AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Ministerialny Berdyczów.

Ziobro

Str. 1

Str. 2

Str. 3

maria

Pani Maria Pawelec

Rozumiemy Panie Ministrze, że państwa  sprofanowanego przez organy powołane  do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości nie da się naprawić w ciągu krótkiego okresu czasu ale dla ludzi, których nieprzyjazna praworządności aktywność tych  organów pozbawiła środków do życia,  czas gra istotną rolę.

Mamy jednak nadzieję, że aktualny proces z powództwa spółdzielni o zapłatę kolejnych zaległości z tytułu wirtualnego kredytu zostanie rozstrzygnięty z poszanowaniem prawa. W aktach sprawy są niepodważalne dowody na to, że umowa cesji kredytowej stanowiąca podstawę roszczeń spółdzielni została ordynarnie sfałszowana w związku z czym roszczenia te są nieuzasadnione. Sprawa została przekazana ze względu na właściwość przez Sąd Rejonowy do Sądu Okręgowego w Warszawie. Ta instancja ma już na sumieniu poprzednie orzeczenie w tej samej sprawie na szkodę p. Marii.

http://temidacontrasm.info/kogo-oslania-aparat-panstwa/

http://temidacontrasm.info/mowimy-sprawdzam/comment-page-1/

8 Responses to “Ministerialny Berdyczów.

  1. Petarda

    Mamy wielką nadzieję, że POPiS nie będzie się dalej kompromitował i upodmiotowi prawdziwego właściciela.
    W SM, zapanuje prawo, jawność, uczciwe lustracje i z ustawy – przepędzimy „złych prezesów chuliganów”. Rozliczymy!
    Właścicielowi oddamy towar za który zapłacił.
    Panu przewodniczącemu Pawłowi Kukiz, oraz posłom Klubu Kukiz’15 z naszym Panem Posłem Sprawozdawcą, Jarosławem Sachajko bardzo dziękujemy.
    Wiedząc co ich czeka, gdy spełnią naszą prośbę, stanęli z otwartą przyłbicą w obronie słabszych po stronie nieinformowanych, okradanych, zaszczuwanych niewolników XXI w. My, Wojownicy Kukiz’15 tak łatwo się nie poddajemy!

    Na spotkaniu z P. P. J. Sachajko w Legionowie było więcej uczestników, niż na WZ.
    https://www.youtube.com/watch?v=gsLIFADpmQk
    Przypomniałam jak to na Zjeździe w Legionowie, niejaki P. Półrolniczak Prezes Zarządu SM Praga W-wa się chwalił, że przygotował tysiące pism ( „gotowizna dla frajerów”) żeby w tys. zasypywali posłów wiadomością, że się nie zgadzają na zapisy prawa NA ICH KORZYŚĆ. Szok!

  2. Inzynier

    Zbynio za dlugo siedzi cicho w tej sprawie zeby teraz nagle interweniowac. Niestety ale ani PiS ani zadna inna frakcja ktora bedzie u wladzy nie wezmie się na dobre za SMy dopóki nie wymysli jak polozyc na nich łapę.

    • TEMIDA

      Problem w tym, że pierwszy wyrok w sprawie jest prawomocny. I nikt w naszym państwie nie ma uprawnień do „odkręcenia” skutków takiego orzeczenia. A skutki są takie, że zasadzona kwota jest nie do spłacenia, bo potrącana jest w ratach a paranoicznym tempie rosną codziennie koszty komornicze i odsetki od niespłaconej należności głównej.

      Niegdyś PiS zapowiadało, że sejm nada Ministrowi Sprawiedliwości uprawnienia do weryfikacji takich skręconych przez wymiar wyroków ale sprawa jakoś ucichła. Pewnie dlatego, iż skala problemu jest taka olbrzymia, że odpowiedzialność odszkodowawcza za sędziowską impertynencję w takich wypadkach zrujnowałaby Skarb Państwa.

