AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Kasta NIETYKALNYCH

ŚWIĘTA. Jedne z najważniejszych w naszej kulturze. Jednak nie dla wszystkich, bo okazuje się są tacy, którzy nasz świąteczny nastrój chcą wykorzystać do „przepchnięcia cichcem” wygodnych dla siebie rozwiązań prawnych.

Ci „niektórzy” to nie kto inny, ale Trybunał(?) Konstytucyjny(?) !!!

Nasza witryna w zasadzie głównie propaguje wiedzę o patologiach w polskich SM-ach i o tym jak z nimi walczą „niepokorni”. Walczą również przy pomocy prawa. Co zrobić jednak, gdy ta walka w sądach jest uzależniona w olbrzymim stopniu od „kręgosłupa moralnego” sędziego (sędziów) wydających wyrok? A niestety, ale wyroki zapadające w tych sprawach (ale nie tylko w tych, bo i w innych również), zmuszają do zastanowienia się nad „giętkością” tego „kręgosłupa”.

SĄDWŁADZA SĄDOWNICZA – jeden z filarów państwa prawa i tego co nazywamy demokracją. Nic więc dziwnego, że SUWEREN JAKIM JEST NARÓD, poprzez swoich wybranych przedstawicieli, chce zapewnić sobie, aby ta władza sądownicza była „jak żona cezara- bez skazy”.

Na drodze realizacji takiego prawa NARODU, „okoniem” stanęła wczoraj ta „władza”, wyrokiem „Trybunału(?)” „Konstytucyjnego(?)”, ws. obowiązywania immunitetu sędziowskiego w sytuacji kłamstwa lustracyjnego. Zatajenie współpracy z komunistycznymi służbami będzie chronione immunitetem. Wyrok jest sprzeczny z dotychczas obowiązującą wykładnią Sądu Najwyższego. Ta decyzja oznacza, że sędziowie (a także prokuratorzy) nadal będą składali oświadczenia lustracyjne, ale jeżeli nawet Instytut Pamięci Narodowej będzie miał podejrzenia, że są one niezgodne z prawdą i tak musi się zwrócić do sądu o uchylenie immunitetu.

Wbrew wszelkim zasadom państwa prawa, osoby mianujące się „strażnikami prawa”, WYDAŁY WYROK W WŁASNEJ SPRAWIE, UCHYLAJĄCY DECYZJĘ SUWERENA !!

indeks

http://trybunal.gov.pl/rozprawy/komunikaty-prasowe/komunikaty-po/art/7537-postepowanie-lustracyjne-a-immunitet-sedziowski/

Wyrok oznacza, że jeśli sędzia został przyłapany na kłamstwie lustracyjnym, to aby karnie usunąć go z urzędu, koniecznym będzie uzyskanie zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego – tylko koledzy sędziowie będą mogli na to pozwolić. Trybunał Konstytucyjny zdecydował bowiem, że również w postępowaniu lustracyjnym: „w postępowaniu lustracyjnym przysługuje sędziemu – obok innych konstytucyjnych gwarancji – także gwarancja w formie immunitetu, o którym mowa w art. 181 konstytucji”.

Trybunał Konstytucyjny rozpoznał pytanie prawne w składzie:
Piotr Tuleja – przewodniczący

Tuleja
Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz – sprawozdawca

Wronkowska
Mirosław Granat (zgłosił zdanie odrębne do wyroku , a już raz ośmieszył TK)

Miroslaw_granat
Wojciech Hermeliński

Hermeneliński
Leon Kieres

Sędzia Leon Kieres

Jako komentarz nasuwa się tylko jedno, bardzo wulgarne zdanie mówiące o tym, kto komu „łba nie urwie”.

