AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Mówimy: SPRAWDZAM!

Nowa władza. Nowy rząd. Nowy PREZYDENT. I nowi parlamentarzyści. Wszyscy „na wyścigi” głoszący „otwarcie na człowieka”, głoszący empatię dla zwykłych ludzi i „rozwalający stary system”, nieprzyjazny „szaremu” obywatelowi. Tworzący nawet specjalne instytucje mające temu „szarakowi” pomóc.indeksSPRAWDZAMY!

Dzisiaj nasze Koleżanki, Panie Joanna Gniewek i Iwona Możejko, składają w tym biurze z powyższego plakatu, pisma interwencyjne w sprawie Pani Marii Pawelec, o której to sprawie piszemy już od dłuższego czasu, a ostatnio tutaj:

http://temidacontrasm.info/kogo-oslania-aparat-panstwa/

Oto ich treść:

Prezydent RP
Pan Andrzej Duda

Stowarzyszenie Poszkodowanych Bezczynnością Organów Spółdzielni Mieszkaniowych TEMIDA W Rudzie Śląskiej zwraca się do Pana Prezydenta z prośbą o udzielenie pomocy prawnej p. Marii Pawelec – posiadaczce spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w Spółdzielni Budowlano Mieszkaniowej OSIEDLE KABATY w Warszawie. Pani Maria w sposób wręcz nieludzki została pokrzywdzona przez organy naszego państwa powołane do ochrony prawa, które pozbawiły pokrzywdzoną środków do życia. Pokrzywdzona jest schorowaną (ostatnio przebyła dwa zawały) emerytką i mieszka z synem, który wymaga wsparcia ponieważ wybudził się ze śpiączki. Przewrotność i bezduszność rozstrzygnięć jakie zapadły w sprawie p. Marii Pawelec budzi nasze najwyższe oburzenie. Sytuacja p. Mari jest też przedmiotem naszej troski o to, że w najbliższej przyszłości poszkodowany przez nasze Państwo obywatel zostanie pozbawiony dachu nas głową i jesień swojego życia będzie zmuszony spędzić w przytułku. Nasz raport w przedmiotowej sprawie ma formułę ankiety w celu zwięzłego przedstawienia sprawy.
I. Dane osoby pokrzywdzonej (imię, nazwisko, adres)

Maria Pawelec, ul. Dembego 22a / 41, 02-796 WARSZAWA

II. Krótki opis sądowej krzywdy:
Z renty rodzinnej pokrzywdzonej komornik pobiera miesięcznie 539,02 zł tytułem egzekucji kwoty zasądzonej na rzecz Spółdzielni Budowlano Mieszkaniowej Osiedle Kabaty w Warszawie prawomocnym wyrokiem wydanym w 2008r. Sąd nałożył na pokrzywdzoną obowiązek spłaty normatywu (odsetek od kredytu przejściowo wykupywanych niegdyś przez Skarb Państwa w celu ochrony kredytobiorców przed galopującym wzrostem oprocentowania zobowiązań kredytowych). Kredyt został udzielony na sfinansowanie budowy budynków mieszkalnych. Rzecz w tym, że uznane przez wymiar odsetki dotyczą kredytu przyznanego spółdzielni na budowę innego zespołu budynków, które powstały po oddaniu do użytkowania budynku, w którym mieści się lokal pokrzywdzonej. Świadczenie wypłacane pokrzywdzonej po potrąceniu zasądzonej kwoty wynosi 1248,01 zł a miesięczne rachunki wystawiane przez spółdzielnię z tytułu czynszu i roszczenia w sprawie dalszej spłaty normatywu wynoszą 1275,27zł. Pozostawia to poszkodowaną bez środków do życia.

Zasadzona kwota (46.950,62 zł) jest nie do spłacenia ponieważ codziennie podrażają ją odsetki od niespłaconej należności głównej oraz horrendalne koszty komornicze.
Sprawa była też przedmiotem dwóch udaremnionych postępowań karnych.
III. Daty w których sprawa się toczyła i informacja czy sprawa jest zamknięta czy toczy się nadal .
1) Postępowania cywilne:
– Pierwsza instancja – od 26.06.2000r do 04.10.2007r
– Druga instancja – wyrok z dn. 31.10.2008r
Poszkodowana nie składała skargi kasacyjnej ponieważ straciła zaufanie do organów powołanych do ochrony prawa i obawiała się podrożenia kosztów procesu. Po uzyskaniu nowego dowodu w sprawie wniosła skargę o wznowienie postępowania
– Skarga o wznowienie została oddalona wyrokiem z dnia 18.02.2014 r.
2) Postępowania karne:
– Zakończone postanowieniem o umorzeniem dochodzenia wydanym przez Policję w dniu 31.12.2001r i zatwierdzonym przez prokuratora postanowieniem z dnia 04.01.2002r
– Zakończone postanowieniem o odmowie wszczęcia śledztwa z dn. 10.12.2013r
utrzymanym w mocy postanowieniem SR Warszawa-Mokotów z dn. 31.03.2014r
IV. Sygnatury spraw (wyroków) wydanych przez sądy :
1) Postępowanie cywilne:
– Pierwsza instancja: SR Warszawa-Mokotów II C 816/00; SO w Warszawie III C 1030/01 i IV C 850/05.
– Druga instancja: SA w Warszawie VI A Ca 448/08
– Skarga o wznowienie sprawy: SA w Warszawie VI A Ca 1970/13
2) Postępowanie karne:
– Dochodzenie: Policja; Prokuratura Rejonowa Warszawa – Mokotów 3 Ds. 4068/01
– Śledztwo z polecenia Prokuratora Generalnego: Prokuratura Rejonowa Warszawa
Mokotów 3 Ds. 2834/13; Sąd Rejonowy dla Warszawy – Mokotowa XIV Kp 204/14

