AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

AMBER GOLDTag Archives

KRAINA KRĘTACZY

W ostatnich dniach, każdy tytuł prasowy woła: „AMBER GOLD”. I słusznie, bo kradzież, (nazwijmy wreszcie sprawę po imieniu) należy napiętnować i ukarać. Czy jednak rzeczywiście, ci, którzy o tym tak głośno krzyczą, zawsze tak postępują? W aferze, znanej ogólnie, jako „Amber Gold”, ok.1700 osób straciło, a przynajmniej domaga się zwrotu niecałe 112mln złotych. Jak w takim razie nazwać sprawę, gdzie 3, 5 mln osób zostało „skrojonych”(„wydudkanych”, „zrobionych na szaro”,… – i inne synonimy słowa:” okradzionych”) na łączną kwotę ponad 500 MILIARDÓW złotych?!!  Budżet Polski na rok 2012, to po stronie przychodów 294 mld, a po stronie wydatków, to 329mld. Jaki ”przekręt” może, więc ponad półtora raza przekraczać roczny dochód takiego, nie małego w końcu, państwa, jakim jest Polska? Wydaje się to niemożliwe, a jednak. Nie na darmo tytuł tego wpisu, jest taki a nie inny. Policzmy:

Jest nas spółdzielców w Polsce około 3,5miliona. Każdy z nas ma mieszkanie, o średnim metrażu 55m2. Średnio za ten m2 zapłaciliśmy spółdzielni 2600zł.

A więc : 3,5mln x 55m2 x 2,6tys.zł/m2 = 500,5 MILIARDÓW ZŁOTYCH POLSKICH

Tyle zapłaciliśmy spółdzielniom, kupując od nich towar, jakim jest mieszkanie.

A w efekcie, właścicielem tych mieszkań, dalej jest spółdzielnia. Zapłaciliśmy za towar, a jego właścicielem jest pośrednik, który nam to mieszkanie udostępnił. No, nie do końca. Przecież SM przyznała nam prawo „do powietrza” w tych mieszkaniach, czyli „ograniczone prawo rzeczowe”, nazywane czy to lokatorskim, czy własnościowym prawem do lokalu. Łaskawe paniska – no nie?!! „Kudy” tam Marcinowi P. do takiego ”interesu”. Jak iluzoryczne są te prawa, o których piszę wyżej, najlepiej wiedzą Ci, którzy te prawa, po „zadarciu” z prezesem, stracili i nierzadko wcale stracili także z nimi mieszkanie. MIESZKANIE, ZA, KTÓRE ZAPŁACILI. I wcale nie są to jakieś incydentalne, wyjątkowe przypadki. Jakoś o tej aferze w mediach, szczególnie ogólnopolskich, z GW na czele, nie jest zbyt głośno.

Wiecej … »