AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Imperium w natarciu.

Jankowski

Trzecią już  kadencję jako odbiorcy usług z codzienną uwagą obserwujemy nieefektywne   starania sejmu o skuteczną naprawę  spółdzielni mieszkaniowych. W tym czasie w ścieżce legislacyjnej został zaradnie zneutralizowany cały szereg rozwiązań, które rokowały znaczną poprawę obowiązujących  aktualnie zasad zarządzania prywatnym majątkiem członków spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielnie te charakteryzuje  siedem grzechów głównych:

  1. zupełny brak kontroli nad poczynaniami zarządów  ponieważ w spółdzielniach nie sprawdzają się spolegliwe rady nadzorcze, do niedawna nie spełniała swojej roli lustracja (prezes lustrował prezesa) co zmieniło się w dniu 9 września ub. roku w związku z czym nie mamy jeszcze nowej oceny sytuacji oraz  nie działa walne (frekwencja członków w większości spółdzielni nie przekracza 5%),
  2. zaporowe przepisy wykluczające możliwość odwołania przez walne zgromadzenie członka zarządu a także członka rady nadzorczej,
  3. pozorny dostęp do dokumentacji spółdzielni (w praktyce spółdzielca zmuszony jest wnosić do sądu skargi na odmowę udostępnienia większości dokumentów, w szczególności tych wrażliwych). Swoją drogą, jak walne może podejmować racjonalne decyzje skoro ogranicza się jego uczestnikom swobodny dostęp do wiedzy na temat sposobu gospodarowania przez władze spółdzielni  prywatnymi środkami finansowymi członków. Ponieważ ze względu na nikłą wiedzę o tym co się dzieje w spółdzielni członkowie nie są w stanie  podejmować właściwych decyzji, po prostu unikają udziału w walnym.  Publikujemy odmowę spółdzielni w sprawie sporządzania notatek z rejestru członków:    http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Odmowa.pdf
  4. sterowanie obradami walnego przez manipulowanie wynikami głosowań a także  zwalczanie i unicestwianie projektów uchwał zgłaszanych przez spółdzielców,
  5. blokowanie przekształceń własnościowych oraz zgodnych z regułami logiki faktycznej i prawnej zasad zarządzania majątkiem odrębnym spółdzielców,
  6. odbieranie dociekliwym spółdzielcom wpływu na funkcjonowanie spółdzielni przez wykluczanie ich z grona członków spółdzielni ( zniesione od dnia 9 września 2017r) a także nieustanne nękanie  ich procesami o naruszenie dóbr osobistych (art. 24 KC) oraz o  zniesławienie (art. 212 KK),
  7. brak rzetelnej ochrony ze strony organów powołanych do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości, które bardzo często odmawiają członkom spółdzielni interesu prawnego.

Powyższy stan rzeczy został udokumentowany licznymi publikacjami zamieszczonymi na łamach naszej witryny oraz innych portali zajmujących się problemami spółdzielczymi. Powstaje zatem pytanie: komu on służy? – bo co do tego, że nie służy on interesowi szeregowych członków spółdzielni mieszkaniowych, którzy ten organizm gospodarczy finansują, nie mamy żadnych wątpliwości.

Kto więc jest beneficjentem stanu rzeczy nie leżącego w interesie zwykłych członków spółdzielni mieszkaniowych? Odpowiedź na pytanie jest prosta. To Ci, którzy zaciekle walcząc o utrzymanie dotychczasowego status quo kręcą się po sejmie bo mają alergię na wszelkie zmiany prawa spółdzielczego wzmacniające podmiotową rolę szeregowych członków spółdzielni mieszkaniowych. Po zaangażowanych w taką krucjatę  trudno się spodziewać, że dla osiągnięcia celu będą stosować metody fair play. Właśnie rusza natarcie Imperium  na  zwykłych spółdzielców, którzy dla obrony  swoich praw uruchomili  publikatory sieciowe i polemizują z upowszechnianymi przez ideologów  tego mocarstwa nieprzejrzystymi, w tym nieprawdziwymi treściami:

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=4097

http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Pismo-Zwi%C4%85zku-Rewizyjnego-Sp%C3%B3%C5%82dzielni-Mieszkaniowych-RP-z-dnia-5-czerwca-2017r.pdf

Cel upowszechniania mętnych i nieprawdziwych informacji jest zawsze jeden – wywołanie wątpliwości lub wprowadzenie w błąd odbiorcy. Przekaz nadawany ze świecznika ruchu spółdzielczego adresowany jest do szerokiej rzeszy spółdzielców. Ruch spółdzielczy to organizacja samorządowa. Spółdzielcy rządzą sami (rządzą grupowo). Dla prawidłowej realizacji tej zasady nam (spółdzielcom prowadzącym strony internetowe) potrzebni są dobrze a nie źle zorientowani sąsiedzi, w związku z czym wszelkie próby mieszania im w głowach są działaniem przeciwko naszemu interesowi wynikającemu z posiadanego przez nas statusu członka spółdzielni mieszkaniowej. Dlatego nie wahamy się polemizować z architektem spółdzielczej „demokracji” drem Jerzym Jankowskim. Pewnie ma kłopoty z obroną prezentowanych racji skoro nasze odmienne zdanie w ocenie kondycji ruchu spółdzielczego gotów jest postrzegać w kategoriach zniesławienia.

29 Responses to “Imperium w natarciu.

  1. Emma102

    Marcus, dzięki za interpretację. Poniżej podaję linki, które zrodziły moje wątpliwości: https://www.krn.pl/artykul/nowelizacja-ustawy-beda-zwroty-udzialow-dla-czlonkow-spoldzielni-mieszkaniowych,2889
    http://www.nadzagozdzonka.pl/wiadomoci/3-newsflash/6275-zmiany-w-ustawie-o-spodzielniach-co-to-oznacza.html
    Jeśli są jakieś inne prawne opinie lub uwarunkowania …to czekamy na tej witrynie.

