AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Nabici w butelkę.

Z zaprzyjaźnionej strony: http://osiedlezaciszewaw.pl/

Nabici w butelkę

Nabici w butelkę, zrobieni w konia, wystawieni do wiatru, zrobieni w balona, wystrychnięci na dudka, zrobieni w bambuko”
– tymi określeniami można opisać sytuację tych NIESZCZĘŚNIKÓW, którzy posiadają spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu na nieuregulowanym gruncie.Tylko w samej Warszawie jest ich podobno 300 tys. Sytuacja stała się dramatyczna po wejściu w życie nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz innych ustaw.

Ponieważ od 2007 r. spółdzielnie nie mogą ustanawiać spółdzielczego własnościowego prawo do lokalu ustawodawca pominął ekspektatywę takiego prawa. Tę lukę w prawie wykorzystali „sprytni” prezesi i zaczęli wykreślać spółdzielców z rejestru członków.

Do takiego stanu rzeczy przyczyniła się uchwała Sądu Najwyższego w składzie 7 sędziów z dnia 24 maja 2013 r. (sygn. akt III CZP 104/12). Mówi ona, że w przypadku ustanowienia własnościowego prawa do lokalu w budynku położonego na gruncie, do którego spółdzielni nie przysługuje własność albo użytkowanie wieczyste, istniejące własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, w rozumieniu prawnym stanowi tylko ekspektatywę tego prawa – oczekiwanie prawne. 

W roku 2013 Sąd Najwyższy ustanowił – uchwała 7 sędziów SN jest zasadą prawną – nowe prawo spółdzielcze do lokalu nieprzewidziane w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych przed nowelizacją 9/9/2017 r. w postaci:

  • ekspektatywy spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu,

                         które obok:

  • spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu,
  • spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu,

staje się na naszych oczach nowym prawem do lokalu w formie oczekiwania prawnego, czyli zdarzenia przyszłego – niepewnego. 

Innymi słowy, jeżeli dostałeś przydział na spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w budynku postawionym na nieuregulowanym gruncie, to prawo do „powietrza w mieszkaniu” przekształca się w oczekiwanie prawne do „powietrza w tym lokalu” – czyli mówiąc krótko jesteś na lodzie!

Co to oznacza w praktyce? Zgodnie z literą prawa osoby, które kiedyś nabyły spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w budynku posadowionym na nieuregulowanym gruncie:

  • tracą członkostwo w spółdzielni,
  • uzyskany przydział na lokal nie posiada żadnej mocy prawnej, ponieważ w dacie ustanowienia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu spółdzielni nie przysługiwała własność, ani prawo użytkowania wieczystego do gruntu, na którym znajduje się budynek.

Jeżeli nie nastąpi zmiana prawa w tym zakresie i nie będzie ustawowej regulacji stanu prawnego gruntów to sytuacja spółdzielców mieszkających w budynkach na nieuregulowanym gruncie może być dramatyczna. Zgodnie z zasadą rzymską wyrażoną w art. 48 k.c. czyj grunt tego i budynki”, mieszkania wybudowane z wkładów budowlanych wniesionych przez spółdzielców, czyli za ich własne pieniądze, mogą być przejęte przez właściciela ziemi.

I tu dochodzimy do kolejnej luki w prawie, a mianowicie  art. 17^18 ust. 1 u.s.m. nie odnosi się do zaistniałej sytuacji, kiedy to spółdzielnia za pieniądze spółdzielców wybudowała nie na swoim.

W tym wypadku brak jest ochrony prawnej.

  • I co się stanie, jak spółdzielnia przekaże lokale wraz z mieszkańcami właścicielowi gruntu?
  • Czy oczekiwanie prawne (ekspektatywa) przekształci się wyodrębnioną własność?
  • Czy można oczekiwać od właściciela nieruchomości altruizmu, że po ludzku potraktuje nabitych w butelkę mieszkańców, którzy powierzyli swoje oszczędności – nieraz całego życia – spółdzielni, która budowała nie na swoim?
  • A może właściciel zaproponuje umowę najmu byłym spółdzielcom z nieregulowanym czynszem np. 50 zł/1 m2?
  • Czy nabici w butelkę przez spółdzielnie mieszkaniowe nie zwiększą populację bezdomnych w Polsce?

Te oraz inne pytania można mnożyć w nieskończoność, a na dzień dzisiejszy odpowiedzi brak.”

Czarek Meszyński

15 Responses to “Nabici w butelkę.

  1. Petarda

    Do “nabitych w butelkę”.
    Co dalej?
    Piszcie u mnie, bo tu nie łączymy spraw spółdzielców
    z polityką i sytuacją Polski.
    https://www.facebook.com/iwona.mozejko

  2. Emma102

    Wywód Pana Zbycha, podparty wieloma łacińskimi paremiami, nie ma zastosowania w spółdzielniach molochach z wielohektarową powierzchnią i tysiącami osób. Bo co to właściwie oznacza – „nic nie stoi na przeszkodzie” lub „mieszkańcy powinni wystosować pismo z pytaniem (…)” – niby do kogo mają się zwrócić ? … lub cyt. mieszkańcy tych budynków powinni dobrze zapoznać się z tematem „zasiedzenia” i podjąć kroki uniemożliwiające zasiedzenie przez Spółdzielnię etc. Wszystko to jakieś półmroki, półśrodki i półkroki – całkiem nie pojęte dla zwykłych mieszkańców. Moim zdaniem tylko właściwe regulacje ustawowe są w stanie rozwiązać ten węzeł.