V. Nazwiska sędziów (i innych funkcjonariuszy np. prokuratorów), którzy uczestniczyli w wydaniu krzywdzących wyroków:
1) Postępowanie cywilne:
– Pierwsza instancja: SSO Małgorzata Sobkowicz – Suwińska.
– Druga instancja : SSA Ewa Śniegocka, SSA Wanda Lasocka, SSO Edyta Mroczek.
– Skarga o wznowienie: SSA Małgorzata Manowska, SSA Małgorzata Kuracka,
SSA Beata Waś
2) Postępowanie karne:
– umorzone dochodzenie: posterunkowa Edyta Mitulska-Kisiel . Decyzję zatwierdził
prokurator Konrad Pilipiec.
– odmowa wszczęcia śledztwa: prokurator Prokuratury Rejonowej dla Warszawy
Mokotowa Tomasz Łopatka. Utrzymanie – SSR Warszawa Mokotów Marta Bujko
VI. Informacja czy poszkodowany składał skargę w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu (nr skargi):
Nie składano skargi do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu

VII. Opis sprawy
Budynek mieszkalny w Warszawie przy ul. Dembego 22a wybudowała Spółdzielnia Mieszkaniowa NATOLIN.

Screenshot_2Budowę rozpoczęto w dniu 28.06.1988r i zakończono 29.12.1989r (dowód: protokół przekazania budynku do użytkowania – w aktach spraw cywilnych i karnych). Przydział na lokal nr 41 w tym budynku pokrzywdzona otrzymała w dniu 1 luty 1990 r. ( dowód: kopia przydziału lokalu – w aktach spraw cywilnych i karnych). Z obydwu tych dowodów wynika, że budynek o adresie administracyjnym ul. Dembego 22a realizowany był jako zadanie oznaczone symbolem inwestycyjnym K-12. Symbol ten jest szczególnie istotną informacją identyfikująca inwestycję w historii przedmiotowej sprawy. Z dowodów zgromadzonych w aktach procesowych wynika też, że kredyt na budynek K-12 został pozyskany umową kredytową zawartą w dniu 14.12.1987r. Wśród wystawionych przez spółdzielnię licznych dokumentów są także takie, jak m. in. zaświadczenie wydane na żądanie pokrzywdzonej, które wskazują, że kredyt na budowę lokalu nr 41 zaciągnięty został w 1987r i że pokrzywdzona spłaciła zobowiązania kredytowe w 1996r. W 1993 r. z majątku SM Natolin wydzieliła się SBM Osiedle Kabaty. Budynek przy Dembego 22a znalazł się w nowej spółdzielni. Ponieważ nowa spółdzielnia nękała poszkodowaną nieustannymi pismami domagającymi się dalszych wpłat na poczet spłaconych już zobowiązań kredytowych poszkodowana w dniu 26.06.2000r wniosła do Sądu Rejonowego Warszawa – Mokotów pozew (sygn. akt II C 816/00) z żądaniem okazania przez spółdzielnię rzetelnych podstaw prawnych potwierdzających wysuwane pod jej adresem roszczenia. Pozwana nie dysponowała i do dnia dzisiejszego nie dysponuje źródłowymi dokumentami w postaci umów kredytowych na środki, z których inwestowane było osiedle. Po wpłynięciu pozwu, pozwana zatrudniła firmę audytorską, której powierzono zadanie odtworzenia stanów początkowych i sald zobowiązań kredytowych członków nowo powołanej spółdzielni. 20.11.2000r pomiędzy SM Natolin a pozwaną została zawarta umowa nr KM/3/186384/00 dotycząca cesji niespłaconego zadłużenia kredytowego (umowa w aktach spraw cywilnych i karnych). Na uwagę zasługuje fakt, że umowa przenosi zobowiązania pochodzące z dwóch kredytów udzielonych przez bank w czerwcu i grudniu 1989r, z których SM Natolin wybudowała pięć budynków oznaczonych kodami inwestycyjnymi od K-01 do K-05. Jeden z tych kredytów został uruchomiony 31.12.1989r. a więc dokładnie w dniu, w którym budynek przy ul. Dembego 22a został oddany do użytkowania. W umowie cesji kredytowej zadaniu inwestycyjnemu K-01 przypisany został adres administracyjny ul. Dembego 22a.