  2. Emma102

    Obecnie dla szeregowych spółdzielców bieżącym problemem jest realizacja znowelizowanych zapisów usm. Od września ub r. członkowie spółdzielni nie muszą już składać deklaracji członkowskich i wnosić wkładu na udziały członkowskie. Dodatkowo ci, którzy wnieśli wkłady, uzyskali roszczenie domagania się ich zwrotu. [ Ustawa nowelizująca sama nie zawiera rozwiązań co do terminu i sposobu zwrotu dotychczas wniesionych udziałów, ale wprowadza zakaz stosowania w tym zakresie przepisów ustawy prawo spółdzielcze i sprzecznych z nowelizacją przepisów statutu spółdzielni ] Zatem likwidacja funduszu udziałowego powoduje, że zgromadzone na nim środki to świadczenia nienależne, które w związku z brakiem regulacji podlegają bezzwłocznemu zwrotowi. Jak w praktyce przebiega ten proces w Waszych spółdzielniach ? (!)
    Ponadto obecnie z ustawy obowiązkowe członkostwo osób uprawnionych i współuprawnionych do lokali znacząco zwiększy ilość członków sp-ni, co dla molochów i nie tylko, rodzi wymierne skutki np. w postaci zwiększenia kworum przy głosowaniach na walnym zgromadzeniu. Przy niskiej frekwencji nie będzie (wymaganych nowelą) zmian statutu, stąd nie będzie również możliwe zarejestrowanie ich w KRS do września 2018 r. Niestety i tym razem ustawodawca nie wprowadza żadnych sankcji dla prezesów w tym zakresie ( lex imperfecta ), mówi tylko, że wiążące są i będą zapisy ustawowe.
    Proszę o jakieś uwagi lub komentarz w tym temacie.

    • Marcus

      1) Aktualnie obowiązująca UoSM ABSOLUTNIE NIE LIKWIDUJE funduszy: udziałowego i zasobowego. Przecież osoby, które nie są członkami SM z mocy prawa, aby nimi zostać muszą spełnić warunki określone w art.16 UPS, a tam właśnie jest o tym mowa – one MUSZĄ zgodnie z tym artykułem wpłacić i wpisowe i udział. Poza tym NIGDZIE nie jest napisane w UoSM, że te fundusze się likwiduje, a te pieniądze na nich zgromadzone należy zwrócić.
      2) Świadczenie nienależne istnieje TYLKO WTEDY, gdy w momencie wpłacania tych pieniędzy nie istniała podstawa prawna do takiej wpłaty.
      3) Nie można wprowadzić sankcji prawnych dla organów SM za to, że członkowie SM nie biorą udziału w Walnych.
      4) W obecnym brzmieniu UoSM jest art.54, którego ustęp 2 mówi: “2. Do czasu zarejestrowania zmian statutów postanowienia dotychczasowych statutów pozostają w mocy. Jednakże w razie sprzeczności między nimi a przepisami niniejszej ustawy stosuje się przepisy tej ustawy

  3. Emma102

    Sygnalizowany przeze mnie absurdalny wyrok SA, pogwałcający prawa szeregowych spółdzielców – w sprawie dość oczywistej, jest dla mnie tym bardziej upokarzający, że wydany został podczas groteskowej rozprawy. Ignorancja znajomości przedmiotu sprawy przerażająca, tak jakby nikt nie przeczytał akt sprawy. Czas trwania kilkanaście minut, brak nagrania z przebiegu sprawy – jakoby awaria sprzętu (nomem omen w sprawie o nagranie), pełnomocnik spółdzielni bez przepisowej togi ( ponoć w praniu), protokół pisemny nie odczytany stronom etc. Bez względu na koszty rozważam kasację.
    Ponieważ sprawa odbyła się w wyjątkowo przykrej atmosferze tym bardziej odczułam jak bardzo szkodzi niewiedza. Otóż w 2016r weszła w życie Ustawa z 10-07-2015 roku o zmianie ustawy – Kc, Kpc etc (Dz.U. z 2015 roku poz. 1311 ze zm.). Nowelizacja dodała art 162¹ o brzmieniu: „ Sąd na wniosek strony wyraża zgodę na utrwalanie przez nią przebiegu posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk, jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie wzgląd na prawidłowość postępowania.” – który reguluje kwestię samodzielnego nagrywania przez stronę przebiegu posiedzenia sądowego. Przepis nie wprowadza rozróżnienia jakich posiedzeń zgoda ma dotyczyć, zatem wnosić należy, że dotyczyć może nie tylko posiedzeń wyznaczonych na rozprawę, ale także posiedzeń niejawnych. Czyli dane posiedzenie – utrwalane przez sąd (e-protokół) za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk/obraz, mogą także nagrywać własnym sprzętem równocześnie strony sprawy. Ważne nie tylko w sądach, gdzie posiedzenia ze względów technicznych nie są jeszcze rejestrowane, lecz w sytuacji gdy wystąpi incydentalna niemożność sporządzenia e-protokołu z przyczyn technicznych. Ponoć tą drugą opcję sądy nagminnie nadużywają (brak kontroli) w sprawach tzw niewygodnych.

