AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Raport z Konferencji w Sosnowcu.

Irmina

https://www.youtube.com/channel/UCoRTZ0ElZtPtbmNEQr7mT1A/videos

Będzie proces o naruszenie?

Jórdeczka2

Znacie tego dżentelmena? To jest prezes zarządu Śródmiejskiej Spółdzielni Mieszkaniowej w Bielsku- Białej  p. Tomasz Jórdeczka.  Ten spółdzielczy dygnitarz pełni również funkcję  wiceprezesa  zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej:

http://www.krs.org.pl/index.php/krs-sp-801012454/organy-krajowej-rady-spodzielczej/zarzd

a także funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP z siedzibą w Warszawie:

http://zrsmrp.com.pl/o-zwiazku/

Zbliża się VII Krajowy Zjazd Związku Rewizyjnego SM RP.  Zjazd będzie obradował w dniach 6-7 listopada 2017r. Tegoroczne walne zgromadzenie członków Śródmiejskiej w Bielsku wybierało więc delegata spółdzielni na ten zjazd. Oczywiście jedynym kandydatem   był prezes spółdzielni Tomasz Jórdeczka. Uczestnicząca w walnym zgromadzeniu nasza Koleżanka Krystyna Sojka skierowała do kandydata pytanie o środki Funduszu Obrony Spółdzielczości uruchomionego w 2011r przez Krajową Radę Spółdzielczą na walkę ze świetnym  projektem ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych posłanki Staroń (druk nr 3494). Przeczytała naszą publikację w tej sprawie:

http://temidacontrasm.info/heraklit-a-prezesi/comment-page-1/

i chciała wiedzieć czy to prawda, że naczelny organ ruchu spółdzielczego zebrał wtedy ok. 9 mln zł i czy w  Ogólnopolski  Protest Członków Spółdzielni Mieszkaniowych  przeciwko społecznemu projektowi zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych (druk 1268), który  zainaugurowany został podpisanym przez kandydata pismem z dnia 15 lutego br.  też będą angażowane prywatne środki finansowe członków spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielczy magnat stracił równowagę, uznał, że ta dociekliwość członka spółdzielni naruszyła jego dobra osobiste, zaangażował kancelarię prawną, której honorarium zostanie pewnie pokryte ze środków finansowych członków spółdzielni i wystosował do p. Krystyny wezwanie przedsądowe:

Wystąpienie pełnomocnika

adwokat monika stachowicz

Adwokat Monika Stachowicz

http://www.adwokatbielsko-biala.pl/

Pani Krystyna uznała natomiast (zupełnie słusznie zresztą), że obowiązujący stan prawny daje jej pełne prawo do stawiania dociekliwych, chociaż może niewygodnych,  pytań w sprawie sposobu wykorzystania przez organy spółdzielni prywatnych środków finansowych swoich członków. I, że uzyskana odpowiedź może decydować o tym czy udzieli swojego poparcia spółdzielczemu kandydatowi na delegata do organu związku rewizyjnego, czy też odmówi mu tego poparcia. W związku z powyższym na ręce pełnomocnika p. Krystyna  złożyła następującą odpowiedź:

5 kancelaria adwkacka 15.05.17 r

Krystyna Sojka

Pani Krystyna Sojka stawia pytania o zapowiadany przez PiS projekt zmian w usm na spotkaniu w Bielsku w dniu 18.05.2017r. Organizatorem spotkania był poseł Grzegorz Puda – członek Parlamentarnego Zespołu d.s. prawa spółdzielczego:

https://www.youtube.com/watch?v=uYUNVgQOaB4&feature=youtu.be

Ponadto Pani Krystyna podjęła też dodatkowe czynności:

1) Skierowała do zarządu swojej spółdzielni wniosek o wydanie jej protokołów (w tym elektronicznego) z przebiegu I części walnego zgromadzenia członków oraz udzielenie informacji w sprawie kwoty jaką Śródmiejska Spółdzielnia Mieszkaniowa w Bielsku przelała w 2011r na rachunek bankowy Funduszu Obrony Spółdzielczości i jaką funkcję w tym czasie pełnił w organach Krajowej Rady Spółdzielczej prezes spółdzielni Tomasz Jórdeczka:      

2 Wniosek skierowany do SSM

2) Skierowała do Krajowej Rady Spółdzielczej wystąpienie z prośbą o udzielenie informacji w następujących kwestiach:

KRS 1

KRS 2

Z wielkim zainteresowaniem czekamy na odpowiedź Krajowej Rady Spółdzielczej. Tak naprawdę nigdy nie dowiedzieliśmy się jaką  kwotę prywatnych środków członkowskich wygarnął  z naszych kieszeni naczelny organ ruchu spółdzielczego w celu sprzecznym z członkowskim interesem bo śledztwo w tej sprawie zostało udaremnione przez warszawską prokuraturę w 2012r a kiedy próbujemy o to pytać u źródeł zamykają nam usta procesami o naruszenie dóbr osobistych. Niewspółmierne do przyczyny oburzenie spółdzielczego luminarza Tomasza Jórdeczki sprowokowało nas do pytania:  o co chodzi? W wyniku tego pytania odkryliśmy, że zbiórka  na Fundusz Obrony Spółdzielczości nie była akcją jednorazową i, że środki na ten fundusz wpływały w kolejnych latach. Kwota zebrana przekroczyła wiec bez wątpienia nasze szacunki dotyczące  wartości zebranej w 2011r. sumy  –  9 000 000,00 zł.

