowarzyszenie Świadomy Lokator.

Apel

Program o SM ODWOŁANY

Program „Studio Polska ” o polskich SM został z najbliższej soboty 29. 04. przeniesiony na inny termin.

MARCUS

Studio Polska zaprasza spółdzielców!

W dniu dzisiejszym redakcja programu Studio Polska skontaktowała się z organizatorami Konferencji w Sosnowcu i przekazała informację, że najbliższe wydanie programu ( sobota – 29.04.2017r) zostanie poświęcone  problemom spółdzielni mieszkaniowych. Wszystkich chętnych prosimy o zgłoszenie deklaracji swojego udziału w programie  na adresy mejlowe:

Pani Irmina Dobrowolska: irmina.dobrowolska@gmail.com

Pani Joanna Rebisz-Wojtala: joanna@kobietykobietom.org

Ps. Zgłosiła się też Gazeta Fakt z prośbą o przygotowanie materiałów na temat projektu promowanych przez społeczników zmian w ustawie  o spółdzielniach mieszkaniowych wprowadzonych na ścieżkę legislacyjną przez KP’ Kukiz 15

Proponowane zmiany w UoSM

W piątek 21 kwietnia br Pan Poseł Jarosław Sachajko, w imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 złożył w Sejmie nowy projekt nowelizacji UoSM.

J. SachajkoOto jakie zmiany, RADYKALNE ZMIANY, „niesie” ten projekt:

1)     Większa transparentność w działaniach SM.

2)    Zwiększenie uprawnień kontrolnych członka SM i członka RN.

3)    Nadanie KAŻDEMU członkowi SM obligatoryjnego „interesu prawnego” w jego sporach prawnych z organami SM.

4)   Wprowadzenie kadencyjności dla członków zarządu.

5)   Jednoznaczne określenie jakie skutki dla członka zarządu pociąga nie udzielenie mu absolutorium (skwitowania) przez Walne.

6)  Wprowadzenie REALNYCH a nie „papierowych” sankcji za nie przestrzeganie całości tej ustawy.

7)  Rozwiązanie problemu „hipotek łącznych”.

8)  Rozwiązanie problemu „zakładowców”, istniejącego od 2012 roku (to jest ok. 350 tys. mieszkań).

9) Przywrócenie możliwości uregulowania sytuacji prawnej gruntów na których stoją bloki mieszkalne.

10)  Zlikwidowanie lustracji „kolesiowskiej”.

W/w zmiany są najważniejszymi, ale to w zasadzie „czubek góry lodowej” zmian jakie uchwalenie tego projektu wniesie w relacjach członek SM – organy SM.

Projekt zmiany UoSM

12109318_976539009051477_3653572029144496178_n1

Screenshot_2

Całość tutaj: Ustawa o zmianie UoSM- projekt

Konferencja w Sosnowcu.

Jutro o godz 10:00 konferencja. Odbędzie się w Zespole Szkół Muzycznych im. Jana Kiepury w Sosnowcu.  Jednym z głównych jej celów jest promowanie konsultowanego z nami projektu. Będzie poseł Jarosław Sachajko. Do wczoraj trwały negocjacje w sprawie uwag wnoszonych przez spółdzielców. Najtrudniejszy problem to oczywiście powstawanie  wspólnot w zasobach spółdzielczych.  Nie wiemy czy Pan Poseł zdążył zebrać wczoraj wszystkie podpisy klubowych kolegów. Okaże się jutro. Projekt będziemy  komentować jak wejdzie na ścieżkę legislacyjną.  Petarda siedzi już w pociągu, który wiezie ją na Śląsk. Dzisiaj będzie moim gościem a jutro weźmiemy udział w konferencji.  W drogę szykuje się też Anastazja.

Screenshot_1W konferencji udział wezmą:

Posłowie:

Waldemar Andzel

Barbara Chrobak

Jerzy Jachnik

Paweł Lisiecki

Ewa Malik

Anna Nemś

Jarosław Sachajko

Janusz Sanocki

Dariusz Starzycki

Robert Warwas

 

Senatorowie:

Michał Potoczny

Arkadiusz Grabowski

 

v-Minister Michał Wójcik

Wściekły atak

W odpowiedzi na inicjatywę szeregowych członków polskich SM, wspartą działaniami Panów Posłów z Klubu Kukiz^15, dotyczącą nowelizacji ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych; nowelizacji która ma sprawić, że z Ci członkowie staną się równoprawnym dla zarządu podmiotem prawnym, dotychczasowe „lobby włatcuf” tego olbrzymiego majątku, za nasze pieniądze przeprowadza zmasowany atak medialny na te wg nich „zachcianki” tych spółdzielców.

