AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Zimne kaloryfery w „Hutniku”.

likwidacja-800x445

„Kpiny z mieszkańców! Zimne kaloryfery w blokach „Hutnika”

Od 22 września br., w zasobach spółdzielniach OSM i „Krzemionki”, zaś  od 25 września br. także w zasobach – OTBS-u rozpoczął się tegoroczny sezon grzewczy. Niestety, w piątek, 29 września br., na zimno w domach skarżyli się nasi czytelnicy, mieszkańcy bloków SM „Hutnik”. Tymczasem temperatura o 5.00 wynosiła zaledwie 6 stopni Celsjusza.
-Skończyłem 80 lat i cierpię na kilka poważnych schorzeń – skarżył się jeden z interweniujących. Zimno bardzo mi doskwiera szczególnie nocami. Meteorolodzy  straszą jeszcze nadchodzącymi przymrozkami. Dzwoniłem do osiedlowej administracji, powiedziano mi, że władze spółdzielni „Hutnik” już 27 września br. wystąpiły o włączenie ciepła. Za jego brak odpowiada teraz MEC. Nie wiem, czy jest to prawda. Nie czuję się na siłach, aby to skonfrontować z drugą stroną. Dlatego proszę o to redakcję.
Z pytaniem naszego czytelnika zwróciliśmy się do dyrekcji MEC-u. Oto  nadesłane w tej sprawie oświadczenie prezesa Dariusza Wojtasa oraz wiceprezesa Artura Łakomca.
-Miejska Energetyka Cieplna Sp. z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim oświadcza, że zasady dostaw energii cieplnej do zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik” reguluje Ustawa prawo energetyczne oraz zawarta pomiędzy stronami umowa handlowa –napisano w piśmie podpisanym przez prezesa Dariusza Wojtasa oraz wiceprezesa Artura Łakomca. Zgodnie z zapisami prawa, w przypadku wystąpienia zaległości płatniczych, spółka ma prawo wstrzymać dostawy ciepła. Mając jednak na uwadze społeczny charakter odbiorcy ciepła Zarząd MEC przedstawił Zarządowi SM „Hutnik” ograniczone do minimum warunki, po spełnieniu których MEC uruchomi niezwłocznie ogrzewanie w budynkach spółdzielni. W konsekwencji podanie ciepła dla mieszkańców jest w kompetencji Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej „Hutnik”.”

***********************************

Witryna przypomina:

O ubiegłego roku, konta SM „Hutnik” są zajęte przez komornika.

Jednak od wejścia w życie nowelizacji UoSM z 20 lipca br, NIE MA ON PRAWA ZAJMOWAĆ WPŁAT DOKONYWANYCH PRZEZ MIESZKAŃCÓW NA POKRYCIE KOSZTÓW DOSTAWY MEDIÓW.

Informacja z : https://ostrowiecka.pl/2017/09/29/kpiny-z-mieszkancow-zimne-kaloryfery-w-blokach-hutnika/

7 Responses to “Zimne kaloryfery w „Hutniku”.

  1. Marcus

    Pozytywne informacje dotyczące tej SM:
    https://ostrowiecka.pl/2017/10/04/w-hutniku-juz-dzis-bedzie-cieplo/
    https://ostrowiecka.pl/2017/10/03/jest-zielone-swiatlo-dla-hutnika/

    Wbrew temu co jest napisane w tych artykułach, a właściwie zgodnie z tym czego w nich niema, postępowanie sanacyjne BĘDZIE TYLKO INNĄ FORMĄ ZMUSZENIA MIESZKAŃCÓW TEJ SM DO ZAPŁATY CAŁEGO DŁUGU syndykowi Huty „Ostrowiec”, wraz z dotychczas naliczonymi odsetkami.Tym samym zapłacą oni drugi raz to co już kiedyś zapłacili i co zostało zdefraudowane.

    • slusarz

      Wcale ich nie żałuję. Kiedy mieszkańcy dwóch budynków na Polnej walczyli żeby się obronić przed tym nie swoim długiem, to Ci stali z boku, bo im się wydawało, że to nie ich problem. Skoro pilnowali jak przerzucić swoje zobowiązania na barki innych, zamiast jak rozliczyć władze spółdzielni, to niech teraz płaca za swoją wielkoduszność.