15 Responses to “Kasta NIETYKALNYCH

  1. Petarda

    Polska to państwo prawa mafii, gdzie prezydent „daje” nam w prezencie przestępców w togach. Na wzór i podobieństwo …..?
    Zastanawiające, dlaczego ci uczciwi prawnicy nie dbają o opinię, dobre imię i się nie pozbędą „łotrów” – BEZ HONORU!
    Czy tylko opcja zerowa, uleczy wymiar sprawiedliwości?
    Mamy nadzieję, że Polacy przejrzą na oczy i 10.05.15 r. pozbędą się naszego oprawcy, który parasolem ochronnym otacza przestępców. Tłumaczy się bardzo głupio. A ile nas kosztuje!
    P. P. B. Komorowski otrzymał dowody na działanie zorganizowanej grupy przestępczej w wymiarze sprawiedliwości w Olsztynie, niestety nie wykonuje swojej pracy zgodnie z wynagrodzeniem ( jak jego kumple „dwa orły” w Spółdzielczości )
    NIE STOI NA STRAŻY DOBRA OBYWATELI I KONSTYTUCJI!!!
    Zadbał o renty dla Żydów z naszego budżetu, trucie nas ( GMO ) interwencje obcych służb
    ( 1066 ), uprowadzenie 100 mld. zł z budżetu ( Pro Ciwili ), kontakty z obcym wywiadem, pod jego czujnym okiem bankrutują Skoki i Spółdzielnie…..

    Tylko w państwie mafii, sędzia jest sędzią we własnej sprawie, czy podwładny sędzią – przełożonego.

  2. szelpon

    Masz rację FIX państwo tworzą ludzie. JACY OBYWATELE TAKIE PAŃSTWO. Twierdzenia nie pójdę bo to nic nie da, nie podpiszę się bo to nic nie da, nie ruszę własnej D bo to nic nie da itp. Ruszają się dopiero jak własna D zaboli a pierwszy sekretarz partii powie , że już umarł albo, że nic za nich zrobić nie może. O ile zrozumiałym jest zachowanie starszych i zastraszonych którzy swoje przeszli to nie do pogodzenia jest mentalność młodych i WYSOCE WYKSZTAŁCONYCH MŁODYCH LUDZI. Brak logicznego myślenia skutkuje fascynacjami tj. siedzę w swoim M bo mam księgę wieczystą bez sprawdzenia na co i fascynuję się jak ktoś gra, śpiewa lub tańczy. Mogę być okrutny , ale tylko sprzedaż takich ludzi wraz z ich M przynosi skutki. Skoro obywatele państwa nie myślą logicznie to dlaczego namaszczeni przez tych obywateli funkcjonariusze publiczni mają dbać o rzekome prawa ?

  3. Czarek Meszyński

    „Piotr. P, były członek zarządu SKOK Wołomin, usłyszał zarzuty związane ze zleceniem pobicia zastępcy przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Nieoficjalnie wiadomo, że chodziło o zastraszenie urzędnika, który mógł przeszkadzać w wyłudzaniu kredytów w jednym ze SKOK-ów.

    To już kolejne zatrzymanie w sprawie kwietniowego pobicia wiceszefa KNF – wcześniej zarzuty postawiono trzem mężczyznom, którzy mieli wykonać zlecenie byłego członka zarządu SKOK Wołomin. Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego i naruszenie ciała grozi im od roku do 10 lat więzienia.

    Michał Gąsior MICHAŁ GĄSIOR 5 miesięcy temu

    Fot. skok.wolomin.pl
    Piotr. P, były członek zarządu SKOK Wołomin, usłyszał zarzuty związane ze zleceniem pobicia zastępcy przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Nieoficjalnie wiadomo, że chodziło o zastraszenie urzędnika, który mógł przeszkadzać w wyłudzaniu kredytów w jednym ze SKOK-ów.

    To już kolejne zatrzymanie w sprawie kwietniowego pobicia wiceszefa KNF – wcześniej zarzuty postawiono trzem mężczyznom, którzy mieli wykonać zlecenie byłego członka zarządu SKOK Wołomin. Za czynną napaść na funkcjonariusza publicznego i naruszenie ciała grozi im od roku do 10 lat więzienia.

