AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Tłuste muchy w FiM

FiM  1

F i M 2F i M 3

9 Responses to “Tłuste muchy w FiM

  1. Czarek Meszyński

    TŁUSTE MUCHY, tak zostały nazwane na moim Osiedlu pospolite owady spasione na śmietnikowym żarciu.

    “Mucha stwarza olbrzymie zagrożenie epidemiologiczne: badania dowiodły, że na powierzchni swego drobnego ciała mucha może przenieść do 6 milionów, a w jelicie czterokrotnie więcej – prawie 30 milionów mikroorganizmów – w tym powodujących tak groźne choroby jak dur brzuszny, paratyfus, dyzenteria, cholera, gruźlica, polio, salmonelloza – oraz stadia przetrwalnikowe pasożytów.” – Wikipedia

    Myślę, że termin TŁUSTE MUCHY idealnie pasuje do niektórych członków patologicznych organów spółdzielni. Tak samo jak prawdziwe muchy żerują one na tym, co inni wytworzyli, tak samo jak prawdziwe muchy infekują zdrowe organizmy doprowadzając je do stanu agonalnego.

  2. szelpon

    Kolejny mądry posiadał mieszkanko w SM. Kilka lat temu zapytany o sprawy spółdzielcze powiedział, że SM mogą eksmitować na bruk bo przecież pozostali za nich nie będą płacić. Sam nie wiedział , że płaci za innych dzisiaj obraża i czuje się bezkarny. Cyt.” To są po prostu głupcy – tak Janusz Korwin-Mikke ocenił związkowców, którzy dziś zorganizowali antyrządowy protest w Warszawie”. Zabrakło mi weny twórczej jak nazwać tego faceta, któremu do budżetu prywatnego i państwowego chyba Św. Mikołaj dostarcza kasę ? Sam zapewne tak nazwany przez obywatela wytoczyłby proces z art. 212 kk ? My obywatele tej RP nie musimy zwiedzać kosmosu – my w nim żyjemy i może dlatego musimy mieć wizy do żydowskiego kapitału w USA ?

    • Kija

      Ten kraj to druga Ukraina. Wszystkie kraje byłego demoludu na naszym kontynencie demoluje ten sam problem. Rządzą nimi układy i wszechobecna korupcja, a prawo stoi z boku i się przygląda. Nieważne co potrafisz, ważne kogo znasz. Niezrównoważony i siejący populistyczne hasła Korwin – Mikke tego nie zmieni, bo do gruntownej odnowy potrzebna jest ogólnospołeczna metamorfoza.

      • Luna

        Rekrutacja kadr zarówno politycznych jak i biznesowych według klucza układu promuje miernych ale wiernych matołów a tych co mają olej w głowie spycha na margines.

      • Darucha

        Układ karmi, układ wspiera, układ zapewnia poczucie bezpieczeństwa. W zamian za te dobrodziejstwa należy mu się bezkrytyczna lojalność w stylu „milcz albo ściemniaj” oraz obowiązkowo haracz. Takie znamiona struktury społecznej charakteryzują organizację nieformalną znaną w historii pod nazwą mafii a nie praworządne państwo.

  3. szelpon

    Petardo P. J. Okurowski ruszył ważny temat bytu KRS i Związków Rewizyjnych. Po przemianach jakie miały miejsce w 1989r powinniśmy tworzyć przepisy demokratyczne i wyzbyć się zapisów komunistycznych to chyba każdy z nas wie. Skąd więc te zapisy na stronie KRS czyli ich statut ? Statut Krajowej Rady Spółdzielczej
    I Kongres Spółdzielczości na podstawie art. 258a ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz. U. z 1995 r. Nr 54, poz. 288) uchwala statut Krajowej Rady Spółdzielczej w brzmieniu stanowiącym załącznik do niniejszej uchwały.

