AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Napisał do nas były szef.

Napisał do nas były szef. Publikujemy to wystąpienie bo zarzuca nam uchybienia  w zachowaniu zasady rzetelności dziennikarskiej:

Wystąpienie prezesa A. Domagalskiego

Mimo tego, że jak słusznie Pan podnosi Panie Prezesie, nigdy nie mieliśmy okazji ze sobą rozmawiać, zawsze uważałam, że w środowisku elit spółdzielczych jest Pan  jedną z nielicznych osób, w których tlą się odruchy sumienia. 

Odbiorcy adresowanych do nich publicznie przekazów nie muszą w bezpośredniej rozmowie oceniać postaw liderów ruchu spółdzielczego. Wystarczy, że uważnie posłuchają co mają im do powiedzenia za pośrednictwem środków masowego przekazu w publikacjach zrealizowanych zarówno przez sprzyjających jak i niesprzyjających im dziennikarzy. W Pana wystąpieniach publicznych zwykle nie było buty, arogancji i krętactwa, z którymi to demonstracjami mamy do czynienia na co dzień, chociaż zdarzyło się Panu bardzo poważne wizerunkowe potknięcie. Często natomiast słyszalne były tony troski i pokory.

Jedna  jaskółka wszak wiosny nie czyni. Spółdzielczość to struktura  oparta o zasady demokracji, w której decydującą wagę ma  głos większości. I tu pojawia się problem bo spółdzielnie zdominowane zostały niestety przez pochodzących z nietrafionych wyborów i na dodatek nietykalnych przedstawicieli, dla których prywatny sukces finansowy jest priorytetem istotniejszym od sukcesu ideowego korporacji, która daje im zatrudnienie.

Życzymy Panu rehabilitującego  wewnętrzny spokój wypoczynku  bo rozumiemy, że  praca w środowisku sparaliżowanym przez psychozę  bezkrytycznego konsumpcjonizmu jest wypalająca.

6 Responses to “Napisał do nas były szef.

  1. Emma102

    Niezłomna Petardo, Twój pozytywny upór w działaniu jest bezcenny i oby przyniósł jak najlepsze rezultaty (!) … ponieważ większość walczących spółdzielców jest na skraju wyczerpania. Sama nie wiem czy należy jeszcze wierzyć we właściwe „ rozliczenie” chociażby tych największych ciemiężycieli i krwiopijców-eksploatatorów, którzy doprowadzili do zapaści spółdzielczość mieszkaniową. Wszyscy widzimy jak p.A.Domagalski, przywykły tylko do splendorów, odznaczeń i podziwiań ze strony swoich obłudnych pochlebców – bardzo źle znosi konstruktywną krytykę mediów, w tym portali społecznościowych. Sądy ma gdzieś, bo co mu tam mogą (!…) Czego nie zrobił to wiemy, ale co zrobił dobrego dla spółdzielców mieszkaniowych – tego za nic w świecie nie jesteśmy w stanie stwierdzić. Stąd całkowicie niezrozumiała jest nam jego poza „pokrzywdzonego przez media” cierpiętnika – dobroczyńcy (!) … i jak tu takiego rozliczać ?

  2. Petarda

    “Miętki Antek”
    i jak donoszą Wyborcy PSL szuka FRAJERÓW – do urn wyborczych.

    Zapłacicie za Marię Pawelec i in. ścierwa popełnione na bezbronnym Narodzie Polskim.

    Ustawy napisane przez nas opcja zerowa w wymiarze ( nie ) sprawiedliwości i usunięcie kompromitacji Narodu Polskiego – przestępców w togach.
    http://wnet.fm/…/boguslaw-owoc-bez-opcji-zerowej-bez…/

  3. Emma102

    Doskonała odpowiedź TEMIDY – stonowana, finezyjna jednak bardzo wymowna w swoim wyrazie. Pan A.Domagalski jako osobnik z innej epoki, miał prawo nie docenić potężnej broni społeczeństwa, jaką stanowią media. Być może i człowiek z niego poczciwy (lub za takiego chciałby uchodzić ) – tylko zaszedł w swoim życiu aż tak wysoko, iż stał się głuchy i niemy na krzywdę i cierpienia zwykłych spółdzielców. Jak przekonuje, nie z jego winy. Chciał dobrze, ale niecni współdziałacze jakoś źle go informowali, stąd cały ten bałagan powstał, który popsuł mu wizerunek. I może być pewien, że tego … pomimo wielce zasłużonej emerytury, mieszkańcy spółdzielczych budynków nigdy mu nie zapomną.

    • Petarda

      Za to czyściciele mieszkań spółdzielczych, lokali użytkowych, właściciele mieszkanek dla swojaków, “oskarżyciele posiłkowi”, wł. mieszkań z odzysku za fikcyjne, sztucznie spreparowane długi – będą dozgonnie wdzięczni.
      Głuchy i niemy przez prawie 30 lat?
      To pewnie po udarze?
      Jak prezes spółdzielni, którego ścigała b. gwiazda PO
      i prezes ogromnej warszawskiej spółdzielni, gdzie mafia pierze brudne pieniądze i tam, gdzie ludzi z mieszkaniami sprzedawano jak bydło i tam, gdzie mln. łapówki szły do najwyższych władz …

Dodaj komentarz