    Ostatnio o sprawie wołomińskiego SKOK-u zrobiło się głośno, bo pod koniec października sąd aresztował prezesa tego oddziału Mariusza G. i wiceprezesa Mateusza G.. Mężczyźni usłyszeli zarzuty działania na szkodę SKOK Wołomin i działania w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było uzyskiwanie pożyczek i kredytów z kasy za pomocą podstawionych osób.

    Jak wynika z informacji śledczych, wysłannicy prezesów przedstawiali podrobione zaświadczenia o zatrudnieniu i wysokości zarobków oraz akty notarialne, które stanowiły zabezpieczenie pożyczek i kredytów na nieruchomościach o zawyżonej wartości. W ten sposób dostawali dostęp do pieniędzy – mieli zaciągnąć ponad 200 pożyczek na kwotę ponad 300 mln zł.”
    http://natemat.pl/122853,byly-czlonek-zarzadu-skok-wolomin-zlecil-pobicie-wiceszefa-knf-sledczy-postawili-mu-zarzuty

    TAK WYGLĄDA PAŃSTWO PRAWA. Jest to nic innego jak powrót do Dziada, Pershinga, Masy, do Mafii Wołomińskiej i Pruszkowskiej z lat 90. XX w.

  4. Marcus

    Powyższego wpisu NIE POWINNO BYĆ! Z bardzo prostej przyczyny – artykuł prawa którym zajmował się TK winien być „prawem martwym”, to znaczy nie powinno być nikogo takiego w gronie szacownych „togowców”, kogo mógł by on dotyczyć, BO SZACOWNE GRONO, W RAMACH PRZYZWOITOŚCI I ETYKI ZAWODOWEJ, DAWNO Z TAKICH „osobników” WINNO SIĘ OCZYŚCIĆ. A jak jest? Każdy pokazany przykład indolencji i braku poczucia elementarnej przyzwoitości w gronie tych „togowców”, wywołuje z ich strony, zamiast refleksji i zdecydowanych działań na rzecz samooczyszczenia się tego środowiska, wściekły atak nazywany „obroną niezawisłości sędziowskiej”. Najgorsze, że w takiej hucpie biorą udział TUZY polskiej palestry, dając młodym adeptom tych zawodów przykład ŹLE POJĘTEJ „solidarności zawodowej”. Parafrazując łacińskie przysłowie o medykach, można i należy powiedzieć: PRAWNIKU! NAJPIERW TY BĄDŹ PRAWYM CZŁOWIEKIEM, skoro dano ci władzę sądzenia innych!

  5. MacEloe

    1) Prawo jest potrzebne tam, gdzie DEKALOG I DOBRE OBYCZAJE „POSZŁY W ODSTAWKĘ”;
    2) NIKT NIE MOŻE BYĆ SĘDZIĄ W WŁASNEJ SPRAWIE! ;
    3) Prawo jest DLA LUDZI, A NIE NA ODWRÓT!

    • seneka

      Nasz kraj należy „zburzyć” i postawić od nowa. Jak kamienicę, której konstrukcja została naruszona. Utraciła statykę i nie da się jej już wyremontować. Kraju, w którym kręgosłup państwa (organy powołane dościgania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości) się rozsypał po prostu nie można uzdrowić.

      • Fix

        Ale to co proponuje @seneka to już było !

        Marek Porcjusz Katon zwany Cenzorem (234 – 149 p.n.e.) polityk i pisarz rzymski każde, wygłaszane na dowolny temat, wystąpienie w Senacie kończył zdaniem: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam (łac. „A poza tym sądzę, że Kartaginę należy zniszczyć”).

        Czy wewnętrzna wojna totalna rozwiąże jakikolwiek problem ? Oczywiście, że nie !

        Przy tym konieczne jest oczywiste rozróżnienie.
        Czym innym jest kraj w znaczeniu geograficznym, a czym innym jest państwo.
        Dlatego „zburzenie” kraju chyba nie ma sensu ?