    I. Postanowienia ogólne

    § 1

    Krajowa Rada Spółdzielcza, zwana dalej “Krajową Radą”, jest naczelnym organem samorządu spółdzielczego i działa na podstawie ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (Dz. U. Nr 80, poz. 210, z późniejszymi zmianami), ustawy z dnia 7 lipca 1954 r. o zmianie ustawy – Prawo spółdzielcze oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 90, poz. 419) oraz niniejszego statutu.

    Statut, który zarejestrowany jest gdzieś w Szwajcarii jak tłumaczyła ekspert Romańczuk.
    Czy ktoś z was pamięta jakiś kongres zwołany w 1995 ? To było zapewne stworzone na wniosek ówczesnego posła Jankowskiego, który za to winien stanąć przed Trybunałem Stanu. My ciągle tworzymy zmiany do starych komunistycznych zapisów na , których w chwili obecnej pasą się posłowie wszystkich partii oraz eksperci, którzy ciągle gadają o przyjętej linii orzecznictwa , która jest niezgodna z wymogami konstytucji. Ale po co taki ekspert ma się męczyć skoro wydaje wyroki i opinie na zasadzie kopiuj wklej i za dużą kasę?

  4. Petarda

    “Tłuste muchy” pod parasolem ochronnym, jeszcze tłustszego “komara”. Bierzcie przykład z odważnej Pani Bożeny.
    Tylko razem przepędzimy tych “darmozjadów”.
    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/866039,bozena-dykiel-nowoczesny-patriotyzm-prezydenta-polega-na-tym-ze-razem-ze-swoja-formacja-grabi-nas-polakow.html

