AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Sądowa groteska.

Sąd w Elblągu

Trudno się zdecydować czy to co ostatnio miało miejsce w Sądzie Rejonowym w Elblągu jest komiczne, tragiczne czy raczej absurdalne.  

26 listopada 2013r zarząd SM Zakrzewo w Elblągu odmówił członkowi wydania kserokopii umowy na świadczenie obsługi prawnej spółdzielni. W związku z powyższym członek spółdzielni  Witold Łada skierował do organów ścigania wniosek o ukaranie członków zarządu  za wykroczenie objęte sankcjami przewidzianymi przez art. 273 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. W odpowiedzi na wniosek o ukaranie Sąd Rejonowy w Elblągu wydał dwa  orzeczenia:

Wyrokiem z dnia 24 stycznia 2014 r. SSR w Elblągu Maciej Rutkiewicz uznał winę  członków zarządu spółdzielni i wymierzył im karę nagany oraz odpuścił im koszty postępowania:

 

Postanowieniem  z dnia 17 lutego 2014r SSR w Elblągu Paweł Wiewiórski  umorzył postępowanie z uwagi na to, że czyn członków zarządu nie zawierał znamion wykroczenia i kosztami postępowania obciążył skarżącego się członka spółdzielni. Sąd uznał, że odmowa zarządu była uzasadniona, bo  jak szef Obywatelskiego Stowarzyszenie Uwłaszczeniowego w Elblągu Witold Łada dostanie do ręki kopię umowy na obsługę prawną spółdzielni, to zrobi z niej zły użytek. Idąc tokiem logiki tej wyroczni – z obrotu rynkowego należałoby wycofać wszystkie noże i młotki, bo potencjalny  klient może zrobić z nich zły użytek.

Pełny tekst postanowienia:

http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Umorzenie-wykroczenia-z-art-27-usm.pdf

To był w końcu ten zarząd winny Wysoki Sądzie, czy nie? –  bo od czytania takich spójnych wywodów autorytetów wymiaru, my szeregowi członkowie spółdzielni mieszkaniowych dostajemy już schizofrenii paranoidalnej.

 Witold Łada w rozmowie  z posłem Derą

12 Responses to “Sądowa groteska.

  1. Kasandra

    Dlaczego w wyroku nakazowym jest napisane, że postępowanie toczyło się z wniosku oskarżyciela posiłkowego? Skoro Pan Łada powiadomił organy ścigania i to one skierowały wniosek do sądu o ukarania podejrzanych członków zarządu SM, to postępowanie toczyło się z wniosku oskarżyciela publicznego, a nie posiłkowego.
    ?

    • Moro

      Przemilczenie faktu, że wniosek o ukaranie członków zarządu prawdopodobnie (tak powinno być) skierował do sądu oskarżyciel publiczny (w tym wypadku policja, ponieważ chodzi o wykroczenie) jest ze strony sędziego celową strategią. Pan sędzia usiłuje w ten sposób umniejszyć społeczną szkodliwość swojego czynu. Bo jak tu oddalić zarzut, który policja uznała za zasadny. Paskudnie to wygląda. Lepiej będzie wyglądało jak w aktach sprawy pozostanie wrażenie, że to członek spółdzielni samodzielnie jako oskarżyciel posiłkowy wnosił o ukaranie zarządu.
      A gdzie w tym czasie była policja? Panowie władza obowiązek wnoszenia o ukaranie kolesiów z zarządu spółdzielni traktują jak zło konieczne. Z łaską wysyłają pismo do sądu i na rozprawach ich nie uświadczysz. Oskarżyciel posiłkowy musi radzić sobie sam. To jeszcze jeden dowód potwierdzający tezę, że w naszym państwie złodziejstwo prezesów spółdzielni jest z urzędu osłaniane przez organy powołane do ścigania przestępstw.