  4. Emma102

    Całe to spółdzielcze bezprawie trwać będzie dopóki regulacje ustawowe będą na to pozwalały. Ostatnią nowelę można uznać za “kosmetyczną” dla sp-ni molochów, gdzie szeregowy spółdzielca na każdym kroku uświadamia sobie, że jest nikim. Sądy też go w tym utwierdzają. Właśnie wczoraj w-wski sąd apelacyjny na 15-to minutowym posiedzeniu zmienił pozytywny wyrok I-szej instancji (- uznający za słuszne udostępnienie członkowi sp-ni nagrania z zebrania mieszkańców osiedla w celu konfrontacji z pisemnym protokołem z tegoż zebrania ). Nic to, że nagrania są dla potrzeb i za pieniądze mieszkańców oraz że stanowią podstawowy materiał źródłowy pisemnego protokołu – stąd winny być jego integralnym załącznikiem – tak jak sprawozd. komisji mandatowej, skrutacyjnej etc ( co uznał sąd I-szej instancji). Tylko, że pamiętamy jak głośno protestował doktor Jankowski, aby nagrań nie było w społecznym projekcie zmian usm !!! Aż 3-ch prezesów sp-ni podpisało się pod dość niezdarnym tekstem apelacji, a prawnik sp-ni wystąpił o przyśpieszenie terminu rozprawy – której wynik zapewne był już ustalony. Bo taki precedens jak nagrania nie mógł przecież zaistnieć. Jako krótkie uzasadnienie sąd ap. powołał dokumenty ustawowo wymienione( czyli podst. minimum obligatoryjne na str intern. sp-ni ) oraz wewn.regulamin zebrań osiedl. wymyślony dawno temu, w którym nie ma o nagraniach, jakie od wielu lat powstają w trakcie spotkań( praktycznie wszystkich) organów sp-ni. Przyznaję – jestem zdruzgotana, na razie czekam na pisemne uzasadnienie wyroku. Nie wiem co dalej robić …No i wyobrażam sobie dalsze bezkarne treści spółdzielczych protokołów.
    Ps. Nie rozumiem protestujących ze świeczkami w obronie naszego sądownictwa, które ze sprawiedliwością nie mam nic wspólnego.

  5. Petarda

    Na spotkaniu w Olsztynie P. Wojciech Sumliński, mówił
    że jak wyjaśni się Mafię WSI to spółdzielcza będzie ujawniona.

    RUSZCIE TYŁKI I BIERZCIE SPRAWY W SWOJE RĘCE, SPŁAĆCIE LICHWIARSKI DŁUG, UWOLNIJCIE SUWERENA OD MAFII SPÓŁDZIELCZEJ.
    I wy wszyscy oprawcy, chuligani, darmozjady zwolnieni przez Konstytucję Kwaśniewskiego ( WSI pro civili ) od jakiejkolwiek odpowiedzialności.
    MACIE WSZYSTKO, TAKŻE MONOPOL NA BEZPRAWIE.
    DLACZEGO NIE MACIE CZASU NA HONOR I PRAWOŚĆ?

    ŻĄDAĆ UJAWNIENIA ANEKSU WSI PRO CIVILI KOMOROWSKI I SPÓŁKA!

    https://www.youtube.com/watch?v=uLHlzw_hS3o

    https://www.youtube.com/watch?v=Zc4JBTdUfKg&t=3s

    Od paru lat mówimy o likwidacji katów SMRP, uczciwej ustawie, rozliczenia złodziei, ukarania oprawców i eliminacji przestępców w togach.
    Ponad 5 lat działalności naszej witryny, 1012 artykułów o patologii popełnianej przez Układ Zamknięty oprawców i 7872 komentarze.
    http://temidacontrasm.info/czarno-na-bialym/

    • Marcus

      Już nawet nie 100%, a 1100% racji w tym co stwierdził Pan W. Sumiński.
      Budżet roczny wszystkich SM to z samych opłat mieszkaniowych 45 do 55 mld złotych. Doliczając dotacje i kredyty sięga może nawet 100 mld.
      Wartość majątku SM w samych tylko zasobach mieszkaniowych, to 450 mld i to licząc po najniższych cena za m2.
      Wartość CAŁEGO majątku wszystkich SM to 1,5 do 2,0 BILIONA zł.
      Zdajecie sobie sprawę jakie “lody” można na tym “kręcić”? I ile swoich działań mogą “chłopcy z WSI” z tego finansować?

      • Petarda

        Kolejne rządy nic nie robią, by ukrócić działania oprawców. Nawet się nie wstydzą, że za bezczynność mogą być podejrzani o współudział.

  6. Petarda

    Mogliśmy pogonić chuligana “na zbity pysk” ( PROSIŁAM ) – jak P. Grupiński, PO jednoosobowo? Bez uzasadnienia.
    Pogonił z Komisji Nadzwyczajnej NPS – naszego jedynego sprzymierzeńca. NIKT Z WAS NIE UPOMNIAŁ SIĘ? NIE WALCZYŁ?
    DAĆ SPÓŁDZIELCOM JEDNĄ USTAWĘ, LIKWIDUJĄCĄ MAFIĘ SMRP.

    https://temidacontrasm.info/bezradny-juz-od-ponad-20-lat/

  7. Petarda

    Złodziej dóbr intelektualnych, dowodzący drugim co do wielkości majątkiem w kraju.

    Dla odświeżenia wizerunku „dobroczyńcy naszego” doktora-lustratora, wspominam wywiad z 2013 r. ( +komentarze), a w nim znamienny fragment jego wypowiedzi cyt.: „Sukcesem jest też to, że potrafię znaleźć (…) wspólny język i zrozumienie u spółdzielców, razem pracujemy nad tym , by nas nie rozwalono! I druga, bardzo cyniczna satysfakcja – gdzie są spece od prywatyzacji? Szlag trafia dziś prywatne banki, a spółdzielczy żaden nie upadł. Ani spółdzielnia !” ( No, cynik to z niego wyjątkowy ) – dalszy cyt: „Pana największe zalety? Urok osobisty, wdzięk i bezpretensjonalność. (…) mam też łatwość wysławiania.” Czyli doskonałe samopoczucie i niewiarygodnie wysoka samoocena !!! … Reasumując blagier, egocentryk i pyszałek w jednej osobie !!! http://www.administrator24.info/…/id4198,ja-nie-krzycze……-wywiad-z-jerzym-jankowskim ………… Spółdzielca.

