AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Jestem zbudowana :)

Prezydium

Byliście po prostu perfekcyjni. Rzeczowi, konkretni i zintegrowani  celem naprawy tego co dzieje się w spółdzielniach mieszkaniowych.  Jechałam na tą Konferencję z obawą czy damy radę. Wiedziałam, że staniemy naprzeciw tytanów, którzy od lat manipulują tłumami  wykorzystując bez skrupułów niską statystyczne znajomość  prawa spółdzielczego wśród szeregowych spółdzielców. Wiedziałam, że w związku z tym łatwo nie będzie. Druga strona miała nawet niewielką przewagę liczebną.

Ale działacze spółdzielczy dopisali. Z całego kraju zjechali  ludzie zaprawieni w bataliach z manipulacjami  stosowanymi przez organy w swoich   spółdzielniach gotowi bronić rozwiązań prawnych proponowanych przez  oceniany projekt i jeszcze je uszczelnić.

DSC02719 — kopia

Byliście wielcy i Wasze  jednoznaczne, zdecydowane i spójne stanowisko zaowocowało niewątpliwą  przewagą   w starciu na wczorajszym ringu. Bardzo Wam Wszystkim dziękują rzecznicy zmian w prawie spółdzielczym,  którzy byli autorami analizowanego przez Konferencję projektu.

DSC01222 — kopia

Dziękujemy też Panu Posłowi  Jarosławowi Sachajko, który znakomicie poradził sobie z temperaturą emocji  tego, jak to określiła Anastazja, spolaryzowanego audytorium. Ta Konferencja, Panie Pośle, była bardzo cennym pomysłem.

DSC02735 — kopia

Więcej o przebiegu konferencji napiszemy po opracowaniu materiałów.

34 Responses to “Jestem zbudowana :)

  1. Inzynier

    Próbuję usilnie znalezc jakies zainteresowanie mediow tą konferencją ale niestety nic nie ma. W akcie desperacji pisalem nawet do kilku redakcji. Gdyby ktos cos znalazl to prosze o link. Pozdrawiam.

  2. Amon Sola

    Dyskusja w Radiu Parada z 20 lutego o projekcie Kukiz 15, między innymi z Agnieszka Wojciechowska van Heukelom:

    http://parada.fm/forum-radia-parada-politycy-23/

    O Spółdzielniach zaczyna się około 26:30.

    • Petarda

      Po bez ustawowym letargu, aktywność “dwóch orlic”
      raduje.
      Projekt senacki i te inne, gdzieś w “zamrażarce”?
      Im więcej o Amber Mafii SMRP, tym więcej szans na nasz społeczny/obywatelski projekt!
      Wszystko w rękach PiS.

  3. Zbychu

    KRS (sądownicza) ma rację uwypuklając pewne rzeczy ponieważ ten projekt jest to tylko blade światełko,
    w dalszym ciągu praktycznie pozbawia osoby nie będące członkami spółdzielni posiadające prawo własności lokalu
    – wyodrębnione:

    „zastrzegając ograniczony dostęp do dokumentacji osób niebędących członkami spółdzielni, których lokale są zarządzane przez spółdzielnie, co budzi wątpliwości Rady co do realizacji deklarowanego celu – zapewnienia transparentności w procesie zarządzania majątkiem spółdzielczym i powierzonym.”

    1.Prawa do wglądu (z prawem wykonania fotokopii) dokumentów
    finansowych które jest zobowiązany wnosić (umowy
    z pracownikami spółdzielni opłacanych przez też
    przez nie).

    Projekt ustawy „Osoby niebędące członkami spółdzielni, których lokale są zarządzane przez spółdzielnię, mają prawo otrzymania kopii wszelkich dokumentów związanych
    z działalnością spółdzielni, a dotyczących ich własności po uiszczeniu opłaty według kalkulacji”.