Oto skrót tego jak ten atak wygląda z zaprzyjaźnionej strony:

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=3670

Zmasowany atak

Historia lubi się powtarzać.  Wszystko wskazuje, że zastosowano tę samą strategię do walki z reformatorami spółdzielczości, co w roku 2011. Po skierowaniu druku 1268 do pierwszego czytania w mediach pojawiły się następujące artykuły:

  • Likwidator KUKIZ’15,
  • Wkrótce mieszkańców spółdzielczych bloków może czekać małe trzęsienie ziemi,
  • Kontrowersyjny Projekt posłów KUKIZ’15,
  • PiS i KUKIZ’15 biorą się za spółdzielnie mieszkaniowe,
  • Protest członków i mieszkańców SM „Osiedle Młodych,
  • Likwidacja spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielnie protestują i zbierają podpisy,
  • Protest w sprawie likwidacji spółdzielni,
  • Projekt likwidacji spółdzielni mieszkaniowych – KUKIZ’15,
  • Posłowie Kukiz’15 przygotowali projekt ustawy likwidujące tzw. „księstwa spółdzielcze”,
  • Ja podpisałam protest przeciwko projektowi klubu KUKIZ’15 – głos emerytki,
  • Paweł Kukiz wykupił mieszkanie komunalne,
  • Mieszkanie za 25 tys. zł? Kukiz odpowiada na zarzuty,
  • Paweł Kukiz kupił mieszkanie w Warszawie za 25 tys. zł. Jak to możliwe?
  • To może zniszczyć wizerunek Pawła Kukiza. „Super Express” twierdzi, że kupił on mieszkanie w Warszawie za … 25 tys. zł,
  • Kukiz kupił mieszkanie w Warszawie za bezcen.

To był zmasowany atak na klub KUKIZ’15, który wprowadził do Sejmu nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W ciągu dwóch miesięcy w polskich mediach pojawiło się kilkadziesiąt jeżeli nie kilkaset artykułów na ten temat.

Argumentacja zawsze była taka sama:                                

  „Projekt ustawy zawiera rozwiązania, które były już wielokrotnie odrzucane przez Sejm i kwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny, a także są negatywnie opiniowane przez ekspertów z dziedziny prawa. …. Po raz kolejny podejmowana jest próba uchwalenia przepisów, które ingerują w samorządność i niezależność spółdzielni, a przede wszystkim budzą wątpliwość co do ich zgodności z Konstytucją RP. Za wyjątkowo szkodliwe dla spółdzielców oraz mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych należy uznać propozycję zawartą w projekcie nowelizacji ustawy – obowiązkowe tworzenie wspólnot mieszkaniowych na majątku spółdzielczym. Projekt ustawy wprowadza zasadę, że w przypadku gdy w obrębie danej nieruchomości ustanowione zostanie 20 % odrębnych własności lokali (w przeliczeniu na posiadane udziały) z mocy prawa powstanie wspólnota mieszkaniowa. Powyższe rozwiązanie prawne może doprowadzić do faktycznej likwidacji spółdzielni mieszkaniowych, które przez tyle już lat w sposób sprawny zarządzają mieszkaniami swych członków i mieszkańców. Zarządzanie tak ogromnym zasobem mieszkaniowym zostanie przekazane zarządcom nieruchomości, których doświadczenie w tym zakresie jest wątpliwe. Co najgorsze, projekt przewiduje ustawowe zastąpienie spółdzielni wspólnotami, bez prawa wyboru przez mieszkańców. W ten sposób naruszone zostają podstawowe zasady konstytucyjne – wolności zrzeszania się oraz równości wobec prawa. … Projekt kwestionowanej przez nas – członków i mieszkańców Spółdzielni – nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze został przygotowany w nieprzemyślany i chaotyczny sposób. Już po lekturze pierwszych proponowanych zapisów widać, że jej autorzy nie znają realiów funkcjonowania oraz warunków organizacyjno–prawnych zarządzania spółdzielniami mieszkaniowymi. Proponowane przepisy wpłyną negatywnie na jakość i sprawność zarządzania, a co gorsza spowodują wzrost związanych z tym kosztów. Kosztów, które ostatecznie będą musieli pokryć członkowie i mieszkańcy spółdzielni.

Reasumując – projekt ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze autorstwa Kukiz ’15 jest nieudaną propozycją.

Zaatakowano również personalnie lidera,Paweł Kukiz musiał się tłumaczyć, że nie jest wielbłądem i wykupił mieszkanie zgodnie z prawem.

Media mają dzisiaj władzę większą niż kiedykolwiek i mogą od początku do końca stworzyć i zniszczyć gotowy produkt polityczny.

Należy pamiętać, że każdy dziennikarz musi, gdzieś mieszkać, często mieszka w zasobach spółdzielczych i prezes zawsze może go poprosić o drobną przysługę.

Ponadto duże spółdzielnie mieszkaniowe mają własne media, gazetę osiedlową/spółdzielczą, telewizje kablową czy też stronę internetową, w których mogą propagować anty-spółdzielczą retorykę.

Politycy też są uzależnieni od prezesów, ponieważ oni mogą wszystko, powieść bilbordy na budynkach spółdzielczych, ciepło przedstawić polityka w swoich mediach, zachęcić mieszkańców by na niego głosowali itd. A przede wszystkim mogą wspierać kampanie polityczną. To wszystko sprawia, że politycy/posłowie/senatorowie są „wyczuleni” na propozycje prezesów.

