AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Elbląg do Olsztyna.

Ratusz w ELblągu

Ratusz w Elblągu

Publikujemy stanowisko zajęte przez Prezydenta Miasta Elbląg pełniącego rolę organu nadzoru nad działalnością funkcjonujących w tym mieście  stowarzyszeń, w odpowiedzi na wniosek prezesa SM JAROTY w Olsztynie Romana Przedwojskiego, który wystąpił o likwidację Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego z siedzibą w Elblągu.  Prezydenta Miasta Elbląg reprezentował w sprawie Dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich  Maciej Cichosz. Wniosek prezesa Przedwojskiego komentowaliśmy w publikacji z dnia 17 sierpnia br:

http://temidacontrasm.info/zla-wiara-to-ich-narzedzie/

Jednocześnie dodajemy, że Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe w Elblągu skierowało do sądu rejestrowego wniosek zgłaszający informację o zmianie adresu swojej siedziby.

Odp. 1

Odp. 2

Odp. 3

SM Jaroty w Olsztynie

zdjęcie 8

 Witold Łada – Prezes Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego w Elblągu.

Gratulujemy nienagannej dokumentacji działalności Stowarzyszenia.

 

5 Responses to “Elbląg do Olsztyna.

  1. Petarda

    Uwaga! Uwaga!
    Kanalie są wsród nas. Będą nas “szmacili” tak długo
    jak długo im pozwolimy na to!
    Nieinformowaniu, okradaniu, zaszczuwaniu, przestepstwom sądowym i przestępcom w togach – MÓWIMY VON! Co możemy? Jak Inicjatywie Obywatelskiej “Nic o nas bez nas” Olsztyn powiedział wysłannik prezesa “Prezes jest wielki jak lew, możecie go jedynie poszczypać za ogon” ( pewnie miał na myśli kolegę Sędziego Sądu Najwyższego P. Kuczyńskiego )
    WIĘC SZCZYPIEMY, NA ILE POZWOLI ZORGANIZOWANA GRUPA PRZESTĘPCZA.
    Markusie, a swjego prezesa, też “poszczyp” za te głupoty które wygaduje. Pewnie “przydupas” tzw. “dwóch orłów” – mnie nic do tego.

  2. Endriu

    Osobliwą osobowość ten prezes zarządu spółdzielni ujawnia się przy jego wymyślnych gadkach.
    W co niektórych paskudztwach wypisywanych przezeń
    w miesięczniku, a przez jego tendencyjne propagandowo teksty – gadzinówce, zwanej wzniośle pismem mieszkańców SM Jaroty.
    W fatalnym władczym stylu zarządzania spółdzielnią. Zwłaszcza z niezmiernie kulawym obiegiem istotnych informacji wskazanych przez ustawy i należne członkom oraz mieszkańcom z racji ich ustawowo podmiotowego właścicielskim usytuowaniu w sm.
    No i w kąśliwych działaniach na rzecz podgryzania – tu choćby stowarzyszenia społeczników w Elblągu. Jakże cudaczne a zmienne znaczenia potrafi nadawać powszechnie jednoznacznie rozumianym określeniom!

    Takie cechy trudno porównywać do uznanych potocznie za negatywne symbole przebiegłej obłudy ze świata zwierząt. Osobnik ten kieruje się wszak rozumem. Zwierzaczki co najwyżej instynktem. Zatem nie ma co obrażać szczurów, kretów, lisów, wilków, hien, sępów, etc.

    Walnął z tzw. grubej rury domagając się rozwiązania stowarzyszenia OSU w Elblągu. Okazało się, że stowarzyszenie działa prawidłowo! Nie musiał tego szczegółowo potwierdzać Urząd Miasta Elbląg odrębnym pismem do imć Romana Przedwojskiego, bo NIC prezesowi do tego!

    Sam, jako prezes nie raczył przekazać do swego, olsztyńskiego sądu rejestrowego zmian w składzie zarządu z 2011 roku? Wtedy to na jego pisemną prośbę rada zwana nadzorczą rozwiązała z nim stosunek pracy, czyli przestał być prezesem! Ta sama mało mobilna gdzie indziej rada, była rada pilnie zebrać się ponownie w następnym dniu, by na powrót na kolejne podanie kandydata powołać go na utraconą niedawno funkcję. Czy wystąpi m. in. do sądu rejestrowego o rozwiązanie swej spółdzielni
    z powodów formalnych?

    Fatalny od lat styl informowania ilustruje przykładowo choćby publikowanie długo po odbytym zabraniu umieszczanie materiałów koniecznych przed walnym zgromadzeniem! Ma do dyspozycji stronę internetową, gazetkę “wybiórczą”. O treści uchwał walnego zwykle cisza. Powierzchowne sprawozdania
    o walnych pisze sam, nie przewodniczący czy protokolant.

    Potrafił skłamać pisząc do ministerstwa transportu, że ważne pismo członka sm było rzekome, czyli nie wpłynęło do administracji, choć sam, osobiście,
    w gazetce w typowym dla siebie paskudztwie publicystycznym ów wpływ z dokładną datą znacznie wcześniej stwierdził!