    A niby dlaczego osoby niebędące członkami spółdzielni (zwłaszcza posiadające wyodrębnienie lokale) mają tylko prawo otrzymania kopii i za to płacić – „A NIE MODĄ MIEĆ PRAWA WGLĄDU z prawem wykonania fotokopii”;

    – a co to druga kategoria –„podludzie” – czym różnią się
    od członków spółdzielni by niem pełnego prawa wglądu
    do dokumentów ich dotyczących?????
    (Uwaga : chyba członkowie nie będą okradać nie członków
    jak to ma miejsce w wielu spółdzielniach wbrew
    art. 6 ust.1 USM).

    Krajowa Rada Sądownictwa zwraca uwagę na przewidywalne trudności w stosowaniu art. 1 ust. 3 usm, który wymaga aby dla administrowania mieniem członków spółdzielni posiadających odrębną własność konieczne było zawarcie odrębnej umowy

    2.Albo się jest członkiem albo nie ????
    Zrozumiałe jest obowiązek zawarcia z osobami nie będącymi członkami bo statut ich nie obowiązuje, regulaminy, i uchwały (nawet te ustalające opłaty – bo obowiązkiem jest ponosić rzeczywiste koszty nieruchomości wspólnej
    i wspólnego użytku, nawet obecna ustawa nie przewiduje odmiennego ustalania opłat dla nie członków – właścicieli lokali).

    Krajowa Rada Sądownictwa, że nie wypełnia wyroku TK w sprawie zwrotu byłym członkom funduszu remontowego
    i pozbawia prawa kwestionowania uchwał niezgodnych z prawem ich dotyczących:

    3.A gdzie jest w projekcie taki zapis by spółdzielnia była
    zobowiązana do zwrotu osobom nie będące członkami
    spółdzielni posiadającymi prawo własności do lokalu.

    (Uwaga : czyżby w dalszym ciągu członkowie spółdzielni
    poprzez organy spółdzielni mieli prawo dalej
    bezkarnie okradać takie osoby – przecież idea
    spółdzielczości opiera się na uczciwości ???),

    Rozumiem, że organ przyznający premie zarządowi spółdzielni i pracownikom spółdzielni będzie finansowany wyłącznie przez członków spółdzielni a nie osób nie będących członkami posiadającymi własność lokalu
    ” decydują – finansują” chyba to jest zwykła uczciwość!!!!

    • Inzynier

      No widzisz Zbychu wlasnie dlatego jestem zmuszony wykupić czlonkostwo. Bo nie moge otrzymac info na temat nieszczesnego lokalu o ktorym wspominalem. Nieoficjalnie wiem ze biora 400zl. Jednak oficjalnie odmowili podania kwoty. Nie znam nawet szczegolow umowy (mimo ze wnosil o to czlonek spoldzielni)
      400PLN Za lokal 49m + piec miejsc parkingowych + teren przed lokalem gdzie mieszcza sie dwa olbrzymie parasole(ogródek piwny). W rzeczywistosci lokal ma ok 100m. Przy miejscowych stawkach za cos takiego płaci sie ok 4000pln. Ale prezesunio przyjezdza sobie na mecze ligi mistrzow i wali browarki ;D przypadkowo ten lokal zapewnial catering na walne i w tym lokalu odbyla się wigilia spoldzielni. To jest uczciwosc o ktorej pewnie tez chciales wspomniec.