Poseł Sachajko w wyborach do parlamentu (2015) otrzymał  10 722 głosów. Proszę wyobrazić sobie jak się czuł Poseł, jak Jerzy Jankowski wysłał mu kilkanaście tysięcy (od witryny: wszak samych prezesów jest ponad 3 tys.) podpisów za wstrzymaniem procedowania ustawy.

Czy można taki elektorat zlekceważyć?

Oto jest dylemat polskiego polityka.

Czarek Meszyński”

Od witryny: W  polskich SM jest 4,5 MILIONA członków, a mieszka w nich 10-12 milionów osób.

A prezesi w tym swoim piśmie do PREZESÓW 

a nie do członków SM,

z nakazem zbierania takich podpisów poparcia dla siebie, 

Z PREMEDYTACJĄ nie piszą co ich najbardziej „boli”, czyli o obowiązkowej KADENCYJNOŚCI ZARZĄDÓW, jaką ma wprowadzić ta nowelizacja.

Pogodnych Świąt!

198620_bukiet_tulipa_xV_big

Urokliwych Świąt Wielkiej Nocy w kameralnym gronie bliskich i przyjaciół Wszystkim, którzy u nas goszczą, życzą

Administratorzy Witryny i Petarda

Przeterminowany interes prawny.

Niezależni

Interes prawny to popularne narzędzie, którym z upodobaniem posługują się sądy, żeby okpić nasze  pozwy. Chwytają za to narzędzie w szczególności wtedy, kiedy spółdzielca  uzbraja pozew w niepodważalne dowody potwierdzające naruszenie przepisów przez organy spółdzielni. W sądach nadal pali się zielone światło dla polotu spółdzielczej nomenklatury w kiwaniu swoich chlebodawców. Sędziowie mają niepospolitą wręcz słabość do gangsterskiego geniuszu naszych krezusów i gorliwie dzielą się z nimi swoim immunitetem.

Kiedy więc w podwojach wymiaru pojawiają się niepodważalne dowody na wykroczenie lub przestępstwo prezesa spółdzielni mieszkaniowej, sędzia  ma do wyboru dwie drogi: albo pisze kosmiczne brednie żeby nam wmówić, że czarne jest białe, albo odmawia nam interesu prawnego. Ta druga droga wybierana jest częściej bo stróżom prawa wydaje się, że nie  kompromituje aż tak dotkliwie ilorazu ich inteligencji.

Taki właśnie wyrok zapadł w dniu 9 lutego br. w sprawie z powództwa członków przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej NA SKARPIE w Toruniu.

 Andrzej Westphal - większe

Sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu Andrzej Westphal

Wyrok – 09.02.2017

Chodziło o uchwały  w sprawach nie objętych porządkiem obrad walnego, które zgłosili członkowie spółdzielni w 2015 i 2016 r. Prawo do żądania zamieszczenia dodatkowych spraw w porządku obrad walnego przyznaje członkom spółdzielni  art. 83 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych:

Przeisy 1

Przepisy 2

Zgodnie z tymi przepisami uchwała proponująca walnemu zajęcie stanowiska w określonej i nieobjętej porządkiem obrad sprawie powinna być podpisana przez co najmniej 10  członków spółdzielni. Logika wskazuje, że skoro wewnętrzny akt prawny jakim jest uchwała walnego może  być inicjowany przez grupę 10 członków, to tej samej grupie (liczbie) członków spółdzielni przysługuje prawo żądania zamieszczenia tego aktu prawnego w porządku obrad walnego zgromadzenia. Prezesowi spółdzielni najwyraźniej przeszkadzały  zaproponowane przez członków uchwały.

Wojciech Piechota

Wojciech Piechota – prezes SM NA SKARPIE w Toruniu

W związku z powyższym zrobił wszystko, żeby członkowskich propozycji nie wprowadzić do porządku obrad. W odpowiedzi na wniosek  dotyczący uchwał z 2016r napisał, że cyt: „ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych   nie zawiera wskazówek kto jest uprawniony do zgłoszenia żądania uzupełnienia porządku obrad”. To twierdzenie jak wynika z zamieszczonych powyżej przepisów  było twierdzeniem fałszywym.  Fałszywymi założeniami  prezes posłużył się celowo, żeby mieć podstawę odwołania się do przepisów ustawy ogólnej – Prawo spółdzielcze. Zgodnie z przepisami tej ustawy (art. 40 §2) pod żądaniem zamieszczenia oznaczonych spraw w porządku obrad musi się podpisać  jedna dziesiąta członków spółdzielni. Prezes oddalił więc żądanie wnioskodawców  twierdzeniem, że nie spełnia ono wymogów formalnych, bo nie podpisała się pod nim ustawowa ilość członków spółdzielni.

Wykołowani wnioskodawcy  skierowali do sądu pozew o ustalenie, że organ spółdzielni naruszył prawo a konkretnie art. 83 ust 10, 11 i 13 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielcy wnieśli jeszcze dwa dodatkowe żądania, które sąd oddalił i do tego nie wnosimy zastrzeżeń.

Ale do tego, że wysoki sąd palił głupa wmawiając powodom, że ich interes prawny się przeterminował,  zastrzeżenia wnosimy.