  2. Endriu

    Najdłuższy chocholi taniec Europy! Wieloletni. Do księgi rekordów gina-spółdzielczusa toto zapisać. Patologia spółdzielcza trwa i trwa mać!
    Po kiego grzyba 3000 mieszkań zakładowych plus otoczenie zbyto kurduplowi – malutkiej dwubudynkowej spółdzielence? Muszka miała połknąć słonia?
    Nie chciało się z zyskiem dla huty sprzedać z bonifikatą cenową tych zakładowych mieszkań bezpośrednio swym pracownikom – czynnym oraz byłym? Huta miałaby kasę, mieszkańcy od razu właścicielami mieszkań! Bez spółdzielczo podobnego ogniwa.
    Decydenci zrobili bajzel i za to nie odpowiadają. Teraz użerać się muszą zwykli mieszkańcy – niezorientowani w meandrach spółdzielczo-prawych, jak ogół spółdzielców w Polsce. Tak na ciemną masę urobiono tę społeczność. Bonzowie mundrzy zadbali o kształtowanie ciemnoty. Absolutnie bezinteresownie. Absolutnie.
    Gdyby to była górnicza brać, dostaliby bezzwrotną chwilówkę po 10 tysięcy na rodzinę, na zamknięcie buzi. Hutnik zrobił swoje, hutnik może odejść.

    • Marcus

      Jest NIEMOŻLIWYM nie zgodzić się z komentarzem Endriu, w sytuacji gdy on jeszcze nie wspomina o:
      – Zgodnie z obowiązującą w dniu przekazywania tych mieszkań ustawą z 1994r o przekazywaniu mieszkań zakładowych, TE MIESZKANIA WINNY BYĆ PRZEKAZANE BEZPŁATNIE;
      – TYLKO KRETYN EKONOMICZNY mógł wymyślić, aby przekazując te mieszkania, jednocześnie obarczyć tą dwu budynkową SM „GARBEM” w postaci kilkuset osobowej obsady działu z Huty Ostrowiec, jaki w niej zajmował się tymi mieszkaniami zakładowymi.

      • Endriu

        Słuszna uwaga Marcusie co do faktów. Tych z kategorii cudacznych było jeszcze więcej.
        Z wtórnymi dziwadłami finansowych rozliczeń, choćby przy zmyślnym podziale hybrydy i sądową wieloletnią obroną mieszkańców z ul. Polnej przed obciążeniem ich nie ich przecież wielkim długiem! Samotną walką.
        Były już prezes lustrator w jakim lustereczku dziś się przygląda swej fizjonomii?

        Okazuje się, że słoń wciskany na plecy dwubudynkowej muszki miał garb! Skrzyżowanie słonia z wielbłądem. Jakie to egzotycznie polskie, po spółdzielczemu.

  3. Petarda

    KOLEDZY Z WARSZAWY PROSZĄ O INTERWENCJĘ.

    Dzisiaj w Warszawie pomiędzy ul Złotą 67 i 69 a ul. Chmielną zniknął park pełen drzew . Wycięto około 20 drzew, wiele z nich pewnie ponad 30 – 40 letnich.
    Teren wcześniej należący do SBM Zachód to plac zabaw dla dzieci i pas zieleni pełen drzew. To jedyne zielone miejsce w okolicy, gdzie mieszkańcy mogli wyjść i pooddychać trochę lepszym powietrzem, gdy się już dusili w swoich mieszkaniach. Sprzedany został przez prezesa po zaniżonej cenie developerom, spółce która skupowała udziały w nieruchomości z różnych spółdzielni. Część tego terenu wyceniona na 12 mln. zł. sprzedana za 3 mln. zł. w umowie tajnej tak, że ani rada nadzorcza nie mogła się zapoznać z jej treścią. Nieopodal wybudowano już apartamentowiec pomiędzy blokami, który zakrywa okna sąsiedniego budynku mieszkalnego i blokuje przepływ powietrza a teraz szykuje się kolejny. Nikt mieszkańców nie pytał o zgodę.
    Jeszcze zostało parę drzew – jeżeli nic nie zrobimy to wytną i te bo mają pozwolenie z Urzędu Gminy Warszawa Wola na wycięcie wszystkich co do jednego.
    Pomóżcie – udostępniajcie. Co możemy zrobić?

Dodaj komentarz