AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Spółdzielcy w potrzasku

Trudno by chyba było znaleźć w Polsce człowieka, który nie wiedział by, kto to jest Pani Profesor Ewa Łętowska. Swoim działaniem jako RPO, a potem w TK, zasłużyła sobie na naszą wdzięczną pamięć.

ObszarW programie “Prawy do lewego, lewy do prawego” telewizji Polsat jest wręcz bulwersujący wywiad z Panią Profesor, w którym na przykładzie swojej SM ( a jest nią ŚSM w Warszawie), stawia druzgocącą opinię o stanie polskich SM. Zresztą oglądnijcie sami:

http://www.ipla.tv/Prawy-do-lewego-lewy-do-prawego-kampania-prezydenc/vod-6228989

Screenshot_1

Wywiad z Panią Profesor zaczyna się mniej więcej od 29 minuty reportażu. Do jego obejrzenia jest potrzebna zainstalowana wtyczka Microsoft Silverlight, którą można “spokojnie” (jest bezpieczna) zainstalować.

16 Responses to “Spółdzielcy w potrzasku

  1. Endriu

    Bardzo wymowne są fragmenty orzeczenia TK z 2008 roku, przytoczone przez Pana Czarka.
    Trybunał nie wiedział, że lokale , mieszkalne od poczatku finasowane i spłacone w całości wyłącznie przez mieszkańców?! Mimo to stały się wlasnością spółdzielni, która nie wydała trwale na ich budowę ani grosza!
    Przy tym ustawowo majątek sm jest prywatną własnością członków. Jakie tu pokrętne interpretacje.
    TK uważał, że spółdzielnia ma mieć pełną autonomię w zakresie OKREŚLANIA ZASAD UWŁASZCZANIA! Gniot oczywisty. Zasady te muszą być określone i to bardzo precyzyjnie społecznie uczcwie PRZEZ USTAWY. Nie przez spółdzielnie, czyli zarząd.

    Odrębną kwestią jest zbywanie nie poprzez uwłaszczenie mienia wspölnego sm – tego w rozumieniu art. 40 USM. Te obiekty powstały na koszt ogółu spółdzielców plus ewentualne wsparcie państwa. Nie powinno się na tym mieniu uwłaszczać kogokolwiek. A uwłaszczano właśnie przez prezesowsko autonomiczne ustalanie zasad uwłaszczania, dziwnie korzystne dla beneficjentów.
    W razie uzasadnionej potrzeby i za zgodą najlepiej większości i właścicieli czyli członków zbycie tego majątku na zasadach rynkowych. W przejrzysty dla wszystkich członków sposób.

    Dziwadłem jest przyzwolenie TK na nadpłacanie przez mieszkańców za lokale przez nich indywidualnie wcześniej całkowicie spłacone!

    Problemem dla niemałej liczby mieszkańców jest nieuregulowany stan prawny gruntów pod budynkami.
    W stolicy wiele budynków postawiono na takim gruncie. Czyli bloki lewitują gdzieś ponad ziemią? Brak woli na rozwiązanie tego cudeńka PRL/PL. Tam wnioski mieszkańców na wyodrębnienie własności nie są możliwe do zrealizowania.

    W wielu sm zarządy spowodowały wykup działek od gmin z wielkã bonifikatą. Dzięki temu około połowy mieszkań w skali kraju już mie jest spółdzielczych. Ciekawe, że lobby negatywne nie żąda i za przypadające na lokale cześci działki horrendalnycch kwot rynkowych, a tych faktycznie poniesionych /z bonifikatą/! Inaczej, niż chcą urynkowić uwłaszczenia za dawno spłacone mieszkania.
    Ni ładu, ni składu, ni logiki, ni uczciwości w tym nie ma.

    • Petarda

      Nie spłacałam swojego lokalu, ponieważ na wolnym rynku kupiłam za własne pieniądze ( własnościowe spółdzielcze ).
      Okazało się, że TOWAR ZA KTÓRY ZAPŁACIŁAM W CAŁOŚCI NIE JEST MOJĄ WŁASNOŚCIĄ!
      I tylko takie numery zdarzają się w demokratycznym państwie prawa – mafii, gdzie ustawy i Konstytucję preparują nam partiokraci.
      W Sejmie 459 ZDRAJCÓW – prawdziwych właścicieli SM.