O  FUNDUSZU OBRONY SPÓŁDZIELCZOŚCI  jeszcze raz w następnej publikacji.

Rządowe plany.

MiB 1

MiB 2

MiB 3

MiB 4

Ostatnia szansa!

Prezes SO w Warszawie Małgorzata Kluziak

Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie Małgorzata Kluziak

We wrześniu  ubiegłego roku  Spółdzielnia Mieszkaniowa „Osiedle Kabaty” w Warszawie ponownie wniosła przeciwko p. Marii Pawelec pozew o zapłatę kwoty ok. 10 tyś zł z tytułu zaległości w spłacie normatywu.   NORMATYW to nic innego jak minimalna miesięczna  rata spłaty kredytu mieszkaniowego zaciągniętego przez spółdzielnię na budowę lokali mieszkalnych:

http://www.arka.wroc.pl/resident/index.php?m1=3&m2=3

Normatyw liczony jest wg zasady: powierzchnia użytkowa lokalu x stawka ogłaszana co roku przez Ministerstwo Infrastruktury. W tym roku stawka ta wynosi ona  3,30 zł/m2:

http://www.infor.pl/wskazniki/nieruchomosci/171,Normatyw-miesiecznych-splat-kredytu-mieszkaniowego.html

Pani Maria konsekwentnie odmawia dokonywania wpłat, których domaga się spółdzielnia, bo kredyt  zaciągnięty na budowę lokalu, w którym mieszka spłaciła 1996r. Na okoliczność spłaty kredytu spółdzielnia wystawiła jej zaświadczenie:

Zaświadczenie o spłacie kredytu

Przydział na lokal p. Maria otrzymała w dniu 1 lutego 1990r i od tego czasu do końca 1996r spłacała wszystkimi sposobami zwielokrotnione raty kredytu, żeby uchronić się przed odsetkami galopującymi w tym czasie w zastraszającym tempie. Większość tego kredytu spłacana była w starym nominale czyli przed 1995r,  w którym przeprowadzona została denominacja złotówki.  Proszę zwrócić uwagę, odsetki kredytowe, które bank zdarł wtedy  z p. Marii (i nie tylko z tej ofiary reformy Balcerowicza) stanowiły kwotę 14 – krotnej wartość samego kredytu.

Wg starego nominału p. Maria spłaciła bankowi za pośrednictwem spółdzielni kwotę 149 730 000 zł. Spróbujmy zwaloryzować tą kwotę metodą stosowaną przez sądy przy waloryzacji świadczeń, żeby ocenić jaka to byłaby kwota wg dzisiejszej wartości nabywczej pieniądza:

149 730 000 zł :  5 320 000 zł  = 28,14 x 4218,92 zł  = 118 720, 41 zł

gdzie:

5 320 000 zł –  to przeciętne miesięczne wynagrodzenie w 1994r (1 stycznia 1995r weszła denominacja)

http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/pracujacy-zatrudnieni-wynagrodzenia-koszty-pracy/przecietne-miesieczne-wynagrodzenie-w-gospodarce-narodowej-w-latach-1950-2016,2,1.html

4218,92 zł – to przeciętne miesięczne wynagrodzenie w IV kwartale 2016r (bo nie ma jeszcze ogłoszenia GUS o wynagrodzeniu średniorocznym za 2016r):

http://stat.gov.pl/sygnalne/komunikaty-i-obwieszczenia/lista-komunikatow-i-obwieszczen/komunikat-w-sprawie-przecietnego-wynagrodzenia-w-iv-kwartale-2016-roku,271,15.html