      Jedyną drogą do rozwiązania problemu p. Marii jest rozstrzygnięcie w bieżącej sprawie. Roszczenie spółdzielni to kwota ok. 10 tyś. zł. Sprawa powinna być orzekana przez Sąd Rejonowy. Ale p. Maria w odpowiedzi na pozew napisała, że spółdzielnia w sposób nieuprawniony (przez wprowadzenie sądu w błąd) okradła ją już na kwotę ok. 100 tyś zł. Niech sobie potrącą z tej kwoty rzeczywiste zaległości a resztę jej zwrócą. Sąd prawdopodobnie to oświadczenie potraktował jako pozew wzajemny. Kwota roszczenia objęta tym postępowaniem przekroczyła więc 75 tyś zł a od rozstrzygania roszczeń pow. 75 tyś. zł. właściwy jest Sąd Okręgowy. Dlatego rejonówka ponad miesiąc temu przekazała sprawę do dyspozycji okręgówki. Z tego powodu KIBICUJEMY tej sprawie.

      • TEMIDA

        W mijającym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie doręczył p. Marii zarządzenie, które zapadło w połowie marca. Zarządzeniem tym sąd zwraca p. Marii jej powództwo wzajemne pod pretekstem, że powódka nie określiła wartości swoich roszczeń. Nie mamy dostępu do dokumentów sprawy, bo p. Maria nie ma komputera i skanera, ale p. Maria utrzymuje, że wartość swojego roszczenia określiła na 100 tyś zł w piśmie z dn. 7 października 2016r skierowanym do Sądu Rejonowego bo tam trafił pozew spółdzielni o nakaz zapłaty 10 tyś zaległości w spłacie kredytu. To by się zgadzało, bo po tym piśmie wartość przedmiotu sporu przekroczyła właściwości Sądu Rejonowego i ten przekazał sprawę Okręgowemu. A Okręgowy najwyraźniej chce spławić sprawę p. Marii bo to ślepe na niepodważalne dowody w sprawie orzeczenie tego sądu naraziło p. Marię na horrendalne straty. Oprócz tego, że sąd uznał roszczenie na podstawie sfałszowanej umowy cesji kredytowej to jeszcze obciążył ją odsetkami za swoją przewlekłość postępowania bo rozstrzygał powództwo p. Marii 7 lat (pozew wpłynął 26.06.2000r a wyrok zapadł 04.10.2007r). Aktualne powództwo wzajemne p. Marii jest dla Sądu Okręgowego niewygodną sprawą, więc usiłuje je udaremnić. Pani Maria zaskarży zarządzenie sądu o zwrocie pozwu wzajemnego. Kibicujemy sprawie nadal.

  3. szelpon

    Najwyższy czas , aby Pan Ziobro zweryfikował wszystkich sędziów i prokuratorów posiadających mieszkania w spółdzielniach mieszkaniowych, którzy są ślepi na patologiczne działania zarządów i rad nadzorczych

    • Anastazja

      Mam nadzieję, że użyte w liście pani Marii Pawelec określenie „czyściciele kamienic” w stosunku do bezprawnych działań zarządów spółdzielni mieszkaniowych skieruje wreszcie wzrok obecnie rządzących państwem na wielkie obszary bezprawia i patologii w sm-ach. Trzeba się tym określeniem posługiwać jak najczęściej. Może na zmianę z określeniem „czyściciele bloków”.

  4. Czarek Meszyński

    Historia osobista Marii Pawelec to historia patologi w polskich spółdzielniach mieszkaniowych.

    Zasada, że wkład budowlany określany jest post factum tj. po zakończeniu konkretnego zadania inwestycyjnego był „od zawsze” i nie stanowił problemu.
    Dlaczego?
    Ponieważ było więcej uczciwości.

    Od 90. lat XX w. kondycja Polaków systematycznie się pogarsza.
    Socjologowie określają to tabloizacją społeczeństwa tzn. prymitywnie, kolorowo i kuglarsko…

    Prezesi, pod byle pretekstem, nie rozliczają kosztów związanych już zakończoną inwestycją, by móc „kręcić lody” – termin wprowadzony przez Beatę Sawicką z PO.

    Transformacja gospodarcza była tego najlepszym przykładem. Wzrost siły nabywczej złotówki oraz wzrost cen, w tym wypadku mieszkań, nie spowodował przecież, że zmieniły się koszty budowy z lat 80. – te budynki już powstały i zostały oddane do użytku.

