AGORA członków polskich SM ( i nie tylko)

Znacie tego faryzeusza?

Zbigniew GawronZbigniew Gawron – prezes zarządu Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej ZACHÓD w Warszawie

Znacie tego faryzeusza?  Pamiętacie co powiedział na V Kongresie Spółdzielczości? : „Chciałbym wzorem naszego wielkiego, nieżyjącego już Polaka – Jana Pawła – żeby zstąpił duch święty i oświecił naszych polityków. Może by wreszcie zrozumieli co to jest spółdzielczość w ogóle, co to jest spółdzielczość mieszkaniowa w szczególności. Że nie jest to zbieranina jakichś tam niechcianych prezesów, tylko, żeby zrozumieli, że jest to rzecz, której ludzie potrzebują, bo w tej społeczności żyją. I nie można tego zlikwidować jednym cięciem”

V Kongres Spółdzielczości odbył się w dniach 27-28 listopada 2012r. Zbigniew Gawron serwował do kamer te czcze życzenia już jako zdetronizowany prezes. Nasz świętoszek zgromadził na swoim koncie tyle grzechów zaniechania powinności i nadużycia uprawnień, że miesiąc wcześniej (25.10.2012r.) odwołała go rada nadzorcza spółdzielni. Rada nadzorcza Spółdzielni Budowlano – Mieszkaniowej ZACHÓD w Warszawie liczyła wtedy 11 członków. Za odwołaniem prezesa głosowało 9 członków a 2 członków rady było przeciwnych takiej decyzji. Razem z prezesem odwołano wtedy również drugiego członka zarządu Włodzimierza Wrońskiego. Został więc odwołany cały zarząd, bo skład tego organu był dwuosobowy. Tymczasowy zarząd powierzony został dwóm członkom rady.

Ale co tam decyzja jakiejś Rady Nadzorczej dla takich „przyspawanych do stołków” od ponad 20 lat starych wyjadaczy jak nasz faryzeusz.

Weteran uruchomił swoje wojsko, zebrał stosowną ilość podpisów pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia członków i wręczył je nieopierzonemu tymczasowemu zarządowi. 15 grudnia 2012r nadzwyczajne walne zdominowane przez gwardię weterana wykopało dziewięciu „nieodpowiedzialnych” członków rady nadzorczej, którzy mieli czelność wysadzić go z siodła i powołało w ich miejsce bardziej mu przychylnych gwardzistów.

W jakiś czas potem weteran zrehabilitowany siłą swoje junty wyliczył koszty zwołania nadzwyczajnego walnego na kwotę 55 tyś zł, podzielił  tą sumę  przez liczbę 9, wystawił każdemu odwołanemu członkowi rady rachunek na kwotę ponad 6 tyś zł i nieustannie molestuje ich wezwaniami do zapłaty. Odebrał też członkostwo grupie 5 najbardziej zdecydowanych członków byłej rady, która go zdegradowała. Te zabiegi skutecznie wyleczyły większość molestowanych z odruchu wiary w dobrodziejstwo demokratycznych reguł zarządzania jakimi chlubi się ruch spółdzielczy i zniechęciły ich do podejmowania dalszych starań o poprawę standardów w zarządzaniu spółdzielnią, którą utrzymują. Obawa o dalsze podrożenie zagrażających im kosztów zniechęciła ich nawet do obrony przysługujących im praw przed wymiarem sprawiedliwości.

W ten sposób właśnie zabija się odruchy demokracji w środowisku spółdzielni mieszkaniowych i uczy się spolegliwości mieszkańców spółdzielczych osiedli.

SBM ZachódPowyżej zasoby SBM „Zachód”

Uchwały nadzwyczajnego walnego zgromadzenia, które wręczyło wilczy bilet członkom niepokornej rady zostały zaskarżone tylko przez jednego z poszkodowanych. Grupowo natomiast walczy przed sądem o swoje członkostwo piątka byłych radnych, którym nasz faryzeusz usiłuje odebrać miecz.

Decyzji przyspawanego do stołka weterana broni  przed sądem radca prawny Przemysław Kępka, którego kancelaria mieści się w budynku zarządu spółdzielni.

 Lege Artis i SBM Szyld

27 stycznia b.r. w Sądzie Okręgowym w Warszawie przy Al. Solidarności 127 o godz. 9:00 w sali nr 123 odbędzie się rozprawa o uchylenie uchwał nadzwyczajnego walnego zgromadzenia członków SBM ZACHÓD, które odwołało członków rady nadzorczej, która z powodu niegospodarności odwołała zarząd spółdzielni. Zapraszamy wszystkich gotowych do obrony demokracji.

