AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

WALNE ” a la carte”.

WALNE po prezesowsku

Oto sprawozdanie z Walnego.

“W 2017 roku wprowadzono nowe prawo spółdzielcze. Wprowadzono głosowanie przez pełnomocników.
Dzięki temu prezesi spółdzielni mieszkaniowych mogą wprowadzić hordy osób niezwiązanych z spółdzielnią na Walne Zgromadzenie.
W dniu 12 czerwca 2018 r. brałem udział w Walnym Zgromadzeniu Lokatorsko-Własnościowej Spółdzielni Mieszkaniowej “Morena” w Gdańsku. Jako członek spółdzielni i jako dziennikarz. Pełnomocników było więcej niż spółdzielców .
Chciałem zrobić im zdjęcia. Ochrona (firma ZAMEX) dostała polecenie usuwania KAŻDEJ OSOBY, która robi zdjęcia. Podjęto próbę wyprowadzenia mnie z sali.  Część sali stanęła za mną murem, druga część sali (żołnierze prezesów) krzyczała “wyprowadzić go”.

Spółdzielcy przegrali wszystkie głosowania. Pełnomocnicy zrobili swoje.

“SPRAWOZDANIE

słowniczek:

stowarzyszenie Maximus: firma Bartosza Brodzinskiego i Andrzeja Brodzinskiego jego ojca. Andrzej Brodzinski to członek ZOMO lub ORMO z list IPN. Chyba na stanowisku kierowniczym w tych służbach.

B-Inwest to firma Bartosza Brodzinskiego która w latach 2012-2018 realizuje proces dociepleń w LWSM Morena jako zwycięzca przetargów. Firma powstała z przekształcenia się firmy windykacyjnej w firmę remontowo budowlaną.

Stanisław Lizakowski – wiceprzewodniczący rady nadzorczej Lwsm Morena. policjant i założyciel Solidarności w Milicji Obywatelskiej. obecnie działa również w stowarzyszeniu Maximus razem z rodziną Brodzinskich i Karoliną Gierszewską prawdopodobnie córką Krzysztofa Gierszewskiego członka PIS Gdańsk.

Henryk Talaska – wiceprezs zarzadu LWSM Morena. nielegalny kanclerz AWF w Gdańsku w roku 2010. wyrzucony z posady przez Minister Kultury i Sportu. Stary dzialacz partyjny i TPPR obecnie Stowarzyszenie Polska-Wschód.

Bykowski – obecny prezes LWSM Morena.

ZAPIS Walnego:

17:05   Gigantyczna kolejka pełnomocników do rejestracji.  Nas – bez pełnomocnictw jest mniej i rejestrujemy się szybko.

17:14   Otwarcie przesunięte o 15 minut , bo pełnomocnicy jeszcze nie obsłużeni

17:44    wreszcie zaczynamy. Odczytują listę pełnomocników : 75 pełnomocnictw,   w tym tylko 10 o tym samym nazwisku (Kowalski za Kowalską).  Reszta – 65 osób jest pełnomocnikami obcych (inne nazwisko).  Bardzo dużo młodych, wręcz małolatów. Na sali na początek  139 osób  (75 pełnomocników.  i  64  nas – członków)

18:21    Głosujemy prezydium.  Chaos z pilotami i liczeniem głosów.   Magik od pilotów nie ma zasięgu. Robimy dwa głosowania próbne. Każdy objaśnia coś innego.  Pełnomocnicy i staruszkowie nie mogą zrozumieć jak to działa i co z tym robić. Wszyscy głosują na pierwszego na liście, a gdy póżniej chcą na drugiego, ale już głos nie wchodzi .

Całuń przewodniczącym.

18:38     Bojówkarze z ochrony we czterech szarpią i wywlekają R.P., bo robił zdjęcia.  Dzika awantura. Wrzaski.  Lizakowski w końcu poleca ochronie odstąpić.  Widać że te napakowane ciołki to jego ludzie i on nimi zarządza.  Pytam Jrzębowskiego  czy to ochrona czy BOJÓWKA.  Odpowiada, że muszą bo nie wolno fotografować.  Przypominam że już tak wywlekali Jenka.  Pytam czy następnym razem tak samo brutalnie wywleką delikwenta chcącego zadać pytanie, albo głosującego nie tak jak trzeba. Odpowiada, że to moja nadinterpretacja.