      • Norbert

        Po pierwsze stawka za członkowstwo jest ograniczona do maks 1/4 najniższego wynagrodzenia. Dziś to 500 zł, ale pewnie ostatnia uchwała jest sprzed kilku lat, gdy było 1600 i stąd 400 zł. Może chcą podjąć odpowiednią uchwałę ?
        Po drugie kupując mieszkanie spółdzielcze wie się co się kupuje, nieprawdaż ? W Ameryce są wspólnoty, które nie każdego chcą przyjąć do swojego grona, a przyjmując nakładają na członka różne restrykcje pod groźbą UTRATY prawa do lokalu. Prawo własności. Ostatnio rozmawiałem w Warszawie z przedstawicielem dewelopera, który restauruje kamienicę w samym centrum. Podpisując akt będzie trzeba podpisać zobowiązanie, że się lokalu nie będzie wynajmować ! Lokalu po około 35 000 za m2 ! Wg tegoż człowieka kupujący mieszkania w tzw. Żaglu Libeskinda, przy Centralnym ( ma tam mieszkanie m.in. Robert Lewandowski) skarżą się, że deweloper nie spotykając się z odpowiednio wysokim popytem wśród zamożnych osób sprzedał kilka mieszkań czy nawet piętr firmom prowadzącym aparthotele. To dość normalne, że jedni właściciele żądają ograniczenia praw drugich. Od normowania stosunków między nimi, by były sprawiedliwe, jest wiele ustaw, poczynając od UoWL i KC.

      • Inzynier

        U mnie stawka za czlonkostwo to 250 + 100 wpisowego ktorego nie da sie odzyskac w przypadku rezygnacji/wygasniecia czlonkostwa. Sprytnie prawda? ;D

    • Norbert

      “Rozumiem, że organ przyznający premie zarządowi spółdzielni i pracownikom spółdzielni będzie finansowany wyłącznie przez członków spółdzielni a nie osób nie będących członkami posiadającymi własność lokalu
      ” decydują – finansują” chyba to jest zwykła uczciwość!!!!”

      To oczywista oczywistość. Tylko skąd biorą się środki na koncie pracującej “bez zysku” Spółdzielni ? Z opłat eksploatacyjnych i na fundusz remontowy oraz pożytków. Ktoś tym zarządza. W układzie wspólnotowym, jeżeli podpiszemy umowę z firmą zewnętrzną na administrowanie to mamy założoną cenę z m2 na cały rok, a jakie sobie zrobi podwyżki pan administrator i jego szefowie, to sprawa poza wspólnotą. Co nie oznacza,że wszystko da się zaplanować stąd we Wspólnotach też płaci się zaliczki na zarządzanie nieruchomością wspólną, które powinny być jakoś rozliczone po zakończeniu roku. W Spółdzielniach “administrowanie” jest bez wynikowe i spoczywa na barkach spółdzielców. Może nawet nic nie kosztować jeśli spółdzielcy podzielą między siebie obowiązki i zdecydują się, że będą wykonywać to społecznie. Tak samo jest we Wspólnotach, które mają zapisany w akcie notarialnym tzw. zarząd właścicielski i np. ze względu na mała skalę wspólnoty nie zdecydowały się na administrację zewnętrzną. Jak długo budynek jest w miarę nowy, tak długo może być cacy, a pojedynczych godzin poświęconych wspólnocie nikt nie liczy. Gdy zaczynają się remonty, są kłopoty z firmą sprzątającą,a nie ma w akcie wpisanego OBOWIĄZKU, bycia np. członkiem Zarządu raz na ileś lat, to i owi społecznicy zaczynają domagać się zwrotu kosztów. Co mają zagwarantowane w UoWL. Znowu pada pytanie co to są uzasadnione koszty ? Czy utrata zarobków przez kogoś kto w swojej pracy ma ponad 100 czy 200 zł/h uprawnia go do żądania takiego wynagrodzenia za pracę na rzecz wspólnoty. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy.

  4. Inzynier

    Ech… Poszedlem dzis “wykupic” członkowstwo… jak nie moge rozwalic od zewnątrz to sprobuje od srodka… 🙂

  5. Zbychu

    Co dzisiejsza spółdzielczość mieszkaniowa w tym Kraju ma wspólnego z celami dla których powstawały – kompletnie nic.
    Tu nawet nie ma czego naprawiać – nie wyłączając prawa
    tu jest konieczność stworzenie wszystkiego od nowa w tym napisania prawa spółdzielczego od nowa!!