  8. Petarda

    Dobra to nam “spaskudzono” i do dzisiaj nie naprawiono.
    Po wysłuchaniu publicznym 2014 r.

    Redaktor Naczelny
    „Nasz Dziennik”

    Wezwanie do zamieszczenia sprostowania, do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych i zaprzestania zachowań naruszających dobra osobiste.
    Działając jako upoważnieni przedstawiciele następujących organizacji pozarządowych i ruchów obywatelskich:
    Europejskie Centrum Inicjatyw Obywatelskich, Nasze Pojezierze.olsztyn.pl, Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe w Gminie Białystok, Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe, Mazowieckie Stowarzyszenie Obrony Praw Lokatorów i Spółdzielców w Płocku (Płockie SOS ) Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Patologiom Społecznym „Razem”, Stowarzyszenie Poszkodowanych Bezczynnością Organów Spółdzielni Mieszkaniowych „Temida”, Krajowy Związek Lokatorów i Spółdzielców, „Nic o Nas bez Nas” Olsztyn, Krajowe Stowarzyszenie Spółdzielców „Nasze Mieszkania”, Stowarzyszenie Obrony Praw Lokatorów
    SM Jagiełły, Inicjatywa Obywatelska Pro Iustitia – Członkowie Wspierający ECIO, Obrońcy drzew – Inicjatywa Obywatelska członkowie wspierający ECIO, Komitet „Wydzieleni” – członkowie wspierający ECIO, zrzeszających członków spółdzielni mieszkaniowych w Polsce oraz
    reprezentujących prawa i interesy środowisk członków spółdzielni mieszkaniowych, działając na podstawie art. 24 Kodeksu cywilnego oraz art. 31a Prawa prasowego wzywamy Panią do:
    a) zaniechania naruszenia naszych dóbr osobistych, tj. naszego dobrego imienia i czci, w publikacji pt: „Awantura o spółdzielnie” zamieszczonej w Naszym Dzienniku z dnia 25 czerwca 2013 r. oraz na portalu internetowym www: http://www.naszdziennik.pl/, w których rozpowszechniane są
    nieprawdziwe informacje o tym, że:
    – przedstawiciele spółdzielni mieszkaniowych twierdzą, że Platforma Obywatelska chce zniszczyć spółdzielczość mieszkaniową i że jej projekt „dostał czerwoną kartkę” – jak to wynika z podpisu pod fotografią zamieszczoną nad
    artykułem – od członków spółdzielni domagających się skutecznych działań przeciwko patologiom w spółdzielczości mieszkaniowej” ………

    Oraz
    Pan
    Tomasz Sakiewicz
    Redaktor naczelny
    „Gazeta Polska Codziennie”

    Wezwanie do zamieszczenia sprostowania, do usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych i zaprzestania zachowań naruszających dobra osobiste.
    Działając jako upoważnieni przedstawiciele następujących organizacji
    pozarządowych i ruchów obywatelskich ……

    Na obiecane artykuły o patologii w SMRP – czekamy.

    • Petarda

      Proszę Państwa nigdy nie przeproszono i żadne ze służb powołane do stania na straży prawa nie ukarano sprawców popełnienia przestępstwa.
      A mianowicie na wysłuchanie publiczne 2013 r. zgłoszono ok. 200 “lewych” zgłoszeń!
      Czy P. A. Domagalski i P. J. Jankowski i pozostali prezesi, mają “haki” na prokuratorów?
      Kto dał im prawo nie rozliczania “chuliganów”?
      Ich Konstytucja i kk nie obowiązują?
      A przecież zostały zbrukane, zeszmacone prawdziwe idee spółdzielczości. Nie o takich przywódcach założyciele myśleli. Wszyscy utrzymywani przez spółdzielców dranie ,którzy brali udział w tym haniebnym procederze skompromitowali pracodawców i narazili na pośmiewisko ich dobre imię.
      Postawa najwyższych władz SMRP stanowi zniesławienie i kompromitację pracodawców spółdzielców właścicieli, którzy ich utrzymują i zniesławienie, kompromitację Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP tej części uczciwie wykonującej swoje zadania.

      P. J. Jankowski – ŁAPY PRECZ OD NASZEGO KOLEGI
      P. CEZAREGO MESZYŃSKIEGO.
      Zróbcie remanent w swoich “geszeftach”.

      Nadejdzie dzień, kiedy zapłacicie za łzy rozpaczy pracodawców.

  9. Petarda

    P. J. Jankowski atakować potrafi, ale od wielu lat nie wykonuje pracy ( lustracje ) za którą sowicie jest opłacany.
    Cierpią pracodawcy. Chuligani za nic nie odpowiadają.
    A idea prawdziwej spółdzielczości – poszła w las.
    http://smialego.atwebpages.com/walne.html
    Jak jest dzisiaj?
    Pod opieką swojaków. Rozliczających ponad 8 mln. zł.
    pod czujnym okiem plagiata P. J. Jankowskiego SLD
    z którego odpowiedzialność – zdjęła Konstytucja ( tzw. Kwaśniewskiego, SLD )

    Władze KRS, ( przyda się do rozliczeń )
    10 stycznia 2017 r. po raz pierwszy zebrali się wybrani na VI Kongresie Spółdzielczości członkowie Krajowej Rady Spółdzielczej. 100 osobowe Zgromadzenie Ogólne KRS wybrało swojego Przewodniczącego, siedmioosobowe prezydium, a także prezesa Zarządu, jego czterech zastępców oraz członków Komisji Rewizyjnej. Ustalono też liczbę komisji problemowych, które pracować będą przez najbliższe cztery lata. Nowym prezesem Zarządu KRS został Mieczysław Grodzki, reprezentant Banków Spółdzielczych w wyborach uczestniczyło 98 członków Krajowej Rady Spółdzielczej, w tym Prezes Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Zdzisław Kujawa. Do czasu wyboru nowego Przewodniczącego, obrady prowadził Jerzy Nizioł (Spółdzielczość Mieszkaniowa), przewodniczący VI Kongresu Spółdzielczości. W pierwszej kolejności dokonano wyboru Przewodniczącego oraz Prezydium Zgromadzenia Ogólnego KRS. Większość głosów uzyskał Jerzy Jankowski, reprezentujący spółdzielnie mieszkaniowe.