    • Petarda

      Jeden z dowodów na działanie mafii SMRP, która zrobi wszystko, by nie było PRAWDZIWYCH, NIEZALEŻNYCH OD PREZESÓW LUSTRACJI, jest wyrzucenie z Komisji NPS w bezczelny sposób, bez jej wiedzy, pomysłodawczyni USTAW DLA DOBRA WŁAŚCICIELA ( druk 819 i 515 ) Przewodniczącej P. Poseł L. Staroń.
      Tego dzieła dokonały “tłuste muchy”.
      I to nie pod osłoną nocy ( jak uprowadzanie Lasów Państwowych) ale bezczelnie w „biały dzień”.
      Ludzie prezydenta tzw. ojca Narodu? To ma być „wasza” zgoda? Na bankructwo spółdzielni, poprzez uprowadzanie, brak lustracji? WSTYD!
      Na 36 KN NPS 19.03.15 r. rozpoczął się holokaust, już bez poprawek P. L. Staroń szybko przyklepią pod okiem zorganizowanej grupy. W normalnym państwie PRAWA, komisja HAŃBY, jej członkowie pociągnięci byliby do odpowiedzialności karnej za marnotrawstwo pieniędzy ze zdychającego budżetu ( 0,5 mln. dzieci w kraju bez ciepłego posiłku ), brak kworum i celowe uniemożliwianie procedowania -ZDRADA SPÓŁDZIELCÓW!
      Szok! Żaden kolega nie stanął w obronie P. L. Staroń!
      Ci sami, którzy z P. Posła Jankowskiego zrobili “wariata”, bo z grupą in. Posłów nie chciał dopuścić do sprzedaży majątku narodowego ( np. cukrownie oddano za wartość mniejszą, niż roczny dochód ). Wspomnę o Patriocie P. P. A. Lepperze – wyśmianym. A on, chciał ruszyć rezerwy dla ratowania gospodarki.
      „KANALIE W CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI” wykonują polecenia, bo mają na nich “haki”?
      Człowiek “tłustych much” na 36 KN NPS pozwolił zabrać głos P. Poseł.
      Poseł Lidia Staroń (PO) spoza składu Komisji:
      Oczywiście zgłaszam taką chęć. W związku z odwołaniem mnie ze składu sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw z zakresu prawa spółdzielczego, o którym dowiedziałam się od spółdzielców, składam następujące oświadczenie, które zresztą będzie ujęte w stenogramie. Uchwała Sejmu w tym zakresie została podjęta w czasie 87. posiedzenia Sejmu VII kadencji, w którym nie mogłam uczestniczyć z racji problemów zdrowotnych, byłam wówczas na zwolnieniu lekarskim. Uchwała została podjęta na wniosek posła Rafała Grupińskiego – przewodniczącego Klubu Parlamentarnego PO. Decyzja przewodniczącego o odwołaniu mnie ze składu Komisji, której powołania byłam inicjatorem, została podjęta pod moją nieobecność, bez mojej wiedzy, bez mojej zgody, bez wiedzy klubu i prezydium. Nie znam powodów tej decyzji. Nikt nie zwrócił się do mnie o udzielenie jakiejkolwiek informacji, a o odwołaniu dowiedziałam się od osób trzecich, co w moim odczuciu urąga elementarnym standardom nie tylko praworządności, ale i zwykłej ludzkiej przyzwoitości. W mojej ocenie jest to swoisty mobbing.
      W mojej ocenie skreślenie mnie ze składu Komisji jest wynikiem działań lobby prezesów spółdzielni mieszkaniowych, których wpływ na działania posłów jest powszechnie
      znany. Dość powiedzieć, że Alfred Domagalski – prezes Krajowej Rady Spółdzielczej, faktycznie zrzeszenia prezesów spółdzielni i organizacji sprzeciwiającej się od lat korzystnym zmianom w prawie spółdzielczym, jest funkcjonującym działaczem PSL. Lobby prezesów spółdzielni mieszkaniowych wpływa również na działania posłów innych
      ugrupowań, podobnie jak na blokowanie korzystnych zmian ustawowych wpływa lobby komornicze.
      Wykreślenie mnie ze składu Komisji ma więc na celu wstrzymanie jakichkolwiek zmian w ustawach dotyczących spółdzielczości korzystnych dla szeregowych spółdzielców.
      W związku z tym pragnę zakomunikować, iż w dalszym ciągu, tak jak to miało miejsce do tej pory, będę wspierała zmiany w ustawach spółdzielczych, o które zabiegam od lat
      i najczęściej były to działania skuteczne. Jako członek Komisji popierałam projekty wniesione i wypracowane przez posłów PO cieszące się nadto, co trzeba podkreślić poparciem
      Rady Ministrów i premiera, a przede wszystkim szeregowych spółdzielców – mieszkań-ców bloków spółdzielczych. W dalszym ciągu mam prawo uczestniczyć w pracach Komisji i będę korzystała z tego prawa dla dobra milionów spółdzielców, których prawa od lat w sposób rażący są naruszane i łamane. Oczywiście podejmę także inne kroki przewidziane prawem wobec bezprawnego działania, które mnie dotknęło. Dziękuję.
      A my dziękujemy koledze P. J. Okurowskiemu za ciepłe słowa.
      http://orka.sejm.gov.pl/zapisy7.nsf/0/9250CB300BDD4643C1257E15004CDFA9/%24File/0440907.pdf

      • Endriu

        Okoliczności usunięcia L. Staroń z tej akurat komisji są paskudne. Wielu posłów nie kierowało się względami merytorycznymi. Wszak ta posłanka rzeczowo najlepsza spółdzielczo w sejmie, od lat.

        Zadziałać musiały inne powody. SLD, PSL czy PiSowi nie ma się co dziwić. Dwa postprlowskie ugrupowania antyczłonkowskie wobec spółdzielców tradycyjnie. PiS dokonał wySKOKu ze swych dawnych poglądów. Dziwić się ezczególnie należy platformersom, ponoć obywatelskim.

        Wygląda na to, że jakieś tłuste muchy mają macki sięgające do sejmu. Parazytolog Niesiołowski może rozwinie ten temat? Nagroda nobla za opis much z mackami.

Comments are closed.