19:02      Wniosek przewodniczącego żeby NIE czytać raportu z lustracji, bo przecież jest na stronie i wszyscy mogli się zapoznać.  Głosowanie wniosku. Absolutna większość jest za, bo nikomu się nie chce słuchać i chcą do domu bo mecz.

19:12       Bykowski przedstawia realizacje zaleceń lustracji. Wszystko jest OK, zalecenia już zrealizowane lub w trakcie. Dyskusji nie ma.  Zanim ktoś się ruszył, przewodniczący stwierdził, że nie widzi chętnych do zabrania głosu i przechodzimy do kolejnego pkt.

19:22      Ględzi rozwlekle biegła księgowa,  że biegli są zaufania publicznego i jak mówią że bilans i kondycja jest dobra to trzeba im wierzyć

19:27      Teraz ględzi druga biegła  (ciekawe ile im zapłacili za te rozwlekłe i nic nie wnoszące występy)

19:30       Przewodniczący podaje zasady:  chęć wzięcia udziału w dyskusji należy zgłaszać wcześniej do sekretarza, czyli zapisać się z góry do któregoś punktu. Nawet jeśli nie wiemy co zostanie w danym punkcie powiedziane. Głos można zabrać jeden raz przez 1 minutę.

19:41      Biegła bezczelnie i arogancko ochrzania R., że się nie zna na księgowości i trzeba go wysłać na kurs. Choć pytanie nie było do niej.  Klakierzy ucieszeni. Pełnomocnicy śledzą na smartfonach  mecz. Słyszę że Lewandowski strzelił.

19:53       Bykowski onanizuje się świetnymi wynikami i sukcesami we wszystkich możliwych dziedzinach:”Wicie, rozumicie towarzysze po linii i na bazie”  Dla wzmocnienia słów wyświetla plansze z wypunktowanymi sukcesami

20:11       Teraz Talaśka.  jak zwykle o wymogach p.poż,  o zajmowaniu nam parkingów przez inne osiedla o mieszkańcach “Burgaskiej” rzucających kłody pod nogi. Znacie? No to posłuchajcie . O  mieszkańcach “Kusocińskiego” jak to walczą z budową.

20:44        Sporo pytań o jakość remontów, o B-invest , o kupę ziemi składowaną przez Dekpol na naszej działce za  5 tys. zł.  Talaśka poucza M. G. że może dla niej 5 tys.zł. to mało, ale dla niego bardzo dużo i warto za tą kwotę urządzić mieszkańcom pod oknami górę kurzu. Talaśka traci nerwy i robi się niegrzeczny.  Całuń przerywa pytającym, wrzeszczy.  Klakierzy znudzeni i zniecierpliwieni przeszkadzają pytającym, poganiają.

21:07     Całuń rozwlekle o RN :  kto jest kim, od kiedy, do kiedy itd.   To wszystko jest na stronie i – podobnie jak przy lustracji – ludzie mogli sobie przeczytać. R. znów robi zdjęcie. Całuń wrzeszczy że sobie nie życzy . Dyskusja czy przewodniczący jest osobą prywatną czy publiczną.  Ciołki z ochrony już przebierają nogami, ale przewodniczący nie decyduje się na ich interwencję i  kolejną szarpaninę.  Klakierzy skandują: “Usunąć go z sali” ,  “Usunąć go z sali” .   Kiedyś taki motłoch tak samo wrzeszczał “Ukrzyżować go”.

21:34      Seria głosowań.  Wszystkie wyniki zgodne z rekomendacją.  Układ sił na sali stały  :   ca   100  do  16   z drobnymi odchyłkami.  Żeby wynajęci nie pomylili się, przed każdym głosowaniem przewodniczący lub prezes mówi :  rekomenduję głosować tak . Absolutorium Talaśki  97 do 20  .   Bykowskiego   104 do 16.

22:09      Koniec głosowań. Pełnomocnicy i klakierzy zrywają się i galopem z sali (może do kasy ?)