Pani Maria na dzień zakończenia spłat kredytu wpłaciła więc za swoje mieszkanie kwotę, która dzisiaj wynosiłaby ok. 118 tyś zł. Potem płaciła nadal, bo spółdzielnia molestowała ją pismami, że musi kontynuować spłatę kredytu z niezbyt zrozumiałych powodów. W końcu się p. Maria oburzyła i w 2000r wniosła pozew o to, żeby spółdzielnia przedstawiła wiarygodne dowody potwierdzające swoje roszczenia. Sąd Okręgowy prowadził sprawę  7 lat. Mimo niepodważalnych dowodów w sprawie wydał w 2007r niekorzystny dla p. Marii wyrok i obciążył ją odsetkami za swoją przewlekłość postępowania. Sąd Apelacyjny w Warszawie przyklepał ten ohydny wyrok w 2008r a w 2014r na naszych oczach udaremnił postępowanie z wniosku p. Marii o wznowienie sprawy. W ocenie sprawy nie sprawdziła się również prokuratura:

http://temidacontrasm.info/mowimy-sprawdzam/comment-page-1/

http://temidacontrasm.info/kogo-oslania-aparat-panstwa/

http://temidacontrasm.info/ministerialny-berdyczow/comment-page-1/

Ta ślepota organów powołanych do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości rozzuchwaliła spółdzielnię w związku z czym w ubiegłym roku   do Sądu Rejonowego w Warszawie trafił kolejny pozew o zapłatę „zaległego” normatywu. W odpowiedzi na ten pozew p. Maria w dniu 6 października 2016r złożyła pozew wzajemny. Wartość przedmiotu sporu w tej sprawie  przekroczyła 75 tyś zł (spory powyżej tej kwoty rozstrzyga Sąd Okręgowy) w związku z czym sprawa trafiła do okręgówki, czyli do tego samego sadu, który wydał pierwszy wyrok. Ale coś się w niej nie kleiło, bo Sąd Okręgowy wystawił wezwanie do uzupełnienia braków formalnych  przez podanie numerów pesel i określenie wartości przedmiotu sporu. Wartość przedmiotu sporu została określona  w punkcie 7.1 pozwu wzajemnego więc p. Maria wskazała tylko numery pesel swój i syna.

17 marca br.   Sąd Okręgowy wydał zarządzenie,  którym zwrócił p. Marii pozew wzajemny:

Zarządzenia S.O. z 17.03.17

Pani Maria zaskarżyła to zarządzenie w dniu 9 kwietnia br:

Zażalenie na zarządzenie Sądu z dn.17.03.17- pisane 9.04.17

W dniu 18 kwietnia Sąd Rejonowy przesłał do wiadomości p. Marii informację, że  dwa dni wcześniej przekazał do Sądu Okręgowego pozew spółdzielni o zapłatę. Teraz się klei. Nadal kombinują. Sąd Rejonowy usiłował rozdzielić to postępowanie na dwie odrębne sprawy.

Mamy nadzieję, że Prezes Sądu Okręgowego w Warszawie, zgodnie z wyrażoną publicznie opinią, przypilnuje, żeby tym razem sędziowie dostrzegli w tym postępowaniu nie tylko sprawę ale też stojącego za nią człowieka:

http://www.rp.pl/Sedziowie-i-sady/312149948-RZECZoPRAWIE—Malgorzata-Kluziak-Sady-potrzebuja-wiekszej-autonomii.html#ap-1

W sprawie są niepodważalne dowody na to, że umowa cesji kredytowej, na którą w uzasadnieniu roszczenia powołuje się spółdzielnia, dotyczy kredytów zaciągniętych w 1989r na budowę budynków o symbolach inwestycyjnych K – 01, K – 02, K – 03, K – 04 i K – 05:

UMOWA-cesji-kredytowej

a  budynek, w którym mieści się lokal p. Marii,  został  wybudowany z kredytu przyznanego spółdzielni umową kredytową zawartą  w 1987r co potwierdza prezentowane powyżej zaświadczenie o spłacie kredytu. Ponadto budynek,  w którym mieszka p. Maria, nosił symbol inwestycyjny

K – 12

co potwierdzają cztery dowody :

Pozwolenie na budowę budynku

Pozwolenie na budowę budynku

Protokół odbioru budynku

Protokół odbioru budynku

Przydział lokalu mieszkalnego

Przydział lokalu

Wniosek uwłaszczeniowy spółdzielni

WNIOSEK-o-uwłaszczenie

Liczymy na to, że Wysoki Sąd odzyska wzrok.

Żądania spłaty rat kredytowych wg normatywu, który wprowadziła ustawa z 1995r, od członków spółdzielni, którzy kredyt za swój lokal już dawno spłacili, to niemal plaga w spółdzielniach mieszkaniowych. To następne źródło horrendalnych i nienależnych korzyści czerpanych przez organy  spółdzielni mieszkaniowych z licznych zadań w spółdzielczym katalogu. W ostatnich dniach zgłosiła się do nas z prośbą o pomoc w takiej samej sprawie pani z Giżycka.

Kodeks Cywilny

Art. 6. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.

Jeśli więc spółdzielnia nie może przedstawić niepodważalnych dowodów na swoje roszczenia, to takie roszczenia należy oddalić.maria

 Nieugięta  Pani Maria Pawelec

NADAL KIBICUJEMY SPRAWIE!

Kolejna konferencja spółdzielcza!

Klub Poselski Kukiz’15 zaprasza wszystkich spółdzielców, którzy przegrali postępowania prokuratorskie lub  procesy sądowe  w sprawach przeciwko spółdzielni lub z powództwa spółdzielni.