Warszawo na bój! Na zawzięty bój!

W dniu następnym rozprawa piątki walczącej o zachowanie członkostwa.

11 Responses to “Znacie tego faryzeusza?

  1. Magda

    Dobiega końca postępowanie sądowe, w którym grupa wykluczonych ze spółdzielni członków byłej Rady Nadzorczej SBM ZACHÓD broni swojego prawa do członkostwa. Z rozwoju sprawy wynika, że sąd uchyli uchwały Walnego, które ich wykluczyło.
    Aby zablokować możliwość powrotu wykluczonych do Rady Nadzorczej w najbliższych wyborach, prezes SBM ZACHÓD przyśpieszył walne zgromadzenie członków tak, aby odbyło się przed ogłoszeniem wyroku. Walne, które wybierze nową radę nadzorczą, będzie obradować jutro. Członkowie byłej rady toczący spór o swoje członkostwo nie mogli zgłosić swoich kandydatur, bo w statucie spółdzielni figuruje jakiś paranoiczny i nie znajdujący uzasadnienia prawnego zapis, który stanowi , że kandydat do rady nadzorczej nie może być w sporze sądowym ze spółdzielnią.

    Członkowie byłej Rady Nadzorczej skierowali w tej sprawie do spółdzielni sprzeciw:
    http://temidacontrasm.info/wp-content/uploads/2012/07/Sprzeciw-członków-byłej-RN.pdf

    • Iga

      Satanistyczne chwyty tej zarazy się nie skończą dopóki Duch Święty nie oświeci Trybunału.

      • slusarz

        Aleś wymyśliła. Tam światło może donieść chyba tylko grom z jasnego nieba.

      • Iga

        🙂 🙂 🙂

  2. AP

    Raczej nie wygląda na to, aby Sąd nie przywrócił członkostwa wykluczonym ze Spółdzielni SBM Zachód, gdyż zarzuty są sfabrykowane, po prostu kłamstwa. Jednak ZG z pewnością nie chodzi o brak słuszności wykluczenia, tylko o odsunięcie od dostepu do dokumentów i możliwości nadzoru nad zarządem. Im chodzi o to, żeby czym prędzej zorganizować walne i wybrać nową radę – swoją radę, nim zakończy się sprawa sądowa(od ostatnich wyborów Rady minęło dopiero 2 lata). W statucie zabezpieczyli się w ten sposób, że ci, którym nie podoba się sposób zarządzania tą spółdzielnią jeżeli pójdą do Sądu, to nie mogą startować do władz Spółdzielni, więc prezes właściwie będzie bezkarny, na następne 3 lata. A w międzyczasie przygotowuje sobie swojego człowieka, który już jest w zarządzie na przejęcie funkcji prezesa. I swiat się będzie kręcił dalej…