UMOWA cesji kredytowej

Ta informacja nie pokrywa się z informacją figurująca na dokumentach źródłowych takich jak protokół przekazania budynku do użytkowania oraz dokument przydziału lokalu nr 41, które wskazują, że budynek przy ul Dembego 22a oznaczony był symbolem inwestycyjnym K-12. Szczegół ten powinien zwrócić uwagę zarówno śledczych jak również orzekających w sprawach cywilnych. Podważa on bowiem zaufanie do wiarygodności dokumentu (umowy cesji kredytowej), która została przedstawiona przez pozwaną jako podstawa roszczeń wysuwanych pod adresem pokrzywdzonej. Niestety we wszystkich orzeczeniach jakie zapadły w tej sprawie sędziowie i prokuratorzy unikają rzetelnego odniesienia się do dowodów przedstawionych w sprawie. Zgodnie z przepisami postępowania zarówno cywilnego jak też karnego prokurator i sędzia mają obowiązek odniesienia się do każdego dowodu w sprawie poprzez jego przyjecie lub odrzucenie z dokładnym podaniem przyczyn podjętej decyzji. Pokrzywdzona, po doręczeniu jej przez sąd w dniu 07.05.2001r dowodu z umowy cesji kredytowej, skierowała do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przez pozwaną przestępstwa przeciwko dokumentowi mającemu służyć jako dowód w sprawie. Dochodzenie zostało umorzone przez policję w dniu 31.12.2001r. W dniu 04.01.2002r decyzję o umorzeniu zatwierdził prokurator. Takie udaremnienie śledztwa upoważniło pozwaną do eskalacji roszczeń. Sprawa w 2001r została przekazana do Sądu Okręgowego ze względu na wartość przedmiotu sporu. Uzyskała tam sygnaturę III C 1030/01 i przez cztery lata nie była rozstrzygana. Pokrzywdzona złożyła więc skargę na przewlekłość postępowania, która została uznana. W wyniku skargi sprawę przekazano do IV Wydziału Cywilnego SO i nadano jej sygnaturę IV C 850/05. Zakres powództwa został rozszerzony o powództwo wzajemne wniesione przez pozwaną, która domagała się zwrotu kwoty 18.287,13 zł z tytułu normatywu. W kwocie tej mieściła się suma ok 6,5 tyś. zł, co do której pozwana przegrała inne postępowanie o nakaz zapłaty (SR – II C 806/04; SO – V Ca 1172/05) w związku z czym 10 stycznia 2005r pozwana rozszerzyła powództwo wzajemne o przegraną kwotę wraz kosztami sądowymi i kosztami zastępstwa procesowego za obydwie instancje. Sąd uznał roszczenia spółdzielni w całości i za swoją przewlekłość postępowania naliczył odsetki w kwocie 15.517,67 zł od uznanej należności, koszty procesu 1.000,00 zł, koszty adwokackie w kwocie 6.000,00 zł a komornik opłatę egzekucyjną w kwocie 6.122,52 zł. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji (wyrok VI A Ca 448/08). Pokrzywdzona nie wniosła skargi kasacyjnej, straciła bowiem zaufanie do organów
powołanych do ochrony prawa i obawiała się dalszego niecelowego podrożenia kosztów procesu.
W 2013r pokrzywdzona uzyskała dostęp do dodatkowego dokumentu, w którym SBM Osiedle Kabaty potwierdzała, że budynek przy ul. Dembego 22a oznaczony był kodem inwestycyjnym K-12. Dokumentem tym był wniosek l.dz. 2356/95 z dnia 19.12.1995r skierowany przez SBM Osiedle Kabaty do Gminy Warszawa – Ursynów o ustanowienie na jej rzecz prawa użytkowania wieczystego gruntu m.in. pod budynkiem przy ul. Dembego 22a, przy którym wnioskodawca wykazuje kod inwestycyjny K-12.

WNIOSEK o uwłaszczenie

Wniosek ten wraz z aktem uwłaszczeniowym, stanowił podstawę skargi o wznowienie sprawy oddalonej przez SA w Warszawie wyrokiem dn. 18.02.2014r. sygn. akt VI A Ca 1970/13.
W umowie ustanawiającej na rzecz SBM Osiedle Kabaty prawo wieczystego użytkowania gruntu m.in. pod budynkiem przy ul. Dembego 22a (Akt notarialny Rep. A. nr 7997/97 z 28.11.1997r. – w aktach sprawy) przedstawiciele gminy składają oświadczenia, że uwłaszczana nieruchomość nie jest zadłużona a przedstawiciele spółdzielni składają oświadczenie, że budynki zostały wybudowane ze środków własnych spółdzielni, czyli z pieniędzy jej członków. Takie oświadczenie władze spółdzielni miały prawo złożyć tylko w odniesieniu do tych budynków, dla których zaciągnięty na ich budowę kredyt został już spłacony przez mieszkających w nich członków spółdzielni. Oświadczenie złożone przez przedstawicieli spółdzielni w akcie uwłaszczeniowym może więc stanowić dowód potwierdzający, że budynki objęte tym aktem w dacie jego zawarcia nie były już obciążone żadnymi zobowiązaniami kredytowymi. A skład orzekający w sprawie oddalił skargę w oparciu o następujące przewrotne i bezsensowne twierdzenia cyt:
„Przede wszystkim wskazać należy, że samo złożenie oświadczeń o tym, że nieruchomość nie jest obciążona długami, czy też z jakich środków wybudowano budynki znajdujące się na gruncie objętym umową z dn. 28 listopada 1997r. nie stanowi dowodu, że okoliczność taka faktycznie miała miejsce. Zważyć przy tym należy, że wniosek o zawarcie powyższej umowy złożony został w trybie art. 88a, ust 2-4 nieobowiązującej obecnie ustawy z dn. 29 grudnia 1985r o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości”…….
Cytowany fragment jest obrazem wątpliwej etyki zawodowej składu orzekającego w sprawie, zakłada bowiem, że dokument urzędowy jakim jest akt notarialny ustanawiający na rzecz podmiotu prywatnego prawo użytkowania wieczystego gruntu państwowego i przenoszący prawo własności budynków stojących na tym gruncie, ma prawo zawierać fałszywe oświadczenia. Ponadto bez związku ze sprawą jest wtrącona w tym miejscu przez sąd dygresja , że przepis w trybie którego składany był wniosek o uwłaszczenie już nie obowiązuje, ponieważ przedmiotem oceny sądu są fakty historyczne, których negatywne skutki nie ustały wraz z utratą mocy obowiązującej przez wskazany przepis. Dygresja ta sugeruje natomiast, że utrata mocy obowiązującej przywołanego przepisu może być aktem ułaskawienia dla skutków jakie prawo wiąże z przestępstwem polegającym na składaniu fałszywych oświadczeń w dokumentach mających wagę aktów prawnych. Przekaz tego
wątku w konfrontacji z doktryną praworządności naszego państwa brzmi wręcz obrazoburczo.