    Bardzo jaskrawe jednak światło na ich system i na ich poglądy rzuca wzorowy statut, opracowany przez nich w 1862 roku nowych spółdzielni, oparte na zasadach wolności, równości, braterstwa i sprawiedliwości społecznej.
    Cechy spółdzielczości ?

    Pierwszą z nich polega na tym, że celem spółdzielni (w odróżnieniu od prywatnych przedsiębiorstw gospodarczych) nie jest zysk, jeno braterska pomoc wzajemna oraz zbiorowa obrona przed wyzyskiem.

    Drugą: właściwością spółdzielni jest zupełna zgodność jej celów, zadań i działalności z szeroko pojętym interesem powszechnym.
    Odstępstwa od tej zasady, dyktowane chciwością i krótkowzrocznością, kończą się zawsze – wcześniej czy później – niepomyślnie dla spółdzielni i większości jej członków.

    Trzecią :spółdzielnia kierująca się żądzą zysku, przestaje być spółdzielnią. I wtedy – albo przekształca się w spółkę prywatną zamkniętego grona osób, albo też (co zdarza się znacznie częściej) upada. Żądza zysku, będąca w przedsiębiorstwie prywatnym czynnikiem twórczym i konstruktywnym, w spółdzielni staje się zawsze czynnikiem rozkładowym.

    1.Nie umizguj się do opozycji i nie bój się jawności.
    2.Wybieraj na kierowników tylko tych, którym ufasz,
    i darz wybranych zaufaniem.
    3.Pamiętaj, żeby zarząd przed każdym ważniejszym
    przedsięwzięciem uzyskał aprobatę członków.
    4.Pamiętaj, żeby rachunki były należycie sprawdzone
    przez osoby w tym celu wybrane.
    5.Pilnie strzeż spraw pieniężnych i karz wszelkie
    sprzeniewierzenia przez natychmiastowe usuwanie winnego.
    6.Pamiętaj, że prawość, wiedza i zdolność są nieodzownymi
    zaletami osób wybieranych i zarządzających, nie ich
    zamożność ani stanowisko społeczne (zasada, tak samo jak
    spółdzielnie, czysto demokratyczna).

  6. Czarek Meszyński

    Konferencja 19/2/2017 w Sali Kolumnowej Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej przejdzie do historii. Tak samo jak nowelizacja ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych napisana przez SPÓŁDZIELCÓW. Członkowie spółdzielni mieszkaniowych wzięli sprawę we własne ręce i sami napisali nowelizację, bez polityków, bez ekspertów, bez Krajowej Rady Spółdzielczej i związków rewizyjnych. Ta nowelizacja została stworzona z potrzeby serca; SPÓŁDZIELCY mieli dość bezprawia i niegodziwości. Na konferencję przyjechała liczna grupa administracji SM wspierana przez prawników, która próbowała storpedować obrady. Nie dali rady, mieli słabe argumenty, wykazali się nieznajomością prawa.

    Konferencja, która została nagrana, ujawniła głęboką patologię w polskich spółdzielniach mieszkaniowych.

    Czy ustawodawca będzie miał na tyle siły by ją zlikwidować?

    Czas pokaże.

  7. Petarda

    “U mnie na osiedlu”

    Pracownicy sezonowi z funkcją tylko wykonawczą.
    Co wykombinują w walce o “koryto” bez kontroli?
    Z poprzedniej kadencji.
    I dzisiaj nic się nie zmieniło.
    http://smpiast.pl/video/videow.htm
    ( dwa wystąpienia )

  8. Norbert

    Mam łyżkę dziegciu. Próbowałem wygooglować cokolwiek na temat konferencji dziś. Po fakcie. Jakieś odgłosy, komentarze w mediach ogólnopolskich czy nawet lokalnych, ale nie powiązanych ze sprawami spółdzielczymi. Albo słabo się starałem, albo posucha pełna.