  3. Petarda

    Na V Kongresie Spółdzielczości widziałam jak takie faryzeusze okrążyły P. L. Millera i nie pozwoliły nam na rozmowę o patologii w Spółdzielniach Mieszkaniowych. P. Gawron i inne „pampersy” z pensjami ponad 30 tys. zł. i wielkimi emeryturami pięknie się wdzięczyli do kamer. Na prośbę do redaktorów TV o rozmowę ze mną o patologii w SM, odpowiedziano, że przyjeżdżają na zamówione płatne wywiady. Bezkarność P. Z. Gawrona jest dowodem, że jest w UKŁADZIE ZAMKNIĘTYM, który ma na celu „zarżnąć spółdzielczość mieszkaniową”. A tu zobaczcie Państwo dlaczego Organizacje Międzynarodowe po linii spółdzielczej nie chcą nam pomóc. Ciekawe, czy A. Domagalski kasę dał z 8 mln. zł. które dostaje rocznie na KRS, czy kazał prezesom znowu zrobić zrzutkę! Na V Kongresie przekazaliśmy dowody patologii P. Davidowi Rodgersowi ICA – Anglia. Ile to kosztowało?
    Układ Zamknięty ma spółdzielców tam, gdzie olsztyński sąd wyroki TK.
    A tu wystąpienie w/w na Zjeździe Przedkongresowym w Legionowie 31.08.12 r. „Tak dużo wątków tak zostało powiedzianych, że od razu powiem, że się z nimi zgadzam. Naszym podstawowym celem jest wybrać dzisiaj 42 delegatów, którzy w listopadzie siądą i będą stanowić razem z innymi przedstawicieli spółdzielczości mieszkaniowej 1/3 sali. Oni nie załatwią tam nic. Zaczęliśmy od tez na V Kongres – one też są ważne, ale przypominanie bez znalezienia tego następnego kroku pod tytułem: jak to przypominanie przekuć w czyn to są dwie różne rzeczy. My broniąc spraw mieszkaniowych na Kongresie, próbując zaistnieć powinniśmy my, jak i Kongres przekonać do tego, że warto w uchwałach, tezach trochę szerzej powiedzieć o spółdzielczości mieszkaniowej. I na to powinien odpowiedzieć Kongres: czy spółdzielczość mieszkaniowa powinna się zwijać, czy działać tak, jak to zaczęli nasi poprzednicy ponad 100 lat temu. I to jest temat, który nam powinien przyświecać. Do tych tez powinniśmy uzyskać odpowiedź na pytanie co z raportem na temat spółdzielczości, który został skierowany do Rządu. W naszych sprawach, które uderzają spółdzielczość poszedł list do międzynarodowych władz spółdzielczych, na ten list KRS wydała znaczne środki. Pytanie: co dalej? Czy jest jakaś reakcja. To są pytania, na które powinniśmy mieć odpowiedź. To są rzeczy, które mogą pomóc w stworzeniu jakiejś polityki. Generalnie jest brak współpracy między różnymi branżami spółdzielni. Każdy sobie rzepkę skrobie, każdy robi po swojemu i to też powinien być jeden z elementów mocniej uwypuklonych. Myślę, że wybranych delegatów może posłuchają”.
    Kanalie w walce o swoje koryta wydały na list znaczne środki! Bo nie na uczciwe lustracje jak sto lat temu. Układ Zamknięty zniszczy wszystko co polskie.
    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=F8912AF3B0A39F0CC1257DD4002C56F4#

  4. mamba

    Znacie przypadek aby ktoś, kto znalazł dla siebie „bonanzę” dobrowolnie ją opuścił?

    • slusarz

      Dobrowolnie to raczej trudno znaleźć. Ale swego czasu głośne były przypadki tych co to takie „bonanze” opuszczali na jednokółkach. Historia podobno kołem się toczy.

  5. Czarek Meszyński

    Prezesa odwołuje Rada Nadzorcza, a prezes za pośrednictwem Walnego Zgromadzenia odwołuje członków Rady!

    Jak można to zjawisko nazwać?

    Spółdzielczość Mieszkaniowa PO POLSKU!

  6. Marcus

    Chyba temu satrapie SBM „Zachód” dalej coś nie „pasuje” w obecnym składzie RN, bo:
    Zarząd Spółdzielni Budowlano – Mieszkaniowej ,,ZACHÓD’’ w Warszawie zaprasza Panią / Pana na Walne Zgromadzenie Członków, które zgodnie z § 57 ust. 3 pkt. 2 i ust. 5 Statutu Spółdzielni zwołuje na dzień 09 lutego 2015 roku o godz. 17:00.

    7.Wybory Członków Rady Nadzorczej:
    a. zapoznanie zebranych z „Regulaminem Wyboru Członków Rady Nadzorczej (Regulamin wyłożony do wglądu w biurze i na stronie internetowej Spółdzielni),
    b.prezentacja kandydatów na Członków Rady Nadzorczej,
    c.przeprowadzenie tajnego głosowania.

    …”
    Pewno za mało potulna ta RN i może jeszcze ośmiela się żądać udziałów w profitach tak finansowych jak i politycznych zarządu, a pochodzących z tak korzystnego położenia zasobów tej SBM? (!!!)

  7. MacEloe

    Budynki należące do tej spółdzielni znajdują się na terenie trzech dzielnic miasta st. Warszawy: Śródmieścia, Woli oraz Ochoty. Spółdzielnia posiada 17 budynków, które zostały oddane do użytkowania w latach 1962-1969. Łączną powierzchnia użytkowa to 61 220,45 m2, w tym:
    mieszkań – 51 378,63 m2
    lokali użytkowych 9 841,82 m2
    Ogólna liczba mieszkań wynosi 1 432, a lokali użytkowych 44.

Comments are closed.