  2. MacEloe

    1) Sąd nie miał prawa nakładać kary nagany, w sytuacji, gdy “Lex specialis derogat legi generali (łac.) – zasada prawna oznaczająca: prawo o większym stopniu szczegółowości (pochodzące z aktów prawnych o tej samej mocy, np. z dwóch ustaw, obowiązujące w tym samym czasie) należy stosować przed prawem ogólniejszym”, czyli ustawa o SM,przewiduje w takim przypadku tylko karę grzywny, a nie żaden środek karny, jakim jest nagana;
    2)To jak? Jeden sędzia uznaje sprawę za tak oczywistą, ż nawet rozprawy nie trzeba, tylko wystarczy tryb nakazowy,a drugi uważa, że żadnego wykroczenia nie było i sprawę umarza? Więc dostał Pan Witek tą umowę, czy nie dostał?
    3)Na jakiej podstawie prawnej (proszę panie sędzio artykuł, paragraf i tak dalej)sąd rozważał czy Pan Witek,który w tej sprawie jest oskarżycielem posiłkowym, popełni czy nie jakieś wyimaginowane przez sąd wykroczenie? Przypominam, że dopóki nie udowodni się komuś winy, lub zamiaru popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, taki ktoś zgodnie z doktryną prawa obowiązujacą w całym cywilizowanym świecie ( a może Polski i jej wymiaru sprawiedliwości to nie obowiazuje), jest NIEWINNY, jak nowonarodzone dziecię. Idąc tokiem rozumowania sędziego(?) Wiewiórskiego, wszystkich mężczyzn należy pozbawić potencjalnego narzedzia gwałtu;
    4)Przywołując jeszcze raz w/w “Lex specialis” należy zauważyć, że jest ona NADRZĘDNA nad ustawą “prawo spółdzielcze”,a zawarte w niej dyspozycje dotyczące udostępniania dokumentów członkom SM, są jasne i klarowne (oczywiście, jezeli pominiemy sytuacje występowania “pomroczności jasnej” u członków polskiego wymiaru (nie)sprawiedliwości.
    5) Mam wrażenie, że SM “Zakrzewo” bardzo grubo przepłaca, za usługi tegoż prawnika, skoro tak on się broni przed tym, aby o wysokosci tego wynagrodzenia mogli dowiedzieć się inni, a w szczególnosci członkowie SM. Co panie “papuga”, inni mogą dać niższe stawki? Bez obaw. Już ta wasza sitwa nie dopusci do tego, abyście konkurowali między sobą z korzyścią dla waszych Klientów.
    6) I jeszcze jedno wrazenie. Czy w tym wszystkim nie było zmowy całego grona prawniczego, aby dotkliwie ukarać Pana Witka, za to, że ośmielił się zaatakować jednego z tego “siaciownego” grona, czyli tak zwane “przestępstwo sądowe”? Mogę się jednak mylić, bo to może być tylko(?) nieuctwo.

  3. Kasandra

    Pan Łada powinien również niezwłocznie złożyć pisma do sędziego wizytatora w spr. sędziów biorących udział w procederze obejścia obowiązującego prawa.

    Należy również o tym skandalu powiadomić media.

    • Petarda

      A może my jeszcze nie wiemy o zamiarze Pana Premiera D. Tuska, który się wkurzy i “żelazną reką” zrobi porządek ze zorganizowaną grupą – z ustawy?! W końcu na ostatnim posiedzeniu KN NPS Pan Przewodniczący PO, był zainteresowany przyspieszeniem prac komisji.
      Opornych sprawdzić, czy przypadkiem czegoś nie dostali?
      SZANOWNA PANI MARSZAŁEK SEJMU P. E. KOPACZ Z TEGO MIEJSCA PROSIMY O PRZYSPIESZENIE PRAC KOMISJI NADZWYCZAJNEJ NPS, PONIEWAŻ LUDZIE A. DOMAGALSKIEGO ROBIĄ WSZYSTKO, BY PRACE OPÓŹNIAĆ I SIĘ NIE WYROBIĆ DO KOŃCA KADENCJI. A PREZESI KOMBINUJĄ. PROSIMY, BY KOMISJA NPS ZBIERAŁA SIĘ NIE W DNIACH PRACY SEJMU, BO KOMBINUJĄ I NIE SĄ OBECNI NA GŁOSOWANIACH. SPRAWA USTAW DLA DOBRA MILIONÓW WŁAŚCICIELI JEST NA TYLE WAŻNA, ŻE PROCEDOWANIE TRZEBA ZARZĄDZIĆ! W DNIACH WOLNYCH OD PRACY SEJMU. PROSIMY O TROCHĘ DOBREJ WOLI I PRZYPOMNIENIE NIEKTÓRYM POSŁOM JAK NA “NASZYCH GARBACH” WSPINALI SIĘ DO SEJMU. MAMY NA MYŚLI OBIECANKI – CZAS NA ICH SPEŁNIENIE.
      PRZY NASTĘPNYCH WYBORACH JUŻ NAS NIE NABIERZECIE NA “WYROBY WĘDLINIARSKIE”. Patrzymy Wam na ręce.
      Zawiedliśmy się na Was, czujemy się oszukani.
      Za dużo próśb, pism, rozmów z Posłami, Senatorami, Władzą – bez rezultatów.
      ŻADAMY UCZCIWYCH ZAPISÓW, PRACY KN NPS! NA WCZORAJ!!!
      PANIE PREMIERZE, PANI MARSZAŁEK W PAŃSTWA RĘCE – LOS MILIONÓW SPÓŁDZIELCÓW WŁAŚCICIELI, POZOSTAWIONYCH OD PONAD 20 LAT
      POD OBRÓBKĄ ZORGANIZOWANEJ GRUPY.
      Prosimy o sprawozdania w mediach (na bieżąco) pracy Komisji – ponieważ Obywatele RP nie wiedzą, że taka komisja istnieje!
      Nie pozwólcie na to, by P. A. Domagalski (KRS) zwalał znowu winę (za niedobre) ustawy na parlamentarzystów.

