AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

„KASTA „BRAMINÓW””

polscy-bramini

Jedna z zasad Prawa Rzymskiego, będącego fundamentem całego prawa europejskiego, całego ładu prawnego w Europie, w tym i w Polsce, mówi:

„Ubi societas, ibi ius (gdzie społeczeństwo, tam prawo)”, a w korelacji z nią jest kolejna zasada: „Omnis definitio in iure civili periculosa est (każdy przepis prawa z osobna wynika z woli ustawodawcy)”.

Zawiera się to w polskiej Konstytucji w jej art.4

„1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.
2. Naród sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio.”

Zasada prosta i jasna – najpierw społeczeństwo, a potem ustanowione przez niego prawo i jego egzekwowanie. Tymczasem w naszym kraju nastąpiło odwrócenie pojęć – Najpierw mają być egzekutorzy prawa, jednocześnie stanowiący go, dopiero potem społeczeństwo.

Efekt takiego odwrócenia porządku rzeczy mamy w postaci stwierdzenia sędzi NSA, na spotkaniu tych uzurpujących sobie nadzwyczajne uprawnienia pracowników polskiego wymiaru (nie)sprawiedliwości, zaliczającego prawników, a przede wszystkim sędziów, do „kasty nadzwyczajnych ludzi” (kasty „BRAMINÓW”?) w POLSCE. A ona tylko głośno wyraziła to, z czym mamy do czynienia od dwudziestu kilku lat w naszym kraju. Kiedyś mieliśmy „przewodnią siłę Narodu”, a teraz „nadzwyczajną kastę”.

Efekt jest identyczny w obu przypadkach – traktowanie społeczeństwa jako „motłochu” i DEGENERACJA zasad moralnych i etycznych w tych samozwańczych grupach przyznających sobie „prawem kaduka” prawa suwerena wobec NARODU.

A potem mamy:

degrengolada-prawa

– Sędzia skazana za łapówkarstwo – dalej wydaje wyroki;

– Prokurator osadzony w wiezieniu dalej pobiera pensję ;

– Prowadzone jest śledztwo w sprawie „ustawiania” wyroków w SN;

etc., etc., etc.

Co się jednak dziwić, jeżeli prezes TK twierdzi, ze jego nie obowiązuje wyżej przywołany art.4 i art.197 Konstytucji.

I z ostatnich dni:

– Dziekan warszawskiej Izby Adwokackiej i jej rzecznik, a także sędziowie „klepiący” jako wiarygodne „oświadczenia woli” od 140-to letnich „ofiar Holocaustu” – są zamieszani w aferę reprywatyzacyjną.

Zaufanie społeczeństwa do systemu prawnego w Polsce, już nawet nie to, że „sięga dna”, ale wręcz „zakopuje się w muł”, który jest na tym dnie.

Polska spółdzielczość mieszkaniowa jest jednym z bardziej poszkodowanych, w wyniku działań tych „braminów” z tej „nadzwyczajnej kasty”:

screenshot_1„Prokuratura zarzuca Marcinowi M. przywłaszczenie 2 mln zł na szkodę Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Mecenas zapewnia, że jest niewinny. Ponad dwa lata temu „PB” ujawnił, że w Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (ŚSM), jednej z największych i najbogatszych warszawskich spółdzielni, mogło dochodzić do niegospodarności na dużą skalę. Pisaliśmy m.in. o znanym stołecznym adwokacie Marcinie M., który w latach 2012-14 był członkiem rady nadzorczej ŚSM i jej hojnie wynagradzanym pełnomocnikiem, oraz o jego kancelarii, która obsługiwała rachunek powierniczy spółdzielni. Alfred Domagalski, prezes Krajowej Rady Spółdzielczej, twierdził wręcz, że głównym problemem ŚSM jest właśnie Marcin M., który „de facto rządził spółdzielnią” i…”

maciej-maminskiMecenas Marcin M.