        Zaś państwo tworzą ludzie.
        A ludzie posiadający obywatelstwo polskie są po prostu tacy jacy są.

        Moim zdaniem istota problemu ma swoje źródło przede wszystkim w JAKOŚCI STANOWIONEGO PRAWA, a w mniejszym stopniu w pracy prokuratorów i sędziów.

        Problemem jest także „nadprodukcja” ustaw w polskim parlamencie.

        Np. do laski marszałkowskiej w bieżącej kadencji Sejmu wpłynęło 3257 projektów ustaw.

        Przecież po kilku kadencjach mało kto jest w stanie „połapać się” w tym gąszczu prawa.

      • seneka

        Było. Nawet nie tak dawno, ale skończyło się „grubą kreską” Mazowieckiego, która zostawiła szeroko otwarte bramy dla powrotu starego.

    • Czarek Meszyński

      Profesor Łętowska w wywiadzie TV powołała się na opinie niemieckiego socjologa, który stwierdził, że w demokracjach wschodnich występuje der Doppelstaat – podwójny stan. Chodzi tu m.in. o to, że mamy dwie warstwy:

      1. warstwa oficjalna – demokracja jest, ale jest nominalna,
      2.warstwa rzeczywista – mocno odbiega od zasad demokracji.

      I może o to chodzi by wykazać, że „Wschód” jest niezdolny do stworzenia silnych struktur demokratycznych.

      Podstawą każdej demokracji i stabilności państwa jest klasa średnia. Klasa średnia zaś może powstać tylko tam, gdzie prawnie zagwarantowana jest własność.

      A jak jest i było w Polsce:
      – W wyniku rozbiorów i powstań narodowych wiele osób utraciło swą własność.
      – I wojna światowa spowodowała ogromne materialne zniszczenia na ziemiach polskich, powstanie Państwa Radzieckiego spowodowało, że majątki ziemskie, które były podstawą egzystencji wielu polskich rodzin zostały im odebrane.
      – II wojna światowa w zasadzie „wyzerowała” własność, a komuna odebrała pozostałe po wojnie resztki prywatnej własności – nacjanalizacja, dekret Bieruta itd.
      – Majątek narodowy wytworzony w latach 1945 – 89 został ponownie „wyzerowany” przez reformę Balcerowicza.
      – To co pozostało obecnie Polakom to nieruchomości, ok 50% zasobów mieszkaniowych zarządzane jest przez SM.

      Obowiązujące prawo w zakresie SM nie daje gwarancji własności i nie chroni przed dewastacją.

      I może o to chodzi by w Polsce nie powstała solidna klasa średnia, by dzięki temu można łatwo byłoby zdestabilizować kraj?

  6. Marcus

    http://nawokandzie.ms.gov.pl/numer-18/wokanda-18/sedzia-statystyczny.html
    http://www.wykop.pl/ramka/1007271/mamo-tato-ja-tez-chce-byc-sedzia-nepotyzm-w-sadach/
    „Mimo ogromnych nakładów na wymiar sprawiedliwości, na wyrok czeka się średnio 2,5 roku.
    Polska przeznacza na sądownictwo 6,8 mld zł! To aż 0,40 proc PKB na głowę mieszkańca, podczas gdy średnia europejska wynosi 0,24 proc. Dla porównania: Czesi na ten cel łożą dwa razy mniej niż my – 0,2 proc, Duńczycy 4 razy mniej – 0,1%, a Norwedzy 8 razy mniej – 0,05 proc. Tak ogromne nakłady powinny przynosić efekty, tymczasem według badań CBOS-u, tylko co trzeci Polak obdarza sądy swoim zaufaniem, a prawie co drugi utracił do nich zaufanie.
    Jesteśmy w czołówce Europy jeśli chodzi o liczbę sędziów na 100 tysięcy obywateli. W Polsce jest to 27 sędziów, a średnia europejska to 20. – W niektórych krajach jak np. Irlandia, Wielka Brytania czy Dania liczba sędziów na 100 tys. obywateli, nie przekracza nawet 10 – mówi Marcin Kołodziejczyk, współtwórca Ruchu Społecznego NIEPOKONANI 2012, który skupia obywateli pokrzywdzonych przez instytucje państwowe, w tym sądy i prokuraturę.
    Mimo to, w Polsce średnia ilość dni potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy sądowej wynosi 830, podczas gdy średnia światowa, wliczająca kraje słabo rozwinięte, wynosi 609.
    W Polsce nie brakuje również prokuratorów. Na 100 tys. obywateli mamy ich 14,1, przy średniej europejskiej wynoszącej 10,4. Warto też zwrócić uwagę, że Polska jest jedynym, obok Białorusi, niechlubnym wyjątkiem w Europie, w którym funkcjonuje jeszcze immunitet prokuratorski. – To absurd, bo prokuratura nie jest żadną władzą tylko organem władzy wykonawczej spełniającym konkretne zadania przewidziane w ustawach – tłumaczy Grażyna Romanowa, prawnik z Uniwersytetu Gdańskiego.”
    Arkadiusz Rogowski