I kolejny fragment tego orzeczenia:
„W niniejszej skardze powódka próbuje wykazać, że skoro pozwana Spółdzielnia złożyła we wniosku z dn. 15 grudnia 1995r. oraz w umowie z dn. 28 listopada 1997r. oświadczenie, że budynek Dembego 22a wybudowany został w całości ze środków własnych Spółdzielni, bądź jej poprzedników prawnych, natomiast Gmina Warszawa-Ursynów złożyła w umowie z dn. 28 listopada 1997r. oświadczenie, że nieruchomość obejmująca ten budynek nie jest obciążona długami, prawami obligacyjnymi lub rzeczowymi , to oznacza, że na budowę tego budynku nie został zaciągnięty umową z dn. 29 czerwca 1989r kredyt”.
To twierdzenie jest wręcz przewrotne. Na okoliczność potwierdzenia faktu, że kredyt zaciągnięty umową kredytową z dn. 29 czerwca 1989r nie został przeznaczony na budowę budynku przy ul Dembego 22a powódka przedstawiła inny dowód a nie oświadczenia przedstawicieli spółdzielni i gminy w sprawie braku zadłużenia na uwłaszczanych nieruchomościach. Dowodem tym był wniosek spółdzielni o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu pod budynkiem. Z wniosku tego wynika, że budynek Dembego 22a w dokumentach inwestycyjnych nosił symbol K–12, a zgodnie z umową cesji kredytowej, która dotyczy kredytu zaciągniętego w dniu 29 czerwca 1989r, z kredytu tego wybudowane zostały budynki o symbolach inwestycyjnych K-01, K-02, K-03, K-04, K-05.

Skład rozstrzygający skargę o wznowienie sprawy przemilczał ten dowód stanowiący niepodważalną przesłankę wznowienia sprawy i skoncentrował się na oświadczeniach przedstawicieli gminy i spółdzielni, które miały służyć jako dowód potwierdzający, że w dniu 28 listopada 1997r (data złożenia oświadczeń) kredyty na budynki objęte tymi oświadczeniami ( w tym Dembego 22a) były już spłacone.

Ponadto w uzasadnieniu decyzji oddalającej skargę skład orzekający dla zaciemnienia obrazu sprawy sporo uwagi poświęca przepisom ustawy z dn. 30 listopada 1995r o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych, która nie ma zastosowania do przedmiotowej sprawy, ponieważ kredyt na budowę budynku przy ul. Dembego 22a (umowa kredytowa z dn. 14.12.1987r) nie został przekazany umowami cesji kredytowej zawartymi w 2000r przy udziale przedstawicieli PKO S.A. pomiędzy SM Natolin a SBM Osiedle Kabaty, co jest dowodem na to, że w okresie sporządzania umów cedujących niespłacone zobowiązania kredytowe, kredyt ten był już spłacony.
Podobnymi manipulacjami dotyczącymi dowodów zgromadzonych w aktach sprawy posługiwały się też obydwie instancje rozstrzygające powództwo cywilne pokrzywdzonej w latach 2000 – 2008 a także organy powołane do ścigania przestępstw w latach 2000-2014.

images
Ogrom złej wiary w postawach funkcjonariuszy organów powołanych do ochrony prawa, którzy pochylali się nad prezentową przez nas sprawą musi budzić niepokój. Stanowi bowiem poważny sygnał o zagrożeniu praworządności naszego państwa. Państwo, w którym arogancja struktur służących do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości odbiera gwarancje bezpieczeństwa podstawowej komórce społecznej jaką jest rodzina i pozbawia ją dachu nad głową, traci rację bytu.

Liczymy na to, że służby Kancelarii Prezydenta pomogą przełamać utrzymujący się od lat opór materii w tej sprawie.
W naszej ocenie, do wzruszenia takich obrażających prawo prawomocnych orzeczeń niezbędne są nadzwyczajne uprawnienia Ministra Sprawiedliwości i pozostajemy w nadziei, że organ ustawodawczy wyposaży członka Rady Ministrów w ten szczególny instrument niezbędny do przywrócenia zaufania obywateli do organów administracji państwa powołanych do ochrony jego praworządności.