    Skład Prezydium Zgromadzenia Ogólnego KRS:

    przewodniczący: Jerzy Jankowski – spółdzielczość mieszkaniowa
    sekretarz: Maciej Palej – banki spółdzielcze

    członkowie:
    Waldemar Broś – spółdzielczość mleczarska
    Józef Gawlik – Samopomoc Chłopska
    Józef Gołębiewski – spółdzielnie Kółek Rolniczych
    Janusz Paszkowski – spółdzielczość pracy
    Jacek Staciwa – rolnicze spółdzielnie produkcyjne
    Waldemar Witkowski – spółdzielczość pracy

    Skład Zarządu KRS:

    Prezes Zarządu: Mieczysław Grodzki – banki spółdzielcze

    Zastępcy:

    1. Ryszard Jaśkowski – “Społem”

    2. Tomasz Jórdeczka – spółdzielczość mieszkaniowa

    3. Marek Kowalski – Samopomoc Chłopska

    4. Zygmunt Paśnik – Rolnicze Spółdzielnie Produkcyjne

    Skład Komisji Rewizyjnej KRS:

    Bartkowski Tadeusz – spółdzielczość pracy
    Biniek Włodzimierz – spółdzielczość rzemieślnicza
    Czaplejewicz Janusz Bogdan – “Samopomoc Chłopska”
    Dąbrowski Mieczysław – “Społem”
    Huzior Piotr – Banki Spółdzielcze
    Jędraszek Teresa – spółdzielczość mleczarska
    Klonowski Leszek – spółdzielnie mieszkaniowe
    Kobierski Jarosław – spółdzielnie Kółek Rolniczych
    Kwiatoń Krzysztof – spółdzielcze Grupy Producentów Rolnych
    Matusiak Rafał – SKOK
    Stec Stanisław – RSP
    Waśko Łucjan – spółdzielczość ogrodnicza
    Włostowski Jan – “Cepelia”

  10. Emma102

    Szanowny Endriu, zgoda – chyba nie do końca właściwie oceniłam intencję Twojego komentarza, ponieważ bardzo sporadycz/NIE przeglądam tygodnik, który przywołałeś. Jednakowoż z większą uwagą i na bieżąco śledzić powinnam informacje z witryny KRS-u zgodnie z zasadą: mocni w walce są ci, którzy dobrze znają strategię swojego przeciwnika.

  11. Petarda

    W 2000 r. skierowałam swoje kroki do SM “Jaroty” w Olsztynie by kupić grunt pod pawilonem. Mój pracownik w spółdzielni przekonał mnie, żebym poczekała, bo podzielą działki i będę uwłaszczona z opłatą notarialną – niewielką.
    Czekałam 10 lat. Płacąc co m-c ok. 300 zł. na pensje, nagrody, prezesów i in. opłaty.
    Oczywiście pod parasolem ochronnym P. L. Staroń, która miała lepszy parasol ochronny u prezesa, którego ścigała za mieszkanka dla swojaków i in. P. Barańskiego SM Pojezierze w Olsztynie. Miała lepsze “chody”.
    Dodam, że nie byłam sama, spółdzielnia przygotowała dokumenty do aktu dla właścicieli 8 działek na “Smerfowie”.
    Szłam na pierwszą linię w załatwianiu sprawy – wiedząc co “chuligani” mogą nam zgotować.
    I nie pomyliliśmy się.

    Zwróciłam się o pomoc do P. J. Jankowskiego i usłyszałam
    że powinni mnie uwłaszczyć. Niestety nie zrobili tego zg. z ust. z 2000 r. Dlaczego?
    Bo w skali kraju nie przenosząc własności wzbogacali się kosztem właściciela. Miliony zł. bez kontroli do “garnuszka” prezesów?

    2000 r. https://www.wprost.pl/8510/Folwark-spoldzielczy

  12. Emma102

    Endriu, zawsze bardzo cenię Twoje opinie i każdy osąd w naszych wspólnych sprawach, dlatego też proszę – bądź łaskawy dla nas wszystkich, szczególnie dla Tych, którzy działają i wyrażają swoje opinie w indywidualny i być może nadto emocjonalny, ale wyrazisty dla siebie sposób. A jeśli właśnie te osoby okażą się być najbardziej skuteczne w walce z najgorszymi przestępstwami spółdzielczości ? Endriu zważ to dokładnie – pozdrawiam

    • Endriu

      Szanowna Emmo. Pijesz chyba do mojego niżej umieszczonego komentarza?
      Wobec których to “wszystkich” osób mam niby łaskawie się odnosić? Dla zasłużonej inaczej w spółdzielczości redaktorki Dunat z urbanowego “NIE” w artykule chyba pt. “Po stronie siostry”? Dla siostrzanie kopiowanych jej popisów z twórczymi dodatkami? To raptem duet. Gdzie reszta “wszystkich”?

      Zważam dokładnie i reaguję na pieniście zwarzone niestrawne danie. Zdecydowanie delikatniej, niż ktoś, komu Emmo łaskawie przyzwalasz na wyrażanie opinii w indywidualnie emocjonalny sposób. U mnie nie nadto emocjonalny, choć w wyrazisty dla mnie sposób.

      Znam dunatowe NIE-wy-brednie od podszewki. Medialna forma wisiała na stronie internetowej KRSpółdzielczej, której funkcjonariuszem jest
      J. Jankowski. Znam wszystkie okoliczności zdołowanej sprawy, krok po kroku. Mam więc pełne podstawy do wyrażenia swej wyważonej opinii. Łaskawie nie przytaczam doskonale znanych mi faktów, bowiem ich wymowa byłaby nieprzyjemna.