Sędzia nie chciał się odnosić do krętactw prezesa bo były tak oczywiste, że nic mądrego na ich obronę nie był w stanie wymyślić.  Tego jednak, że prezes naruszył przysługujące członkom spółdzielni uprawnienia też  nie chciał oficjalnie przyznać. Sąd oddalił powództwo twierdzeniem, że w dniu ogłoszenia wyroku strona powodowa nie miała  interesu prawnego  bo  interes się przeterminował:

 Uzasadnienie

Takie i podobne niedorzeczności sądy wylewają na członków spółdzielni całymi strumieniami. Tym twierdzeniem wysoki sąd  zaprzeczył przywołanej przez siebie nieco wcześniej definicji „interesu prawnego” :

interes 1

interes 2Sąd jest od tego, żeby bronić interesu prawnego strony a nie od tego,  żeby wykręcać się od swoich  obowiązków przebiegłymi i mętnymi  interpretacjami  prawnymi. Pozew o stwierdzenie złamania prawa trafia do sądu zawsze po zaistnieniu faktu naruszenia obowiązującego stanu prawnego a nie przed tym zdarzeniem. W związku z powyższym  naruszenie jest co prawda aktem dokonanym w czasie przeszłym ale jeśli dotyczy uprawnienia, z którego powód korzysta w dniu publikacji orzeczenia i będzie korzystał w przyszłości, wmawianie mu, że jego interes prawny miał charakter krótkoterminowy jest działaniem w intencji ochrony naruszenia a nie ochrony interesu prawnego  powoda. Takie zaś intencje w działaniu funkcjonariusza sądu pogłębiają powszechny w naszym kraju problem ignorowania prawa przez elity uprzywilejowane sędziowską niesubordynacją.

Lektura takich licznych niestety wyroków skłania do  egzystencjalnego pytania: po co nam prawo i po co nam instytucja ochrony prawa,  skoro ten tandem wcale się nie sprawdza?

Wyrok został przez powodów zaskarżony.

APEL do członków SM

Chomiczówka 1

Pani Małgorzata Trykacz z WSBM „Chomiczówka” jest autorką takiego apelu

związanego z nerwowa działalnoscią „lobby prezesowskiego”:

„APEL DO SPÓŁDZIELCÓW!

1. Jeśli NIE CHCESZ mieć prawa wyboru czy chcesz być członkiem Spółdzielni czy Wspólnoty;
2. Jeśli NIE CHCESZ by Spółdzielnia oddała Ci Twoją części majątku wspólnego, gdy przestajesz być jej członkiem;
3. Jeśli CHCESZ by Zarząd i Związek Rewizyjny zarządzał Twoim majątkiem (wielokrotnie łamiąc prawo);
4. Jeśli CHCESZ by organami kontrolującymi Twojego Prezesa byli prezesi innej Spółdzielni;
5. Jeśli CHCESZ by ograniczono Twoje prawo do kontrolowania Zarządu;
6. Jeśli CHCESZ by nadal trwał obecny układ mafijny;


Idź do biura Spółdzielni i złóż swój podpis pod protestem Ogólnopolskiego protestu Związku rewizyjnego przeciw Ustawie Kukiz”15.
ZADOWOLISZ PREZESA!

Ale czy to jest w TWOIM interesie?

Prezes z SM

CZARNO to widzę.

Mam nieodparte wrażenie, że mieszkańcy i członkowie SM „Hutnik” w Ostrowcu Świętokrzyskim są dalej tak jak i po przez ostatnie lata pod przemożnym wpływem dotychczasowym „włatcuf” tej SM i że nadal nie mają świadomości w jak tragicznej sytuacji się znaleźli. Oto przykład:

Redakcji „Gazety Ostrowieckiej” udało się dotrzeć do Westminster Unternehmensgruppe, jednego z największych niemieckich przedsiębiorstw typu „family office”, które inwestuje teraz również w Polsce, a było zainteresowane ostrowieckim rynkiem i Spółdzielnią Mieszkaniową „Hutnik”.
Przedsiębiorstwo Westminster Unternehmensgruppe jest obecnie w posiadaniu około 27.000 jednostek mieszkalnych we wschodnich Niemczech i w Berlinie, a od tego roku zamierza poczynić większe inwestycje również w Polsce. Pierwsza udana transakcja na naszym rynku dotyczy obiektu w Mysłowicach. Wspaniała, stara budowla została nabyta przez polską spółkę córkę Spółkę Mieszkaniową „Solidarność” z o.o. (100 proc. udziałów) wraz ze spółką dominującą z kapitału własnego. To właśnie ten polski podmiot jest i będzie docelowym właścicielem zasobów mieszkaniowych pozyskiwanych na rynku.
-Co do Ostrowca Świętokrzyskiego to faktycznie był taki epizod – mówi Józef Borek, reprezentant na Polskę Westminster Unternehmensgruppe. Jesteśmy spółką, która zajmuje się nabywaniem i zarządzaniem obiektami mieszkaniowymi. W Internecie natrafiliśmy na informację, że Spółdzielnia Mieszkaniowa „Hutnik” w Ostrowcu Świętokrzyskim przeżywa problemy finansowe. Wówczas to przedstawiciel spółki spotkał się zarówno z zarządem, jak i radą nadzorczą ostrowieckiej spółdzielni.
-Zależało nam na nawiązaniu współpracy oraz znalezieniu wspólnej płaszczyzny do rozmów mających na celu rozwiązanie problemu – wyjaśnia reprezentant przedsiębiorstwa. Nie ukrywam, że chcieliśmy, aby spółdzielnia wzięła pod uwagę możliwość przekształcenia się i została częścią struktury nowego podmiotu, który z automatu spłaciłby zadłużenia, nabywając wszystkie wierzytelności i wyprowadziłby spółdzielnię na prostą. Nie przystano na to, co właściciela z Niemiec zaskoczyło, mając na uwadze sytuację spółdzielni. Władze „Hutnika” bardziej przychylały się do opcji ogłoszenia upadłości. Chcieliśmy przedstawić możliwe rozwiązania oraz doprowadzić do spotkania z grupą osób ze strony firmy, kompetentnych w różnych zakresach. Otrzymaliśmy jednak pisemną odpowiedź, że SM „Hutnik” nie jest zainteresowana kontynuacją rozmów.
Jak twierdzi przedstawiciel Westminster Unternehmensgruppe, ich propozycja rozwiązania sytuacji nie wywołała w Ostrowcu Świętokrzyskim optymizmu.
-Poczuliśmy nieprzychylność i tym samym stwierdziliśmy, że jest to nieodpowiedni moment na te rozmowy – uważa Józef Borek. Nasz scenariusz, mam wrażenie, nie do końca został zrozumiany, ale nie mieliśmy możliwości przedstawienia szczegółów. Oczywiście, mogliśmy rozpocząć rozmowy z syndykiem dotyczącą zakupu wierzytelności, ale na ten moment nas to nie interesowało. Wyczuwaliśmy, że reprezentanci spółdzielni nie chcą rozmawiać.
Po co mieć docelowych najemców niechętnie do nas nastawionych. Wówczas też od całego przedsięwzięcia odstąpiliśmy. Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego muszą wiedzieć, że reprezentuję przedsiębiorcę z dużym doświadczeniem i ogromnym zapleczem finansowym. Widzieliśmy realną szansę na powodzenie przedsięwzięcia.
Westminster Unternehmensgruppe przywołuje przykład niemiecki, gdzie po obaleniu muru wschodnia część Niemiec miała te same problemy ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Tam sobie z tym poradzono.
-Proszę spojrzeć na opinie niemieckich mieszkańców spółki Westminster wyrażane w Internecie, gdzie każdy przyznaje, iż jest to podmiot godny zaufania i bardzo profesjonalny. W Niemczech Westminster aż pięciokrotnie został wybrany najbardziej przychylną mieszkańcowi spółką. To spółka, która integruje się z miastami, w których inwestuje, wspomaga lokalny sport, czy kulturę. Niemiecki właściciel nie wziął jednak w tym przypadku pod uwagę faktu, że polskie prawo spółdzielcze jest jeszcze bardziej skomplikowane, a czynsze, których właściwie nie ma, ze strony ekonomicznej są również problemem. Uznaliśmy, że nie widzimy szansy porozumienia się z zarządem i radą nadzorczą, dlatego też odstąpiliśmy od tematu.
Przedstawiciele Westminster Unternehmensgruppe nie ukrywali, że na całe przedsięwzięcie patrzyli również z biznesowego punktu widzenia.
-Jeżeli ktoś miałby wyłożyć ponad 20 mln zł, aby pokryć zadłużenie, chciałby je odzyskać. Nie było to jednak celem krótkodystansowym, zwrot był oczekiwany po ok. 15 latach. Nie ma też w polityce firmy opcji odsprzedaży mieszkań na rynku wtórnym. Jak dotąd w żadnym z niemieckich przypadków tak się nie zdarzyło. Westminster w swoich zasobach posiada wyłącznie mieszkania czynszowe – kwituje Józef Borek, reprezentant Westminster Unternehmensgruppe.”

Autor: Pawł Słowiński

z

http://ostrowiecka.pl/2017/04/04/niemiecki-inwestor-zainteresowany-hutnikiem/

Ministerialny Berdyczów.

Ziobro

Str. 1

Str. 2

Str. 3

maria

Pani Maria Pawelec

Rozumiemy Panie Ministrze, że państwa  sprofanowanego przez organy powołane  do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości nie da się naprawić w ciągu krótkiego okresu czasu ale dla ludzi, których nieprzyjazna praworządności aktywność tych  organów pozbawiła środków do życia,  czas gra istotną rolę.