    • TEMIDA

      Do dziegciu szanowny Norbercie to my jesteśmy przyzwyczajeni. Ale z upływem czasu buduje się w środowisku spółdzielczych wojowników grupa, która świetnie się nawzajem uzupełnia i której w związku z bezinteresownością w działaniu wróżę spore szanse na powodzenie.

      • Norbert

        Szanowna Temido,

        Chylę czoła przed Pani dokonaniami i szczerze podziwiam. Wierzę, że tym razem się uda. Zmartwiło mnie jedynie, że informacje o tak ważnej konferencji, o tak ważnym projekcie zmian w prawie dotyczącym ponad 10 mln osób nie przedostają się jako newsy do tzw. mediów głównego “ścieku”. Czy nie byli za słabo poinformowani ? Czy może to jednak pewna blokada ? Nawet nie ze strony prezesów, a tych, którzy chcą wystąpić z własnym projektem. Sama wojna “na górze” nawet zwycięstwo w jednej bitwie nie wystarczą. Przy uchwalaniu tych czy opracowywanych (mam nadzieję) obecnie przez PIS poprawek do ustawy potrzebny będzie nacisk społeczny na ich uchwalenie w takim, a nie innym brzmieniu. Wiemy dobrze, że jedno słówko, jeden przecinek, brak zmian w ustawie powiązanej i ze zmian mogą być nici.

      • Endriu

        I czasopisma. Sławetne przy kombinowaniu z stawą.

    • Amon Sola

      Moim zdaniem oprócz prezesów również PiS wywiera delikatny nacisk na telewizje publiczną by nie nagłaśniać projektu Kukuz 15. Mieliśmy już tego próbkę podczas programu Chodzi o pieniądze z 6 lutego. Wolta senator Staroń i Agnieszki Wojciechowskiej też nie były przypadkowe.

      • TEMIDA

        Cóż mam powiedzieć Panowie. Wasze niepokoje uważam za uzasadnione. Blokada informacji to skuteczny środek nasenny używany do usypiania społecznej czujności. Z dużym powodzeniem od lat stosują go organy spółdzielni mieszkaniowych. Mam nadzieję, że PiS uchroni się od niechlubnych praktyk demoralizujących nasze obyczaje społeczne i gospodarcze. Przed chwilą przyszło mi do głowy, że można by wspólnymi siłami organizacji spółdzielczych zapukać do drzwi Rady Mediów Narodowych.

  9. wald13

    Taka batalia jak w niedzielę w sejmie dużo wnosi do naszej wspólnoty wyzyskiwanych członków spółdzielni. Pokazuje kogo na co stać. Z naszej strony i ze strony mafii. Trzeba nauczyć się jak w skuteczny sposób dawać odpór i Jankowskiemu i jego prawnikowi, ale też księgowym, zabierającym wielokrotnie głos że “nic się nie da zrobić” bo i za drogo i “księgowość jest słuszna”. Teraz musimy skłonić do przychylności do proponowanych zmian grupę posłów PiS – każdy w swoim regionie. Damy radę !!!

    • Anastazja

      Głównodowodącemu Jankowskiemu i jego kapralom, którzy przyjechali na konferencję z wyraźnie zaprojektowanym scenariuszem rozstrzelania kolejnych punktów projektu, celnie i wielokrotnie dała po łapach Leokadia Rybicka-Nau. Celnie, konkretnie i skutecznie.
      Ci panowie i panie chyba naprawdę sądzili, że czas, jaki poświęcą 19 lutego na prostowanie naszych zagubionych spółdzielczych umysłów, to jedyny koszt, jaki poniosą. Tymczasem utracili impet i morale. Ciekawe, na jakie wyżyny kreatywności wzniosą się tym razem, żeby zablokować emancypację spółdzielców.