28 maja br. o godz.  11-tej w Sali Kolumnowej Sejmu odbędzie się Konferencja poświęcona problemowi cichego sojuszu organów powołanych do ścigania przestępstw i wymiaru sprawiedliwości z organami spółdzielni mieszkaniowych.

Celem Konferencji jest pokazanie skali tego zjawiska.

Prosimy zatem wszystkich zniesławionych werdyktami wydanymi przez funkcjonariuszy sądów i prokuratur o udział w Konferencji i złożenie na niej kopii orzeczeń w sprawach udaremnionych przez organy powołane do ochrony prawa. Do każdego orzeczenia należy dołączyć zwięzły opis sprawy. Opis powinien być podpisany przez osobę/osoby,  której dotyczą składane dokumenty.

Deklarację udziału w Konferencji zgłosić należy w terminie  do dnia 24 maja br. Zgłoszenia prosimy kierować na adres:

 konferencja.spoldzielnie@gmail.com

Nasza witryna wręcz ugina się od  licznych publikacji dotyczących postępowań udaremnionych przez prokuratury i sądy (w tym przez organy najwyższej władzy sądowniczej). Przypominamy tylko niektóre z nich:

Postępowania prokuratorskie:

http://temidacontrasm.info/paralizatory-oslanialy-sadowy-werdykt/

http://temidacontrasm.info/adwokaci-diabla-1/

http://temidacontrasm.info/adwokaci-diabla-2/

http://temidacontrasm.info/pokretna-logika-prokuratora/

 http://temidacontrasm.info/na-mis-ia/

Postępowania sądowe:

http://temidacontrasm.info/mroczny-kraj/

http://temidacontrasm.info/arogancja-wladzy-4/

http://temidacontrasm.info/sedziowie-tez-niehigieniczni/

http://temidacontrasm.info/najwyzszy-znow-oskubal-spoldzielcow/

http://temidacontrasm.info/przeterminowany-interes-prawny/

 

W ogonku po nasze.

Z zaprzyjaźnionej strony.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Westminsterund1FCUnion02-768x429

piłka nożna

2015_013_Playoff-BRVolleys-Netzhoppers_Saison20142015-768x512

koszykówka

20150502_EishockeyWM_Prag_Spielerehrung-768x541

hokej

bild6_gross

wyścigi konne

bild2_gross

skoki

bild1_gross-1

zaprzęgi konne

bild1_gross

opera

IMG_0061

10

11

Źródło:

http://osiedlezaciszewaw.pl/

Podsumowanie Konferencji w Sosnowcu.

Konferencja

W imieniu organizatorów:

Stowarzyszenia „KONTRA” Mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Sielec w Sosnowcu, Sosnowieckiego Stowarzyszenia Świadomy Lokator i Sosnowieckiego Stowarzyszenia Sprawiedliwości Społecznej serdecznie dziękujemy za udział w konferencji.

Podczas konferencji głos zabrało kilku przedstawicieli parlamentarzystów, w tym Pan Poseł  Jarosław Sachajko oraz przedstawiciele Stowarzyszeń z prawie całego kraju.

Dziękujemy osobom, które  szczególnie przyczyniły się do organizacji konferencji:

Panu Senatorowi Arkadiuszowi Grabowskiemu, Panu Senatorowi Michałowi Potocznemu, Pani Poseł Annie Nemś, Panu Posłowi Dariuszowi Starzyckiemu i Panu Posłowi Robertowi Warwasowi.

Specjalne podziękowania kierujemy na ręce Prezydenta Sosnowca Pana Arkadiusza Chęcińskiego, który udostępnił nam piękną salę koncertową Szkoły Muzycznej.

Odwiedzili nas reprezentanci ruchów obywatelskich z Chełmna, Bielska, Gliwic, Jaworzna, Krakowa, Olsztyna, Torunia, Warszawy i innych miast

W tym roku w konferencji udział wzięło około 135 osób, to wzrost o ponad 50% w stosunku do roku ubiegłego. To pokazuje, że rośnie zainteresowanie tego typu spotkaniami i są one potrzebne.

Krótki reportaż z naszego spotkania wyemitowała TVP Katowice, a informacja o naszym spotkaniu pojawiła się na prawe wszystkich stronach wiodących portali internetowych Onet, wp ,czy gazeta.pl.

Grupa Parlamentarzystów podczas swoich wystąpień oferowała pełną akceptację nowelizacji ustawy złożonej przez Pana Posła Jarosława Sachajkę i wskazywała na konieczność zmian w ustawie o s.m.

Wśród występujących osób spore zamieszanie wywołała wypowiedź Pani Poseł Ewy Malik (PiS), która poinformowała zgromadzonych o nowym projekcie poselskim sygnowanym przez Panią Poseł Gabrielę Masłowską. Dużym zaskoczeniem była też informacja, że w/w projekt jest ukończony, ale nie może być udostępniony zebranym osobom.