Całość artykułu tutaj:

http://www.pb.pl/4631306,63251,znany-adwokat-podejrzany

i tutaj inny:

https://finanse.wp.pl/straty-na-160-mln-zl-79-zarzutow-o-szkody-majatkowe-w-srodmiejskiej-spoldzielni-mieszkaniowej-6135688120366721a

Tak właśnie „wygląda” ta kasta nadzwyczajnych”, „kasta braminów” polskiej TEMIDY!

 

23 Responses to “„KASTA „BRAMINÓW””

  1. Marcus

    Odpowiedź tej redakcji na zarzuty Mamińskiego:
    „Polemika:
    Adwokat Marcin M., za pośrednictwem pełnomocnika, odniósł się w formie sprostowania do artykułu „Znany adwokat podejrzany”. Ujawniliśmy w nim, że prokuratura przedstawiła Marcinowi M. zarzuty przywłaszczenia mienia znacznej wartości, łącznie prawie 2 mln zł, na szkodę Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej (ŚSM).
    Marcin M. twierdzi, na podstawie swojego subiektywnego przekonania, m.in. że to nieprawda, iż:
    a) był członkiem rady nadzorczej ŚSM w latach 2012-2014, choć nim był, co dokumentuje Krajowy Rejestr Sądowy
    b) był hojnie wynagradzanym pełnomocnikiem ŚSM, choć za zastępstwo prawne przy postępowaniu zabezpieczającym w sprawie jednego tylko kontrahenta spółdzielni, jego kancelaria zainkasowała aż 676,5 tys. zł, mimo że miała umowę na obsługę prawną ŚSM
    c) jego kancelaria obsługiwała rachunek powierniczy ŚSM, choć ten fakt potwierdza zarząd i syndyk spółdzielni, a także prokuratura, która właśnie m.in. za nieprawidłowości w jego rozliczeniu przedstawiła M. zarzuty
    d) rządził ŚSM i uczynił sobie z niej „dojną krowę”, choć to opinia szefa Krajowej Rady Spółdzielczej, do której M. mógł się odnieść, ale z tego nie skorzystał.

    Ocenę stanu subiektywnego poczucia rzeczywistości adwokata Marcina M. pozostawiamy czytelnikom.
    Redakcja”

  2. TEMIDA

    Markus, wywieś tego łobuza spowrotem. Jest osobą wykonującą zawód zaufania publicznego i jego wizerunek nie podlega ochronie w sprawach związanych z działaniami, które wykonywał służbowo. Szewska mnie chwyta, kiedy takim draniom trzeba ustępować z drogi.

    Został zawieszony w wykonywaniu czynności adwokackich, ma ustanowiony dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju:

    https://finanse.wp.pl/straty-na-160-mln-zl-79-zarzutow-o-szkody-majatkowe-w-srodmiejskiej-spoldzielni-mieszkaniowej-6135688120366721a

    i nie będzie nas straszył procesami o naruszenie dóbr osobistych.

    Pan Mecenas domaga się usunięcia swojego wizerunku z naszej witryny grożąc Markusowi procesem z art. 24 KC.

  3. Marcus

    „Kasta Braminów” w osobach sędziów SN „spłodziła” nowe zasady jakimi ma się kierować sędzia:
    SĘDZIA MOŻE KŁAMAĆ!!
    http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/312019931-Sedzia-moze-klamac-we-wlasnej-obronie—wyrok-Sadu-Najwyzszego.html#ap-1

  4. Petarda

    Dzięki kaście tych nadzwyczajnych „chuliganów” od wielu
    lat patologia w SMRP. A przez nierealizowanie przez Rząd zaleceń TK, prezesi zarządów SM na WZ, „pięknie” otoczeni swoim wojskiem.
    Docieplenia jesienne – żniwa dla sitwy.
    Mafia SMRP, wyraźnie widzi patologię w spółdzielniach – PRZED WYBORAMI. „Obdarowuje” nas haraczem od PONAD 25 lat!
    I te ich obiecani, cacanki. … A prawda jest gorzka. .. https://www.wprost.pl/tygodnik/49005/Spoldzielcze-dyby.html

    • MacEloe

      Artykuł w linku z 2003 roku, a tak jakby by był dzisiaj pisany. No, może poza tym, że słowa, które w nim mówi poseł PO, dziś żaden z nich by już nie wypowiedział. Oni już wiedzą „gdzie są konfitury”, oraz „jak się kręci lody”.