  13. Petarda

    Pani Iwono, pytają mnie Wyborcy. Czemu P. Jerzemu Jankowskiemu wszystko wolno?
    Oprócz uczciwych lustracji w spółdzielniach i dbania o dobre imię najwyższych władz w ZR SMRP.
    Pamiętacie? To już 5 lat.
    W dniu 4 stycznia 2013 r. w Urzędzie Wojewódzkim w Olsztynie odbyła się konferencja dotycząca spółdzielczości. Impreza była w tajemnicy przed normalnymi spółdzielcami. Przyszli nanią różni prezesi. Był też Barański i Okulicz. O dziwo udało nam się wejść (a wcześniej nawet trochę po protestować). Po prostu powyżsi nie mieli nic do gadania w Urzędzie Wojewódzkim tzn. nie mogli np. napuścić na nas swoich ochroniarzy – jak to zwykle bywa na zebraniach spółdzielczych, czy ostatnio w filharmonii.
    W konferencji pierwsze skrzypce grał dr Jerzy Jankowski Przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego Krajowej Rady Spółdzielczej z Warszawy. To znaczy z tym „dr” to nie jest takie proste i pewne, bo ten pan wsławił się plagiatami:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Jankowski_(pose%C5%82)
    http://www.polskiesm.pl/dokumenty/04_artykuly_prasowe/15_utytulowany_plagiator.pdf
    Pewne jest natomiast, że ten pan należy do zatwardziałego betonu, który od dziesiątków lat wmawia wszystkim, że jest reprezentantem mieszkańców spółdzielni. Ponadto swojego czasu wprowadził Krajową Radę Spółdzielczą do SLD. Ciekawe, czy spółdzielcy wiedzą, że poprzez ten niby najwyższy organ spółdzielczości uczestniczą w polityce i to w formule sojuszu organizacji postpeerelowskich.
    Ciekawe, ile ten mezalians kosztował i kosztuje? Oczywiście nikogo nie zdziwi, że opisywany przez nas bonzo Jankowski był też kiedyś posłem SLD.
    http://www.wprost.pl/ar/8510/Folwark-spoldzielczy/
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Sojusz_Lewicy_Demokratycznej

    Nie sposób wyczerpująco opisać osoby Jankowskiego w tym felietonie. Jego przypadek to temat na prawdziwą pracę doktorską lub powieść pt. „Jak fałszywie wykorzystać idee
    spółdzielczości i stworzyć koryto, do którego będę trwale przyspawany”.
    Skupimy się więc na jego wypowiedziach usłyszanych na konferencji. No więc najpierw przystojniaki przyjechały z Warszawki, potem zwyczajowo ich trochę pokokietował Barański
    (wazeliny nie zabrakło), następnie przystojniaki zasiadły za stołem prezydialnym. Wtedy też mogliśmy odczuć: spółdzielcze, zacięte, surowe, ale i patologicznie ojcowskie spojrzenie tych panów. Troska o los spółdzielczości i codzienny trud niewątpliwie odbija się na obliczu.
    Na zdjęciu poniżej ten z prawej to Jankowski. Ten z lewej, to w sumie nie wiemy kto. Zawsze nosi za Jankowskim kwiaty i medale do wręczania (był też niedawno w filharmonii). Należy jeszcze wspomnieć jeszcze o tym, że Jankowski mówi tubalnym, pełnym pychy głosem, a jego główny leitmotiv, to jak pewna posłanka jest głupia. Antytezą powyższego – w jego przemowach – jest oczywiście to, jak Jankowski jest mądry.
    W sumie nieprzyjemny gość. Ale cóż, beton rządzi się
    swoimi prawami. PZPN w żaden sposób nie może mieć wyłączności na termin „leśne dziadki”.
    Poniżej najbardziej błyskotliwe wypowiedzi przewodniczącego Jankowskiego:
     „Walne Zgromadzenie w częściach to głupota, lepsze były grupy członkowskie i zebranie przedstawicieli”. Czego dr Jankowski nie dodaje, a o czym wie ? Tego, że zebrania
    przedstawicieli w całej Polsce złożone były w 80 % z pracowników podporządkowanych prezesom. Jak mu się nie podobają WZ w częściach, to niech wyda ze swoich szczytów
    władzy w KRS dyrektywę dla prezesów, żeby nie były w częściach ale w jednym. W SM Pojezierze – odliczając 11 część przydupasów Barańskiego, których sam przyjął – będzie to 500 osób, bo tyle przychodzi (hala „Urania” w sam raz).
     „prezesi wcale nie zarabiają dużo. Jak to przeliczymy na 1 metr kwadratowy powierzchni, którą zarządzają, to wychodzi naprawdę mało. Spółdzielcy nie powinni krytykować wynagrodzeń prezesów, ale dążyć do tego żeby tyle zarabiać”. Niech Jankowski przeliczy na 1 cm będzie jeszcze mniej. Niech Jankowski od spawa się od swojego koryta w KRS i na
    wolnym rynku wykaże swoje umiejętności w „dążeniu” do wynagrodzenia prezesa SM.
     „spółdzielczość mieszkaniowa jako jedyna daje szansę na budowę tanich mieszkań dla młodych i potrzebujących”. Tu już hipokryta Jankowski pojechał równo. Przecież jego koleś
    Barański musiał mu się chwalić swoim nowym blokiem na ul. Kołobrzeskiej i kolejnym przy ul. Piłsudskiego (ile ich jeszcze będzie?). Spośród potrzebujących, nikt tam taniego
    mieszkania nie dostał. Spośród młodych byli młodzi synowie prezesów: Barański, Chodor i Mróz.
     „przewidywane w nowych przepisach o SM wybory zarządu i rady nadzorczej w trybie zbliżonym do wyborów powszechnych to paranoja. Kto będzie siedział w komisji do 20.00,
    kto za to zapłaci? Czy ja to mam robić w czynie społecznym ?” Pan Jankowski nie będzie robił czynów społecznych, bo nigdy nie uczestniczył w czynach społecznych. Niech pan
    Jankowski szuka sobie roboty jakiej chce. Niech się tylko odspawa od koryta w spółdzielczości. Dotychczasowe tzw. wybory w spółdzielniach mieszkaniowych to tzw. komisje wyborcze obstawione przez pracowników prezesów. Jakoś dziwnie zawsze wygrywają przydupasi prezesów (Barański wie o czym mowa). Niech pan Jankowski przyzna się lepiej, że po tak przeprowadzonych, uczciwych wyborach, może zabraknąć
    spółdzielniach mieszkaniowych płacących jemu tzn. tzw. związku rewizyjnemu w Warszawie opłat za tzw. lustracje oraz zagrozić jemu jako tzw. przewodniczącemu w KRS
    wybranemu przez kolesi prezesów spółdzielni.
     przewodniczący Jankowski biadoli nad ograniczeniem kadencyjności osób w radzie nadzorczej SM do dwóch kadencji. „To skandal i zamach na demokrację”. Tak, tak bardzo
    trudno znaleźć nowych przydupasów. Najlepsi są ci już dobrze zblatowani i ustawieni. W SM Pojezierze jest jeden dziadek od 40 lat w radzie. To jest dopiero rekord! Zblatowanie
    100 % (ze względu na staż i sam wiek). W 2013 r. nowe wybory do RN. Dziadek wystartuje?
     przy okazji cytujemy jeszcze wypowiedź prezesa KZRKiOR (nie wiemy jak to rozszyfrować) w Warszawie Władysława Serafina (ale to już potrafimy – to ten gość od ostatniej afery taśmowej w PSL) – „na zebraniach przedstawicieli w SM było 80 % pracowników, bo widocznie prezesi potrafili ich lepiej przekupić”. Po śmiechu na sali, Serafin uzupełnia: „przekupić inteligencją, urokiem osobistym, skutecznością” – żałosne.
    Na koniec warto zaapelować do parlamentarzystów – nie twórzcie projektów ustaw w
    sposób, który umożliwi kolesiom z tzw. Krajowej Rady Spółdzielczej kreowanie się na obrońców spółdzielczości. Legislację warto też zacząć od likwidacji tej tzw. Krajowej Rady Spółdzielczej lub co najmniej wyłączenie z jej kompetencji spółdzielczości mieszkaniowej.
    Na koniec jeszcze ciekawe linki w temacie:
    http://temidacontrasm.info/archiwa/1550
    http://www.express.olsztyn.pl/artykuly/prezesi-obraduja- mieszkancy-pikietuja
    Poniżej zdjęcia mafii spółdzielczej z konferencji, ale także protestujących spółdzielców.
    Spółdzielców serdecznie pozdrawiamy.