Załączniki:
1) Wyrok oddalający skargę o wznowienie sprawy z dn. 18.02.2014r, sygn. akt VI A Ca,
2) Akt uwłaszczeniowy z dn. 28.11.1997r, Rep. A. nr 7997/97 wraz z wnioskiem SBM Osiedle Kabaty o ustanowienie prawa wieczystego użytkowania gruntu l.dz. 2356/95 z dnia 19.12.1995r.

***********************************************************
Oświadczenie
Upoważniamy Pełnomocnika Regionalnego Stowarzyszenia Niepokonani 2012 – „Przywrócić Sprawiedliwość” z siedzibą w Piasecznie p. Iwonę Możejko legitymującą się dowodem osobistym CAU 960207 wydanym przez Prezydenta Miasta Olsztyn do złożenia niniejszego dokumentu na ręce przedstawicieli Kancelarii Prezydenta RP
Z wyrazami szacunku
Screenshot_1**********************************************************

8 02 2016r Maria Pawelec Pismo do Prezydenta RP przez Duda-pomoc

**********************************************************

Od witryny:

Znacznie poszerzają „światło” tej sprawy (ale i wielu innych) komentarze @Bena w naszym wpisie

http://temidacontrasm.info/kogo-oslania-aparat-panstwa/

29 Responses to “Mówimy: SPRAWDZAM!

  1. TEMIDA

    Spieszymy z informacją, że w dniu wczorajszym Pani Maria Pawelec wygrała w pierwszej instancji proces o nakaz zapłaty. Spółdzielnia „Osiedle Kabaty” w grudniu ubiegłego roku wniosła o zapłatę kwoty 12 837,00 zł z tytułu zaległości w opłatach. Pani Maria rzeczywiście nie reguluje bieżących należności, bo po potrąceniu przez komornika sztucznie wygenerowanego przez spółdzielnię zadłużenia, co miesiąc zadaje sobie szekspirowskie pytanie: zapłacić czynsz czy kupić lekarstwa. Pani Maria jest po trzech zawałach i musi też stosować kurację insulinową. Pozwana przed sądem udowodniła, że kwota jaką spółdzielnia na niej zarobiła przez egzekwowanie wirtualnego zadłużenia sięga już 100 tyś zł. Sąd oddalił roszczenie spółdzielni 🙂
    Ciekawe, czy wniosą apelację.

    W czasie kiedy sprawa się toczyła spółdzielnia wniosła drugi pozew o zapłatę kwoty 10 tyś. zł . Zaległość tym razem dotyczy należności związanych z kredytem zaciągniętym na budowę budynku, w którym znajduje się lokal p. Marii. Ten kredyt został spłacony Spółdzielni Natolin, która budynek wybudowała, jeszcze przed wydzieleniem się z tej spółdzielni „Osiedla Kabaty”. Spółdzielnia „Osiedle Kabaty” egzekwuje kolejną spłatę kredytu na podstawie sfałszowanej umowy przekazania zobowiązań kredytowych czego dowodzimy w publikacji powyżej. Jeśli Sąd oddali to roszczenie, p. Maria będzie mogła ubiegać się o odszkodowanie ze Skarbu Państwa, za szkody wyrządzone jej wyrokami wymiaru sprawiedliwość i decyzjami prokuratury.

    • Petarda

      Jestem w kontakcie z Marysią. Zaświeciła iskierka nadziei której nie otrzymałyśmy ( 8 m-cy ) z Duda – pomoc.
      Brak zainteresowania posłów na których ręce w styczniu na Konferencji Konstytucja Wymiar Sprawiedliwości Obywatele, złożyłam opis sprawy Marysi z prośbą o interwencję.
      Swoją drogą jakie KANALIE są przechowywane w Spółdzielni Osiedle Kabaty i utrzymywane przez właścicieli.
      Prezes poświadczył nie prawdę, sfałszował dowód. Nie ma długu, bo swój przenieśli na budynek do spłaty dla Marysi. TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI!
      Ale w demokratycznym państwie sitwy wszystko możliwe, nawet to, że w sejmie robią zakupy od ponad 25 lat!
      O sprawie wiedzieli posłowie i senatorowie i nikt się nie odważył PODNIEŚĆ RĘKI SPRAWIEDLIWOŚCI NA OPRAWCÓW.
      Pytacie Państwo co dalej? Mam nadzieję, że PRZEPRASZAM K…….NY NIE WNIOSĄ APELACJI i po 14 latach dadzą spokój. Nie ma gwarancji, że jeszcze posypie się deszcz pozwów za długi, których nie ma.
      Proszę Państwa to SM Oś. Kabaty jest dłużnikiem Marysi, ale do prawdy się przyznać, trzeba mieć honor i odwagę.
      Złodziej tego nie ma.
      Maria powinna otrzymać ok. 64 tys. BEZCZELNIE zerżniętej” kasy za dług, którego NIE MA, nadpłatę za CO, wodę, za wymianę okien …..
      Zdrowia, czasu, życia męża już nikt jej nie zwróci.

  2. Petarda

    Marysia Pawelec po trzech zawałach i in. schorzeniach.
    Mąż nie żyje – nie wytrzymał „katowania”.