  5. szelpon

    Sprawdzajcie oświadczenia majątkowe prokuratorów z którymi mieliście do czynienia. Ja znalazłem swojego na razie jednego czekam na resztę . Mają mieszkanka typu własnościowego w SM i domy . Mieszkanka wynajmują więc jak mają bronić naszych interesów skoro najemca zapłaci za wszystko ?

      • Moro

        Jeden z głównych bohaterów tego spektaklu niejaki „Zbysiu” czyli były poseł oraz były minister infrastruktury Zbigniew Rynasiewicz (PO) sprzedałby pewnie własną matkę, więc sprzedał też spółdzielców. 15 czerwca 2011r przewodniczył posiedzeniu Podkomisji Nadzwyczajnej Komisji Infrastruktury, która od 17 grudnia 2009 r obradowała nad projektem zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych m. in. Posłanki Staroń. Wszystko już przeprocedowano i zadaniem zebranych było zatwierdzenie sprawozdania podkomisji (wypracowanego projektu zmian) żeby przed przerwą wakacyjną projekt mógł wejść pod obrady sejmu. Koalicja SLD, PSL i niestety PiS nie chciała do tego dopuścić i blokowała postęp w sprawie wnioskami o dodatkowe ekspertyzy. Przy tym kombinowaniu na procedurze tak się zaplątali, że Wysoka Podkomisja odrzuciła własne sprawozdanie. Projekt trafił do zamrażarki sejmowej.
        http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Posiedzenie-Kom.-Infrastr.pdf
        W kadencji 2011-2015 ślimaczyła się procedura zmian w ustawie Prawo spółdzielcze. Owoc pracy Nadzwyczajnej Komisji został co prawda przyjęty na posiedzeniu w dniu 24.09.2015 ale nie trafił pod obrady sejmu bo miesiąc później skończyła się sejmowa kadencja.

      • REZO

        Projekt Posłanki Staroń był narzędziem, na którym koalicja PO – PSL zbijała kapitał polityczny po wyborach parlamentarnych przeprowadzonych w dniu 16 listopada 2007r:
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Pierwszy_rz%C4%85d_Donalda_Tuska

        Wybory w 2007r były konsekwencją kryzysu rządu koalicji PiS –Samoobrona :
        https://pl.wikipedia.org/wiki/Koalicja_PiS-Samoobrona-LPR

        Rządowi Donalda Tuska w gruncie rzeczy wcale nie chodziło o naprawę polskiej spółdzielczości w przeciwieństwie do Posłanki Staroń, która była wręcz blokowana przez własną partię polityczną.

        Ale PiS też jest przeciwnikiem proponowanej przez Posłankę Staroń koncepcji zmiany ustroju spółdzielczości mieszkaniowej z typowego ruchu spółdzielczego na ruch zarządzający wspólnotami mieszkaniowymi powołanymi w zasobach spółdzielczych. Dlatego koncepcja Posłanki Staroń nie miała sprzymierzeńców w żadnej frakcji parlamentarnej.

        Możemy pogodzić się ze stanowiskiem PiS pod warunkiem, że zrobią porządek w tej stajni Augiasza jaką są spółdzielnie mieszkaniowe. Jak na razie nie widać takich tendencji, bo koncepcja ministra Smolińskiego prowadzi wprost do utrwalenia i tak już niepodważalnej władzy byłego aktywu PZPR w spółdzielczości mieszkaniowej oraz stosowanych przez nią rabunkowych metod zarządzania nieruchomościami kilkunastomilionowej rzeszy wyborców.

  6. szelpon

    Mój etatowy radca prawny na przemian kupuje jasia wędrowniczka i sectral 200, być może po tych 2 środkach pisze mądre pisma pod którymi podpisuje się najemny pracownik zarządu. Oni zamiast etyki mają etykietę z napisem nietykalni.