    Mimo wydania przez swój zarząd uchwał o przedmiocie odrębnej własności nie zrealizował wyodrębnień lokali wybudowanych przez użytkowników na tzw. Smerfowie. Zwodził, zgodnie z instruktażem kolegi prezesa z Krajowej Rady Spółdzielczej opublikowanym przez “Fakt”.
    Na walne w 2011 przedłożył projekt uchwały
    o podziale spółdzielni nieważny z mocy prawa, mając tego pełną świadomość. Uczestnicy, głównie pracownicy i zwolennicy, uchwalili ów gniot, tak ukształtowana ich świadomość członkowska
    i dyspozycyjność.
    Potem, w oddzielnym piśmie poinformował komitet założycielski nowej SM Jasna o uprawomocnieniu się tej uchwały, od początku nieważnej z mocy prawa!
    Nie zarząd, nie rada nadzorcza, nie sam choćby prezes wystąpili o niezwłoczne oficjalne unieważnienie tej fałsz-uchwały! Dopiero sami zwykli członkowie to uczynili w sądzie, gdzie prezes ze swym prawnikiem jako strona przeciwna bronił – czego? Musiało dojść do zwołania nadzwyczajnego walnego celem poprawienia owej niedoróbki.

    To tylko malutka drobinka podobnych “dokonań” zafrasowanego po swojemu owego funkcyjnego spółdzielcy.

  3. Marcus

    WIELKIE, WIELKIE gratulacje dla Pana Starosty Elbląskiego, za PRZEPIĘKNEGO KOPA W ZAD niejakiego pana Romana P. (wymienionego wyżej). Nieznacznym poblem bedzie tylko w tym, aby po tym KOPIE, po którym napewno wyleciał na bardzo wysoką orbitę, nie umarł on tam z głodu, chociaż nie wiem czy oprócz “żołnierzy” jeszcze by ktoś za nim płakał.

    • Petarda

      Gdybym mogła, dałabym takiego KOPA mojemu byłemu pracownikowi Prezesowi Zarządu SM “Jaroty” w Olsztynie R. Przedwojskiemu, którego utrzymywałam ( 18 lat ) w comiesięcznych opłatach eksploatacyjnych – zawyżonych!
      Od tego KOPA, w powietrzu umarł by z głodu.
      Dlaczego?
      – Bardzo “brzydko” traktuje Poseł na Sejm RP P. L. Staroń!
      – Kłamał co do powodu ucieczki członków “Jasnej”
      ( dzisiaj miesięczne moje opłaty 108 zł, wcześniej na utrzymanie “macochy” prawie 400 zł.)
      – Mimo wyroków sądowych, NIGDY nie ujawnił pełnych wysokości zarobków ( uchwał ).
      – Nie wydaje dokumentów członkom SM, winę “zwala” na pracownicę administracji.
      – członkom SM “Jasna” z majątku wspólnego wypłacił po ok. 3 tys. zł. zamiast ok. 16 tys. zł.
      – Ujawnił czyjąś korespondencję w gazetce “Jaroty” – czyli “puścił bąka w salonie”.
      – Doprowadził mnie do takiego stanu, że mówiłam o nim kanalia. (Jak zrobiłam kosztowny podział lokalu na dwa, powiedział, że nie przeniesie własności, bo mam dwa lokale ). Skarga do P. Prezesa J. Jankowskiego – pozostała bez echa. Dowiedziałam się, że POWINIEN UWŁASZCZYĆ ZGODNIE Z NOWELĄ PiS-owską z 2007r.
      – Stworzył “wojsko”, które na WZ – “wytupie, wybuczy” każdego niepokornego “frajera”.
      – Kolega Prezesa 18 razy był Przewodniczącym Prezydium WZ, prawie ci sami pracownicy SM w Komisjach, o dożywotnim Przewodniczącym Rady Nadzorczej trzeba też powiedzieć.
      – Zobacz w ponad 10 tys. spółdzielni, ile osób bierze udział w imprezach. Komu dają “Serce Jarot”
      – Kłamie, że Spółdzielnia nie sponsoruje związków wyznaniowych – ksiądz dziękuje Spółdzielni za datki.
      – Bez zezwolenia członków “Jasnej” ujawniano nasze dane na WZ i nr. telefonów!
      – o WZ nie zawiadamia właścicieli, ale tablice na klatkach schodowych ( w ciągu 18 lat tylko dwa razy dostałam zawiadomienie ).
      – Kłamał w sądzie o wysokości swoich zarobków!
      – Uprowadził z kont budynków ponad 8 mln. zł. po upomnieniu się na WZ 30.12.11r. i po zawiadomieniu prokuratury przez P. P. L. Staroń – zwrócił, wcześniej rozliczone zg. z prawem “prezesów”.
      – Produkował uchwały niezgodne z prawem.
      – Gazetkę “Jaroty” traktuje jak własny folwark.
      – Lustracje w Spółdzielni przeprowadzają “kolesie”.
      – Przez niego zeznawałam cztery razy na Policji.
      Za to, że ujawniłam pełne wysokości zarobków ( nikt nie zna pełnych ) i że nie poddaliśmy się SPEC – LUSTRACJI ZA PONAD 20 TYS. ZŁ.
      – Odznacza za wywieszanie flag, a sam zapomina wywiesić. ( Odznaczają, by przeciągać WZ “Frajerzy” się “wykruszą”)
      – o “MUZIE” cdn.

      • Petarda

        Ponoć człek prawy, uczciwy z prawdziwej Solidarności, a “łże jakby żywe żaby jadł”.
        Uczy ( ponoć ) zarządzania i prawa spółdzielczego – swoich następców?

Comments are closed.