    Ponieważ kredyt był brany nie przez członka tylko przez SM otworzyła się furtka do nadużyć. Dlatego też uważam, że finansowanie (kredyt) mieszkania bezpośrednio przez kupującego jest lepsze niż kredytem zaciągniętym przez SM. W pierwszym przypadku ma pełną kontrolę nad kredytem, w drugim przypadku zdany jest na łaskę prezesa. Jest oczywiście wyjątek – frankowicze – wyjątek potwierdza tylko regułę.

    —————————-
    Jakby wyglądałby zakup samochodu w systemie spółdzielczym?

    Przychodzi klient do salonu spółdzielczego wybiera sobie markę i model samochodu, podpisuje umowę, a tam klauzula, że ostateczna cena samochodu zostanie rozliczona po zakończeniu zadania inwestycyjnego związanego z linią produkcyjną tego modelu.

    Model jest udany, produkcja trwa 10 lat.
    Po zakończeniu produkcji wysyła prezes pismo do klienta z żądaniem dopłaty, ponieważ ostateczne koszty związane z produkcją autka wzrosły.

    Każdy zdrowo myślący konsument powiedziałby, że to paranoja.

    A nam przyszło żyć w tej paranoi spółdzielczej od ponad 20 lat 🙁

  5. Petarda

    „Kanalie z piekła rodem”, zniszczyły życie Marysi i jej rodziny. Mąż się nie pogodził z faktem płacenia za kredyt, którego nigdy nie wziął. Zawał ukrócił jego gehennę.
    Maria się nie poddaje, ale już ciągnie resztkami sił.
    Wiem, że się nigdy nie podda! I wypijemy obiecanego szampana.
    Zadzwoniłam do Marysi i zapytałam co słychać?
    Odpowiedziała: Czekają, aż zdechnę.
    O tym, mówiłam w Duda – pomoc Pani Rzymkowskiej – prosząc o ratunek. I jak już pisałam dla Marysi była to do d pomoc.
    Znieczulica.
    W biurku P. senator L. Staroń, pismo o wsparcie leży parę lat. Mamy nadzieję, że Pani Senator podczas roboczej wizyty u Pana Prezydenta A. Duda prosiła o interwencję.

    Myślę, że komuś do gustu, bardzo przypadło mieszkanko
    Marysi. Inaczej być nie może.
    „Chuligani” zamienili kredyt, swój scedowały na blok Marysi.
    Po drodze hieny w togach, kilka dowodów o braku kredytu, przestępstwo prezesa – podrobiony dokument, prawnik kumpel prezesów, znieczulica ….

    Na Konferencji Konstytucja Wymiar Sprawiedliwości Obywatele styczeń 2016 r. na ręce P. Posła J. Sanockiego złożyłam pismo ( Temido dziękujemy ) opis sprawy.
    Dołączyłam pisma, które złożyłam w sejmie na wysłuchaniu publicznym 24.06.13 r. ( z pieczątkami sejmu )
    – Definicję Mafii Spółdzielczej
    – Nasze ( spółdzielców ) postulaty ( Endriu dziękujemy )
    – Moje pismo
    ( TE SAME PISMA WYSŁAŁAM DO TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO – P. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz )
    Proszę Państwa, cały proceder oparty na przestępstwie, którego boją się „dotknąć” funkcjonariusze do tego powołani.
    Zorganizowana grupa przestępcza „trzyma sztamę”.
    Marysię ograbili od 2002 r. na ok. 100 tys. zł.!!!
    Dla Pana Min. Z. Ziobro, mamy tysiące takich „kwiatków” – zauważą nas przed wyborami?
    Boimy się, że sprawa będzie zamieciona pod dywan jak w SM Sokolnia, gdzie mafia zadziałała i holokaustu na ludności cywilnej nie ścigają jako działania zorganizowanej grupy przestępczej, tylko pojedynczo karzą przestępców – wyrokami w zawieszeniu.
    Jeszcze raz dziękujemy P. posłowi J. Sanockiemu za interwencję w sprawie naszej Koleżanki P. Marii Pawelec.

Dodaj komentarz