    • Iga

      Tatuś też był błyskotliwy cyt:
      Znajomością języka naszych zachodnich sąsiadów błysnął też poseł SLD Tomasz Mamiński, obecnie lider Krajowej Partii Emerytów i Rencistów. Gdy w sejmowej restauracji usłyszał dziennikarza przeprowadzającego wywiad po niemiecku, wykrzyknął „Heil Hitler!”.

      http://www.tvp.info/948867/po-godzinach/komedianci-z-wiejskiej/
      http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kontrowersyjne-zachowanie-posla-sld,nId,225520

      • Endriu

        SLD – wbrew zlewiciałej nazwie największym kumplem negatywnego lobby funkcyjnego polskojęzycznej spółdzielczości. Jednocześnie największym wrogiem podmiotowego w ustawach oraz w realu usytuowania członków spółdzielni mieszkaniowych. Wielkim zwolennikiem finansowego dojenia spółdzielców.
        Na tym polegał m. in. odnośnie spółdzielczości mitlleryzm, czyli mity Millera i jego współtowarzyszy.

        Nie wiadomo na ile postawa ojca wpłynęła na syna. Jabłko chyba spadło blisko jabłoni, jak widać po czynach. Lub uległo wtórnemu interesownemu gniciu.

  7. Czarek Meszyński

    Wymiar sprawiedliwości w Polsce jest w powszechnej świadomości oceniany bardzo krytycznie. Świadczą o tym choćby najnowsze badania opinii publicznej, według których aż 56 proc. Polaków ocenia jego funkcjonowanie jako złe lub bardzo złe. Utwierdza nas w tym zjawisko napływu do sądownictwa wielu absolwentów prawa, którzy – kończąc aplikację sądową – w wielu wypadkach z natury rzeczy nie są w stanie legitymować się właściwym doświadczeniem życiowym i zawodowym w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Jest to szczególnie zauważalne w sądach niższych instancji. Sytuacja ta uległa dalszemu pogorszeniu z chwilą powołania niemalże wszystkich asesorów na stanowiska sędziów sądów rejonowych.

    http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/wymiar-sprawiedliwosci-wymaga-zmian-systemowych

  8. Marcus

    Ciąg dalszy artykułu, jeżeli nie macie dostępu:
    „Wartość szkód wyrządzonych ŚSM prokuratura oszacowała na 12 mln zł, a tych, na których wyrządzenie ją narażono, na 87,3 mln zł. Byli członkowie zarządu, wśród nich Krystyna R. (była prezes ŚSM, na której majątku zabezpieczono 4,9 mln zł), zapewniają, że są niewinni. ŚSM od kwietnia 2015 r. jest bankrutem. Syndyk Wiesław Ostrowski przewiduje, że procedura upadłościowa potrwa jeszcze ponad 2 lata. Powody to duża liczba procesów sądowych, trwających i przyszłych, dotyczących m.in. prób odzyskania majątku ŚSM, oraz katastrofalny stan ksiąg rachunkowych i generalnie — całej dokumentacji spółdzielni.
    Wyniki lustracji działalności ŚSM w latach 2010-14, którą przeprowadziła Krajowa Rada Spółdzielcza, są zatrważające. Zdaniem lustratorów, byłe władze spółdzielni wielokrotnie rażąco łamały prawo, co zaowocowało aż 63 zaleceniami, które teraz muszą wykonać syndyk oraz obecny zarząd ŚSM.”

  9. MacEloe

    Wyszyński. „Czołowy” sowiecki prokurator: „Dajcie mi człowieka, a paragraf na niego się znajdzie”. Motto sędziów, prokuratorów i adwokatów sowieckiego „wymiaru sprawiedliwości”. To oni „szkolili” „tuzy” obecnego systemu prawnego w Polsce. To ci „pogrobowcy” tego sowieckiego systemu mianują się sami tą „kastą braminów”. Dobrze ich wyszkolono – etyka zawodu, moralność,PRAWO RZYMSKIE, to dla nich balast, oni są ponad tym. Oni sami stanowią prawo. I pozostaje pytanie: CZEGO ONI JUŻ NAUCZYLI SWOICH NASTĘPCÓW I CZEGO NAUCZĄ NASTĘPNYCH?!?!

Dodaj komentarz