Zostały również szeroko przedstawione główne założenia zmian w ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych, której sygnatariuszami są posłowie Kukiz’15.

Wystąpienia przedstawicieli stowarzyszeń i pozostałych osób możemy podzielić na dwie grupy:

Pierwsza z nich wskazywała na nieprawidłowości w swoich spółdzielniach mieszkaniowych:

– szkalowanie i pobicia członków spółdzielni

– olbrzymie zadłużenia

– patologiczne zachowania zarządów s.m.

Druga grupa osób wskazywała konkretne rozwiązania problemów, które są obecne w prawie wszystkich spółdzielniach mieszkaniowych.

Wiele osób wskazywało na konieczność konsolidacji stowarzyszeń zajmujących się problematyką spółdzielni.

My również uważamy, że tylko wspólnymi siłami możemy walczyć z obecną patologią. To jedyna droga, aby wywierać jakąkolwiek presję na osoby tworzące prawo w naszym kraju. Obecna forma pojedynczych stowarzyszeń nie ma siły przebicia w walce o prawa członków spółdzielni mieszkaniowych.

Wszyscy obecni podpisali przesłanie do Rządu, przygotowane przez organizatorów. Przesłanie to zostanie wysłane Panu Posłowi Jarosławowi Sachajko, aby mógł osobiście je wręczyć przedstawicielowi naszego Rządu.

Jednocześnie kierujemy do Państwa apel.

Odbywajcie spotkania z lokalnymi przedstawicielami Sejmu, czy Senatu. Przekonujcie do popierania nowelizacji sygnowanej przez Posłów Kukiz’15, a stworzonej przez członków spółdzielni. Przedstawiajcie problemy swoich spółdzielni nie tylko w Internecie, ale w rozmowach z Parlamentarzystami. Osoby tworzące prawo w naszym kraju najczęściej nie mają wiedzy o patologiach w spółdzielniach. 

Do zobaczenia na III Konferencji.

Robert Sobieraj

Sosnowieckie Stowarzyszenie Świadomy Lokator.

Apel

Program o SM ODWOŁANY

Program „Studio Polska ” o polskich SM został z najbliższej soboty 29. 04. przeniesiony na inny termin.

MARCUS

Studio Polska zaprasza spółdzielców!

W dniu dzisiejszym redakcja programu Studio Polska skontaktowała się z organizatorami Konferencji w Sosnowcu i przekazała informację, że najbliższe wydanie programu ( sobota – 29.04.2017r) zostanie poświęcone  problemom spółdzielni mieszkaniowych. Wszystkich chętnych prosimy o zgłoszenie deklaracji swojego udziału w programie  na adresy mejlowe:

Pani Irmina Dobrowolska: irmina.dobrowolska@gmail.com

Pani Joanna Rebisz-Wojtala: joanna@kobietykobietom.org

Ps. Zgłosiła się też Gazeta Fakt z prośbą o przygotowanie materiałów na temat projektu promowanych przez społeczników zmian w ustawie  o spółdzielniach mieszkaniowych wprowadzonych na ścieżkę legislacyjną przez KP’ Kukiz 15

Proponowane zmiany w UoSM

W piątek 21 kwietnia br Pan Poseł Jarosław Sachajko, w imieniu Klubu Poselskiego Kukiz’15 złożył w Sejmie nowy projekt nowelizacji UoSM.

J. SachajkoOto jakie zmiany, RADYKALNE ZMIANY, „niesie” ten projekt:

1)     Większa transparentność w działaniach SM.

2)    Zwiększenie uprawnień kontrolnych członka SM i członka RN.

3)    Nadanie KAŻDEMU członkowi SM obligatoryjnego „interesu prawnego” w jego sporach prawnych z organami SM.

4)   Wprowadzenie kadencyjności dla członków zarządu.

5)   Jednoznaczne określenie jakie skutki dla członka zarządu pociąga nie udzielenie mu absolutorium (skwitowania) przez Walne.

6)  Wprowadzenie REALNYCH a nie „papierowych” sankcji za nie przestrzeganie całości tej ustawy.

7)  Rozwiązanie problemu „hipotek łącznych”.

8)  Rozwiązanie problemu „zakładowców”, istniejącego od 2012 roku (to jest ok. 350 tys. mieszkań).

9) Przywrócenie możliwości uregulowania sytuacji prawnej gruntów na których stoją bloki mieszkalne.

10)  Zlikwidowanie lustracji „kolesiowskiej”.

W/w zmiany są najważniejszymi, ale to w zasadzie „czubek góry lodowej” zmian jakie uchwalenie tego projektu wniesie w relacjach członek SM – organy SM.

Projekt zmiany UoSM

12109318_976539009051477_3653572029144496178_n1

Screenshot_2

Całość tutaj: Ustawa o zmianie UoSM- projekt

Konferencja w Sosnowcu.