  2. MacEloe

    “Czterdzieści osób z osiedla Retkinia w Łodzi, zaskarżyło do Samorządowego Kolegium Odwoławczego zgodę na zmianę sposobu użytkowania budynku, którą inwestorowi wydał Wydział Urbanistyki i Architektury UMŁ.
    – Niestety, SKO utrzymało w mocy decyzję Urzędu Miasta, stwierdzając, że mamy jedynie prawo do własności lokalu, ale nie do własności gruntu – mówi mieszkanka osiedla.
    – Dlatego też nie możemy występować w postępowaniu administracyjnym jako strona tego postępowania.

    • Fix

      Uprzejmie proszę o doprecyzowanie jakie Państwo macie faktycznie tytuły prawne do lokali mieszkalnych oraz jaki jest stan prawny gruntu związanego z Państwa budynkiem ?

      Stosując wykładnie logiczną nie do przyjęcia jest pogląd, że cyt.:”…mamy jedynie prawo do własności lokalu…” skoro z prawem własności nierozerwalnie związany jest przymusowy udział w nieruchomości wspólnej.

      Chyba, że Państwo jesteście tylko posiadaczami ograniczonych praw rzeczowych (tzw. spółdzielczych praw do lokali), a użytkownikiem wieczystym gruntu jest spółdzielnia mieszkaniowa.

      • Marcus

        To są spółdzielcze prawa do lokalu.

      • Fix

        Jeżeli w Państwa budynku nie ustanowiono odrębnej własność żadnego lokalu to sprawa jest oczywista.

        Cały budynek stanowi własność spółdzielni mieszkaniowej, która samodzielnie podejmuje wszelkie decyzje w sprawa zarządu zwykłego oraz w sprawach przekraczających zwykły zarząd.

        Tam nie ma nieruchomości wspólnej, gdyż ta kategoria prawna pojawia się dopiero z chwilą ustanowienia odrębnej własności pierwszego lokalu w budynku.

        W związku z tym posiadacze spółdzielczych praw do lokali są tylko lokatorami, a nie właścicielami lokali.

        Także gruntem związanym z budynkiem włada tylko spółdzielnia mieszkaniowa jako właściciel lub użytkownik wieczysty.

        W zaistniałej sytuacji lokatorzy mieszkań spółdzielczych mają dwa wyjścia:

        – mogą zainicjować procedurę ustanawiania odrębnej własności lokali oczywiście jeżeli jest to prawnie dopuszczalne,

        – mogą pozostać przy swoich ograniczonych prawach rzeczowych i wtedy mogą korzystać z ochrony przysługującej lokatorom.

        Jednak ochrona lokatorów to nie to samo co uprawnienia właściciela !

        Dopiero po ustanowieniu odrębnej własności lokalu stajecie się Państwo właścicielami odrębnych nieruchomości lokalowych !

  3. Petarda

    Jest nadzieja, łotry pomyślą o nas. Na cito, dadzą nam prawdziwe lustracje. Kilkoro przedstawicieli z KRS-u i po tyle samo osób z każdego ministerstwa! ( 1.04.15. )
    A to dzięki takim posłom.
    http://wpolityce.pl/polityka/239155-przedsiebiorcza-poslanka-po-przyznala-sama-sobie-13-kredytow-w-koncu-jest-prezesem-banku-wiec-moze-prawda

  4. Endriu

    Pani Łętowska staje się sprzymierzeńcem pokrzywdzonych spółdzielców, gdy sama odczuła skutki paskudztwa zarządczego?! Gdzie była wcześniej, jako mieszkaniec i członek tej zdychającej ŚSM?!

    Jako prawnik wysokich lotów – dała się poznać parę razy z dobrej strony. Wobec gnuśności antyspółdzielczej pod swoim blokiem przez lata niedowidząca? To dość typowa postawa ludzi z tzw. świecznika, biernych spółdzielców. Byle nie narazić się?

    Swym zdaniem, że własnościowe lokale są dobre, powiela sieczkę fałsz-propagandy lobby funkcyjnego. “Dobrodziejstwo” własnościowego potworka dotknie ją, gdy koledzy z TK przychylą się do wniosku klubów SLD i PSL czekającego od jesieni 2013?

    O czym Pani profesor chce pisać? Może o własnych niesłychanych doznaniach związanych z brakiem wody
    w mieszkaniu, z zimnymi kaloryferami? Koniec świata nastał, o czym od dawna było wiadomo!