22:11       Odczytanie złożonych wniosków.  Grupka jeszcze chce zabierać głos,  przekrzykują się z przewodniczącym.   Wkracza Lizakowski, przez mikrofon POLECA Całuniowi ogłosić zamknięcie zebrania a obsłudze zgasić światło.  On tu rządzi.

Na dworze, przy wejściu do CK stoi spora grupa młodzieży.  Znają się, rozmawiają, śmieją. To właśnie pełnomocnicy.  Przypuszczam że mogli zostać zorganizowani np. w Maximusie na zajęciach.  Ale KTO dał te pełnomocnictwa ?   A może raczej trzeba spytać : za ile ?

23:00     Już w domu. Niesmak gigantyczny.  Chyba jednak przestanę chodzić, bo patrzenie na to wszystko jest ponad moje siły.  A kolejne walne o zmianie statutu będzie już po wakacjach.

**********************

Drobne uwagi na szybko:

– Nie było głosowania poprawki do uchwały o NIE udzieleniu absolutorium członkom zarządu.

– Na moje zadawane pytania nie otrzymałam odpowiedzi, nawet tak prozaiczne, jak różnica między uchwałą, postanowieniem i zarządzeniem, które były w statystykach aktywności działania zarządu.

  • Rafała chciano spacyfikować, bo chciał robić zdjęcia, a głośnej większości to się nie podobało. Wtedy myślałam, że chodziło o możliwość publikacji w “Morence”, oni też udawali, że jest lub nie ma akredytacja czy jakieś RODO. Nawet czepiali się za zdjęcia ekranu stojącego z boku z instrukcją obsługi głosowania.

Teraz myślę, że dzięki ewentualnym zdjęciom można by zidentyfikować pracowników spółdzielni z etykietkami, którzy siedzieli w grupkach i robili szum przy próbach dyskusji czegokolwiek. Pod koniec jedną taką grupkę młodych ludzi z przywieszkami siedzących przy wejściu uciszyłam – powiedziałam im, że mogą iść do domu, nikt im przecież nie każe tu siedzieć.

Wniosek Rafała o minutę ciszy dla Ukraińca, który umarł na zawał serca pracując dla nas nie został potraktowany z należnym szacunkiem nie tylko przez hałaśliwą większość, ale i przewodniczącego Lechonia Całunia. Spodziewałam się czegoś lepszego przynajmniej w tym punkcie.

Wnioski, by podpisywać zlecenia na prace dla spółdzielni bezpośrednio z wykonawcami były olewane. Talaśka się podniecał wadium 400 tys złotych wpłaconych przez stających do przetargu. Czy rzeczywiście takie pieniądze były wpłacone przez B-Invest?

Najważniejsze dla nich głosowanie, to nie tylko absolutoria, ale głosowanie nad poprawkami do regulaminu RN zezwalającej na utajnianie obrad tylko, jeśli dotyczą spraw osobowych członków spółdzielni. W zasadzie to by była harmonizacja ze statutem. Całuń twierdził, że według niego dobrze jest utajnić sprawy biznesowe, ale, że to jego prywatna opinia. Następny był Lizakowski, który ogłosił, że RN zdecydowała, żeby zmianę odrzucić, co też zostało wykonane.

Dopiero po tym głosowaniu towarzystwo się zaczęło rozłazić. Moja propozycja na kolejne raty: rozproszyć się, by głośno uciszać głośną większość i domagać się od przewodniczącego uspokojenia głośnej większości.

To by było na tyle”

**************************

Od Marcusa:

1) I MAMY NOWYCH ŻOŁNIERZY PREZESÓW – PEŁNOMOCNIKÓW !!

2) JEDNAK JEST BARDZO WAŻNE KTO OBSŁUGUJE elektroniczne wspomaganie głosowań.

 

One Response to “WALNE ” a la carte”.

  1. Tom

    Dlaczego mnie to nie dziwi. Albo tylko stawiennictwo osobiste, albo ewentualnie inne formy głosowania (może i korespondencyjne), ale z wymaganym progiem dla każdej uchwały na poziomie: min 50% ogółu UPRAWNIONYCH – ZA. Przy głosowaniach jawnych – imienne karty do głosowania.

Dodaj komentarz