AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Prawo WŁASNOŚCI !

DSC_0720Dziś, 15-go stycznia 2015r miała miejsce w Trybunale Konstytucyjnym bardzo ważna rozprawa. Rozprawa, której rozstrzynięcia będą miały wręcz olbrzymi wpływ na sytuację tak członków SM posiadajacych zarówno spółdzielcze prawa do lokalu, czy własność wyodrębnioną mieszkania, jak i tych osób, które nie będąc członkami SM, posiadają mieszkania jako własność wyodrębnioną. Rozprawa trwała od godz. 9-ej do 14-ej i została odroczona do dn.05.02.2015r

Prezentujemy, refleksje naszych kolegów biorących udział jako publiczność w rozprawie. Refleksje , a wlaściwie ich odczucia z tego uczestnictwa. Mają pełną legitymację do takiego prezentowania swojego stanowiska, a uprawnia ich do tego zarówno ilość lat walki o unormalnienie polskich SM, jak i to jakie ta walka przyniosła im uszczerbki tak finansowe, jak i na ich zdrowiu.

„Kto jest ważniejszy, osoba prawna ( SPÓŁDZIELNIA ) czy obywatel?

  Oto jest pytanie !!

Na to pytanie w poprzednich latach odpowiadał w Trybunale Konstytucyjnym, jako reprezentant grupy posłów Ryszard Kalisz – działo się to 15-07-2009r.
Wówczas odpowiedział z całą stanowczością, że najważniejszy w systemie prawa jest OBYWATEL.

KaliszZnowu zegarek? Ale tym razem nie z PO. A rączki tak jakby czekały na „bransoletki”.

W dniu 15-01-2015r Pan poseł Ryszard Kalisz niestety zapomniał o obywatelu.

Pan poseł bronił abstrakcyjnej osoby prawnej- Spółdzielni Mieszkaniowej.
Panie pośle, Pan bronił osoby prawnej poprzez wizje zatrudnionych najemnych pracowników organów spółdzielczych.
Jako prawnik i przedstawiciel Sejmu winien Pan Poseł bronić OBYWATELI i posiadać wiedzę, że spółdzielnia mieszkaniowa, jako osoba prawna zawsze dysponowała i dysponuje tylko i wyłącznie środkami finansowymi jej mieszkańców. Jest po prostu zwykłym zarządcą bez własnego kapitału.

KONSTYTUCYJNE PRAWO WŁASOŚCI Panie pośle musi być respektowane w każdej działalności również w spółdzielniach mieszkaniowych.
Jako spółdzielcy- OBYWATELE RP z chęcią obejrzymy Pana występ w teatrze , gdyż jest Pan świetnym aktorem . W Trybunale Konstytucyjnym oczekujemy od Pana profesjonalizmu poselskiego i prawniczego nie zaś tragikomedii, jaką Pan zaprezentował w dzisiejszym dniu.
Jak się ma równość obywatelska do korporacyjnej równości członkowskiej?
Doskonale posiada Pan wiedzę, że prawo ma służyć ludziom. Osoba prawna nie była i nie jest człowiekiem. Za błędy i liczne patologie czynione przez najemnych funkcyjnych przedstawicieli organów w spółdzielniach mieszkaniowych płacą niewinni ludzie: mieszkańcy-obywatele RP, czlonkowie SM i nie tylko.
Niech Pan czyta przepisy w całości nie zaś w abstrakcyjnej formie osoby prawnej.

****************************************************************************************

PG na sali
Odnosząc się do wypowiedzi Pani reprezentującej Prokuratora Generalnego proponujemy powrót do nauki prawa najlepiej w praktyce, oraz logiki. Bez tytułu łatwiej przyswoić obecnie obowiązujące prawo w odniesieniu do obowiązującej Konstytucji RP.

*************************************************************************************************

Screenshot_6Panie Sędzio Kieres ludzie nawet za komuny posiadali wiedzę, że dokonują zakupu mieszkania w inwestycji, którą w pełni sfinansowali, nie zaś ograniczonego prawa do lokalu.
Zarządca spółdzielnia winien przyjąć dokument – akt notarialny- oświadczenie lub inny prawem wymagany, że Kowalski wybudował lub zakupił na rynku wtórnym dane mieszkanie i obligatoryjnie bez żadnej deklaracji uznać Kowalskiego za właściciela danego lokalu z pełnym uczestnictwem i respektowaniem prawa o własności.

***********************************************************************************************************************

A oto galeria „NIEPOKORNYCH” w sali TK:

Screenshot_1Screenshot_2Screenshot_3Screenshot_4

oraz zdjęcie, ktore trzeba by zatytułować: „czyżby wspólnicy?:

Screenshot_5

Przypisek ad personam:

Co się dziwić całej Polsce skoro warszawiaków, niby aktywnych, była garstka. Gdzie te aktywne chłopy z Warszawy?

Swoje refleksje przedstawiają uczestnicy rozprawy:

Przedstawiciele KZLiS: oddział Grodzisk Mazowiecki i oddział Żyrardów”

==========================================================================================================

Było nieźle. Dobrze się spisaliście, chociaż Wysoki Trybunał musiał Was przywoływać do porządku. Sędziowie też prowadzili sprawę całkiem do rzeczy. Ciekawe co z tego wyniknie, bo my tam wiemy, że jak sędziowie są „do rany przyłóż”, to szykują nam niemiłą niespodziankę.

Platforma! Jak ten wyrok nam spapracie, tak jak sejmową opinię, to możecie pakować manatki. Nie odpuścimy wam, choćby nam przyszło głosować na PiS (mimo tego, że też ma nas w głębokim poważaniu), chyba, że ludzie zmądrzeją i wprowadzą do sejmu nową partię.
WY NASZYCH GŁOSÓW NIE DOSTANIECIE POZA WYJĄTKAMI JAK PANI POSEŁ LIDIA STAROŃ.