  3. Marcus

    Szanowni Komentatorzy witryny.
    Ponieważ nie mamy w zwyczaju cenzurować Waszych komentarzy, pozostaje nam tylko zwrócić się do Was abyście NIE PISALI GŁUPOT, opartych li tylko i wyłącznie o Wasze rozumienie prawa. Rozumienie NIE MAJĄCE NIC WSPÓLNEGO z tym co faktycznie mówi to prawo. Tego typu wpisy mogą spowodować KONKRETNE STRATY FINANSOWE u osób, które zawierzą tym Waszym dywagacjom i spróbują je realizować.
    I TO WY BĘDZIECIE ZA TO MORALNIE ODPOWIEDZIALNI !!
    To, że jesteście na tej witrynie anonimowi WCALE NIE OZNACZA, ŻE KOMPLETNIE NIE ZNAJĄC PRAWA MOŻECIE GO TŁUMACZYĆ ZGODNIE Z SWOIM ROZUMIENIEM GO, W CAŁKOWITYM ODERWANIU OD JEGO RZECZYWISTEJ TREŚCI, JEGO WYKŁADNI, DOKTRYNY I ORZECZNICTWA.
    Uprzejmie informujemy, że “zasada Pawlakowej” jaką co niektórzy z Was prezentują NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z RZECZYWISTYM PRAWEM.

  4. Zbychu

    Szanowna EMMO:
    1. Wbrew temu co Pani pisze Sąd właściwie postąpił,
    bo prawdziwy sąd w razie nabrania wątpliwości ma obowiązek
    zwrócenia się do TK i moim zdaniem postąpił słusznie,
    bo wy macie takie samo prawo do zasiedzenia jak
    i spółdzielnia, a ustawodawca w sposób bezczelny
    preferował tylko spółdzielnię (spółdzielnia tam nie
    mieszka).
    2. Należy zaprzestać płacenia wszelkich dowodów wpłaty
    przesyłanych przez spółdzielnię mających w swoich
    treściach : lokator i czynsz (czytaj ustawę o ochronie
    lokatorów i dział KC o najmie).
    3. Należy zaprzestać wnoszenia wpłat do Spółdzielni na rzecz
    podatków lokalnych (tylko właściciele płacą, a jeśli by
    wynikało z kalkulacji opłat, że spółdzielnia pobiera na
    rzecz podatków lokalnych do znaczy , że świadomie
    postępuje tak , aby wypełnić takie jedną z przsłanek
    do traktowania siebie jako samoistnego posiadacza
    – opłaca podatek lokalny).
    4. Wam także przysługuje zasiedzenie – wszystkim
    (o ile będziecie traktować siebie – jak samoistnego
    posiadacza) jeśli będziecie akcentować swoje posiadanie
    i za każdym razem przeciwstawiać się działaniom
    spółdzielni do zasiedzenia, akcentując swoje prawa
    jako samoistnych posiadaczy nieruchomości gruntowej.

    Znając operatywność działaczy spółdzielczych to wydaje się,
    że chcą was wyrolować – mieszkańców!!!!

    Nic nie stoi na przeszkodzie abyście się dogadali (wszyscy mieszkańcy na działce), bo to w waszym interesie jest aby zasiedzieć po upływie terminów (z złej wierze 30 lat)..

    Posiadanie jest związane z pewnym staniem faktycznym, tj. z faktem, iż dana rzecz jest w obrębie naszego władania. Z posiadaniem nie musi się wiązać żaden tytuł prawny do rzeczy (np. prawo własności). Z kolei posiadaczem samoistnym jest osoba, która włada faktycznie rzeczą jak właściciel. Chodzi tutaj o zachowywanie się jak właściciel i przejawianie woli do bycia traktowanym jak właściciel. Przejawem posiadania samoistnego jest pobieranie pożytków, ponoszenie obciążeń związanych z rzeczą.

  5. Emma102

    Moje pytanie: jak się ma wyrok TK z 29.10.2010 ( sygn. akt P 34/08 ) opubl. Dz.U. 207/10 poz. 1373 do wypowiedzi Zbycha ad. instytucji zasiedzenia w spółdzielniach mieszkaniowych. Jak wiadomo, inicjatorem całej tej sprawy sądowej była sp-nia MSM Energetyka, a niewydarzony wniosek podparty tendencyjnie byle jakim uzasadnieniem, spowodował takie właśnie efekty – bardzo wygodne dla prezesów.
    Projekt tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej ( treść art. 72 ) niejako umożliwiał spółdzielcom wyjście z tego impasu.

  6. Zbychu

    I co się stanie, jak spółdzielnia przekaże lokale
    wraz z mieszkańcami właścicielowi gruntu?