  14. Petarda

    “TŁUSTE NIENAŻARTE KOCURY”, kompromitujące spółdzielnie doprowadziły do tego, że pkb u nas – niecały %
    w Unii 6% !
    Jest podejrzenie skorumpowania posłów na sejm – dlatego od ponad 27 lat nie procedują pełnej ustawy likwidującej Mafię
    Amber – Gold w SMRP.

    To dopiero dobre imię ZRSMRP i KRS.
    Pod rządami ( ponad 20 lat ) SB-ka, kapusia, tw
    z PSL, który szkolił prezesów “Tak macie kłamać ludziom …”

    Wyborcy pytają, a jakie to “haki” mają na P. senator L. Staroń, że odmówiła spółdzielcom współpracy i nie przedstawiła zebranych w ciągu 12 lat, dowodów na przestępcze orzeczenia prokuratorsko – sądownicze i in.
    dowody zbrodni popełnionych na bezbronnych spółdzielcach?

    A może jest jej po prostu wstyd. Tak nam bezskutecznie ( członkom przyszłej SM “Jasna”) pomagała przenieść własność przez ok. 7 lat, że w nagrodę sama się uwłaszczyła – oczywiście zg. z ustawą.
    Szczęściarzem wykonawcą poleceń ustawodawcy był Prezes SM Pojezierze w Olsztynie P. Barański, którego P. senator ścigała za “mieszkanka dla swojaków” i in.

    Niech nikt nie mówi jak posłowie z poprzednich kadencji o naszym skłóceniu. Zobaczcie co wyprawiają w markecie na wiejskiej – tam dopiero się żrą.

    Nas można było skrzyknąć. No cóż jak się ściga sędziów, prokuratorów, komorników (“dziesięć srok za ogon”) to w tej pogoni, można zgubić spółdzielców.
    Tak, obudzona prezentacją druku 1268.

    Dzisiaj, wszyscy powinniście się sprzeciwić i zażądać wyłączenia spółdzielni mieszkaniowych spod nadzoru P. K. Smolińskiego, kolegi “plagiata”. Nie chodzi o odznaczenia, tylko o podejrzenie niejasnych interesów, co ma wpływ na brak kontroli w SM, procedowanie ustaw dla prezesa, a nie właściciela.

    • Endriu

      To napisała B. Dunat z urbanowego “NIE”, czy jej mentalna kumpela? Podobnie nie-wy-brednie.
      Wygląda na to, że obie bały się lub nie znały prawdy. Tam, gdzie pisały nie-wy-brednie, siostrzanie.