    Zatem Pani Profesor /nie w dziedzinie spółdzielczości/, jeśli chce zgłębić temat, może skontaktować się z posłanką
    L. Staroń. Z innymi znanymi znającymi od podszewki chore ustawy spółdzielcze, ich papraną nagminnie praktykę, patologiczne funkcjonowanie w wielu zakresach pozorowanej spółdzielczości.

    O tym niech napisze książkę! Ma lekkość werbalną. Potrzeba w tym temacie także merytorycznego rozeznania. Może to będzie kilkutomowowa pozycja? Tam życie niech się przeplata z akademicką precyzją.

    A może na początek jakiś poczytny tytuł prasowy zgodzi się na cykl felietonów Pani Łętowskiej? Czas ucieka. Ludziom potrzebne dobre słowo, słowo realnej nadziei.

    Jeśli Pani czyta teksty w tutejszej “temidziecontrafałszsm”, proszę się nie obrażać. Dokonać korekty tam, gdzie konieczne i wesprzeć nie tylko tych w zasięgu wzroku. Problem jest ogólnopolski.
    Głos osoby z Pani nazwiskiem i znaną społecznie marką będzie bardziej słyszalny, niż nasz – dla “władców” sm – tzw. planktonu.

  5. szelpon

    Bardzo źle wspominam tą Panią z Trybunału Konstytucyjnego, który w 2006r obradował w pełnym składzie w sprawach spółdzielczych. Niech sobie sama to swoje dzieło książkowe o SM czyta po napisaniu. Wstyd, że to Posłanka Staroń musiała pomagać aktywnym ŚSM , a Pani Profesor czekała na owoce. Nie będę zdziwiony jak książka będzie pod patronatem Krajowej Rady Spółdzielczej.

    • Czarek Meszyński

      Czyżby sprawdzało się przysłowie “Mądry Polak po szkodzie”?

    • TEMIDA

      Pani prof. Ewa Łętowska jak się wydaje ma okazję konsumować dziś owoce swojego własnego orzecznictwa. W słynnym wyroku TK z dnia 17 grudnia 2008r w sprawie sygnatura akt P16/08 Pani Profesor uczestniczyła w charakterze sędziego sprawozdawcy. Wyrokiem tym Trybunał wykosił z ustawy możliwość przekształcania spółdzielczych praw do lokali w odrębną własność lokalu.

      W rok później nowelą z dn. 18 grudnia 2009r Sejm wykoszone przepisy przywrócił do ustawy. Ale wtedy PO i PiS jakoś się ze sobą porozumiewały, co na chwilę obecną należy już do odległej historii. Jakby tego było mało, teraz te same przepisy czekają w kolejce na ponowną resekcję.

      Na dodatek ostatnim wyrokiem koledzy po fachu poważnie utrudnili Pani Profesor zadanie. Gdyby nie ten wyrok znacznie łatwiejsza byłaby zmiana formy zarządu członkowskimi lokalami ze spółdzielczej na realizowaną w ramach wspólnoty mieszkaniowej. Tą formę, ku mojemu zaskoczeniu, Pani Profesor preferuje jako sposób na zabezpieczenie interesu członków zbankrutowanej spółdzielni.

      No cóż, wybór gościa programu był mistrzowski, pytania dziennikarza bardzo trafne, sytuacja Pani Profesor niezręczna a odwaga i pokora puenty imponująca. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie był to spektakl na poczet kampanii wyborczej. Życzymy Pani Profesor powodzenia .

      Ps. Do Markusa i Fiksa.
      Czekam tylko Panowie, kiedy tu opublikujecie, że Domagalskiemu należy się Order Orła Białego a Jankowskiemu pomnik na Placu Zamkowym.

      • Endriu

        Dzięki Temido za przypomnienie faktów!!! Nie odbieram tego jako złośliwość wobec
        P. Łętowskiej. Jednak kubełek wody na jej głowę przyda się. Może w osobistym rachunku sumienia posypie sobie głowę popiołem prawdy?
        Patrząc w teraźniejszość i w przyszłość powinna zweryfikować swoje wcześniejsze mylne poglądy. Urobione onegdaj przez propagandę władczo zaINTERESowanego lobby. Jeśli szczerze i z rozeznaniem chce działać na pożytek swój, swoich sąsiadów, spółdzielców.