Jutro o godz 10:00 konferencja. Odbędzie się w Zespole Szkół Muzycznych im. Jana Kiepury w Sosnowcu.  Jednym z głównych jej celów jest promowanie konsultowanego z nami projektu. Będzie poseł Jarosław Sachajko. Do wczoraj trwały negocjacje w sprawie uwag wnoszonych przez spółdzielców. Najtrudniejszy problem to oczywiście powstawanie  wspólnot w zasobach spółdzielczych.  Nie wiemy czy Pan Poseł zdążył zebrać wczoraj wszystkie podpisy klubowych kolegów. Okaże się jutro. Projekt będziemy  komentować jak wejdzie na ścieżkę legislacyjną.  Petarda siedzi już w pociągu, który wiezie ją na Śląsk. Dzisiaj będzie moim gościem a jutro weźmiemy udział w konferencji.  W drogę szykuje się też Anastazja.

Screenshot_1W konferencji udział wezmą:

Posłowie:

Waldemar Andzel

Barbara Chrobak

Jerzy Jachnik

Paweł Lisiecki

Ewa Malik

Anna Nemś

Jarosław Sachajko

Janusz Sanocki

Dariusz Starzycki

Robert Warwas

 

Senatorowie:

Michał Potoczny

Arkadiusz Grabowski

 

v-Minister Michał Wójcik

Wściekły atak

W odpowiedzi na inicjatywę szeregowych członków polskich SM, wspartą działaniami Panów Posłów z Klubu Kukiz^15, dotyczącą nowelizacji ustawy o Spółdzielniach Mieszkaniowych; nowelizacji która ma sprawić, że z Ci członkowie staną się równoprawnym dla zarządu podmiotem prawnym, dotychczasowe „lobby włatcuf” tego olbrzymiego majątku, za nasze pieniądze przeprowadza zmasowany atak medialny na te wg nich „zachcianki” tych spółdzielców.

Oto skrót tego jak ten atak wygląda z zaprzyjaźnionej strony:

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=3670

Zmasowany atak

Historia lubi się powtarzać.  Wszystko wskazuje, że zastosowano tę samą strategię do walki z reformatorami spółdzielczości, co w roku 2011. Po skierowaniu druku 1268 do pierwszego czytania w mediach pojawiły się następujące artykuły:

  • Likwidator KUKIZ’15,
  • Wkrótce mieszkańców spółdzielczych bloków może czekać małe trzęsienie ziemi,
  • Kontrowersyjny Projekt posłów KUKIZ’15,
  • PiS i KUKIZ’15 biorą się za spółdzielnie mieszkaniowe,
  • Protest członków i mieszkańców SM „Osiedle Młodych,
  • Likwidacja spółdzielni mieszkaniowych. Spółdzielnie protestują i zbierają podpisy,
  • Protest w sprawie likwidacji spółdzielni,
  • Projekt likwidacji spółdzielni mieszkaniowych – KUKIZ’15,
  • Posłowie Kukiz’15 przygotowali projekt ustawy likwidujące tzw. „księstwa spółdzielcze”,
  • Ja podpisałam protest przeciwko projektowi klubu KUKIZ’15 – głos emerytki,
  • Paweł Kukiz wykupił mieszkanie komunalne,
  • Mieszkanie za 25 tys. zł? Kukiz odpowiada na zarzuty,
  • Paweł Kukiz kupił mieszkanie w Warszawie za 25 tys. zł. Jak to możliwe?
  • To może zniszczyć wizerunek Pawła Kukiza. „Super Express” twierdzi, że kupił on mieszkanie w Warszawie za … 25 tys. zł,
  • Kukiz kupił mieszkanie w Warszawie za bezcen.

To był zmasowany atak na klub KUKIZ’15, który wprowadził do Sejmu nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W ciągu dwóch miesięcy w polskich mediach pojawiło się kilkadziesiąt jeżeli nie kilkaset artykułów na ten temat.

Argumentacja zawsze była taka sama:                                