    • Czarek Meszyński

      Powyższe dane są bardzo wymowne. Niewydolny wymiar sprawiedliwości to niska jakość codziennego życia obywateli, to brak zaufania do władzy to niepewna przyszłość…

  7. Fix

    „…Najwyższy czas zlikwidować tę zbędną, kosztowną i szkodliwą instytucję, jaką jest IPN.

    Pion prokuratorski Instytutu zajmujący się ściganiem nieprzedawniających się zbrodni przeciw narodowi polskiemu przenieść do prokuratury, archiwalia przekazać do Archiwum Narodowego i udostępniać na ogólnych zasadach, a zaoszczędzone pieniądze oddać Narodowemu Centrum Nauki z przeznaczeniem na granty finansujące badania historii najnowszej.

    Instytut Pamięci Narodowej, ów dziwaczny miks dawnego zakładu historii partii, placówki propagandowej, prokuratury i historycznej policji politycznej, w ostatnich latach na siłę szukający dla siebie zajęcia, ma budżet równy połowie budżetu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

    Grzebanie w starych ubeckich papierach z intencją, że a nuż coś się trafi warte jest tyle, ile połowa naszego wewnętrznego bezpieczeństwa w dobie narastającego zagrożenia terroryzmem islamskim, z wojną za wschodnią granicą, w sytuacji politycznej w tej części Europy skomplikowanej jak jeszcze nigdy w ciągu 25 lat!…”

    • MacEloe

      Tylko , że w tym wpisie nie chodzi o IPN, a o NIETYKALNOŚĆ „togowców”, nawet gdy skłamią w oświadczeniu lustracyjnym.

      • Fix

        Jeżeli jako społeczeństwo oczekujemy, żeby sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu byli niezawiśli to konieczna jest dbałość o ich niezawisłość oraz niezależność sądów.

        Niezawisłość sędziowska jest konstytucyjną zasadą wymiaru sprawiedliwości, zgodnie z którą sędzia rozstrzygając sprawę podlega wyłącznie konstytucji i ustawom, nie może podlegać żadnym naciskom i żadnym zależnościom z zewnątrz, szczególnie ze strony władzy wykonawczej (zob. art.178 Konstytucji RP)

        Dlatego nie powinno dziwić stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w przedmiotowej sprawie, gdyż IPN jest organem państwa o statusie quasi „policji historycznej”

    • Wirus

      Pomysł nie jest zbyt szczęśliwy, Szanowny Kolego Fix, bo prokuraturę też należy zlikwidować. Jest ślepa jak kret na wszystkie przestępstwa mające istotną wagę dla kondycji administracyjnej i gospodarczej naszego kraju. A bez kasty „Nietykalnych” też możemy się obejść bo większe bezprawie trudno już sobie wyobrazić.

Dodaj komentarz