      • Czarek Meszyński

        “Wywłaszczenie dopuszczalne jest tylko w razie spełnienia dwóch przesłanek: istnienia publicznego celu wywłaszczenia oraz dokonania wywłaszczenia za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 2 Konstytucji i art. 1 zdanie drugie Protokołu nr 1 do Konwencji).

        Spółdzielniom nie zapewniono bowiem „słusznego” (silnie nawiązującego do wartości rynkowej lokalu w chwili przekształcenia) ekwiwalentu za utracone na rzecz spółdzielcy mienie.

        Jest to szczególnie rażące w sytuacji, gdy przemiany własnościowe dokonują się obligatoryjnie, bez udziału organów spółdzielni.

        Uwłaszczenia w u.s.m. jako nadmierne wkroczenie w autonomię osoby prawnej.”

        Takie perełki możemy znaleźć w uzasadnieni sygn. akt P16/08.

        Innymi słowy, spółdzielnia jest właścicielem, a członek tylko użytkownikiem, wyodrębnienie lokalu wiąże się ze stratą ekonomiczną spółdzielni, a członek wzbogaca się bezprawnie.

        Za chwile TK ponownie będzie rozpatrywał kwestię: Spółdzielnie mieszkaniowe; przeniesienie własności lokalu.
        K 47/13.

        Biorąc pod uwagę stanowisko TK z dnia 17 grudnia 2008 r.:

        “Orzekając w niniejszej sprawie, Trybunał nie widzi podstaw do odstąpienia od swego wcześniejszego stanowiska i uznaje, że obligatoryjność uwłaszczenia i wykluczenie jakiejkolwiek autonomii spółdzielni w zakresie kształtowania zasad uwłaszczenia oznacza nieproporcjonalną ingerencję w prawa majątkowe osoby prawnej, jaką jest spółdzielnia.”

        Pragnę skierować apel do wszystkich Spółdzielców by jak najszybciej złożyli wniosek o wyodrębnienie lokalu, bo za chwilę będzie to niemożliwe!

      • Fix

        Ustanowienie odrębnej własności lokalu powinno być najważniejszą i najpilniejszą sprawą do załatwienia dla wszystkich posiadaczy spółdzielczych praw do lokali.

        Przecież jeżeli Trybunał Konstytucyjny wyda orzeczenie w sprawie K 47/13 to koszty mogą być dla niektórych spółdzielców istotną barierą w uzyskaniu odrębnej własności lokalu.

        Jeżeli np. przed ustanowieniem odrębnej własności lokalu trzeba będzie zapłacić różnicę między aktualną ceną rynkową lokalu, a wysokością wniesionego wkładu to trochę “będzie bolało”.

        Dlatego “kumaci” właściciele lokali w byłych budynkach spółdzielczych główny wysiłek powinni skupić na przekonywanie sąsiadów i znajomych do występowania z żądaniem ustanowienia odrębnej własności lokalu.

        Trzeba także do znudzenia ostrzegać posiadaczy spółdzielczych praw do lokali o realnym zagrożeniu w tym zakresie.

        Tutaj nie sprawdzi się dewiza, że “jakoś to będzie”.

        Jak będzie to w zasadzie można wywnioskować z poprzedniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawie P 16/08

  6. Czarek Meszyński

    Bardzo dobry wywiad, trafna diagnoza polskiej spółdzielczości mieszkaniowej.

    Własność i spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu nie chroni przed dewastacją. Cóż z tego, że nasze mieszkania prawnie są chronione skoro budynki niszczeją i przekształcają się w rudery, a osiedla w slumsy.

    Co się stanie jak spółdzielnia utraci płynność finansową, albo zbankrutuje? W wywiadzie został podany przykład Detroit, miasta które zbankrutowało. Czy za pięć lub dziesięć lat nasze osiedla spółdzielcze też tak będą wyglądać?

    Pani Profesor Łętowska przystąpiła do pracy nad książką omawiającą sytuację w polskim SM.

    • Petarda

      Książka P. Profesor Łętowskiej może być kontynuacją bestsellera, kata Spółdzielczości Mieszkaniowej P. P. A. Domagalskiego ( KRS, PSL ) “O lepszy przyjazny świat” – prezesów. Może i ci sami sponsorzy?
      Ciekawa jestem, czy założyciele spółdzielczości, gdyby wiedzieli jakie “szumowiny” w przyszłości, będą ją PROFANOWALI – podjęliby się tego zadania?

Comments are closed.