Mamy jednak nadzieję, że aktualny proces z powództwa spółdzielni o zapłatę kolejnych zaległości z tytułu wirtualnego kredytu zostanie rozstrzygnięty z poszanowaniem prawa. W aktach sprawy są niepodważalne dowody na to, że umowa cesji kredytowej stanowiąca podstawę roszczeń spółdzielni została ordynarnie sfałszowana w związku z czym roszczenia te są nieuzasadnione. Sprawa została przekazana ze względu na właściwość przez Sąd Rejonowy do Sądu Okręgowego w Warszawie. Ta instancja ma już na sumieniu poprzednie orzeczenie w tej samej sprawie na szkodę p. Marii.

http://temidacontrasm.info/kogo-oslania-aparat-panstwa/

http://temidacontrasm.info/mowimy-sprawdzam/comment-page-1/

LIST OTWARTY

Screenshot_1Janów Podlaski, dnia 17 marca 2017 r

Jerzy Jankowski

Przewodniczący
Zgromadzenia Ogólnego
Krajowej Rady Spółdzielczej
00-013 Warszawa
ul. Jasna 1

LIST OTWARTY

Szanowny Panie Przewodniczący,
jako ruch społeczny związany ze spółdzielczością mieszkaniową w Polsce pragniemy wyrazić nasze ogromne zaniepokojenie poglądami, które miał Pan okazję zaprezentować uczestnikom Konferencji w sprawie nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w dniu 19 lutego 2017 r. w Sali Kolumnowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. Należy podkreślić, że te poglądy przedstawiał Pan nie jako osoba prywatna tylko jako Przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego
Krajowej Rady Spółdzielczej – najważniejszego organu samorządu spółdzielczego Rzeczpospolitej. W naszej ocenie Pańskie tezy są niezgodne z zasadami ruchu spółdzielczego wymienionymi w Deklaracji spółdzielczej tożsamości oraz Kodeksie dobrych praktyk spółdzielczych.
Jako spółdzielcy nie zgadzamy się m.in. z następującymi tezami:

Teza nr 1 – przy wyodrębnieniu lokalu wyprowadzany jest majątek spółdzielni.
W tym miejscu należy przywołać zapis z ustawy z dnia 17 lutego 1961 r. o spółdzielniach i ich związkach (Dz. Ustaw Nr 12, Poz. 60, 61) zawarty w art. 147 § 2, który wprowadził ograniczone prawo rzeczowe w spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych. Taki zapis był sprzeczny z duchem spółdzielczości, która przecież tak prężnie się rozwijała w naszym kraju w latach 20 i 30 XX wieku, jak również ze spółdzielczymi wartościami stanowiącymi, że prawa i obowiązki wynikające z członkostwa w spółdzielniach mieszkaniowych są dla wszystkich członków równe.
Wspomniana ustawa w art. 157 równolegle określała, że spółdzielnia przenosi na poszczególnych członków własność domów jednorodzinnych wraz z działkami zajętymi pod ich budowę. W ten sposób ustawowo stworzone zostały dwie kategorie członków, tych lepszych z prawem własności i tych gorszych z ograniczonym prawem rzeczowym, pomimo że członkowie pokryli w całości koszty związane z wybudowaniem lokalu mieszkalnego lub domu. W tym czasie spółdzielczość
została opanowana przez funkcjonariuszy partyjnych, którzy wypaczyli ruch spółdzielczy na całe dziesięciolecia. Niestety ograniczone prawo rzeczowe w spółdzielniach nadal obowiązuje, pomimo że od 28 lat polska gospodarka oparta jest na regułach wolnego rynku i jesteśmy krajem demokratycznym, państwem prawnym.
Ten komunistyczny, legislacyjny „potworek” funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

Członkowie mający spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu są właścicielami powietrza. Nowelizacja KC z 28 lutego 1990 r. (Dz. U. nr 55, poz. 321) uchyliła w zasadzie wszystkie przepisy różnicujące poszczególne formy własności i ich ochronę m.in. art. 126 mówiący, że;”Własność społeczna jest albo socjalistyczną własnością ogólnonarodową (państwową,) albo własnością spółdzielczą lub własnością innych organizacji społecznych ludu pracującego.”

Spółdzielnia mieszkaniowa stała się bytem abstrakcyjnym, albowiem zarządza nie społecznym majątkiem tylko prywatnym, a ten prywatny majątek nie ma właścicieli. Taka konstrukcja prawna sprawiła, że administracja zawłaszczyła mienie spółdzielców. Największy prywatny majątek w Polsce – szacunkowa wartość to 400 mld z przychodami rocznymi od 45 do 60 mld – jest poza kontrolą państwa i spółdzielców.
Z całego kraju napływają liczne sygnały, że druga zasada spółdzielcza – zasada demokratycznej kontroli członkowskiej – jest łamana przez administrację, a wyroki sądów potwierdzają, że spółdzielnie mieszkaniowe znalazły się w patologicznym stanie. Twierdzenie, że przy
wyodrębnieniu lokalu wyprowadzany jest majątek spółdzielni, jest twierdzeniem nie tylko fałszywym, ale przede wszystkim obrażającym spółdzielców.
Synonimami słowa wyprowadzać są wyrazy: nabranie, naciągnięcie, oszukanie, okantowanie, oszachrowanie, wykołowanie. Członek, za pieniądze którego wybudowano lokal, nie może uszczuplić majątku spółdzielni, ponieważ spółdzielnia wybudowała ten lokal nie za swoje tylko za
cudze pieniądze. Ustanowienie na rzecz członka własności takiego lokalu jest niczym innym jak powrotem do chlubnej, przedwojennej spółdzielczej tradycji.