  15. Emma102

    Droga Petardo i My Wszyscy,
    Spróbujmy jakoś uporządkować wszelkie przekazy związane z działalnością Pani Lidii Staroń. Chodzi o to, żeby nie tworzyć zbyt zawiłego obrazu tej postaci. Należy jasno określić: do kiedy Pani L.Staroń w rzeczywisty sposób stała po stronie szeregowych spółdzielców i co dla nich zrobiła, a od kiedy ze zmiennym powodzeniem rozmieniła się na liczne działania w różnych sprawach – niekoniecznie związanych ze spółdzielczością ( niewątpliwie ze szkodą dla tej ostatniej ). Zwracam się o to do autorytetów witryny, bo wiele osób już zupełnie się tym pogubiło, gdyż zawsze widziało w Pani L.Staroń swoją największą wybawicielkę od spółdzielczej niedoli.
    Ps. Oczywiście pozostaję z szacunkiem dla wszystkich pozytywnych osiągnięć obecnej Pani senator.

  16. Petarda

    UWAGA, NADCHODZĄ!
    PO SWOJE BEZ KONTROLI KORYTA, które znalazły się po 89 r. pod parasolem ochronnym najwyższych władz w Polsce i przestępców w togach.
    A przecież P. D. Tusk ściemniał, że P. Lidia Staroń b. poseł PO – mafię zlikwidowała.
    Gdyby prokuratura przed laty jak obiecywała, zrobiła porządek z P. J. Jankowskim “PLAGIATEM”, SLD ( najwyższa władza w spółdzielniach ) kiedy pożyczył dobra intelektualne od kobiety – pracę doktorską. U nas na wsi się mówi, ukradł. A P. Prezes J. Kaczyński, żeby dotrzymał danego słowa spółdzielcom w 2004 r.
    Tacy prezesi nie kompromitowali by ruchu spółdzielczego. Założyciele ze zgrozy w “grobie się przewracają”!
    Poza tym jak może taki prawy spółdzielca, zatajać przestępstwa prezesów, którzy nie stosują przepisów PS i UoSM?
    Zebrane na Konferencji w sejmie “Udokumentowane nieprawidłowości w postępowaniach sądowych oraz prokuratorskich w zakresie spółdzielczości mieszkaniowej” w dn. 28.05.17 r. DOWODY do wglądu u P. PG Z. Ziobro – ok. 50 przestępczych orzeczeń prokuratorsko – sądowych i 4 przekazane do kolegów P. Jankowskiego do MIiB – czekają na dobre zmiany.
    Zebrali makulaturę i tyle.
    I jak donoszą nam “wiewiórki” są przekazywane do rozpatrzenia przez tych samych oprawców?

    Postawa najwyższych władz SMRP stanowi zniesławienie i kompromitację pracodawców spółdzielców właścicieli, którzy ich utrzymują i zniesławienie, kompromitację Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP tej części uczciwie wykonującej swoje zadania.
    Żądamy powołania Komisji Nadzwyczajnej Nadzoru Spółdzielczego RP do zbadania zbrodni popełnionej i popełnianej na bezbronnej ludności cywilnej w Polsce, pozostającej bez ochrony Konstytucyjnej.
    Żądamy dostępu do mediów i wyznaczenia pasma wieczornego, nocnego w TV w celu informacji opinii publicznej o zorganizowanej grupie przestępczej i edukacji spółdzielców – jak wzmocnić Walne Zgromadzenie – najwyższą władzę w SMRP.
    Do procedowania ustaw spółdzielczych, wyznaczyć posłów pełniących mandat poselski pierwszą kadencję, ponieważ jest podejrzenie korupcji.
    Tych “chuliganów” nikt nie kompromituje, oni SAMI SIĘ WYSTARCZAJĄCO KOMPROMITUJĄ.

  17. Petarda

    W najbliższym czasie się odniosę do problemu spółdzielców.
    Czekamy na Państwa komentarze.
    https://www.youtube.com/watch?v=NdD1RPeeT7s

  18. Emma102

    Imperium spółdzielniane się wali ( nie takie imperia w historii upadały ), a pseudo-orzeł z Jasnej, jakby nigdy nic, dozgonnie chce ze swoją świtą panować i opływać w luksusy. Buta i arogancja władzy powoduje, że nadal straszy ciąganiem ludzi po sądach, bo dla niego sm-y to tylko niewolnicze kołchozy utrzymywane dla intraty zawiadujących (całym majątkiem) prominentów. Mam nadzieję, że to już ostatnie podrygi tego osobnika, bo wszystko ma swój kres.
    Póki co jednak, w-wska msm Energetyka z dumą powitała obecny rok haniebnym wpisem na stronie głównej swojej witryny. Widnieją tam „przeprosiny niepokornego mieszkańca” – wymuszone na drodze sądowej przez znaną pro/zarządową działaczkę spółdzielni, która otrzymała wsparcie aż dwóch kancelarii prawnych, by sprawę wygrać.

  19. DAKOTA

    Własnoręcznie się zniesławił bo taki z niego szaman, że jak się nie pomyli to prawdy nie powie. A teraz płacze, że go spółdzielcy pokrzywdzili tym co o nim myślą.

    • Petarda

      O takich przestępstwach wiedzą i nic nie robią.
      Tym samym mają współudział w zbrodniach.
      http://temidacontrasm.info/ministerialny-berdyczow/

    • Petarda

      Konstytucja Kwaśniewskiego “zdjęła” odpowiedzialność z “chuliganów”. Winę, karę scedowali na szeregowych pracowników. Taka sytuacja, też ma miejsce w SM.

      Żadnej odpowiedzialności i kary za zbrodnie na żywych bezbronnych organizmach.

      Skorumpowali posłów, bo nie chcą procedować ustawy likwidującej mafię?

      Poinformowałam “plagiata” o nie stosowaniu zapisów prawa przez Prezesów Zarządu SM “Jaroty” w Olsztynie
      i bogacenie się kosztem spółdzielcy.
      Powiedział, że prezesi powinni mi przenieść własność gruntu.
      I miał to tam, gdzie P. Kopacz przekopywała na metr.

      Wiedział, nic nie zrobił – wziął udział w przestępstwie.

      http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=2497

Dodaj komentarz