      • TEMIDA

        No dobre sobie. Ja tam uważam, że celniejsi ode mnie byli Anastazja, Czarek i sporo innych. Jutro opowiem kto to jest Anastazja i ta reszta bo już pora spać. Dzisiaj powiem tylko, że jak po godzinie czasu Konferencji dotarło do mnie,że jest nas ponad setka, takich na których można polegać, to byłam przeszczęśliwa.

      • TEMIDA

        Obiecałam Wam Anastazję i innych ale dopiero dzisiaj przyszły materiały od naszego nadwornego fotografa więc muszę je przejrzeć i przygotować dodatkową publikację. Jutro o tym dlaczego nasi nomenklaturowi adwersarze stracili motywację do walki i w pewnym momencie zaczęli po angielsku zmywać się z konferencji.

      • Petarda

        Temido, poszli jak zmyci po wiadomości, że kurek z delegacjami zakręcony.
        Celowo, pefidnie kradli czas czytając z kartek, przedłużając wypowiedzi i często bez związku.
        Nie liczyli na to, że będziemy procedowali dwie godziny dłużej.
        My, poprzez uczciwe zapisy prawa spółdzielczego – zamykamy market na wiejskiej, bronimy swojej własności, oddajemy właścicielowi towar za który zapłacił, odcinamy od darmowego bez kontroli koryta “bandytów”.
        Na wiejskiej i w TK zakupy przez ponad 20 lat robił SB-ek, kapuś, tw P. Alfred Domagalski.
        Oni za “szmacenie” nas, nieinformowanie, okradanie, zaszczuwanie ( przy współpracy przestępców w togach ) – NA ZMYWAK!

  10. Borysek

    Obejrzałem retranmisję w internecie i jestem naprawdę pod wielkim wrażeniem. Bossowie z Zarządów SM też chyba byli zaskoczeni, bo zrozumieli, że nie jest to grupka osób, a rośnie potężny front do walki o nasze pieniądze.
    Byli tłem dla Was, chylę czoła i mam nadzieję, że coś się urodzi.

  11. szelpon

    Wczoraj P.Pałka powiedział, że Krajowa Rada Sądownicza wydała negatywna opinię o projekcie. A mnie zastanawia dlaczego Krajowa Rada Sądownicza nie wydała opinii o Rządowym projekcie, który nadaje się jedynie do kosza. Teraz już jestem pewien po co Jankowski podniósł składkę za przymusową przynależność do jego organizacji z 360 do 550. Spółdzielcze koryto do utrzymania ma wielu decydujących o tym co jest najlepsze dla przeciętnego nieświadomego posiadającego mieszkanie w spółdzielni.

      • Norbert

        W owej opinii jest poniższe zdanie:
        “Proponuje się nałożenie na spółdzielnie mieszkaniowe wielu obowiązków informacyjnych, w tym udostępniania informacji za pośrednictwem internetu i równolegle w formie tradycyjnej, jednocześnie zastrzegając ograniczony dostęp do dokumentacji osób niebędących członkami spółdzielni, których lokale są zarządzane przez spółdzielnie, co budzi wątpliwości Rady co do realizacji deklarowanego celu – zapewnienia transparentności w procesie zarządzania majątkiem spółdzielczym i powierzonym.”
        Przecież to “zastrzeżenie” jest zrobione trochę ze strachu, że legislację odwrotną, której domagają się wydzieleni ze Spółdzielni, a nie chcący być jej członkami właściciele lokali, prezesi i ich prawnicy skutecznie oprotestują. A tu taki prezent od Rady Sądowniczej. Jakaś podpucha czy co ?

      • TEMIDA

        Ale my nie mamy nic przeciwko temu, żeby dokumenty spółdzielni były publikowane w części ogólnodostępnej. Niech widzą je wszyscy: członkowie spółdzielni, właściciele lokali, którzy nie są członkami i osoby postronne. Jeśli prezesi nie mają nic do ukrycia to też im nie powinno to przeszkadzać. Wiedzieliśmy, że będzie w tej sprawie opór materii, dlatego zaproponowaliśmy dostęp ograniczony do tej grupy, która stanowi walne zgromadzenie czyli najwyższy organ prawodawczy w spółdzielni.