Teza nr 2 – wspólnoty mają na celu likwidację spółdzielni.
To kolejna nieprawdziwa teza. Zarówno wspólnota jak i spółdzielnia zostały powołane w tym samym celu tj. do zarządzania nieruchomością wspólną. Zarząd ten ma być sprawowany na zasadzie rachunku ekonomicznego, przy zapewnieniu korzyści właścicielom. Wspólnotowość ma bardzo bogatą tradycję w naszym kraju. Wspólnota i spółdzielnia to zbiór ludzi, którzy dzięki pozostawaniu we wspólnocie/spółdzielni mogą realizować istotne potrzeby zarówno o
charakterze materialnym jak i niematerialnym. Wspólnota i spółdzielnia to szczególna forma zbiorowej aktywności. To nic innego jak grupowe współdziałanie i współpraca w realizacji wspólnego celu. Co do zasady spółdzielnia jest wspólnotą opartą na wartościach samopomocy, samo odpowiedzialności, demokracji, równości, sprawiedliwości i solidarności. Są to stowarzyszenia, które mogą nie tylko ze sobą współpracować, ale często się na siebie nakładają.
Tak było w przedwojennych spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych, które budowały na własność. Wspólnota właścicieli tworzyła spółdzielnię, która po wybudowaniu obiektu miała nim jak najlepiej zarządzać przy jak najniższych kosztach.
Wyłanianie wspólnot w spółdzielniach mieszkaniowych to powrót do tradycji przedwojennej polskiej spółdzielczości i wyeliminowanie komunistycznej normy prawnej w postaci ograniczonego prawa rzeczowego.Wyodrębnianie lokali nie oznacza wcale likwidacji spółdzielni wręcz przeciwnie oznacza to rozwój
ruchu spółdzielczego, ponieważ w naturalny sposób zarządy będą musiały się dostosowywać do wolnego rynku.
W opinii do druku 1268 Prezes Prokuratorii Generalnej napisał:
„W świetle przepisów ustawy o własności lokali (a także ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych) „powstanie” wspólnoty powiązane jest z pierwszym wyodrębnionym w danej zabudowanej nieruchomości odrębnej własności lokalu. W związku z czym w przypadku takich spółdzielni, w których nieruchomościach wyodrębniono już odrębną własność lokali od strony formalnej „powstały” już wspólnoty mieszkaniowe.”
Monopolistyczna pozycja administracji spółdzielczej wypaczyła nie tylko szczytne idee spółdzielczości, ale jest również przyczyną utraty dobrobytu członków. Skostniałe struktury – prezesi sprawujący władzę często przez kilkadziesiąt lat – spowodowały, że spółdzielczość stała się
niekonkurencyjna w budowie nowych mieszkań na wolnym rynku i praktycznie została wyeliminowana przez deweloperów. Również w administrowaniu przegrywa ze wspólnotami, które działają szybciej, efektywniej i skuteczniej niż spółdzielcza administracja. Opłaty we wspólnotach
zazwyczaj są też niższe. Monopol, nad którym zlikwidowano parasol ochronny, przeważnie upada. Dlatego też, biorąc powyższe pod uwagę można postawić tezę, że wspólnoty będą stymulująco oddziaływać na spółdzielnie mieszkaniowe.
Jesteśmy oburzeniu listami, pod którymi Pan złożył podpisy: ujawniony na konferencji list z dnia 9 maja 2011 r., który został skierowany do wszystkich prezesów, w którym Pan zwracał się z prośbą o wpłatę min. 1000 zł na obronę naszych spółdzielni (przez przypadek napisał Pan prawdę – prezesi przeważnie uważają, że spółdzielnie są ich własnością) oraz list z dnia 15 lutego 2017 r. (cztery dni przed konferencją), tym razem wystosowany do Rad Nadzorczych i Zarządów Spółdzielni Mieszkaniowych, w którym pisze Pan:
„Po raz kolejny podejmowana jest próba uchwalenia przepisów, które naruszają demokrację spółdzielni, ingerują w samorządność i autonomię spółdzielni, a przede wszystkim są niezgodne z Międzynarodowymi Zasadami Spółdzielczymi i budzą wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP.”
Po pierwsze należy stwierdzić, że obydwa listy zostały skierowane do organów spółdzielni, a nie do szerokiej rzeszy członków. Prezesi i członkowie Rad Nadzorczych nie są jeszcze właścicielami spółdzielni.

Po drugie, wniesiona nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych (druk 1268) nie narusza w żaden sposób 7 międzynarodowych zasad spółdzielczych. Jeżeli Pańskim zdaniem, jakaś norma spółdzielcza została naruszona, to przecież mógł Pan wnieść poprawkę, tak jak pozostali spółdzielcy.