  4. Kasandra

    O powyższym skandalu, który wymiar sprawiedliwości zamienił w kloakę, musi natychmiast dowiedzieć się minister sprawiedliwości, rzecznik praw obywatelskich oraz co najmniej paru posłów z KN, którzy ze swej strony powinni podjąć odrębne działania wobec tego skandalu. Powiadomić o tym trzeba posłanki Nowak i Masłowska, zapewniające już przed rokiem publicznie Jerzego Jankowskiego:”jeszcze będą nam prezesi dziękowali”.
    Istotnie, mają za co i już mogą zacząć dziękować! Brawo, w końcu to PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ.

    • Petarda

      Kasandro w/w o patologii, bezprawiu w SMRP wszystko wiedzą. ORGANIZACJIE MIĘDZYNARODOWE ZNAJĄ NASZĄ WITRYNĘ – DOWODY NA DZIAŁANIA ZORGANIZOWANEJ GRUPY PRZESTĘPCZEJ SMRP. Mamy wrażenie, że tym wszystkim sterują. KAŻDE UGRUPOWANIE MA SWOJĄ DZIEŁKĘ DO UPRAWY W SPÓŁDZIELCZOŚCI! Zmianami nie są zainteresowani, dowodem – procedowanie KN NPS.
      Nic nie wniosą żadne spotkania z Posłami, Senatorami, Władzą im z nami, naszymi krzywdami, okrucieństwem ze strony prezesów, nieuczciwego wymiaru sprawiedliwości – NIE PO DRODZE!
      Jak nareszcie po ponad 20 latach Posłowie NPS zrobią uczciwe zapisy – to przecież podetną gałąź na której siedzą. A Posłowie PiS, zdradzili spółdzielców w 2007r. ( P. Poseł Gosiewski miał wspaniałe pomysły dla niewolnika – WOLNOŚĆ Z USTAWY!)
      TYLKO WYMIANA (458)POSŁÓW NA NOWYCH MOŻE ZMIENIĆ USTAWY DLA DOBRA WŁAŚCICIELA, A NIE MAFII SMRP!
      Niemieckie media w Polsce nie są, aż tak zainteresowane naszymi sprawami – z nami, też im nie po drodze.
      Kasandro, kiedy SM “Jasna” uciekała ze SM “Jaroty” Olsztyn, redaktor Gazety Wyborczej obiecywał parę artykułów o spółdzielczości – na obiecankach się skończyło. Natomiast na zamówienie wyprodukowano paszkwil na P. P. L. Staroń. Do dzisiaj nie mogę się pogodzić z faktem, dlaczego autorka Pani Redaktor B. Dunat nie przyszła do mnie po PRAWDĘ, dowody?
      W Sądzie w Olsztynie spotkałam miłą Panią Redaktor, zapoznałam z problemem i gdyby prezesi pozwolili mógłby powstać artykuł rzetelny – niestety.

    • DEMO

      Tak skrajne rozbieżne orzecznictwo w ramach jednego wydziału to rzeczywiście skandal. Niezawisłość niezawisłością ale nie może w tej samej jednostce organizacyjnej jeden sędzia opowiadać jedno a drugi stwierdzać coś zupełnie odwrotnego, bo to narusza zasadę powagi rzeczy osądzonych i z sadów robi dom wariatów.

      • Ikona

        W Polsce za często publiczny.

      • Patrol

        Ciekawe co w tym sądzie robi prezes. Chyba kimie za biurkiem. Zgodnie z art 22 ust 2 ustawy Prawo o ustroju sądów to prezes nadzoruje orzecznictwo w podległym mu sądzie w zakresie jego jednolitości i w razie stwierdzenia istotnych rozbieżności informuje o nich Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, czyli zgłasza mu zagadnienie prawne.

      • Darucha

        A księżniczka Wiceprezes też śpi za biurkiem. Wiceprezeska Sądu Rejonowego w Elblągu pełni jednocześnie funkcję przewodniczącej Wydziału Karnego i jej świętym obowiązkiem jest organizowanie narad sędziów wydziału, w szczególności w celu przedstawienia zagadnień prawnych budzących wątpliwości, oraz zagadnień , w których orzecznictwo wydziału jest niejednolite ( § 57 pkt 5 Regulaminu urzędowania sądów powszechnych wprowadzonego Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dn 23 lutego 2007r. – tekst jednolity w Dz. U. z 2014r nr 0 poz. 259)
        http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000259&min=1

Comments are closed.