  „Projekt ustawy zawiera rozwiązania, które były już wielokrotnie odrzucane przez Sejm i kwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny, a także są negatywnie opiniowane przez ekspertów z dziedziny prawa. …. Po raz kolejny podejmowana jest próba uchwalenia przepisów, które ingerują w samorządność i niezależność spółdzielni, a przede wszystkim budzą wątpliwość co do ich zgodności z Konstytucją RP. Za wyjątkowo szkodliwe dla spółdzielców oraz mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych należy uznać propozycję zawartą w projekcie nowelizacji ustawy – obowiązkowe tworzenie wspólnot mieszkaniowych na majątku spółdzielczym. Projekt ustawy wprowadza zasadę, że w przypadku gdy w obrębie danej nieruchomości ustanowione zostanie 20 % odrębnych własności lokali (w przeliczeniu na posiadane udziały) z mocy prawa powstanie wspólnota mieszkaniowa. Powyższe rozwiązanie prawne może doprowadzić do faktycznej likwidacji spółdzielni mieszkaniowych, które przez tyle już lat w sposób sprawny zarządzają mieszkaniami swych członków i mieszkańców. Zarządzanie tak ogromnym zasobem mieszkaniowym zostanie przekazane zarządcom nieruchomości, których doświadczenie w tym zakresie jest wątpliwe. Co najgorsze, projekt przewiduje ustawowe zastąpienie spółdzielni wspólnotami, bez prawa wyboru przez mieszkańców. W ten sposób naruszone zostają podstawowe zasady konstytucyjne – wolności zrzeszania się oraz równości wobec prawa. … Projekt kwestionowanej przez nas – członków i mieszkańców Spółdzielni – nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze został przygotowany w nieprzemyślany i chaotyczny sposób. Już po lekturze pierwszych proponowanych zapisów widać, że jej autorzy nie znają realiów funkcjonowania oraz warunków organizacyjno–prawnych zarządzania spółdzielniami mieszkaniowymi. Proponowane przepisy wpłyną negatywnie na jakość i sprawność zarządzania, a co gorsza spowodują wzrost związanych z tym kosztów. Kosztów, które ostatecznie będą musieli pokryć członkowie i mieszkańcy spółdzielni.

Reasumując – projekt ustawy o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze autorstwa Kukiz ’15 jest nieudaną propozycją.

Zaatakowano również personalnie lidera,Paweł Kukiz musiał się tłumaczyć, że nie jest wielbłądem i wykupił mieszkanie zgodnie z prawem.

Media mają dzisiaj władzę większą niż kiedykolwiek i mogą od początku do końca stworzyć i zniszczyć gotowy produkt polityczny.

Należy pamiętać, że każdy dziennikarz musi, gdzieś mieszkać, często mieszka w zasobach spółdzielczych i prezes zawsze może go poprosić o drobną przysługę.

Ponadto duże spółdzielnie mieszkaniowe mają własne media, gazetę osiedlową/spółdzielczą, telewizje kablową czy też stronę internetową, w których mogą propagować anty-spółdzielczą retorykę.

Politycy też są uzależnieni od prezesów, ponieważ oni mogą wszystko, powieść bilbordy na budynkach spółdzielczych, ciepło przedstawić polityka w swoich mediach, zachęcić mieszkańców by na niego głosowali itd. A przede wszystkim mogą wspierać kampanie polityczną. To wszystko sprawia, że politycy/posłowie/senatorowie są „wyczuleni” na propozycje prezesów.

Poseł Sachajko w wyborach do parlamentu (2015) otrzymał  10 722 głosów. Proszę wyobrazić sobie jak się czuł Poseł, jak Jerzy Jankowski wysłał mu kilkanaście tysięcy (od witryny: wszak samych prezesów jest ponad 3 tys.) podpisów za wstrzymaniem procedowania ustawy.

Czy można taki elektorat zlekceważyć?

Oto jest dylemat polskiego polityka.

Czarek Meszyński”

Od witryny: W  polskich SM jest 4,5 MILIONA członków, a mieszka w nich 10-12 milionów osób.

A prezesi w tym swoim piśmie do PREZESÓW 

a nie do członków SM,

z nakazem zbierania takich podpisów poparcia dla siebie, 

Z PREMEDYTACJĄ nie piszą co ich najbardziej „boli”, czyli o obowiązkowej KADENCYJNOŚCI ZARZĄDÓW, jaką ma wprowadzić ta nowelizacja.

Pogodnych Świąt!

198620_bukiet_tulipa_xV_big

Urokliwych Świąt Wielkiej Nocy w kameralnym gronie bliskich i przyjaciół Wszystkim, którzy u nas goszczą, życzą

Administratorzy Witryny i Petarda

Przeterminowany interes prawny.

Niezależni

Interes prawny to popularne narzędzie, którym z upodobaniem posługują się sądy, żeby okpić nasze  pozwy. Chwytają za to narzędzie w szczególności wtedy, kiedy spółdzielca  uzbraja pozew w niepodważalne dowody potwierdzające naruszenie przepisów przez organy spółdzielni. W sądach nadal pali się zielone światło dla polotu spółdzielczej nomenklatury w kiwaniu swoich chlebodawców. Sędziowie mają niepospolitą wręcz słabość do gangsterskiego geniuszu naszych krezusów i gorliwie dzielą się z nimi swoim immunitetem.

Kiedy więc w podwojach wymiaru pojawiają się niepodważalne dowody na wykroczenie lub przestępstwo prezesa spółdzielni mieszkaniowej, sędzia  ma do wyboru dwie drogi: albo pisze kosmiczne brednie żeby nam wmówić, że czarne jest białe, albo odmawia nam interesu prawnego. Ta druga droga wybierana jest częściej bo stróżom prawa wydaje się, że nie  kompromituje aż tak dotkliwie ilorazu ich inteligencji.