Temida

7 Responses to “Prawo WŁASNOŚCI !

    • Endriu

      Pod powyższym linkiem Kalisz skarży się na Korwina, iż ten dotknął kwestii dziecka lewicowego z nazwy posła. Eksponuje konstytucyjnie określoną cześć.

      Cześć polityka typu polskiego to wartość dawno zdewaluowana.
      Kwestie osobiste oddzielam od oceny ich działań, wypowiedzi.
      Chyba, że ich osobiste prywatne „walory” , „osiągnięcia” zadają kłam ich politycznym wypowiedziom. No to do magla takich.
      Perfidia obłudy od dawna wykazywana przez Kalisza i jego środowisko funkcjonariuszy spod znaku tzw. lewicy, PSL a nawet oSKOKowanego PiSu sięga Himalajów fałsz-propagandy, np.
      w obrębie spółdzielczości.

      Spółdzielnie mieszkaniowe urządzili kołchozowo i takie popaprane poPRL-folwaczne relacje tam chcą zachować. Wbrew konstytucyjnej ochronie własności i owej czci. Zwykli spółdzielcy jakby spod tej kaliszowej czci wyjęci. On tylko biedaczysko wrażliwy.
      Cześć ci i reszcie towarzyszy! Dawno powinniście być poza obiegiem publicznym.

      Wystawili M. Ogórek, która ostatnio bajdurzy
      o niezrozumiałym prawie, o konieczności uczynienia go prostym, jednoznacznym dla ludzi. Czyli zaprzecza wieloletnim i aktualnym staraniom oraz „dokonaniom” jej wystawiaczy z SLD i okolic.
      Jednym z rażących przykładów jest rozmyślnie dziurawe i niejednoznaczne ustawodawstwo spółdzielcze a z niego kołchozowe tam relacje. Bez poszanowania właścicielskiej czci spółdzielców!!!
      Miller pewnie wspólnie ze sztabem w kułak rechocze z takich fałsz – występu swej protegowanej. Jak to wytrawny gracz.

  1. szelpon

    Niestety poseł Kalisz zasłaniał się niepamięcią. A ja głupi myślałem, że jak na stare lata człowiek się rozmnaża to młodnieje ?

    • Fix

      Istota problemu polega na tym, że ustawodawca nowelą czerwcową z 2007r. nadał niczym nie uzasadniony przywilej spółdzielniom mieszkaniowym w zakresie wykonywania zarządu nieruchomością wspólną wg. reżimu spółdzielczego (lex specialis – art. 27 u.s.m).
      W rezultacie prawo do ustanowienia odrębnej własności lokalu i przeniesienia jego własności nie są w pełni realizowane, albowiem właściciele zostali pozbawieni prawa samodzielnego decydowania o sposobie zarządzania wyodrębnionymi lokalami i nieruchomością wspólną w której posiadają przymusowy udział.
      To jest sytuacja patologicznego uprzywilejowania organów spółdzielczej nomenklatury ze szkodą dla ponad 1,2 ml właścicieli odrębnych nieruchomości lokalowych!!!.
      Ignorantów kojarzących określenie „nomenklatura” tylko z okresem PRL-u odesłać należy do encyklopedycznej definicji tego określenia.
      Czy obrońcy art. 27 u.s.m. potrafią racjonalnie uzasadnić z jakiego powodu zupełnie inne są prawa i obowiązki majątkowe właściciela lokalu w budynku pod zarządem spółdzielni mieszkaniowej, a inne obowiązki i prawa właściciela lokalu we wspólnocie mieszkaniowej ?
      Moim zdaniem zasadniczym powodem zawziętej obrony art. 27 u.s.m. jest ochrona interesów funkcjonariuszy organów spółdzielczych, którzy jak ognia boją się przejścia na wykonywanie zarządu nieruchomościami wspólnymi wg. powszechnych reguł z ustawy o własności lokali.
      Panu Kaliszowi, który „nie pamięta” warto przypomnieć triadę uprawnień właściciela !
      Otóż przedmiotem własności może być tylko rzecz (ruchoma lub nieruchomość).
      Wyróżnia się 3 uprawnienia właściciela:
      1. posiadanie (ius possidendi)
      2. korzystanie, a w nim:
      a. używanie rzeczy (ius utendi)
      b. pobieranie pożytków
      c. i innych dochodów (ius fruendi)
      d. zużycie rzeczy (ius abutendi)

      3. rozporządzanie rzeczą (ius disponendi) a w nim:
      a. wyzbycie się własności (skutkujące przejściem prawa na inne podmioty)
      b. obciążenie własności
      c. zniesienie własności

      Są to prawa skuteczne erga omnes = właściciel może wykonywać swoje uprawnienia z wyłączeniem innych osób.
      Granice korzystania z uprawnień właściciela wyznacza:
      • ustawa (np. immisje – art. 144 k.c., stan wyższej konieczności art. 142 k.c., ustanowienie drogi koniecznej art. 145 k.c.),
      • zasady współżycia społecznego (tylko w absolutnie wyjątkowych przypadkach),
      • społeczno –gospodarcze przeznaczenie.

      • Czarek Meszyński

        Pozwoliłem sobie na umieszczenie Pana komentarza jako samodzielnego wpisu na „Osiedle Zacisze – moja mała ojczyzna”
        http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=1646

        Pozdrawiam

      • Kija

        Zapomniałeś jeszcze dodać, Fix, że to nie jest język arabski, tylko prawniczy, żeby mec. Kalisz nie miał wątpliwości.

Comments are closed.