    Prośba o wsparcie koleżanki w sądzie w Warszawie
    dn. 28.09.16 r. środa godz. 12.00 Sąd Rejonowy – Mokotów
    ul. Ogrodowa 51 a, sala 711

    Proszę Państwa z czego Marysia ma płacić opłatę eksploatacyjną, kiedy komornik zostawia tylko tyle, że za mało, żeby żyć i za dużo, żeby zdechnąć?
    Zorganizowana grupa przestępcza prezesów SM Oś. Kabaty w Warszawie, obarczyła swoim długiem budynek Marysi.
    Marysia nie ma kredytu, ani długu – prezes poświadczył nie prawdę, a przestępcy w togach dokończyli dzieła.
    W sprawach mafijnych, duda pomoc NIE POMAGA!

  3. Petarda

    Z Biura Pomocy Prawnej tzw. do d… pomocy nie mamy od
    7 m-cy odpowiedzi!
    A mogła P. Rzymkowska z Duda-pomoc podpowiedzieć, zgłoście upadłość konsumencką, sąd stwierdzi, czy długi są zasadne. Wszyscy wiedzą oprócz sitwy, że dług P. Marii Pawelec jest niezawiniony!
    Jak się okazuje tylko ja dzwonię do Marysi i pytam co słychać: „Czekają, aż zdechnę”.
    Mąż Marysi śp. Andrzej nie wytrzymał tępa „załatwiana bezbronnego” przez układ zamknięty prezesów i przestępców w togach. Pozostało wykończyć Marię, bo z synem ( wybudzonym ) sitwa sobie szybko poradzi. Kto czeka na mieszkanie Marysi?

    Psy i inne zwierzątka w sejmie mają swoją komisję i ustawy, oczywiście dla ich dobra. Spółdzielca, prawdziwy właściciel jest pozbawiony takich przywilejów. Spółdzielca jest po to, by go doić, kroić, zaszczuwać, okradać, nie informować. A PRZECIEŻ OJCOWIE ZAŁOŻYCIELE SPÓŁDZIELCZOŚCI, MIELI ZUPEŁNIE INNE POMYSŁY. Nie przewidzieli, że kat spółdzielczości niejaki P. Alfred Domagalski PSL, KRS przejmie dowodzenie dożywotnio i założeniem podstawowym będzie KŁAMSTWO.
    Zwracamy się do największego ugrupowania w sejmie i Ojca Narodu!
    Nie ma nic pilniejszego.
    Trzeba bezwzględnie zniszczyć żydo-ubecko-komuszą, antypolską i antyobywatelską mafię prezesowo-togową!
    Trzeba na cito, włączyć wszystkie siły społeczne. Sądownicza i prezesowska sitwa nie podlega, żadnej kontroli i kpi z całego Narodu.
    To kasta prezesów i przestępców w togach, układ zamknięty oderwanych od rzeczywistości KANALII.
    PiS! – Czas na radykalne działania, a nie na kosmetykę na polecenie.
    PiS nie robiąc nic z Mafią SMRP udowadnia, że nie zasługuje na następnie 3 lata rządów i że w tym holokauście na bezbronnej grupie Wyborców jest po same uszy UBABRANY!

  4. Petarda

    Dzisiaj 3 miesiące i brak odpowiedzi na głos rozpaczy.
    Wstyd!

  5. Petarda

    W dn. 14.04.16 r. rozmawiałam z Panią Ewą Rzymkowską z Biura Pomocy Prawnej Duda-pomoc. Obiecała jeszcze raz się pochylić nad sprawą Marysi Pawelec. Czekamy na pisemną odpowiedź.

  6. Petarda

    PROSZĘ PAŃSTWA, PONAD 9 TYGODNI – ŻADNEJ PISEMNEJ ODPOWIEDZI Z BIURA POMOCY PRAWNEJ DUDA-POMOC.
    NIE MAMY WIADOMOŚCI W JAKI SPOSÓB MOŻNA POMÓC P. MARII PAWELEC. WIEMY, ŻE SPRAWA DOTARŁA DO KANCELARII P. P. SZANIAWSKIEGO NA WIEJSKĄ.
    NA LITOŚĆ BOSKĄ – WRZUĆCIE TRZECI BIEG!

  7. TEMIDA

    Ten program, w oparciu o który uruchomiono w całej Polsce liczne ośrodki bezpłatnej pomocy prawnej to jedna wielka ściema, łącznie z utworzonym przy Kancelarii Prezydenta RP centrum „Duda-pomoc”. To kolejny kurek sypiący niezłą kasę ze środków publicznych do kieszeni różnych „ekspertów” prawa za wątpliwej skuteczności pomoc. W takim punkcie możesz się tylko dowiedzieć co Ty możesz zrobić w swojej trudnej sprawie a nie w jaki sposób ONI mogą pomóc TOBIE.

    Wczoraj w rozmowie z obsługą utworzonego przy Kancelarii Prezydenta RP punktu pomocy prawnej, w którym złożyliśmy interwencję w sprawie p. Marii Pawelec usłyszałam, że w kwestii sprzedanych przez wymiar wyroków dotyczących p. Marii Pawelec, które pozbawiły ją środków do życia, mogą jedynie spróbować załatwić jej pomoc socjalną w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

    • Iga

      Słowem, kolejny sprytny sposób na przelewy środków finansowych wprost z kont budżetu państwa na prywatne konta polskiej middle class.