Taki właśnie wyrok zapadł w dniu 9 lutego br. w sprawie z powództwa członków przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej NA SKARPIE w Toruniu.

 Andrzej Westphal - większe

Sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu Andrzej Westphal

Wyrok – 09.02.2017

Chodziło o uchwały  w sprawach nie objętych porządkiem obrad walnego, które zgłosili członkowie spółdzielni w 2015 i 2016 r. Prawo do żądania zamieszczenia dodatkowych spraw w porządku obrad walnego przyznaje członkom spółdzielni  art. 83 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych:

Przeisy 1

Przepisy 2

Zgodnie z tymi przepisami uchwała proponująca walnemu zajęcie stanowiska w określonej i nieobjętej porządkiem obrad sprawie powinna być podpisana przez co najmniej 10  członków spółdzielni. Logika wskazuje, że skoro wewnętrzny akt prawny jakim jest uchwała walnego może  być inicjowany przez grupę 10 członków, to tej samej grupie (liczbie) członków spółdzielni przysługuje prawo żądania zamieszczenia tego aktu prawnego w porządku obrad walnego zgromadzenia. Prezesowi spółdzielni najwyraźniej przeszkadzały  zaproponowane przez członków uchwały.

Wojciech Piechota

Wojciech Piechota – prezes SM NA SKARPIE w Toruniu

W związku z powyższym zrobił wszystko, żeby członkowskich propozycji nie wprowadzić do porządku obrad. W odpowiedzi na wniosek  dotyczący uchwał z 2016r napisał, że cyt: „ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych   nie zawiera wskazówek kto jest uprawniony do zgłoszenia żądania uzupełnienia porządku obrad”. To twierdzenie jak wynika z zamieszczonych powyżej przepisów  było twierdzeniem fałszywym.  Fałszywymi założeniami  prezes posłużył się celowo, żeby mieć podstawę odwołania się do przepisów ustawy ogólnej – Prawo spółdzielcze. Zgodnie z przepisami tej ustawy (art. 40 §2) pod żądaniem zamieszczenia oznaczonych spraw w porządku obrad musi się podpisać  jedna dziesiąta członków spółdzielni. Prezes oddalił więc żądanie wnioskodawców  twierdzeniem, że nie spełnia ono wymogów formalnych, bo nie podpisała się pod nim ustawowa ilość członków spółdzielni.

Wykołowani wnioskodawcy  skierowali do sądu pozew o ustalenie, że organ spółdzielni naruszył prawo a konkretnie art. 83 ust 10, 11 i 13 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielcy wnieśli jeszcze dwa dodatkowe żądania, które sąd oddalił i do tego nie wnosimy zastrzeżeń.

Ale do tego, że wysoki sąd palił głupa wmawiając powodom, że ich interes prawny się przeterminował,  zastrzeżenia wnosimy.

Sędzia nie chciał się odnosić do krętactw prezesa bo były tak oczywiste, że nic mądrego na ich obronę nie był w stanie wymyślić.  Tego jednak, że prezes naruszył przysługujące członkom spółdzielni uprawnienia też  nie chciał oficjalnie przyznać. Sąd oddalił powództwo twierdzeniem, że w dniu ogłoszenia wyroku strona powodowa nie miała  interesu prawnego  bo  interes się przeterminował:

 Uzasadnienie

Takie i podobne niedorzeczności sądy wylewają na członków spółdzielni całymi strumieniami. Tym twierdzeniem wysoki sąd  zaprzeczył przywołanej przez siebie nieco wcześniej definicji „interesu prawnego” :

interes 1

interes 2Sąd jest od tego, żeby bronić interesu prawnego strony a nie od tego,  żeby wykręcać się od swoich  obowiązków przebiegłymi i mętnymi  interpretacjami  prawnymi. Pozew o stwierdzenie złamania prawa trafia do sądu zawsze po zaistnieniu faktu naruszenia obowiązującego stanu prawnego a nie przed tym zdarzeniem. W związku z powyższym  naruszenie jest co prawda aktem dokonanym w czasie przeszłym ale jeśli dotyczy uprawnienia, z którego powód korzysta w dniu publikacji orzeczenia i będzie korzystał w przyszłości, wmawianie mu, że jego interes prawny miał charakter krótkoterminowy jest działaniem w intencji ochrony naruszenia a nie ochrony interesu prawnego  powoda. Takie zaś intencje w działaniu funkcjonariusza sądu pogłębiają powszechny w naszym kraju problem ignorowania prawa przez elity uprzywilejowane sędziowską niesubordynacją.

Lektura takich licznych niestety wyroków skłania do  egzystencjalnego pytania: po co nam prawo i po co nam instytucja ochrony prawa,  skoro ten tandem wcale się nie sprawdza?

Wyrok został przez powodów zaskarżony.