Należy również wskazać, że Sąd Najwyższy w opinii do druku 1268 stwierdził:
„Przedłożony do zaopiniowania projekt ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy – Prawo spółdzielcze zawiera szereg przydatnych rozwiązań dotyczących transparentności w zarządzaniu majątkiem spółdzielni oraz wzmocnienia pozycji członków spółdzielni w relacji z jej organami.
Nasze oburzenie wywołuje również Pańska wypowiedź z dnia 7 marca 2017 r., gdzie nazwał Pan uczestników Konferencji „szaleńcami, którzy mieli durnowate pomysły”. Ta nowelizacja powstała z potrzeby serca spółdzielców, którzy nie zgadzają się na niegodziwość w swoich spółdzielniach mieszkaniowych. Nazwanie ich „szaleńcami, którzy mieli durnowate pomysły” jest przejawem arogancji. W naszej ocenie jest to jeden z głównych powodów rozwoju patologii w spółdzielniach mieszkaniowych – eliminowanie aktywnych członków przyczynia się do dysfunkcji organów, które nieprawidłowo zarządzają majątkiem spółdzielców.
Z wielkim niepokojem obserwujemy, że wszystkie pozytywne zmiany w nowelizacjach ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych były przez Pana ugrupowanie polityczne skarżone do Trybunału Konstytucyjnego. Trybunał wydał 15 wyroków, w tym kuriozalny wyrok P 16/08, który był niezwykle niekorzystny dla członków i który nie spotkał się z akceptacją ustawodawcy.
W naszej ocenie Pana działania związane są z obroną interesów administracji, która przejęła władzę w spółdzielniach mieszkaniowych i dąży obecnie do zawłaszczenia mienia spółdzielców. Jako Przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego powinien Pan stać na straży interesów szeregowych
członków, a nie prominentnych prezesów z pensją, która często wielokrotnie przekracza uposażenie Prezydenta RP.
Spółdzielczość mieszkaniowa po roku 1991 systematycznie odchodziła od międzynarodowych zasad spółdzielczych, przybierając z upływem lat coraz bardziej patologiczną formę. Jak ujawniają media, w polskich spółdzielniach mieszkaniowych dochodzi do przemocy fizycznej, niszczenia prywatnego mienia, środowiskowego zastraszania i do licznych represji w stosunku do członków, którzy chcą przywrócić spółdzielczą tożsamość. W związku z tym, co mają wspólnego dzisiejsze spółdzielnie mieszkaniowe z tradycjami założycieli ruchu spółdzielczego, gdzie członków powinny konsolidować takie wartości etyczne jak: uczciwość, otwartość, odpowiedzialność społeczna i troska o innych?

Zaznaczyć należy, że przywołane chore praktyki nie dotyczą tylko kilku „czarnych owiec”, ale stają się już normą w wielu spółdzielniach mieszkaniowych. Krajowa Rada Spółdzielcza oraz związki rewizyjne nie tylko nie reagują na te patogenne trendy, ale poprzez milczącą akceptację wspierają je. W związku z tym, że od początku lat 90-tych kieruje Pan naczelnymi organami samorządu spółdzielczego, jest Pan również prezesem największego związku rewizyjnego spółdzielni mieszkaniowych, odpowiedzialność za aberracje w jaką popadły spółdzielnie mieszkaniowe, w których zasobach mieszka 11 mln Polaków obciąża przede wszystkim Pana.

Cezary Meszyński

czarek-meszynski
Przewodniczący
Ruchu Społecznego
Nasza jest Spółdzielnia

Załączniki:
1.Stowarzyszenie Poszkodowanych Bezczynnością Organów Spółdzielni Mieszkaniowych „TEMIDA”,

TEMIDA – POPARCIE
2.Europejskie Centrum Inicjatyw Obywatelskich,

ECIO – POPARCIE
3. Stowarzyszenie „Niezależni Na Skarpie” w Toruniu,

NNS – POPARCIE
4. Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców,

KZLiS – POPARCIE
5.Mazowieckie Stowarzyszenie Obrony Praw Lokatorów i Spółdzielców Płockie SOS „Nasz Dom”,

SOS – POPARCIE
6. RAZEM – Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Patologiom Spółdzielczym

OSPPS – POPARCIE
7.Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe w Elblągu,

OSU – POPARCIE
8. Zabrzańskie Stowarzyszenie Mieszkańców,

ZSM – POPARCIE
9. Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedli Paksowskich,

SMOP – POPARCIE
10. Ogólnopolski Ruch Społeczny Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Organa Sprawiedliwości STOP BEZPRAWIU – Lublin

ORSSP – POPARCIE
11. TEMIDA contra SM – Agora członków polskich SM (i nie tylko)

WITRYNA – POPARCIE
12. Ruch Społeczny NIC O NAS BEZ NAS,

NIC o NAS BEZ NAS- POPARCIE
13. Apolityczny Grupa RSM Praga

PRAGA – POPARCIE
14. Czasopismo Internetowe „Osiedle Zacisze – moja mała ojczyzna”

CZASOPISMO – POPARCIE

Fragment wystąpienia Jerzego Jankowskiego w audycji radiowej TRÓJKI pt „Za a nawet przeciw” prowadzonej przez Kubę Strzyczkowskiego. Audycja emitowana była w dniu 23 marca 2017r.

https://drive.google.com/file/d/0B-yk40ATsXHNLVQ0ejlVMFgyYjg/view