      • Amon Sola

        Publikacja w części ogólnodostępnej ułatwiła by uwalenie całego przepisu pod pozorem dbania o tajemnicę handlową. Do części zabezpieczonej hasłem dostęp powinni mieć po prostu też ci którzy posiadają odrębną własność. Można stworzyć pewne grupy uprawnień i udostępniać im jedynie te dokumenty które dotyczą ich nieruchomości.

    • Kija

      Piotr Pałka to ten adwokat, który w programie Studio Polska poświęconym spółdzielniom mieszkaniowym reprezentował Jankowskiego:
      http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Adwokat-Piotr-Pa%C5%82ka-1.pdf
      W studio opowiadał głupoty i został obśmiany przez uczestników programu. Do sali kolumnowej przyszedł podobno jako osoba prywatna ale siedział blisko Jankowskiego i nie chciał powiedzieć, w której mieszka spółdzielni. Opowiadał takie same głupoty jak w Studio Polska

      Krajowej Radzie Sądownictwa nie podoba się to, że projekt za bardzo ingeruje w ustrój spółdzielni. KRS pisze, że wiele przepisów ma charakter za bardzo szczegółowy i, że ten nadmiernie szczegółowy charakter jest nieodpowiedni dla przepisów rangi ustawowej w związku z czym szczegółowe przepisy powinny być oddane do dyspozycji statutowej.

      Ponadto Krajowa Rada Sądownictwa krytykuje następujące propozycje projektu:
      – obowiązek udostępniania dokumentów na stronie internetowej spółdzielni,
      – wykluczenie możliwości budowy przez spółdzielnie lokali użytkowych (bo najczęściej budowane są dla pociotków prezesów spółdzielni i prezydentów miast)
      – obowiązek zawierania z właścicielami lokali, którzy nie są członkami spółdzielni, umów określających na jakich zasadach spółdzielnia zarządza ich lokalami i co powinna z nimi uzgadniać ,
      – koncepcję ułatwienia powstawania wspólnot mieszkaniowych w budynkach spółdzielczych (krytyka jest mocno zawoalowana),
      – powiązanie członkostwa z prawem do lokalu co poddaje w wątpliwość możliwość posiadania więcej niż jednego lokalu w tej samej spółdzielni.

      • szelpon

        To nie adwokat tylko radca prawny cieszy mnie jednak fakt, że plagiatorowi pozostała już tylko pałka reszta bez podpisanych delegacji zmyła się do domu. Ogromne gratulacje dla społecznej grupy , która wytrwała i broniła swoich praw. Krajowa Rada Sądownicza niech zajmie się lepiej swoimi kleptomanami o których pisze prasa.

      • Wirus

        To nic nowego, że sędziom się nie podobają zbyt szczegółowe przepisy w ustawie, bo im zablokują możliwość „radosnej twórczości” dotyczącej interpretacji prawa w obronie kanciarstwa prezesów. I że im się nie podoba, że nie będą mogli przyjmować prezesowskich wyrazów uznania w formie lokali, bo nie będzie można mieć kilku mieszkanek w tej samej spółdzielni – też się nie dziwimy.

    • Anastazja

      Zadziwiająco wiele argumentów wyrażonych w opinii Krajowej Rady Sądowniczej pokryło się z argumentami padającymi z szeregów wojsk nadprezesa Jankowskiego. Cóż, każda inspiracja jest cenna. 🙂 I tylko nie wiem, kto jest źródłem, a kto się inspiruje.

      • Norbert

        Ktoś (A.Holland) powiedział: “Chcemy by było tak jak było”. To się rozciąga na wszystkie dziedziny życia. Dlatego trzeba zmieniać wszędzie.

Dodaj komentarz