    • szelpon

      Temido masz rację to kolejny przykład ściemy. Pomoc z MOPS-u załatwić sobie potrafi każdy przeciętny obywatel i do tego nie jest nikomu potrzebna pomoc-Duda. Nikt natomiast w MOPS nie sprawdza czy zobowiązania naliczone z sufitu przez spółdzielnie są prawidłowe. Oni sprawdzają tylko kryterium dochodowe wnioskodawcy. Wystarczy tylko, że Pani Maria , która np. skorzysta z dopłat nie zapłaci np. 10 zł do SM to najemny pracownik zarządu tej SM zawnioskuje do MOPS-u o odebranie dopłaty. Ja mam tylko jedno pytanie i to jest sprawa dla NIK dlaczego miasto wypłaca zawyżone dopłaty i nie rozlicza z nich Spółdzielni. Te dopłaty z MOPS-u zasilają konto spółdzielni, która nie musi z miastem się rozliczać, pobierając zawyżone opłaty. Efekt jest taki, że każdy spółdzielca raz płaci za tego zalegającego ponosząc zawyżone opłaty drugi raz jako podatnik – bo z naszych podatków są dopłaty. W tym temacie przy tak skonstruowanym prawie NIK ma pełne prawo kontroli podmiotu, który przekazuje dopłaty do czynszu w Spółdzielniach Mieszkaniowych. Dopłaty to środki publiczne.

      • Marcus

        Fakt. Rzeczywiście to środki publiczne. A KTÓRA SM NIE DOSTAJE DOPŁAT DLA ZALEGAJĄCYCH Z OPŁATAMI?? Znacie taka? Przeoczyliśmy to do tej pory. DZIĘKI Szelpon.

    • Petarda

      Po rozmowie z Panią Ewą Rzymkowską z Duda-pomoc, mam przed oczami obrazek z napisem: Wiem, że nic nie wiem.
      Na górze napis – INFORMACJA.
      Gdybym miała władzę jak Pan Z. Ziobro, jednym cięciem sprawę załatwiłabym uczciwie.
      – Oddać nieuczciwie zagarnięte ( ukradzione ) odsetki od nieistniejącego kredytu.
      – Przeprosić ( wyrównać krzywdy )
      A Marysia, spłaci zaległości wygórowanych opłat eksploatacyjnych ( zwiększonych po pozbawieniu członkostwa ) i będzie miała na droższą insulinę, bo na tańszą jest uczulona. Resztę spożytkuje na co zechce np: na waciki, bo to KASA Marysi! – ukradziona, złupiona bezczelnie przez demokratyczne państwo prawa – kolegów.
      Pytam. Jak długo jeszcze pozwolimy „chuliganom”, którzy nas sprzedali przy OKRĄGŁYM STOLE, dogadali się z komuną – okradać nas???

      W sejmie ponad 80 komisji, nawet tenisa ziemnego.
      Komisji Prawa Spółdzielczego – próżno szukać.
      Żadne ugrupowanie nie jest tym zainteresowane, bo każde ma tu swoje „koryta”.
      PiS, CZEKAMY NA WASZĄ REHABILITACJĘ PO ZDRADZIE
      W 2007 R.

  8. Petarda

    „Władza łupieżcza, która przychodzi atakuje tych, którzy powinni być gospodarzami we własnym domu”
    Mafia UKŁADU KOLESI przejęła dowodzenie „stadem frajerów”. http://pojezierze.vot.pl/index.php/archiwum/2013/54-vademecum-prezesa
    NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO
    http://www.dailymotion.com/video/x1xlpap_niepokonani-2012-jan-pospieszalski-pawel-kukiz-blizej-15-05-2014_news

  9. szelpon

    W całej tej sprawie warto zapoznać się z historią nominacji SSA Beaty Waś. Osoby , które miały do czynienia z wokandą w sądzie apelacyjnym VI ACa w Warszawie będą wiedziały o czym jest mowa.
    http://www.krs.pl/bip/files/2013-11-0508-dzialalnosc/488%20z%202013%20sa%20warszawa%20m.p.%20z%202013%20r.%20poz.45.pdf

    • Marcus

      O ile umiem czytać pisma napisane slangiem kauzyperdów (a wydaje mi się, że umiem), to ta opinia w linku jest dla tej Pani bezlitosna. Tym samym tylko jakiemuś „cudowi” zawdzięcza tą nominację na stanowisko SSA.

      • szelpon

        Ta pani to cud spółdzielczego PSL-owskiego układu. W wielu sprawach przed nominacją do SA nie miała ważnych delegacji jako delegowana SSO ? VI Apelacyjny to siedlisko zła w sprawach sm przy udziale tej pani. Cud tej pani to wyroki, za które płacą świadomi spółdzielcy

      • Petarda

        „Baronowie” i nie tylko WSI, mają usłużnych swojaków
        od 89 r. WSZĘDZIE.
        Pazerni, bezczelni, bezwstydni, bezwzględni partiokraci – jedna wielka rodzina.