    ODP. A co może przekazać – “chyba nic”
    nemo plus iuris ad alium transferre potest, quam ipse habet – nikt nie może przenieść na drugiego więcej praw niż sam ma

  7. Zbychu

    Na miejscu mieszkańców wystosował bym pismo z żądaniem wskazania przepisów prawa :
    “na jakich to podstawach prawnych Spółdzielnia żąda od mieszkańców wnoszenia opłat na rzecz Spółdzielni oraz obciąża kosztami czynszu, opłatami mieszkańców”?????.

    Fundamentalne zasada prawa (w kraju cywilizowanym):
    “rzecz niemożliwa do spełnienia nie może stanowić zobowiązania”,

    Zasady dobrego prawa:
    “nie można nakazywać rzeczy, które są niemożliwe do wykonania”.

    Konstytucja nie przewiduje wywłaszczenia na rzecz osób prywatnych , a jedynie KC umożliwia “zasiedzenie”.
    Mieszkańcy tych budynków powinni dobrze zapoznać się
    z tematem “zasiedzenia” i podjąć kroki uniemożliwiające
    zasiedzenia przez Spółdzielnię.

    Nemo sibi ipse causam possessionis mutare potest (D. 41.2.3.19) – Nikt nie może sobie zmienić podstawy posiadania.

    frustra legis auxilium quaerit, qui in legem committit – Nadaremnie szuka oparcia w prawie ten, kto je gwałci

    Superficies solo cedit (Gai 2.73) – To, co znajduje się na powierzchni gruntu, staje się jego częścią składową.

  8. Petarda

    W sądach za coś się na spółdzielcach MSZCZĄ!

    NIE MA SZANSY NA SAMOOCZYSZCZENIE SIĘ PRZESTĘPCÓW W TOGACH.

    Nie możemy sami wymierzać sprawiedliwości.

    Koleżanki i Koledzy powinniśmy zrealizować pomysł naszego Kolegi Janusza i proponuję Konferencję w sejmie ( jak PiS udostępni nam Salę Kolumnową ) i już od dzisiaj przygotowujcie zdjęcia sędzi, prokuratorów, policjantów, prezesów – swoich oprawców z sygn. akt spraw i krótkim opisem przestępczych orzeczeń.
    Podejmiemy wspólnie decyzję w których miejscach zainstalujemy wystawę.
    Pierwszą proponujemy w holu sejmu.
    Iwona – tel. 507033701

  9. Petarda

    KOMPROMITACJĄ NARODU POLSKIEGO SĄ – PRZESTĘPCY W TOGACH.
    NADAL ORZEKAJĄ.

    I “PLAGIAT” P. J. JANKOWSKI SLD, ZRSMRP
    KTÓRY UKRADŁ DOBRA INTELEKTUALNE, PRACĘ DOKTORSKĄ – tym kompromituje Suwerena.

    PONAD 20 LAT BLOKUJE UCZCIWE LUSTRACJE W SM.
    DO NIEDAWNA W KOMITYWIE Z SB-KIEM, TW, KAPUSIEM “ANTKIEM”
    P. A. DOMAGALSKIM PSL.
    WSTYD DLA POLAKÓW, OK. 10 MLN. GRUPY WYBORCÓW.

    Czy dociera to do Was?
    Żeby oprawcy wykonywali uczciwie, swoją suto opłacaną pracę
    – lustracje, udostępniali dokumenty i nie wystawiali swoich ( nie przepraszam ) przyd…sów na Walnych Zgromadzeniach to nie korzystalibyście z usług oprawców, przestępców w sądach.

    Do naszych rozbisurmanionych pracowników w sądach, którzy zapomnieli kto ich utrzymuje:
    Ten łańcuch z orłem w koronie na Waszych togach
    to nie naszyjnik
    tylko odpowiedzialność za losy Polek i Polaków
    Waszych pracodawców.
    Powinniście nam służyć i stać na straży prawa i sprawiedliwości.
    Wasz oportunizm nas przeraża.

  10. Emma102

    Stróże kłamstwa i ciemności zgotowały nam koszmar, jakiego świat nie widział. Gdzie tylko ruszyć to coraz większe spółdzielcze bagno – tak dalej żyć się nie da. Rządzący są całkiem ślepi czy co. Musi nastąpić zbiorowy kataklizm, żeby wreszcie coś się zmieniło ?… Ja jestem u kresu wytrzymałości.
    Ps. W sprawie skargi kasacyjnej odbiłam się już od pięciu kancelarii. Wszyscy traktują spółdzielnię jak śmierdzące jajo.

  11. Petarda

    O uwłaszczeniu, mówił P. Lech Kaczyński.
    Jego dzieło powinien zrealizować brat P. J. Kaczyński.
    Brak dobrej woli? Kto zabrania?
    Czy plan “D” jak u HGW?

    W Studio Polska TVP info, mogłam o tym powiedzieć i że budynki SM stoją “na kradzionym”, niestety
    do głosu mnie nie dopuściła – słynna społecznica z Łodzi
    ( ta, bez całościowej ustawy likwidującej Mafię SMRP ).

Dodaj komentarz