    • TARA

      Szelpon jest mi znajomy. Tak mi się zdaje. Pozdrawiam. Z tej opowiadanki o „doświadczeniach” i umiejętnościach SSA Waś można dowiedzieć się, że jak się jest tylko dostatecznym sędzią to awans zagwarantowany. Nie podjęła postępowania dotyczącego bezprawnego wyroku ws Marii Pawelec bo jak w uzasadnieniu napisała nic się nie zmieniło. Teraz widzę, że miała rację. Dalej wydawane są bezprawne wyroki i dotąd będą, aż znajdzie się porządny bat na tych przebierańców. Marię Pawelec, zwolnioną z kosztów sądowych z powodu biedy obciążyła SSA Waś za kilkuminutowe posiedzenie kosztem w wysokości 5.000 zł. Rozbój w biały dzień. I tak to trwa do dziś.

      • TEMIDA

        Dobre – „przebierańcy”. Witamy TARĘ w naszej witrynie.
        Ps.Potwierdzam – TARA i Szelpon się znają 🙂

      • szelpon

        Witam Tarę, oraz potwierdzam, że nadal jej mądrości wypracowane na podstawie różnych ustaw są dla mnie motorem do walki o grunty pomimo, że żyję w miejscowości zarządzanej przez chłopków z PSL-u. Sędziny z VI C Apelacyjnego Warszawskiego poznałem również na własnej D….. Tym samym wiem dlaczego tak trudna i nie sprawiedliwa jest walka sądowa i prokuratorska o Panią Pawelec. Na razie w sądach i prokuraturach są tzw. pozorne zmiany, gdyż większość tych niby sprawiedliwych orzekających to niestety układ PSL. Ruch należy do PiS i Kukiz 15 co z tym zrobią ? Pamiętajcie, że żadna nawet super ustawa nie zdziała nic jeżeli chłopki z PSL-u i ich dzieci pozostaną w wymiarze sprawiedliwości.

    • Petarda

      „Skład Manowska i Waś to niestety katastrofa. Kurackiej nie pamiętam. Manowska i Waś nawet najbardziej oczywisty przekręt spółdzielni obronią. Dużo skarg na nie wpłynęło jak widać są niezatapialne”

  10. Petarda

    Mafia Spółdzielni Mieszkaniowych RP – grasuje bezkarnie pod parasolem ochronnym najwyższych władz Polski. Tylko w SM Oś. Kabaty w W-wie tak jak Marysię Pawelec, mogli potraktować setki spółdzielców. W całym kraju – tysiące „frajerów”
    ( zobacz: Vademecum prezesa ).
    Jednym cięciem zakończyć „holokaust” trwający od 89 r. na ludności cywilnej, ok. 10 mln. rzeszy spółdzielców!
    Unia broni „naszej” demokracji i „koryt” bez kontroli koalicji PO – PSL, niestety nie chce widzieć wielkiej patologii w SMRP – zgotowanej nam przez SB – ów, kapusiów, „baronów” WSI, partiokratów. Czy mamy szansę?
    Tak, ale PiS – zdrajca z 2007 r. MA OKAZJĘ SIĘ NAPRAWIĆ.

    Czy Marysia doczeka sprawiedliwości?

  11. Endriu

    Głównym celem inicjatywy jest oczywiście szukanie u jednej z ostatnich desek ratunku pomocy dla paskudnie skrzywdzonej mieszkanki.
    Przy tym także ważny test do weryfikacji zgodności słów z czynami nowej obsady personalnej kancelarii prezydenckiej. Kaskada proobywatelskich haseł z kampanii wyborczej i z początków urzędowania głowy państwa powinna znaleźć swe praktyczne odbicie w czynach.
    Czy nowa ekipa rządząca ukaże swe prawdziwe oblicze wobec „spółdzielczego” bagna, wobec nieludzkiej, nieprofesjonalnej postawy prokuratury i sądów występujących w opisanym w skardze „folwarku”?
    Kancelaria pochyli się nad tym przypadkiem, czy potraktuje jak kolejny nieistotny „przypadek”? Będzie unikać rzeczowej odpowiedzi lub ją wyginać jak prawne paragrafy, czy nazwą rzecz po imieniu, po polsku, po ludzku?
    Czy ten głos rozpaczy przypomni im nagle zapomniane po 2007 r. całkiem dobre widzenie i działania wobec palących problemów polskiej spółdzielczości mieszkaniowej, czy kontrolowana niepamięć trwa i „trwa mać nadal”?
    Reakcja najwyższego urzędu będzie wielce wymowna. Oby nie urzędnicza.

  12. Pajura

    To jest nie do przyjęcia, żeby w tym państwie karty rozdawały potwory tak wyprane z wszelkich odruchów ludzkiego sumienia. Jeśli nie uda się wyeliminować wpływu takich rzeźników na relacje społeczne to obrócą ten kraj w piekło na ziemi.

    • Darucha

      Bardzo jestem ciekawa czy się ktoś ruszy, żeby tą torturę odkręcić. Bo przez ostatnie lata to było tak: gadał dziad do obrazu a obraz do niego ani razu. Proponuję sprawę potraktować jak prognozę naszą przyszłość.

    • Iga

      Problem w tym, że różnych wampirów namnożyło się w Polsce od groma i ze względu na swoistą solidarność tego środowiska coraz trudniej ich inwazję powstrzymać.

Comments are closed.